Bakteriuria bezobjawowa – leczyć /nieleczyć

Z racji tego, ze spotykam się ze sprzecznymi informacjami prosze o ray poparte waszą wiedzą/doświadczeniami

Znamienna bakteriuria bezobjawowa rzędu “powyżej 1×10^7” E. Coli u dorosłej kobiety

niby bezobjawowej nie leczyć ale z drugiej strony, wątpliwości mam bo E. Coli niby należy do bakterii szczególnie uropatogennymi i spotkałam się, że jeśli z nią mamy do czynienia to nawet bakteriomocz bezobjawoiwy jest wskazaniem do leczenia i zgłupiałam

31 odpowiedzi na pytanie: Bakteriuria bezobjawowa – leczyć /nieleczyć

goooosia Dodane ponad rok temu,

ja bym u siebie zostawiła bez drastycznego leczenia.
oczywiście o ile bezobjawowa by pozostała 😉
tak myślę, że zwiększyłabym podawanie żurawiny, cytryny, uroseptu i ponowiła badanie za jakiś czas. rozważyłabym wzięcie ginjalu jeśli powtórne badanie nie przyniosłoby efektów.
idąc dalej bez efektów zrobiłabym usg brzucha i jednoześnie wzięła furagin (o ile oczywiśie w antybiogramie był). nie brałabym silnych antybioli raczej. kontrolowałabym ciągle badanie ogólne.
a jak jest dziś? bo post już kilkudniowy

EDIT: dopiszę jeszcze. nie wiem ile razy potwierdzałaś swój wynik….
maciej ma dużą wadę wkł mozowego, każda infekcja to groźba powstania blizn w nerce/nerkach, nefrolodzy nigdy nie zlecili mu leczenia przy jednokrotnym złym wyniku posiewu moczu. nawet gdy wyszedł pseudomonas aeruginosa 10 do 5.
urolodzy idą jeszcze dalej i zlecają leczenie tylko przy zły m wyniku badania ogólnego

lilavati Dodane ponad rok temu,

ufff wreszcie ktoś odpowiedział – Dziękuję Garstko (teraz pamiętam ;))
Zaczęło się od przypadkowego dziwnego wyniku badania ogólnego – wystraszyła mnie obecność wałeczków patologicznych
Powtórka – wynik moczu byle jaki ale nie tragiczny + posiew z bakteriami 10^5 ale im się bakterie nie namnożyły, lekarz wrzucił furagin który brałam dwa tygodnie
odczekałam chwilę by wyniki powtórzyć, wynik ogólny dobry, posiew e.coli 10^7 wrażliwa na NITROFURANTOINE czyli wcześniej brany furagin powinien ją załatwić?
Zakwaszam się od miesiąca, mocz za każdym razem mocno kwaśny

goooosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:ufff wreszcie ktoś odpowiedział – Dziękuję Garstko (teraz pamiętam ;))
Zaczęło się od przypadkowego dziwnego wyniku badania ogólnego – wystraszyła mnie obecność wałeczków patologicznych
Powtórka – wynik moczu byle jaki ale nie tragiczny + posiew z bakteriami 10^5 ale im się bakterie nie namnożyły, lekarz wrzucił furagin który brałam dwa tygodnie
odczekałam chwilę by wyniki powtórzyć, wynik ogólny dobry, posiew e.coli 10^7 wrażliwa na NITROFURANTOINE czyli wcześniej brany furagin powinien ją załatwić?
Zakwaszam się od miesiąca, mocz za każdym razem mocno kwaśny

czyli jeśli dobrze rozumiem badanie ogólne się poprawiło? wygląda tak jakby ewentualny stan zapalny był wyleczony, ale ciągle jesteś “skolonizowana”. a może to jednak wina laboratorium? 10 do 7 to strasznie dużo…
a jeśli założyć że to jednak ciągle jest w Tobie to niby tak jak piszesz furagin powinien wytłuc, ale może powinien byc brany nieco dłużej? nie podważam zaleceń lekarza tylko opieram się na tym co nam zwykle zlecali lekarze.
maćka zumy były leczone “prawdziwymi” antybiotykami przez nefrologów min 2 tygodnie, podobno przy układzie moczowym to leczenie zawsze powinno być przedłużone. no i po leczeniu zawsze dostawał jeszcze furagin na jakiś czas (min. 10 dni).

