bledy urzednikow – konsekwencje?

no to moze uchodzic za groteskowe – jak znam zycie nikt nie poniesie konsekwencji

ale czy taki urzednik US ktory doprowadza firme do bankructwa a potem sie okazuje ze nieslusznie nie powinien jakos odpowiadac?
to samo dotyczy sie ZUSu

i chyba wszystkich urzedow – bo i architektura i inwestycje tez maja na swoich kontach spektakularne wtopy.

jak myslicie?

12 odpowiedzi na pytanie: bledy urzednikow – konsekwencje?

figa Dodane ponad rok temu,

Załamka.

Pewnie, że powinni ponosić konsekwencje i pewne, że nie będą 😉

Nikt w całej komisji przetargowej nie pomyślał,
żeby porównać specyfikacje techniczne tego co się ma i tego co ma być kupione…
Monty Python, jak żywy.

chilli Dodane ponad rok temu,

mnie sie jeszcze podoba zatrudnienie firmy nie majacej doswiadczenia w budowie statkow 😀

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Marzy mi sie by w końcu zaczęli ponoić konsekwencje swych działań!

morena Dodane ponad rok temu,

akurat to, że wybrano ofertę najtańszą i jedynym kryterium wyboru była cena ani trochę mnie nie dziwi – wrzucenie innych wymogów do specyfikacji niechybnie skończyłoby się dyscypliną finansów publicznych i kontrolami wszystkich świętych (że niby przetarg pod kogoś ustawiony)

Nadto – z artykułu wcale nie wynika, że błąd popełnili urzędnicy – nie doczytałam, by było napisane, że specyfikacja zawierała błędy – na razie widać tylko tyle, że wykonawca wadliwie wykonał dzieło. Za co – prawdopodobnie – będzie odpowiadał, o ile umowa zawierała w tym zakresie jakieś postanowienia.

Generalnie – jak zwykle w FAKCIE – czysty populizm i żadnych konkretów.

morena Dodane ponad rok temu,

jak się komus chce czytać – proszę bardzo – siwz i projekt umowy z wykonawcą, bez trudu można znaleźć w internecie:
[Zobacz stronę]
nadal nie wiadomo, czy to urzędnicy źle pomierzyli śluzy czy wykonawca wykonał przedmiot umowy niezgodnie ze specyfikacją.
Nie wiadomo, czy UM już odebrał statki i czy zapłacili całą kwotę.
Nic nie wiadomo z rzeczy istotnych, które pozwoliłyby na rzetelną ocenę sytuacji 🙂

figa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez morena:Nadto – z artykułu wcale nie wynika, że błąd popełnili urzędnicy – nie doczytałam, by było napisane, że specyfikacja zawierała błędy – na razie widać tylko tyle, że wykonawca wadliwie wykonał dzieło. Za co – prawdopodobnie – będzie odpowiadał, o ile umowa zawierała w tym zakresie jakieś postanowienia.
Sięgnijmy zatem do wikipedii (tak, tak, wiem, że niewiarygodna).
Cóż tam widzimy?
“Szerokość najwęższej śluzy? 3,2 m (Śluza Ostróda)”
oraz
“Maksymalne wymiary jednostek pływających na wozach pochylni[LIST]
[*]szerokość przy dnie jednostki? 2,6 m
[*]szerokość jednostki górą? 3,35 m
[*]długość jednostki? 26,8 m”[/LIST]()

I do SIWZ – załącznik pierwszy
b) Statek “Ostróda 2” o szer. 3,40 m (…)
c) Statek “Ostróda 2” o szer. 3,40 m – (…)

morena Dodane ponad rok temu,

no, to zmienia postać rzeczy
ale przynajmniej teraz można powiedzieć, że wiedzę opieramy aktualnie na bardziej wiarygodnych danych niż artykul z Faktu 😉

chilli Dodane ponad rok temu,

sliczne 😀

ivoonna Dodane ponad rok temu,

A szkoda
Bo kanał jest fajną atrakcją, tylko niestety coraz bardziej zniszczoną

dziej Dodane ponad rok temu,

Niestety zwykle urzędnicy nie ponoszą konsekwencji takich błędów.
Sam doświadczyłem ostatnio w wydziale komunikacji, gdzie wymieniałem dowód rejestracyjny. W dowodzie jak wół stoi:” karty pojazdu nie wydano”, a u pani w komputerze ktoś zaznaczył, że powinna być. I co? I musiałem wyskoczyć z 80 PLN, żeby wyrobić nieistniejącą kartę.

W przypadku za szerokich statków można się pośmiać, ale wczoraj czytałem:
gdzie błąd kosztował ludzkie zdrowie i poczucie bezpieczeństwa i sprawiedliwości.

Tym bardziej mnie to ruszyło, bo kiedyś błąd, a raczej niekompetencja policji mogła mnie kosztować sporo. Na szczęście tamten błąd dało się wyprostować, ale policjanci nie ponieśli konsekwencji.

aborka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez morena:akurat to, że wybrano ofertę najtańszą i jedynym kryterium wyboru była cena ani trochę mnie nie dziwi – wrzucenie innych wymogów do specyfikacji niechybnie skończyłoby się dyscypliną finansów publicznych i kontrolami wszystkich świętych (że niby przetarg pod kogoś ustawiony)

Nadto – z artykułu wcale nie wynika, że błąd popełnili urzędnicy – nie doczytałam, by było napisane, że specyfikacja zawierała błędy – na razie widać tylko tyle, że wykonawca wadliwie wykonał dzieło. Za co – prawdopodobnie – będzie odpowiadał, o ile umowa zawierała w tym zakresie jakieś postanowienia.

Generalnie – jak zwykle w FAKCIE – czysty populizm i żadnych konkretów.
moja koleżanka ma firmę projektową (architekt krajobrazu) i startuje w przetargach publicznych. czasami ona szacuje koszty projektu na np. 200 tys i wie ze z tego 180 pochłoną wypłaty dla branż. Bo musi zapłacić np. architektom za projekt kibla w parku, geodetom za wytyczanie czegoś tam melioracji, hydraulikom, elektrowni itp. Są to niezbędne wydatki. No więc ona daje ofertę 200. A potem po otwarciu przetargu wygrywa firma z ofertą np 70 tys. I wiadomo ze ten ich projekt nie będzie miał wszystkiego co powinno być. Raz przegrała przetarg z facetem który na niczym się nie znał, dał sfałszowane informacje o wcześniejszych swoich osiągach. Ogólnie był znany i miłą znajomości. Przetarg wygrał ale potem nawet nie zaczął projektowac bo się an tym nie znał. Generalnie połowę przetargów wygrywa szwagier pani z urzędu, ciotka wójta itp. Znają jaka suma jest przeznaczona na inwestycje i taką sumę dają. Wszyscy inni z realną wartością są w tyle.

klucha Dodane ponad rok temu,

Znasz odpowiedź na pytanie: bledy urzednikow – konsekwencje?

Dodaj komentarz

Wszystko o porodzie
Porody domowe
co o tym sadzicie? dla mnie to niepotrzebne ryzyko dla matki i dla dziecka. kiedys ogladalam program jak jakas amerykanka rodzila w wannie, a obok biegala trojka jej dzieci, patrzyly co
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
ulga na internet pit2011
mam na fakturze 3 pozycje: - multimedia internet - abonament - bezprzewodowa sieć multimedialna - abonament - multisaver/2 komputery - abonament czy wszystkie trzy pozycje mogę wliczyć do ulgi? pierwsza jest za internet a
Czytaj dalej