brzuch miekki

i nic nie widac…
no to spoko. pozostaje czekac na @.
a moze najpierw wyregulowac cykle? musze to przemyslec…

20 odpowiedzi na pytanie: brzuch miekki

kiki25 Dodane ponad rok temu,

Re: brzuch miekki

Życzę Ci aby @ nie przyszła i obyś już miała w Sobie małą fasolkę!!!!

Kasiek

Dodane ponad rok temu,

Re: brzuch miekki

Ja też Ci zycze mięciutkiej slicznej fasolki 🙂

[Zobacz stronę]

mause Dodane ponad rok temu,

Re: brzuch miekki

Ja też Ci życzę małej, mięciutkiej i różowej fasolki :o))

Ela

maku Dodane ponad rok temu,

Re: brzuch miekki

heh, ale czarujecie ;)))
jak by na to nie patrzec, @ ciagle nie ma. a jesli cykl zrobil sie np. 35-dniowy, to owu mogla byc calkiem niedawno, i brzuch jest-ciagle jeszcze miekki…
ale sie pocieszam.
no nic, bede kontrolowac rozwoj hmmm sytuacji

gabaa Dodane ponad rok temu,

Re: brzuch miekki

Powiem Ci ja miałam brzuch twrdy na @, a teraz mam mięciutki, a test pozytywny jak najbardziej 🙂 Więc trzymam kciukasy

maku Dodane ponad rok temu,

Re: brzuch miekki

czasami marzy mi sie takie male prywatne USG, doskonale pod kazdym wzgledem…moglabym zagladac wglab siebie kiedy tylko mialabym ochote…

Dodane ponad rok temu,

Re: brzuch miekki

kiedyś był taki film :)) Jak zmniejszyli pana i był we wnętrzu swojej dziewczyny i zobaczył maluszka w jej brzuszku to by dopiero było fajnie połykać swoich panów żeby nam opowiadali czy się udało 🙂

[Zobacz stronę]

gabaa Dodane ponad rok temu,

Re: brzuch miekki

A oglądałyście “Porozmawiaj z nią” to było chyba w tym filmie… Ja też bym tak chciała, widziałabym co tam się dzieje. I tylu rzeczy można by było uniknąć, a niektóre przyszpieszyć :-)))))))))

Dodane ponad rok temu,

Re: brzuch miekki

nie znam tytułu, ale rzeczywiście było by fajnie 🙂

[Zobacz stronę]

kiki25 Dodane ponad rok temu,

Re: brzuch miekki

Oj bambanku ale się uśmiałam jak to przeczytałam hi hi! super by było jak by to było możliwe ciekawe tylko czy oni chcieliby dawać się połykać i jak by stamtąd wychodzili? :o))

Kasiek

Dodane ponad rok temu,

Re: brzuch miekki

no tak… :)) pewnie żaden by się nie dał połknąć. Nie znieśli by takiego uzależninia od kobiety

[Zobacz stronę]

kiki25 Dodane ponad rok temu,

Re: brzuch miekki

Dokładnie, już widze mojego męża dającego sie połykać hi hi :)) jemu na sam widok jaiejś krwi czy operacji robi sie słabo i jeszcze gotów zemdleć w moim brzuszku

Kasiek

Edited by kiki25 on 2003/08/29 15:24.

Dodane ponad rok temu,

Re: brzuch miekki

to tak jak mój 🙂 on to nie dość że by zemdlał, to wcześniej miałabym jego obid w sobie ;))))

[Zobacz stronę]

dzidek Dodane ponad rok temu,

Re: brzuch miekki

A czy musi byc twardy na poczatku ciazy?
Ja tak od ponad miesiaca mam troszke wiekszy brzuch. Nigdy takiego nie mialam, nie objadam sie, nawet zaczelam cwiczyc. Nawet maz ostatnio zwrocil uwage na to. Nie wiem co myslec. Czuje sie taka napompowana. Moge malo jesc w ciagu dnia a on dalej jest wielki.
W ciazy chyba nie jestem, bo niedawno mialam malpe. Tak wiec zastanawiam sie co sie z nim dzieje.

