Ah ta kolka.

Dzisiaj wieczorem po kąpieli moje maleństwo się bardzo męczyło. Tak sie pręzyła i wypinała i płakała. Głodna była i nie mogła nawet sobie popić cycusia bo ją brzuszek bolał. Całą godzinę na rękach. Po godzinie przytuliła się do cyca i popiła mleczka. Przeszła kolka. Teraz smacznie śpi . A jak wasze pociechy dziewczyny? Pozdrawiam.

Jollaa i Oleńka 06.07.2003

18 odpowiedzi na pytanie: Ah ta kolka.

justyna76 Dodane ponad rok temu,

Re: Ah ta kolka.

moj też ma kolki:((((( i też się męczy…
a wczoraj z mężem stwierdziliśmy, że to strasznie niesprawiedliwe – maleństwo się rodzi i już musi cierpieć:((((

Justyna, Aruś (28.01.99) i Remi (23.08.03)

kossa Dodane ponad rok temu,

Re: Ah ta kolka.

U nas też ciągle koleczki. To już siódmy tydzień, a końca nie widać… Stosowaliśmy już chyba wszystko i nic nie pomagało. Teraz podaję Oli Infacol (kilka osób już mi o nim mówiło) i faktycznie – widać poprawę. Po kilku minutach od podania jest seria bączasów i spokój.
Kiedy skończy się ta kolka? Odliczam dni, tygodnie, miesiące… chociaż później zaczyna się ząbkowanie… Biedne te nasze maleństwa.

Ewa i Oleńka (31.07.2003)

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: Ah ta kolka.

oj tak kolki sa podle!!!!!!

olesia Dodane ponad rok temu,

Kolka

Nasz synek, Piotruś kolki miał ok. 4 miesiące – zaczęły się w 1 miesiącu. Nie chcę Cię straszyć – każde dziecko, które oczywiście ma kolkę przechodzi ją inaczej. Jednak słyszałam, że przeważnie trwa to ok. 3 miesiące.
Piotruś uspokajał się tylko wtedy gdy go z mężem gwałtownie bujaliśmy na rękach – inne sposoby nie pomagały. Inne sposoby- u nas niestety nieskuteczne – to podawanie herbatki rumiankowej, smarowanie brzuszka oliwką z kroplami miętowymi.
Życzę ustania kolek.
Ola

anies Dodane ponad rok temu,

Re: Kolka

u nas bardzo dobra jest woda koperkowa (gripe water) ok 15 złotych

Agnieszka i Wojtuś (23.07.2003)

soley Dodane ponad rok temu,

Re: Ah ta kolka.

MY tez przez to przechodzimy. Czasami jest lepiej a czasami tragicznie i nie wiemy od czego to zalezy. Rzeczywiscie Grip Water troche pomaga.

Soley i Laura Amelia 12 08 03

ykke Dodane ponad rok temu,

Re: Ah ta kolka.

Tak-kolki to koszmar… Moja Iga wprawdzie nie drze się godzinami, ale przez pół dnia stęka, wygina się pręży, by w końcy wydać na świat jednego marnego bączasa…Oczywiście, że nieraz płacze, ale to jeszcze nie te ataki o których się słyszy. U nas pomaga suszarka.


Izka i Iga 31.08

magdzik Dodane ponad rok temu,

Re: Ah ta kolka.

Mego synka od 4 dni męczy kolka. Na początku nie wiedziałam co się dzieje i nie potrafiłam mu pomóc, lecz potem wspólnie z mężem odszukaliśmy się informacji i powoli wiemy jak radzić sobie z kolkami. Co prawda nie wszystkie sposoby są doskonałe, a kilka w zestawieniu to juz jakiś sukces jest. Mój synek kolkuje w ciągu dnia na szczęscie, a noce spokojnie przesypia. Uważam, że i tak albercik jest dzielny, gdyz przy takich dolegliwościach płaczu jest stosunkowo niewiele… ale szkoda mi maluszka, gdzie grymas na buziaczku określa ile musi cierpieć

,

Magda, Rafał i cudowny Albercik ur. 8.09.03

koyaga Dodane ponad rok temu,

Re: Ah ta kolka.

Moją mała też atakuje kolka. Na początku dawałam jej proszek troisty, ale pediatra odradziła ze względu na szkodliwy skład proszku (podobno). Odstawiłam więc go, choć powiem szczerez, że pomagał córci. Teraz jestem na etapie Esputiconu i Virbulcon’u N. Podobno bardzo pomocny jest syropek Debridat, ale jest na receptę.

,
Aga i Martynka – 23.08.’03.

sroczka Dodane ponad rok temu,

Re: Ah ta kolka.

Odkryłam ostatnio, że mój synek ma kolki od UWAGA tego, że jem jabłka. Jak puszczał bączki to się prężył i płakał i tak samo było z robieniem kupki. Odstawiłam jabłka i po 2 dniach poprawa. Ale u każdego to inaczej wygląda. Poza tym ze stronki www. laktacja wklejam o kolkach:
Kolka to nagły napad trudnego do ukojenia płaczu połączonego z prężeniem się, podkurczaniem nóżek, wzdęciem brzuszka oraz często odmową ssania piersi. Budzi przestrach rodziców, zwłaszcza że może trwać nawet kilka godzin. Dzieci cierpiące z powodu kolki rozwijają się bardzo dobrze i prawidłowo przybierają na wadze. W innych porach dnia są spokojne, zadowolone i aktywne.