a co i teraz mówią lekarze? zalecają dalsze leczenie czy zostawić to do ewentualnej kontroli?

ja bym chyba zostawiła i skontrolowała za jakiś czas.
nasza była już urolog w sytuacjach trudnych polecała preparat Ginjal. to preparat z konika morskiego, który również działa antybakteryjnie (wg niej sto razy lepszy niż chemioterapeutyki w takich sytuacjach – nie w sytuacji zum pełnoobjawowego). może spróbuj?
powodzenia i zdrówka życzę

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez garstka:czyli jeśli dobrze rozumiem badanie ogólne się poprawiło? wygląda tak jakby ewentualny stan zapalny był wyleczony, ale ciągle jesteś “skolonizowana”. a może to jednak wina laboratorium? 10 do 7 to strasznie dużo…
właściwie to na wyniku mam “e.coli POWYŻEJ 10^7”, no właśnie sporo zwłaszcza dla e.coli która ponoć wolniej się mnoży

[quote]a co i teraz mówią lekarze? zalecają dalsze leczenie czy zostawić to do ewentualnej kontroli?
[/quote]No właśnie nie poszłam z tym do lekarza, czuję się dobrze i nie chciała bym z błahostkami biegać. Lekarz który mi furagin przepisał (brałam 2 tygodnie 3x2tabletki) napomknął, że być może trzeba będzie włączyć furagin na dłużej. Ja nieco zwątpiłam jak zaczęłam czytac, ze nie bardzo jest co leczyć jak wynik ogólny ok- ot internet.
Dzięki za wskazówki, spróbuję ginjalu (to z apteki?), powtórzę wyniki za jakiś czas – właśnie skończyłam brać antybiotyk(szkoda, ze nie było go w rozpisce z posiewu) z innego powodu i liczę, ze on dziadostwo ukatrupił.

A proszę powiedzcie mi nerki to bardziej okolica lędźwiowa czy wyżej bliżej końca żeber? Od długiego czasu mam takie dziwne pobolewania ale nisko w placach, zakuje, skrzywię się i przechodzi – zwykle przy gwałtownym ruchu, jak wjadę w dziurę samochodem – nie jest to żaden ciągły ból, bardziej z siedzącą pracą wiązany.
Mam trochę pietra, w historii mam dwa tygodnie z cewnikiem jak oddawanie moczu mi się zatrzymało ale wtedy to chyba uraz mechaniczny pęcherza był

kas Dodane ponad rok temu,

Przy bezobjawowej bakteriurii o ile pamiętam istnieje większe ryzyko, że jak się wyleczy to na miejsce tej bakterii pojawi się inna… Jak bym nie miała dolegliwości i nie planowała ciąży to bym nic nie robiła, stosowała domowe sposoby, dużo piła i kontrolowała co czas jakiś.
Czy miałaś robiony antybiogram?

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kas:Przy bezobjawowej bakteriurii o ile pamiętam istnieje większe ryzyko, że jak się wyleczy to na miejsce tej bakterii pojawi się inna… Jak bym nie miała dolegliwości i nie planowała ciąży to bym nic nie robiła, stosowała domowe sposoby, dużo piła i kontrolowała co czas jakiś.
Czy miałaś robiony antybiogram?

