Całkowity zakaz aborcji

No teraz to przegięli!!!
Wkurzyli mnie na maksa! Chcą całkowitego zakazu aborcji!
Chcą dzieci z gwałtów, które często bywają niekochane ( to najdelikatniejsze z określeń), ponieważ matki na ich widok przypominają sobie horror który przeszły. Czyli inaczej popierają przemoc w rodzinie? Wiadomo, że w takich przypadkach ryzyko przemocy jest wysokie.
Chcą dzieci z ciężkimi chorobami, które nie mają szans na przeżycie/leczenie. Chcą łez i cierpienia bezradnych rodziców.
Chcą osierocić dzieci kobiet, które już posiadają potomstwo. Po przecież skoro zaszła w ciążę to niech rodzi na siłę. Nieważne, że może przy tym umrzeć!

Omijam tutaj temat aborcji na życzenie, bo to osobiste poglądy każdej z nas, chodzi mi tylko i wyłącznie o ten przypadek. Aborcja jest dozwolona w określonych przypadkach w każdym cywilizowanym kraju! Czyli my będziemy już dalej niż 100 lat za murzynami…

Właśnie wczoraj byłam w Centrum Zdrowia Dziecka. Napatrzyłam się na ludzkie tragedie… za dużo tego było!
Zastanawiałam się, ile z tych matek walczyło o aborcję, aby zaoszczędzić cierpienia sobie i dziecku, ale pewnie lekarz w szpitalu głośno odmówił im zabiegu tłumacząc się swoimi poglądami, a po cichu zapraszał matkę na zabieg prywatny?
Nie wspomnę już o aborcyjnym podziemiu…
Najwyraźniej zawód lekarza ginekologa to zawód z najlepszą przyszłością!

Do tego Zyta chce zabrać becikowe…

Mam dosyć tego zaPISdziałego rządu!

Kinga lat 11 i Igor – 1,5 roku

208 odpowiedzi na pytanie: Całkowity zakaz aborcji

Dodane ponad rok temu,

Re: Całkowity zakaz aborcji

Napiszę tylko tyle. Zgadzam się zTobą w pełni.
Pozdrawiam ines

kateczka Dodane ponad rok temu,

Re: Całkowity zakaz aborcji

oni sa nienormalni.dopuszcza tylko do tego ze bedzie jeszcze wiecej nielegalnych aborcji i tyle

porky Dodane ponad rok temu,

Re: Całkowity zakaz aborcji

szkoda słów
tylko w emigracji ratunek

Juleczka (12.12.04)

lotos Dodane ponad rok temu,

Re: Całkowity zakaz aborcji

eeeee….czcze gadanie, nikt niczego takiego nie zrobi.

Ania i córeczka Domi (06.06.2005)

natinka Dodane ponad rok temu,

Re: Całkowity zakaz aborcji

I tak wiadomo ze bedą to robic tak czy tak znajdą sposób tylko pewnie będzie o 100 razy tyle zapłacic niz dotychczas…

Nati, Kamilka 05.04.04 i Kacper 25.05.06

Dodane ponad rok temu,

Re: Całkowity zakaz aborcji

szkoda słów na taka głupote 🙁

Monika i
Nina (niedługo 3)

nessy3 Dodane ponad rok temu,

Re: Całkowity zakaz aborcji

Zgadzam sie w pelni. Najbardziej szkoda tych chorych dzieci, ktore do konca zycia sa/beda skazane na czyjas pomoc, bo wlasnie takie prawo mamy.Uwazam ze takie decyzje powinny podejmowac kobiety lub pary,bo w koncu to jest najbardzej ich sprawa a nie politykow.Ja mieszkam w Niemczech, i jak zaszlam w ciaze i poszlam do poradni to padlo pytanie czy chece urodzic to dziecko czy nie. Tutaj nawet nie ruszaja juz tego tematu i w polsce tez juz by mogli zmadrzec.

