bakterie w wymazie

U Natuni w wymazie stwierdzono :
-staphylococcus auveus,
-E. coli,-
Entevococcus faecalis

Proszę przetłumaczcie mi to …. Co to jest. Czy ktoś się z tym spotkał ???
Jak to leczyć ?????
DEopiero w poniedziałek mam wizytę u ginekologa dziecięcego …

I teraz po poczytaniu z archiwum zaczynam podejrzewać, żew ma gronkowca na skórze

lwica z Natalką 05.11.2003

3 odpowiedzi na pytanie: bakterie w wymazie

magducha Dodane ponad rok temu,

Re: bakterie w wymazie

Staphylococcus aureus – Gronkowiec złocisty
Escherichia coli – Pałeczka okrężnicy
Enterococcus faecalis – Paciorkowiec kałowy

Nie martw sie na zapas. Po prostu idz do lekarz, pokaz wynik, coreczka prawdopodobnie dostanie antybiotyki i szybciutko pozbedziecie sie bakterii. Zyczymy duzo zdrowka.

Magda i Konrad (02 kwietnia 2003)

lwica Dodane ponad rok temu,

Re: bakterie w wymazie

dziękuję za przetłumaczenie

lwica z Natalką 05.11.2003

ewa250 Dodane ponad rok temu,

Re: bakterie w wymazie

proponowalabym tez odpowiednik lakcidu (laktvaginal chyba to bedzie) ale po konsultacji z lekarzem oczywiscie. u Jasia byl grobkowiec w przewodzie pokarmowym……. dlugo z nim walczylismy ale po ostatniek kuracji antyboitykiem i jeszcze dluzszej lakcidem gronkowca nie ma. wiem ze na dlusza mete to zasluga lakcidu bo antybiotym byl po raz kolejny… wczesniej nie pomogl specjalnie. A gronkowca na skorze ma kazdy i ten jest nie grozny, chyba ze jakas inna odmiana niz taka pospolita skorna (mielismy takiego tez niestety, zaraz po urodzeniu :(((, ale szybko sie z nim uporalismy na szczescie, objawial sie bablami z ciecza)

Ewa i roczny Jaś

Znasz odpowiedź na pytanie: bakterie w wymazie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
dziekuję w imieniu Anety za pomoc!!!
dziewczyny drogie!! w imieniu Anety, a raczej jej dzieci, którym bardzo z mężem chcieliśmy pomóc i o której kiedys wam pisałam B A R D Z O D
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
olej rycynowy nie zadziałał...
Zrobiłam sobie "eliksir" na skurcze (8śliwek suszonych, 2 łyżki oleju rycynowego, kieliszek wódki czystej) i ... przespałam jak niemowlaczek calutką noc. Ani nie przeczyściło, ani nie "dokurczyło", tylko w głowie
Czytaj dalej