Aborcja po urodzeniu – szokujący pomysł naukowców

Znalazłam – do poczytania:

[Zobacz stronę]

Szkoda słów.

25 odpowiedzi na pytanie: Aborcja po urodzeniu – szokujący pomysł naukowców

  1. Zatkało mnie…

    • Brednie pseudonaukowców, brakuje mi tu ikonki “puknij się w głowę”

      • Zamieszczone przez beamama
        Brednie pseudonaukowców, brakuje mi tu ikonki ”puknij się w głowę”

        🙂

        Okropne

        Do dzisiaj pamiętam jakieś koszmarne filmy o aborcji którymi nas katechetka katowała w podstawówce – “Niemy krzyk” mną tak nie wstrząsnął jak jakiś dokument (nie pamiętam tytułu) jak w Ameryce nawet w 7 miesiacu ciąży wywoływali porody i kiedy główka była już w kanale rodnym coś w nią wstrzykiwali i dziecko rodziło się martwe – tyle lat minęło a mną wstrząsa na same wspomnienia

        • Straszne.
          Niestety znam młode, wykształcone kobiety, które myślą dokładnie jak Ci naukowcy

          • szok.
            Film tez z podstawówki pamietam,masakra.
            Po necie chodzi piosenka taka,ktora mna wstrząsa za kazdym razem gdy ja słyszę”ballada o nienarodzonym dziecku”

            • Czyli powrót do eugeniki? Już to przecież było przerabiane…

              Zamieszczone przez ania_st

              “Niemy krzyk” mną tak nie wstrząsnął jak jakiś dokument (nie pamiętam tytułu) jak w Ameryce nawet w 7 miesiacu ciąży wywoływali porody i kiedy główka była już w kanale rodnym coś w nią wstrzykiwali i dziecko rodziło się martwe

              to aborcja przez częściowe urodzenie (partial birth abortion), stosowana do dzisiaj niestety 🙁

              Przerażające to wszystko 🙁

              • Przeraża mnie co dzieje sie na tym swiecie…
                Czasami po prostu nie chce mi sie tu byc..
                Ten artykul jest szokujący..
                Czasami zastanawiam się, czy nie jestem egoistką marzac o ciazy i wydaniu dziecka na TAKI swiat.

                • [QUOTE=Mamroć;

                  Szkoda słów. [/QUOT

                  otóż to

                  • Twierdzenie, że małe dziecko nie jest człowiekiem – szokujące. A pomysł by uśmiercać- brak słów po prostu

                    • Zamieszczone przez ania_st
                      :)Do dzisiaj pamiętam jakieś koszmarne filmy o aborcji którymi nas katechetka katowała w podstawówce – “Niemy krzyk”

                      Zamieszczone przez chopkola
                      Film tez z podstawówki pamietam,masakra.

                      Też nas traktowali tym filmem

                      • jednym słowem
                        MASAKRA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                        • Szok szokiem,ale dlaczego nie nazwali tego po imieniu-czyli zabójstwo?
                          Chyba z tych swoich doktoratów czy tytułów uczelnianych kable im w mózgu siadły. Mam nadzieję,że nie mają oni dzieci.

                          • nie przeczytałam całego…..

                            to przerażajace…

                            może gdyby ktoś tak potraktował tych pseudonaukowców nie wymyśliliby takie mądrości….

                            • Zamieszczone przez chopkola
                              szok.
                              Film tez z podstawówki pamietam,masakra.
                              Po necie chodzi piosenka taka,ktora mna wstrząsa za kazdym razem gdy ja słyszę”ballada o nienarodzonym dziecku”

                              jako dziecko brałam udział w przedstawieniu w kościele.
                              Nie pamiętam zbyt wiele, wiem, że było o dzieciach nienarodzonych.
                              śpiewałam tę piosenkę… małe kilkuletnie dziecko, w ciszy kościoła i przyciemnionych światłach
                              większość ludzi płakała….
                              teraz bym tej piosenki w życiu nie zaśpiewała:(

                              • Widziałam wcześniej, Zaczęłam czytać, ale doszłam do wniosku, że szkoda na to mojego czasu. Akademicka dyskusja, ot co.

                                • Było kiedyś takie opowiadanie Dicka, w którym “aborcji” można było dokonać chyba do 12 roku życia (“Przedludzie”). Zdawało się wtedy SF a tu proszę, komuś całkiem realnie coś podobnego do głowy przyszło…

                                  Zajrzałam do oryginalnego artykułu:
                                  “Both a fetus and a newborn certainly are human beings and potential persons, but neither is a?person? in the sense of?subject of a moral right to life?. We take?person? to mean an individual who is capable of attributing to her own existence some (at least) basic value such that being deprived of this existence represents a loss to her. This means that many non- human animals and mentally retarded human individuals are persons, but that all the individuals who are not in the condition of attributing any value to their own existence are not persons.”
                                  To w jakim wieku stajemy się “person”?
                                  Czyli Dick…

                                  W ogóle dość interesująca lektura…

                                  • mysle, ze ta cala sytuacja – choc osobiscie zgadzam sie ze zdaniem, ze jest jedna z wielu akademickich dyskusji, wiec niekoniecznie jest odzwierciedleniem pogladow i tak naprawde odbywa sie bez konsekwencji – dziala w zasadzie na korzysc antyaborcjonistow
                                    bo pokazuje, ze wybieranie jakiegokolwiek wieku ciazy/dziecka, do ktorego aborcja jest uzasadniona czy dozwolona, jest zupelnie przypadkowe

                                    • Zamieszczone przez kantalupa
                                      mysle, ze ta cala sytuacja – choc osobiscie zgadzam sie ze zdaniem, ze jest jedna z wielu akademickich dyskusji, wiec niekoniecznie jest odzwierciedleniem pogladow i tak naprawde odbywa sie bez konsekwencji – dziala w zasadzie na korzysc antyaborcjonistow
                                      bo pokazuje, ze wybieranie jakiegokolwiek wieku ciazy/dziecka, do ktorego aborcja jest uzasadniona czy dozwolona, jest zupelnie przypadkowe

                                      Może nie tyle przypadkowe, ale raczej, że ten konkretnie wybrany moment jest jednym z wielu innych, dla których znalazłyby się logiczne argumenty.

                                      • A oni nie mają nic innego do roboty niż pseudonaukowo dyskutować dla samej dyskusji?

                                        • Zamieszczone przez agnessa
                                          jako dziecko brałam udział w przedstawieniu w kościele.
                                          Nie pamiętam zbyt wiele, wiem, że było o dzieciach nienarodzonych.
                                          śpiewałam tę piosenkę… małe kilkuletnie dziecko, w ciszy kościoła i przyciemnionych światłach
                                          większość ludzi płakała….
                                          teraz bym tej piosenki w życiu nie zaśpiewała:(

                                          miałam całą kasetę z tymi piosenkami… jako małe dziecko często jej słuchałam i śpiewałam nie do końca rozumiejąc o czym jest mowa… dziś chyba nie odważyłabym się tego słuchać…

                                          dla pocieszenia,

                                          ”Ustawa z Wirginii jest łagodniejsza niż jej poprzedniczki z Oklahomy czy Teksasu, które wymagają od ginekologów, żeby ustawić monitor frontem do przechodzącej badanie kobiety i zmusić ją do oglądania obrazu. Jednak podczas badania musi być słyszalne bicie serca płodu (…)”

                                          chyba tylko ktoś bez serca mógłby spokojnie na to patrzeć !

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Aborcja po urodzeniu – szokujący pomysł naukowców

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general