Ból – problemy jelitkowe, gazy

Witam,

Mój dwumiesięczny synek ma problem z oddawaniemgazów, cały dzień i całą noc stęka, płacze i wije się z bólu, jakby nie mógł oddać gazów. Bóle te dopadaja go pół godziny po jedzeniu ale nieraz tez w trakcie jedzenia (wije się jak wąż i z trudem trzyma brodawke). Widać że jest zmęczony iśpiący, ale bardzo mało przez te bóle sypia,szczególnie w ciągu dnia. W dzień śpi maksymalnie pół godziny (nieraz aż godzine) po czym bóle są coraz częstsze i mocniejsze aż go wybudzają, w trakcie tych bóli stęka a jak są mocniejsze to popłakuje przez sen aż w końcu strasznie płacze z bólu i sie budzi. Noc też jest ciężka. Śpi co prawda 6 godzin ale warunkiem tego spania jest poklepywanie go po pupie. Pół nocy śpi mąż z nim trzymają go na klatce piersiowej,pół nocy ja (dziecko leży na brzuszku), gdy ma napad bólu poklepujemy go i jakos przechodzi. Takim sposobem każde z nas ma pół nocy nieprzespane. Próbowalismy kłaśc go w łóżeczku na placach ale bardzo szybko bóle doprowadzają go do płaczu i wybudzenia.

Wszystko to trwa już około miesiąca, Kuba dostawał syrop debridat i krople esputicon bo lekarz stwierdził że to kolka (trwająca 24 na dobe). Od kilku dni zaprzestalismy podawania lekarstw bo było coraz gorzej a nie lepiej.

Chcąć sprawdzić czy przyczyna tych dolegliwośc jest moja zła dieta, wyeliminowałam prawie wszystko,bysprawdzić czy to pomoże. Od 3 dni jem tylko kurczaka, indyka, chleb, ziemniaki, ryż, gotowane buraczki i marchewke, pije wode, sok jabłkowy i herbatke z anyżu, kopru i rumianku lub z samego kopru wł.

Czy możemy jakoś pomóc naszemu dziecku? Czy zaufać lekarzom, którzy mówią że to kiedys minie (ok.3 miesiąca)?

Bardzo prosze o odpowiedź, bo naprawde całej naszej trójce coraz trudniej się żyje, gdy mały płacze cały dzień z bólu. Trudno uwierzyć, że to noramalne…

Pozdrawiamy i i bardzo prosimy o odpowiedź,

Agnieszka, Michał i Kubuś z Bydgoszczy

14 odpowiedzi na pytanie: Ból – problemy jelitkowe, gazy

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Ból – problemy jelitkowe, gazy

a jakie są kupy?
kolor/zapach/ilośc na dobe?

Bąki bezwonne/śmierdzące?

Jak karmisz?
co ile/z ilu piersi naraz/ile czasu z jednej piersi pije?

www (10.03.2004)

angica Dodane ponad rok temu,

Re: Ból – problemy jelitkowe, gazy

Czesto lekarze zwalaja na kolke, ale ja bym na Twoim miejscu zasiegnela rady innego lekarza.
Powodzenia

Gosia i Olivia (26.06.05)

kateczka Dodane ponad rok temu,

Re: Ból – problemy jelitkowe, gazy

bardzodziwne ja bym nie wierzyla calkiem ze to kolka ktora trwa 24 h na dobr kolki raczej lapia tylko przez jakis czas w ciagu doby zwlaszcza wieczorem a skoro debridat i esputikon nie pomaga?moj tez to bral i przechodzilo dawalam mu tez gripewater to bylo najlepsze na kolke ale u niego ona trwala krotko bo jakis miesiac od pierwszego do drugiego miesiaca i nigdy nie lapala go noca jak u Ciebie moze powinnas zasiegnac rady u jakiegos innego lekarza pozdrawiam i zycze wytrwalosci