Co robić:

Być razem z dzieckiem, tulić, kołysać, śpiewać….
Dać dziecko do ponoszenia ojcu lub innej osobie
Nosić dziecko w pozycji, która przynosi ulgę – na brzuszku; na ramieniu; na przedramieniu brzuszkiem do dołu; z głową opartą o dłoń lub zagięcie łokciowe i in.
Proponować pierś, bo ssanie może go ukoi…
Nie należy karmić na siłę dziecka mającego kolkę
Jeśli pokarm wypływa z piersi bardzo szybko trzeba odciągnąć odrobinę pokarmu przed karmieniem
Masować brzuszek ruchami okrężnymi, robić nań ciepłe okłady.
Pamiętać, aby dziecko odbiło po karmieniu.
Należy przeanalizować swoją dietę, a nawet wyeliminować podejrzane produkty (Alergia)
Pić napar z kopru włoskiego z rumiankiem i melisą
Dziecku można podawać łyżeczką “Gripe water”
NAJCZĘSTSZE BŁĘDY:

Panika, nerwowa atmosfera.
Podanie butelki z mieszanką
Dr Magdalena Nehring – Gugulska

Ela i Adaś 16.08.2003

nika73 Dodane ponad rok temu,

Re: Ah ta kolka.

Moja córeczka też od kilku dni płacze i nie daje się niczym uspokoić. Nosimy ją na zmianę z mężem, próbuję dac jej pierś, ale pręży się i nie chce pić, masujemy brzuszek….. To potrafi trwać nawet kilka godzin i we trójkę strasznie się męczymy. Dominika z bólu, a my z bezradności.

Nika i Dominika (10,09)

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: Ah ta kolka.

taaa, pamietam pierwsza kolke…. to byl chyba 4 czy 5 dzien zycia Franka. plakal tak strasznie i dlugo, nie mielismy pojecia co robic. zdesperowany maz zadzwonil w srodku nocy do szpitala na oddzial noworodkow i pytal co robic….rada ktora otrzymal brzmiala… PONOSIC…. Nosimy, tulimy, masujemy na zmiane z mezem, az do uspokojenia, do ukojenia. wtedy cyc i jest szansa, ze nadejdzie ozdrowienczy sen. ale po ustapieniu kolki jest jeszcze jeden problem. malutki zazwyczaj budzi si o 3 w nocy na karmienie, robi przy tym kupke, przewijamy, ciumkniemy na oslode i spimy dalej. ale gdy wieczorem dreczyla kolka szczegolni podle, Franek nie moze zrobic tej nieszczesnej kupiny i meczy sie tak placzac i czerwieniejac na buzce czasem i 2 godziny, buuu

Effcia z FRANULKIEM (20.08)

onka Dodane ponad rok temu,

Re: Ah ta kolka.

my mielismy w miedzy czasie 2 niespokojne noce. Maly sie prezyl, czerwienial na buzi i przez to sie budzil – mial wzdecia. kupilismy kropelki ‘SAB’, niestety nie wiem czy sa dostepne w polskich aptekach. jezeli tak to polecam goraco – wszystko momentalnie przeszlo i nastaly znowu ciche i spokojne noce !

pozdrawiamy 😉

onka i ;18.08.03

alexis1972 Dodane ponad rok temu,

Re: Ah ta kolka.

Muszę się pochwalić ale żeby nie zapeszyć. Z kolką Oleńki jest trochę lepiej nawet dużo lepiej, już tak nie płacze. Byłam z nią u lekarki i kazała podawać kropelki Esputicon . Pomagają. Pozdrawiam.

Jollaa i Oleńka 06.07.2003

sroczka Dodane ponad rok temu,

Re: Ah ta kolka.

Ostatnio kupiłam Gripe Water i chyba pomaga, mały jest spokojniejszy. Spróbuj może i u Was pomoże

Ela i Adaś 16.08.2003

ada2 Dodane ponad rok temu,

Re: Ah ta kolka.

U nas pomogł Lefax tyle, że to lek niemiecki, ale taki sam skład ma polski lek o nazwie Bobotik. Zaletą tego leku jest to, że jest nie wchłania się do orgznizmu tzn. wydalany jest w postaci niezmienionej.

Ada2 z Gabrielką (18. 06.03)

alexis1972 Dodane ponad rok temu,

Ta panna ma kolkę

Oto Oleńka, o której pisałam, że ma kolkę.

Jollaa i Oleńka 06.07.2003

Edited by 1972 on 2003/09/27 23:50.

ykke Dodane ponad rok temu,

Re: Ah ta kolka.

A nam ten Sab wcale nie pomaga. Ale w większości słyszałam, że jest rewelacyjny. Aha: Sab Simplex to to samo co dostępny w Polsce Bobotic, tylko nazwa handlowa inna. No i smak.
A ja jem jabłka hurtem, więc odstawię i zobaczę czy to od nich te problemy!


Izka i Iga 31.08

Znasz odpowiedź na pytanie: Ah ta kolka.

Dodaj komentarz

Dla starających się
wielki dół
Nawet nie wiecie jak ja sie dzisiaj okropnie czuje:( dzis moja szwagierka urodzila coreczke i zlapal mnie taki dol ze nie wiem jak sobie z nim poradzic :( zamiast radosci
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Ile dni bez kupki ?
Wszędzie czytam, że jeśli dziecko jest karmione piersią może się nie wypróżniać nawet kilka dni. No ale ile dokładnie? Zaczynam się martwić bo u Maksia to już trwa od poniedziałku,
Czytaj dalej