Dokładnie to samo doczytałam
Tak, wynik posiewu oddają z oceną lekowrażliwości wraz z dawkami, nie wygląda na jakieś oporne dziadostwo -ze sprawdzanych oporne jedynie na ampicylinę i amoksiklaw z kw.klawulanowym
Kontrolować będę, a co jak dołączy leukocyturia a objawów dalej brak? Też czekać?

kas Dodane ponad rok temu,

Chyba bym się przeszła jeszcze raz jak by leukocyturia dołączyła. Jakie są wytyczne to nie pamiętam. W końcu ostatni egzamin z mikrobiologii zdałam już ponad pól roku temu, he he.

ztforka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:ufff wreszcie ktoś odpowiedział – Dziękuję Garstko (teraz pamiętam ;))
Zaczęło się od przypadkowego dziwnego wyniku badania ogólnego – wystraszyła mnie obecność wałeczków patologicznych
Powtórka – wynik moczu byle jaki ale nie tragiczny + posiew z bakteriami 10^5 ale im się bakterie nie namnożyły, lekarz wrzucił furagin który brałam dwa tygodnie
odczekałam chwilę by wyniki powtórzyć, wynik ogólny dobry, posiew e.coli 10^7 wrażliwa na NITROFURANTOINE czyli wcześniej brany furagin powinien ją załatwić?
Zakwaszam się od miesiąca, mocz za każdym razem mocno kwaśny

Moje E.coli w drogach moczowych też niby wrażliwe na nitrofurantoinę ale po furaginie miałam nawracające zakażenia. Dopiero fosfomycyna (Monural) pomogła na stałe. Póki nie ma żadnych objawów, to “leczenie” domowe. Przy leukocyturii istnieje spore ryzyko, że kolonizacją objęte zostały wyższe partie dróg moczowych a stąd już niedaleka droga do odmiedniczkowego zapalenia nerek. Gdybym to ja była w takiej sytuacji to ogóle z posiewem powtarzałabym raz na 3 m-ce, stosując cały czas urosept i pijąc sok z żurawiny. Gdyby wyniki się pogorszyły – do lekarza po antybiotyk.

Aha, E.coli zawsze będzie oporne na amoksiklav, ampicilinę i inne z b-laktamów (taka podgrupa chemiczna antybiotyków) boto są bakterie Gram ujemne, czyli miejsca wiązania tych antybiotyków są ukryte 😉 (tak na marginesie)

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ztforka:
Aha, E.coli zawsze będzie oporne na amoksiklav, ampicilinę i inne z b-laktamów (taka podgrupa chemiczna antybiotyków) boto są bakterie Gram ujemne, czyli miejsca wiązania tych antybiotyków są ukryte 😉 (tak na marginesie)

to po co sprawdzają wrażliwość e.coli na te dwa antybiotyki? Sorki za głupie pytania. No chyba że sprawdzają wsio jak leci wg tabelki? a może sprawdzają co działa na gada nim wiedzą co ferment powoduje?

Dzięki za wszelkie wskazówki – brałam dalacin c – mogę się łudzić, ze zadziałał na to/przynajmniej teoretycznie?

ztforka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:to po co sprawdzają wrażliwość e.coli na te dwa antybiotyki? Sorki za głupie pytania. No chyba że sprawdzają wsio jak leci wg tabelki? a może sprawdzają co działa na gada nim wiedzą co ferment powoduje?

Dzięki za wszelkie wskazówki – brałam dalacin c – mogę się łudzić, ze zadziałał na to/przynajmniej teoretycznie?

Są zestawy krążków z antybiotykami do antybiogramów i generalnie używa się “wsio jak leci”. Często jest też tak, ze robi sie hodowlę bakterii, izoluje to co wyszło w największej ilości i równocześnie sprawdza się zarówno co to za świństwo jak i nastawia antybiogram. Wstępna selekcja bakterii (jedne rosną na jednych podłożach, inne na innych) nie zawsze dokładnie nakierunkuje diagnostę na ostateczny wynik…

Dalacin C to klindamycyna – działa na bakterie Gram dodatnie, więc E. coli nie ruszy…

