A jednak alergia….

…. Najprawdopodobniej.
Majka od 5 miesięcy ma problem z oskrzelami (2 razy miała zapalenie oskrzeli do tego przedłużony wydech)
Od wczoraj też tak jakby gorzej oddycha 🙁 Lekarka twierdzi że to sprawy infekcyjne (zapalenie oskrzeli) połączone prawdopodobnie z alergią. Dotychczas łudziłam się że to może jednak nie alergia….
Mieszkamy z rodzicami w dużym domu i jest tutaj pies, lekarka podejrzewa że pies jest tutaj winien 🙁
Czekamy na mieszkanie (mamy się wprowadzić pod koniec roku) nie stać nas w tej chwili na wynajęcie jakiegoś mieszkania (wiadomo wydatki na nowe mieszkanie)
piesek jest młody, rodzice się go nie pozbędą i co ja mam zrobić?
Wcześniejsze choroby Majki wiązały się z wyjazdami do teściów (3 razy jak tam ostatnio byliśmy, Majka wracała chora) aż zaczęłam się bać wyjazdów do teściów.
Dzisiaj wpadłam co może być powodem; oni mają kota, byliśmy u nich w niedzielę i od wczoraj Majka gorzej oddycha 🙁
Czy to możliwe żeby była w silniejszym stopniu uczulona na kota niż na psa. Na codzień jak jesteśmy w domu to nie jest tak źle?
Mam nadzieję że nie jest uczulona na żadne pyłki, teraz wszystko zaczyna pylić 🙁 ale problemy zaczęły sie w listopadzie a wtedy nic nie pyliło więc może to tylko kot i pies 🙁
Wiecie może coś o alergi na sierść bo ja jestem zupełnie zielona w tym temacie – nikt u nas nie jest alergikiem.
Proszę o jakieś informacje

Iwona i Majka (07.05.02)

5 odpowiedzi na pytanie: A jednak alergia….

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: A jednak alergia….

Ze zwierzatek najsilniej alergizuje kot

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(7 miesiecy!)

tamis Dodane ponad rok temu,

Re: A jednak alergia….

Ja czytałam, że alergie wziewne u maluchów zaczynają się w okolicach 2-3 lat, gdy już kończą się te pokarmowe.
A poza tym ostatnie badania pokazują, iż dzieci, które od narodzin wychowują się ze zwierzętami mają o wiele mniejsze skłonności do alergii. Uczulają się te, które z alergenem zetkną się po jakimś czasie. Liczę na to bardzo, gdzyż mam dwa ukochane koty i nie chciałabym ich oddawać.

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: A jednak alergia….

Myslę, że to raczej nie wina psa….zresztą psy rzadko uczulają, za to kotki jak najbardziej…….zwłaszcza, że laergia zaczęła się w listopoadzie, czyli Tamarka miała już pół roczku…podejrzewam, że gdyby była uczulona na psa to wcześniej byłyby objawy……..

Julka kulka i 9 miesięczny Karolek

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: A jednak alergia….

Idż zrób testy na laergię, ale z krwi…..te są najbardzeij wiarygodne……..i bedziesz miała problem z głowy…….
Świszczący oddech może świadczyć też o 3 migdałku…..tak mi się przypomniało……

Julka kulka i 9 miesięczny Karolek

majab Dodane ponad rok temu,

Re: A jednak alergia….

To nie tylko świszczący oddech lekarka jak ją osłuchuje to słyszy “to” w oskrzelach no i wydech jest przedłużony…
Wolałabym uniknąć badania krwi, Majka jest dość okrąglutka i musieliby pobierać krew z główki 🙁 chyba nie przeżyłabym tego.
Na ile dokładne są takie badania, wiem że bada się IgE, w jaki sposób określa się wtedy alergen?

Iwona i Majka (07.05.02)

Znasz odpowiedź na pytanie: A jednak alergia….

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
Za duży cukier
Jestem w 28 tygodniu, właśnie dzisiaj robiłam cukier wyszedł za wysoki - po 1 godzinie - 154 mg%. Za tydzień mam robić OGTT. Martwię się. Powiedzcie czy taki wynik to dużo
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
płatność za pierwsze dni zwolnienia
Drogie Ciężaróweczki Może się orientujecie jak to jest z płatnością za pierwsze dni zwolnienia u kobiet w ciąży? Jestem raczej zielona w tych sprawach ale wydaje mi się że gdzieś czytałam
Czytaj dalej