Katka&Krzysiu(26.01.2006)

kateczka Dodane ponad rok temu,

Re: Ból – problemy jelitkowe, gazy

aha a probowalas mu dawac do picia herbatke ulatwiajaca trawienie lub z kopru wloskiego z HIPPA?ja dawalam i jak tylko wybil ta ulatwiajaca trawienie zaraz pierdzial i robil kupe

Katka&Krzysiu(26.01.2006)

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: Ból – problemy jelitkowe, gazy

utrzymaj diete dluzej (po 3 dniach nic nie zauwazysz) ale wylacz tez kurczaka i indyka, zadnych wedlin, nawet drobiowych
a z pieczywa jedz tylko takie ktore w skladzie nie ma np serwatki albo innych bialek, szczegolnie mlekowych

masuj brzuszek, rob nozkami żabke i rowerek
rob cieple oklady, ale nie gorace

a najskuteczniejszy jest: CZAS
niestety u nas to trwala do konca 4 miesiaca

pomagaly toche czopki ViburcolN – ale wiem ze nie wszystkim to pomaga

Szymon 10.02.2003 + Ktos czerwcowy

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Re: Ból – problemy jelitkowe, gazy

Zakładając, że to kolka i gazy a nie np. uczulenie możesz jeszcze:
– obowiązkowo pionować dziecko nawet kilkakrotnie w ciągu jedzenia – pozwól trochę pociągnąć – pionowanie, beknięcie – przystawianie do cycysia itd… Nie dopuść, żeby powietrze zbierało się w brzuszku.
– podnieść łóżeczko z jednej strony i kłaść małego do spania na brzuszku – wtedy faktycznie łatwiej się trawi, ale raczej nie zostawiaj go w tej pozycji samego.
– dla Ciebie herbatka koperkowa, ale najwyżej filiżanka dziennie. Nadmiar też może być szkodliwy…

Pozdrawiam,
Anka i Aśka (29.04.04)

acia Dodane ponad rok temu,

Re: Ból – problemy jelitkowe, gazy

Agnieszko,
z moim synkiem b yło podobnie też miewał problemy z oddawaniem gazów przez całą dobę. Co prawda nie męczyły go non stop ale co jakiś czas w ciągu dnia i nocy. Też wił się podczas jedzenia i płakał przez sen a szczególnie nad ranem od jakiejś 4.
Na początek powiem że teraz ma 4 miesiące i jest dużo dużo lepiej ale nie jest idealnie. Nadal nad ranem popłakuje i podciąga nóżki do brzuszka teraz staram się go rozbudzić i zdjąć mu pieluszkę i pomagam mu. Wtedy trochę gazów odejdzie i zasypiamy ponownie. Zauważyłam że nasz jak jest rozbudzony to sobie lepiej radzi z gazami. Wcześniej tak jak wy brałam małego na swój brzuch i tak spalismy (głównie nad ranem) ale teraz jest bardzo ciężki (ponad 8 kg) i już trudno mi oddychać.
Niestery ja nie trafiłam na cudowny lek ;( i tylko czas pomógł.
Miałam nawet wrażenie że po niektórych lekach koperkowych gazów było jeszce więcej i bardziej się męczył – ale to mogły być przypadki bo zdarzały się dni lepsze i gorsze.
Naszemu małemu pomagało noszenie w pionie i mimo że mama krzyczała że jest na taką pozycję za mały to tak go nosiliśmy bo się uspakajał.
Dużo też kładłam go na brzuszku i troszkę lepiej sobie radził z gazami.
I jeszce jedna rzecz która najprawdopodobniej jest przyczyną (powiedziała mi o tym lekarz co prawda ortopeda ale zawsze) te problemy są ponieważ niektóre dzieci mają słabe mięśnie brzucha i nie potrafia się naprężyć i oddać gazów . Mój synek miał taki płaski brzuszek jakby rozlany na boki i tylko czasem jak się naprężył to brzuszek robił się wypukły i okrągły. Ta lekarka kazała masować brzuch ale nie okrężnie bo to go jeszce bardziej spłasza tylko od boków ku przodowi(do pępka). Maciuś nie za bardzo to lubił ale wtedy faktycznie napinał brzuszek i ćwiczył mięśnie.
Może to była przyczyna tych problemów … Naprawdę nie wiem ale miałam już dość i żal mi było patrzeć jak się męczy.
U mnie znaczna poprawa była ok 2,5-3 miesięcy ale jeszce dziś trochę się męczy.
Dietę stosowałam podobną i mam ją do dziś ale to z powodu wysypki.
Życzę Ci aby problemy szybko minęły i oby Kubuś zdrowo się rozwijał.
Beata i Maciuś