gabaa Dodane ponad rok temu,

Re: brzuch miekki

Ja normalnie w drugiej fazie cyklu miałam powiększony brzuch i twardy, tak jakby gazy się zatrzymywały. Nie bolał, teraz przed miesiączką, której nie dostałam, nie był twardy, ale za to bolał. Mówią, że jak się jest w ciązy to jest twardy, bo macica się powiększa, ale jak widzisz u mnie trochę inaczej. Teraz po tygodniu od spodziewanej @ mogę powiedzieć, że tak jest trochę twrady i ciut napęczniały, ale nie odczuwam kolosalnej różnicy w ciuchy się mieszczę bez żadnego problemu.
Powiem Ci coś jeszcze, moja koleżanka, ktora nie ma skąpych @, gdy była w ciąży miała normalny jeden okres, to dziwne, ale myślała że się zatruła, bo strasznie wymiotowała i co się okazało 7 tydzień ciąży była w szoku. Życzę Wam kochane dziewuszki właśnie takich “szków”. Buziaki.

dzidek Dodane ponad rok temu,

Re: brzuch miekki

To mnie troche pocieszylas. Cuda sie zdarzaja. Mam nadzieje, ze mnie taki cud spotka. Ja czuje sie normalnie, nie mam wymiotow, ale czasami tak jakby mnie mdlilo. Albo juz moze sobie wmawiam. Sama nie wiem. Ale czuje sie gruba i tyle. Do malpy jeszcze ho ho, kupa czasu.
Nie chce nastawiac sie, ze tym razem udalo sie i czekac.
Oh, i tak bede czekala, wiem o tym.

gabaa Dodane ponad rok temu,

Re: brzuch miekki

A ja będę mocno trzymać kciuki, mam nadzieję, że się udało. Wiesz ja wszystkie moje objawy ciążowe jakie miałam, a było ich troszkę, uważałam za złudne i wmawiałam sobie, że to na @. Wiem, że łatwiej byłoby mi się wtedy pogodzić. ALe wiesz zdrugej strony to tak czułam, że jest coś inaczej, a ja byłam jakaś spokojniejsza – wytrzymałam z testem do 32 dc. i nawet wcześniej nie chciałam go robić, a jak robiłam to byłam bardzo przestraszona, bo sobie myślałam, jak wyjdzie jedna krecha tzn., że ja w ogóle siebie nie znam. Jednak wyszły dwie, czego Tobie też życzę gorąco.

dzidek Dodane ponad rok temu,

Re: brzuch miekki

Dzieki bardzo za kciuki. Oby tym razem udalo sie,bo nienawidze czekac.
Z tymi objawami to jest roznie. Jak zauwaze cos nowego w sobie to mysle, ze to juz. Obiecalam sobie w tym miesiacu juz tak nie myslec, ale poprostu nie da sie.
Ale mysle, ze jak bedzie mala fasolka, to bede wiedziala.
Oh a moze i nie?

gabaa Dodane ponad rok temu,

Re: brzuch miekki

Będziesz wiedziała napewno i życzę Ci, żeby była jak najszybciej:-)))))))))))))))))))))))))))

dzidek Dodane ponad rok temu,

Re: brzuch miekki

Mam nadzieje.
Dzieki bardzo. Poprostu musi sie udac i koniec.

Znasz odpowiedź na pytanie: brzuch miekki

Dodaj komentarz

Dla starających się
witam wszystkie forumowiczki
Witam wszystkie forumowiczki, my właśnie zaczęliśmy się starać o małą fasolkę, liczymy się z tym że może to potrwać, jesteśmy jednak dobrej myśli, pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy i trzymam kciuki
Czytaj dalej
Dla starających się
ZIELONE ŚWIATŁO
Kochane! Jestem strasznie szczesliwa...bylam we srode u gina. Torbielki wyleczone... Ani sladu po nich...jajniczki sliczne:) Mozna pelna para rozpoczac starania. Od 5 dc clo a potem duphaston. A ja akurat
Czytaj dalej