A jednak rehabilitacja!

Pisalam jakis miesiac temu o moim Hubim ze sie prezy i wygina glowke do tylu jak lezy na brzuchu.Pani neurolog powiedziala ze poprostu jest silny.Ale ze mamy przyjsc za miesiac do kontroli. No i jednak…..wzmozone napiecie miesniowe:(W srode ide pierwszy raz z nim na rehabiitacje,mam mu podawac magnez,bo napina sie i drza mu raczki.
Chcialabym nawiazac kontakt z mami w podobnej sytuacji,jestem ciekawa jak wygladaja cwiczenia, i jak i kiedy widac postepy.
Aha!!Hubi ma 3,5 miesiaca ladnie przybiera na wadze i wazy 8kg!Waga urodzeniowa to 3860.

Nelly i Hubert:)

6 odpowiedzi na pytanie: A jednak rehabilitacja!

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: A jednak rehabilitacja!

My rehabilitujemy NDT i Vojta od urodzenia

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(prawie 9 miesiecy!)

Dodane ponad rok temu,

Re: A jednak rehabilitacja!

HEj Smoki!
Dzieki za odpowiedz.Jak wygladaja te cwiczenia? czy sa bolesne?I codolega Dawidkowi?

Nelly i Hubert:)

smoki Dodane ponad rok temu,

Re: A jednak rehabilitacja!

Dawid miał zamartwicę przy porodzie co dało efekt w postaci asymetrii i wzmozonego napiecia.

Cwiczenia Vojty polegaja na układaniu dziecka w pozycji wymuszonej (tego uczy rehabilitant) i uciskaniu pewnych punktow.

NDT to przede wszytkim wlasciwa pielegnacja, przewijanie, noszenie dziecka + cwiczenia wykonywane przez terapeute.

Vojta powoduje ostry protest dziecka i placz (im wada jest wieksza tym wiekszy) natomiast NDT jest raczej forma zabawy.

Vojta cwiczy sie samemu 4 razy dziennie po kilka minut a NDT to cwiczenia 1-4 razy w tygodniu po ok godzine.

A cwiczenia w obydwu metodach zmieniaja sie w zaleznosci od tego na jakim etapie rozwoju jest dziecko i co korygujemy. Sa cwiczenia ogolne,sa na przewracanie sie, sa na pelzanie, sa na siedzenie itp….
Ktora metoda przynosi lepsze rezultaty i ktora pomaga Dawidkowi? Nie wiem….

Pozdrowienia
smoki i Dawidek
(prawie 9 miesiecy!)

lodka Dodane ponad rok temu,

Re: A jednak rehabilitacja!

Ja rehabilituje Filipka NDT,tzn terapeuta.Filip ma wzmożone napięcie mięśniowe. Nie wiem czy to wina tego napięcia czy po prostu jego charakterku i usposobienia,ale jest bardzo zywym dzieckiem i boje sie zeby nie byl nadpobudliwy,taka diagnoze postawila mi neurolog.Do nas przychodzi terapeuta 1 raz w tygodniu i z nim cwiczy.Robie pare cwiczen SI to jest integracja sensomotoryczna

Lodka

Dodane ponad rok temu,

Re: A jednak rehabilitacja!

Dzis mialam wizyte. Bylo bardzo fajnie.Rehebilitantka pokazala mi jak mam trzymac,ubierac malego,jak go przewracac na boczek i jak sie z nim bawic.Hubi ma slabsza prawa strone i nie lubi jej. Tak wiec mam robic wszystko aby jak najczesciej na niej lezal.
A co do napiecia to tez mam momentami wrazenie ze on jest poprostu zlosnik.

Nelly i Hubert:)

ninap Dodane ponad rok temu,

Re: A jednak rehabilitacja!

Mój Kacper też jest rehabilitowany metodą Wojty i chyba przynosi efekty bo od kilku dni podnosi główkę przy ciągnięciu go za rączki, do niedawna było to to niewykonalne,

Powodzenia
mama Kacperka

Znasz odpowiedź na pytanie: A jednak rehabilitacja!

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
RATUNEK NA UPAŁ!:))))
Mam ratunek na upał! Mój kochany mąż dzisiaj kupił mi wentylator!:) I teraz sobie siedzę a wentylator owiewa cudownie!!!:) Polecam wszystkim, nie tylko krągłym Mamusiom:) pozdrawiamy Justyna i Mareczek(chyba) 11.09
Czytaj dalej
Pamiętniki
List do Huberta!
Kochany synku! Tak dlugo na Ciebie czekalam,modlilam sie zebys byl zdrowy i aby umiala Cie uszczesliwic.Kocham Cie nad zycie,jestes moim szczesciem,moim promykiem slonca w pochmurny dzien,jestes mym zyciem. Niezapomne nigdy tego dziwnego
Czytaj dalej