13.02.2006

agaiwanska Dodane ponad rok temu,

Re: Ból – problemy jelitkowe, gazy

Dziękuję wszystkim za pomoc i czekam na dalsze sugestie. Codziennie właczam komputer i mam czas by tylko sprawdzic co mi radzicie ale by odpisać to nie bardzo. Ostatnio miał 2 dni prawie normalne, myślałam, że koniec problemów… ale znów jestem zmęczona a Kubuś się męczy 🙁 Wróciłam do jedzenia wszytskiego poza produktami mlecznymi. Myślicie, że lepiej nie dawać mu herbaty koperkowej? a może rumiankową mu dawać? Ja piej 2 szklanki dziennie rumiankowej.

Czekam na Wasze doswiadczenia i wskazówki,

Pozdrawiam

kajda79 Dodane ponad rok temu,

Re: Ból – problemy jelitkowe, gazy

Mój Kacper tez sie męczył dawałam mu 3*10 kropelek Sab simplex i wszystko bylo o.k! Herbatkę rumiankową tez dawałam,ale pojawil się sluż w kupie i odstawiłam. Teraz daje mu zwykła lekką herpate i jest wszystko w porzadku! Woda koperkowa tez mu pomagała!

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Ból – problemy jelitkowe, gazy

a jakie kupy robi?
może zanim mu podasz pierś odciągni troche mleka, ży od razy dać to pożywne i w którym jest mniej laktozy?
Jak karmisz? Ile minut z piersi? Czy zmieniasz pierś w trakcie jedzenie?

To są BARDZO ważne pytanie przy takich dolegliwościach. Nic nie napisałaś o zapachu bąków i kolorze/konsystencji kup – trudno cokolwiek powiedzieć.

Jeżeli nie śmierdzą i kupa jest żółta i nie śmierdzi kwasem to jest to zwykła kolka i tylko czas pomoże.

www (10.03.2004)

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Ból – problemy jelitkowe, gazy

Może za dużo pije pierwszego mleka?

Mylenie nadmiaru laktozy z nietolerancja laktozy Nadmiar laktozy może spowodować objawy podobne do tych występujących w nietolerancji laktozy i często myli się te dwa pojęcia. Nadmiar laktozy jest często spotykany u dzieci, które otrzymują zbyt dużo mleka pierwszego (wodnistego, na samym początku karmienia). Zdarza się to u matek z nadmiarem pokarmu, zmieniających pierś przy karmieniu dość często, oraz praktykujących skracanie czasu, jaki dziecko spędza na piersi. Może to spowodować objawy takie jak:

