bulgotanie:)))

hej dziewczyny:)
alez mi dzis od samego rama bulgocze w brzuszku czyzby moje malenstwo az tak tam szalalo?
czy to tylko proces trawienia?
pozdrawiam serdecznie
Aska (19.04.03)

5 odpowiedzi na pytanie: bulgotanie:)))

kasia-g Dodane ponad rok temu,

Re: bulgotanie:)

A ruchy już czujesz?

asiula28 Dodane ponad rok temu,

Re: bulgotanie:)

w tym sek wlasnei ze nie czuje ruchow a jestem w 19 tyg i zaczynam sie tym denerwowac, w czwartek dopiero mam wizyte u lekarza moze on mnie troszke uspokoi kiedy zrobi mi usg i zobacze ze malenstwo sie rusza
Aska(19.04.03)

kasia-g Dodane ponad rok temu,

Re: bulgotanie:)

Nie martw się tym że jeszcze nie czujesz ruchów. U każdej z nas jest troche inaczej, ja w pierwszej ciąży czułam kopniecie,a teraz czuje jakbym miała karpika w brzuchu,który podpływa do mnie po jedzenie i delikatnie dotyka mnie noskiem. Ruchy czuję od niedzieli i co dzień sa silniejsze.
Przypuszczam że w pierwszej ciąży wcale nie zauważyłam tego pierwszego delikatnego smyrania, a teraz wiedziałam na co zwrucić uwagę.
pozdrawiam
kasia i 17 tyg.bączek

kakomo Dodane ponad rok temu,

Re: bulgotanie:)

Nic sie nie denerwuj. Ja tez jestem w 19 tyg. i jak na razie nie czulam zadnych ruchow; czasem jakby bulgotanie, ale nie jestem pewna, czy to przewod pokarmowy czy dzidzius :-))
Swoja droge tez sie nie moge juz doczekac kopania.
Pozdrawiam,

kasia (mama kwietniowa)

annar Dodane ponad rok temu,

Re: bulgotanie:)

Ja też nie czuję jeszcze żadnych ruchów – i już się nie mogę doczekać. To musi być fantastyczne – czuć żywą istotkę w brzuchu A czy wiecie już jaka płeć – ja jeszcze nie!

AnnaR + Picasek (03.05.2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: bulgotanie:)))

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
Matka widziała ATAK
Dziś rano włożyłam Ignasia do nosidełka i w kuchni robiłam śniadanie. Bawił się pieluszką i gawożył ślicznie W pewnym momencie zorientowałam się że nie słyszę żadnych dżwięków.... Jeszcze spokojna, weszłam do pokoju patrzę a
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
PORÓD W WODZIE DALSZE ODPOWIEDZI
W KSIĄŻECZCE DZIECKA WPISALI MI, ŻE SAM PORÓD WODNY TO JEST ZNIECZULENIE, NIC INNEGO NIE BRAŁAM. A CO DO OPIEKI PO PORODZIE, TO JEST RÓŻNIE, ZALEŻY NA KOGO TRFISZ. PRZY
Czytaj dalej