Mała prośba, nie siusiaj na ogórki 😉

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ztforka:Są zestawy krążków z antybiotykami do antybiogramów i generalnie używa się “wsio jak leci”. Często jest też tak, ze robi sie hodowlę bakterii, izoluje to co wyszło w największej ilości i równocześnie sprawdza się zarówno co to za świństwo jak i nastawia antybiogram. Wstępna selekcja bakterii (jedne rosną na jednych podłożach, inne na innych) nie zawsze dokładnie nakierunkuje diagnostę na ostateczny wynik…

dzięki, bardzo fajna/ciekawa robota
[quote]
Dalacin C to klindamycyna – działa na bakterie Gram dodatnie, więc E. coli nie ruszy…
[/quote]
No to pozbyłaś mnie złudzeń 🙁
[quote]
Mała prośba, nie siusiaj na ogórki ;)[/quote]

A patrz chciałam olać to wszystko i się nie przejmować
😉

ztforka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:dzięki, bardzo fajna/ciekawa robota

No to pozbyłaś mnie złudzeń 🙁

A patrz chciałam olać to wszystko i się nie przejmować
😉

NIgdy nie pałałam szczególnym entuzjazmem do mikrobów Niezbyt to aromatyczne, delikatnie mówiąc. Jedynie Pseudomonas pachnie całkiem OK. Inne działy diagnostyki są chyba jednak przyjemniejsze…

za pozbycie się natręta

kas Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ztforka:. Inne działy diagnostyki są chyba jednak przyjemniejsze…

Się podpiszę 🙂

lilavati Dodane ponad rok temu,

Ekspertki moje – ile po antybiotyku muszę odczekac z posiewem?
W labie ostatnio zdaje się pytali czy w ciągu 5 ostatnich dni antybiotyk brałam

ztforka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Ekspertki moje – ile po antybiotyku muszę odczekac z posiewem?
W labie ostatnio zdaje się pytali czy w ciągu 5 ostatnich dni antybiotyk brałam

Tydzień co najmniej… Wszystko zależy od metabolizmu leku i w jakiej formie sie wydala.

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ztforka:Tydzień co najmniej… Wszystko zależy od metabolizmu leku i w jakiej formie sie wydala.
Nawet jak antybiol który brałam nie miał szans na dziadostwo zadziałać?
niecierpliwa jestem i nerwica natręctw mnie dopadła

goooosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ztforka:NIgdy nie pałałam szczególnym entuzjazmem do mikrobów Niezbyt to aromatyczne, delikatnie mówiąc. Jedynie Pseudomonas pachnie całkiem OK. Inne działy diagnostyki są chyba jednak przyjemniejsze…

za pozbycie się natręta

i to chyba jedna z niewielu jego zalet 😉

Zamieszczone przez ztforka:Tydzień co najmniej… Wszystko zależy od metabolizmu leku i w jakiej formie sie wydala.

a w zasadzie dlaczego? o “fałszowanie” wyniku chodzi czy może o coś innego.
pytam bo mi nefrolodzy przy każdym zumie młodego zawsze kazali robić posiewy właśnie w trakcie leczenia i tuż po leczeniu antybiotykiem.
no i robiłam co mówili, mimo wewnętrznych dylematów
przez długi czas brał też stale furagin i nigdy nie miałam go odstawiać. a mocz badałam regularnie min. 1 raz w miesiącu i posiew i ogólne
będę wdzięczna za pobieżne choć wyjaśnienie sytuacji 🙂

kas Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Ekspertki moje – ile po antybiotyku muszę odczekac z posiewem?
W labie ostatnio zdaje się pytali czy w ciągu 5 ostatnich dni antybiotyk brałam

To zależy w jakim celu.