dziecko jest niespokojne, ale z dobrym przyborem wagi,
więcej niż 10 mokrych pieluszek i kupek na dobę. Matka może myśleć, że ma za mało mleka, bo dziecko bez przerwy chce ssać pierś, tutaj sprawdzanie pieluszek i liczenie, ile jest mokrych jest najlepsza wskazówką! Tworzy się zamknięte koło – duża ilość niskotłuszczowego mleka przechodzi przez układ trawienny tak szybko, że nie cala laktoza się trawi. Laktoza dochodząc do jelita grubego przyciąga więcej wody do jelita, po czym jest rozkładana przez bakterie produkujące gazy i stolce o odczynie kwaśnym. To drugie często powoduje wysypkę na pupie maleństwa. Gazy i zwiększona ilość płynów powodują bóle brzuszka i dziecko zachowuje się jakby było głodne (chce ssać pierś, jest niespokojne, płacze). Ssanie jest najlepszym sposobem na ulgę, i jednocześnie pomaga przemieścić gazy przez układ trawienny. To powoduje krótkotrwała ulgę. Skoro dziecko wydaje się nadal głodne i chce ssać, matka podaje pierś i cały cykl zaczyna się od początku. W takich przypadkach pomaga chwilowa zmiana z karmienia na zadanie na karmienie o stałych porach. Celem jest zmniejszenie stopnia, w jakim pokarm przechodzi przez organizm. Podajemy jedną pierś na jedno karmienie, i w ciągu kolejnych 3 godzin podajemy tylko tą jedną pierś (chodzi o to, aby dziecko dostało mleko następne, wysokotłuszczowe, które wolniej przechodzi przez organizm), po tym czasie zmieniamy pierś na drugą. W ten sposób, kiedy dziecko wraca do piersi, z której wcześniej ssało, otrzymuje mleko bogatsze w tłuszcz. Kiedy objawy ustąpią, możemy wrócić do karmienia na żądanie.

www (10.03.2004)

julia5 Dodane ponad rok temu,

Re: Ból – problemy jelitkowe, gazy

Może powinnaś odstawić te wszystkie herbatki koperkowe, rumiankowe i inne tzw.: wiatropędne. Czasami nasilają dolegliwości ponieważ zwiększają wydzielanie gazów i dziecko może mieć problemy z usunięciem ich ( kolka gotowa ). Moja mała miała podobnie, choć nie cierpiała aż tak bardzo, jednak przy każdej kupce i każdym bączku strasznie się męczyla. W 3 miesiącu znacznie jej się polepszyło.
Mam nadzieję , że i u Twojego malucha to stan przejściowy i niedługo wszystko będzie dobrze.
Pozdrawiam

[obrazek]http://www.album.astral.pl/album/fotos/2580/1/2616/13.jpeg[/obrazek]

kate73 Dodane ponad rok temu,

Re: Ból – problemy jelitkowe, gazy

Szymcio był dzieckiem “kolkowym” – napady miał nieregularne przez całą dobę, np. nagle zrywał się z przeraźliwym płaczem, też miał problemy z bączkami
MOja dieta, plantex i espumisan (czy esputikon) nie pomagały, karmiłam raz z 1, raz z 2 piersi do końca. Pomogły za to i to rewelacyjnie: Sab-simplex (2 razy 15 kropelek) i dużo leżenia na brzuszku.
Przeszło około 3-4 m-ca a zaczęło się w 2 tygodniu życia.

agaiwanska Dodane ponad rok temu,

Re: Ból – problemy jelitkowe, gazy

Tez mam sab siplex, czekam az sie skonczy lefax, bo miałam go tylko troche i trudno na razie mówic czy jest lepiej, na razie nawet gorzej, ale jak sie skonczy to bede dawał sab simplex. Dobrze że piszesz o dozowaniu.Teraz śpo od 11.15, ciekawe za ile go wybudza bąki, ostatnio spał 2 godz.temu i trwało to pół godzinki i zaczęło sie stekanie, pierdzenie i wybudzienie 🙁

Dzięki za odpowiedź, pozdrawiam

Znasz odpowiedź na pytanie: Ból – problemy jelitkowe, gazy?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Hormon LH
Dziewczyny, Pisze w sprawie mojej szwagierki. Ma poważne problemy z cyklem, w tym roku miała miesiączkę tylko 2 razy!!!!!!! Kilka razy jakiś głupi (za przeproszeniem) lekarz wywoływał jej miesiączkę i nigdy
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
jak dla mnie szokujace
nie wiem moze wydziwiam, moze to norma,ale dla mnie? Niedawno rozmawialam z kolezanka z pracy, mama 4 letniej coreczki.Zalilam sie na prace meza, na to ze tak zadko moge wychodzic itd,.a
Czytaj dalej