Pytali, bo jeśli brałaś, a było to zbyt krótko to mogłaś tylko poddusić bakcyla i wynik posiewu byłby tak jakby fałszywie ujemny.

ztforka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Nawet jak antybiol który brałam nie miał szans na dziadostwo zadziałać?
niecierpliwa jestem i nerwica natręctw mnie dopadła

Tylko, że w moczu mogą się znaleźć inne bakterie i w próbce z antybiotykiem mogą nie wyrosnąć – jezeli w trakcie leczenia taka bakteria nabiera oporności to pojedyncze sztuki nie wybite mogą nie porosnąć na medium. Po leczeniu jeżeli jakieś się ostały, to namnożą się do takiej liczby że wtedy wyjdą. Tak jak kas pisze, wynik byłby wtedy fałszywie ujemny. Trzeba jeszcze pamiętać o interferencji ze składnikami podłoża i z odczynnikami w zestawach identyfikujących. Przy identyfikacji często są reakcje barwne, a taki składnik chemiczny jak antybiotyk może je skutecznie zaburzać.
Zamieszczone przez garstka:i to chyba jedna z niewielu jego zalet 😉

a w zasadzie dlaczego? o “fałszowanie” wyniku chodzi czy może o coś innego.
pytam bo mi nefrolodzy przy każdym zumie młodego zawsze kazali robić posiewy właśnie w trakcie leczenia i tuż po leczeniu antybiotykiem.
no i robiłam co mówili, mimo wewnętrznych dylematów
przez długi czas brał też stale furagin i nigdy nie miałam go odstawiać. a mocz badałam regularnie min. 1 raz w miesiącu i posiew i ogólne
będę wdzięczna za pobieżne choć wyjaśnienie sytuacji 🙂

Posiew w trakcie i po to własnie w celu szybkiego wykrycia oporności. Poza tym po leczeniu sieje się też na medium do identyfikacji grzybów, żeby mieć pewność ze nie doszło do nadkażenia.

IMO badania ogólne w trakcie furaginu może fałszować wyniki – po pierwsze intensywanie żółty kolor moczu będzie powodował zaburzenie odczytu testu paskowego przez aparat, po drugie j.w. może dojść do interferencji. Przy takim leczeniu właściwie ma sens tylko oglądanie osadu w celu wykrycia leukocytów i erytrocytów – kryształy tez będa wątpliwe, bo moga się wytrącać polekowe albo tworzyć wałeczko rzekome.

goooosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ztforka:

Posiew w trakcie i po to własnie w celu szybkiego wykrycia oporności. Poza tym po leczeniu sieje się też na medium do identyfikacji grzybów, żeby mieć pewność ze nie doszło do nadkażenia.

IMO badania ogólne w trakcie furaginu może fałszować wyniki – po pierwsze intensywanie żółty kolor moczu będzie powodował zaburzenie odczytu testu paskowego przez aparat, po drugie j.w. może dojść do interferencji. Przy takim leczeniu właściwie ma sens tylko oglądanie osadu w celu wykrycia leukocytów i erytrocytów – kryształy tez będa wątpliwe, bo moga się wytrącać polekowe albo tworzyć wałeczko rzekome.

i pewnie dlatego mówili aby nie odstawiać.
najważniejsze były dla mnie właśnie ewentualne leukocyty, erytrocyty no i w sumie jeszcze białko jak cała trójka była podwyższona to zawsze później były problemy 🙁 na szczęście tylko 3 razy)
a efekty takiego odstawiania raz na dwa tygodnie mogłby być dużo gorsze niż korzyści wynikające z niezafałszowania wyniku.

dzięki za info 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: Bakteriuria bezobjawowa – leczyć /nieleczyć

Dodaj komentarz

Tematy, których nie znalazłam w forum
Ślub w cerkwi w Boże Ciało???
Czy jest dopuszczalne w cerkwi wzięcie ślubu w Boże Ciało, załóżmy w czwartek, tak jak to wypada w tym roku? Kto wie? Proszę o info. Jeśli ktoś woli, to na
Czytaj dalej
Szkolniaki
prywatna szkoła podstawowa?
Ciekawa jestem Waszych opini, doświadczeń - czym sie kierowaliscie zapisując swoje dzieci do prywatnych szkół. co sądzicie o nauczaniu w prywatnych szkołach podstawowych?
Czytaj dalej