morena Dodane ponad rok temu,

Re: Całkowity zakaz aborcji

na szczęście to tylko taki tani chwyt przed wyborami samorządowymi…

+ marcowy synek

kasiejka Dodane ponad rok temu,

Re: Całkowity zakaz aborcji

Trudno narażę się-nie zgadzam się z Wami Dziewczyny. Takie jesteście współczujące, łączace się w tragediach z tymi kobietami- i dobrze, że takie jesteście: nikt tu nie mówi jednak ani słowem o dramacie zabijania dziecka-o cierpieniu wyżeranego kwasem, rozrywanego na strzępy dziecka, które jest dzieckiem własnej matki- o tym, że spotkało się z istnym paradoksem, że matka może być jego najwiekszym śmiertelnym wrogiem -to odwrócenie wszelkiego porządku natury. Jestem całkowicie przeciw aborcji. Znam osobiście dzieci glęboko upośledzone i ich matki- do niedawna pracowałam z takimi osobami. Nic dotąd mnie tak nie zachwyciło jak ich osobowości- mówię szczerze.Z pewnością takiej matce i takiemu dziecku jest na codzień bardzo ciężko ale w postawie każdej ze znanych mi matek oprócz jednej damulki widziałam, że jest to przede wszystkim ich kochane dziecko i nawet przez myśl im nie przyjdzie by zamarzyć o jakimkolwiek pozbyciu się go,oddaniu- najwyżej prosiły o pomoc, o odciążenie od wielości obowiązków. Tragedię pewnej znajomej starszej kobiety, która w małżenstwie popełniła abocję też znam osobiście- ona ciągle żałuje i myśli o sobie jak o mordercy,nie może sobie wybaczyć do końca. Nosi w sobie tę traumę i woła za tym dzieckiem choc ma już dorosłegom syna- młodszego brata tego dziecka- i on nie może matce zapomnieć, że odebrała mu brata. Znam tragedię zgwałconej grupowo zakonnicy, która miała prawdziwe powołanie do życia zakonnego i była tam szcześliwa i znam jej połamane życie bo ją oddalono za to z zakonu i znam paradoksalnie w tym wszystkim jej wielką miłość do swego dziecka, i być może gdy na nie patrzy to odżywają co jakiś czas bolesne wspomnienia ale jak mówi ona oddziela tamtego człowieka od tego maleństwa bo przecież dziecko jest całkiem niewinne i kocha je ogromnie choć musiała przez nie całe życie budować sobie na nowo, nie tak jak chciała.

Trzeba tylko być człowiekiem,w którym zdecydowanie jest więcej miłości niż egoizmu by zaakceptować taką dramatycznie trudną rzeczywistość chorego dziecka, gwałtu, kobiety ryzykującej życiem (nigdy nie wiadomo tak naprawdę co się stanie podczas porodu, po nim)- i nie popełnic aborcji. Współczuję osobom, które się w obliczu takich wyborów znalazły- podziwiam jeśli mają odwagę urodzić, nie potępiam ich jeśli zgodziły się na aborcję. Potępiam sam proceder zabijania człowieka kiedy nie pasuje do naszych wizji osobistego życia.
A teraz mnie zlinczujcie słownie za to co napisałam.
Kasia

jane Dodane ponad rok temu,

Re: Całkowity zakaz aborcji

zapraszam do Czech 😉

Małgosia 3l & Martinka 1i3m!

fresz Dodane ponad rok temu,

Re: Całkowity zakaz aborcji

Szkoda słów na takie idiotyczne decyzje !!! Ciekawe co jeszcze wymysli nas rząd, można się spodziewać jeszcze bardzie DURNYCH pomysłów !!!

ANIA &

porky Dodane ponad rok temu,

Re: Całkowity zakaz aborcji

chętnie bym skorzystała 😉

jane Dodane ponad rok temu,

Re: Całkowity zakaz aborcji

Ania, jak wkleilas te dwa suwaczki razem? Probowalam tak zrobic, ale wyskakuje info, ze podpis za dlugi i nie chce zapisac…

Małgosia 3l & Martinka 1i3m!

jane Dodane ponad rok temu,

Re: Całkowity zakaz aborcji

co jak co, ale sluzbe zdrowia tu maja bardzo w porzadku 🙂 Przynajmniej na razie, hehe – bo tez mieli wybory w te niedziele i zobaczymy… mam nadzieje, ze nie zmieni sie na gorsze, bo w sumie lekarze tez sie buntuja ze malo zarabiaja. No, ale przy tym traktuja ludzi z szacunkiem, a zwlaszcza dzieci i kobiety w ciazy. A aborcja, jak mi sie zdaje, w uzasadnionych przypadkach jest legalna. Kazda ciezarna ma robione badania genetyczne, chyba min w tym wlasnie celu…

Małgosia 3l & Martinka 1i3m!

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: Całkowity zakaz aborcji

dolaczam sie do poli

marchewkowa Dodane ponad rok temu,

Re: Całkowity zakaz aborcji

W odpowiedzi na:


Współczuję osobom, które się w obliczu takich wyborów znalazły- podziwiam jeśli mają odwagę urodzić, nie potępiam ich jeśli zgodziły się na aborcję.


i właśnie o to chodzi. nie o sam fakt aborcji tylko to, że nie będzie już wyboru. to powinna być decyzja rodziców a nie polityków.
to bardzo trudna decyzja, jeżeli rodzice do niej dojrzeją, na pewno będą kochać swoje dziecko, mimo gwałtu, choroby. Ale to oni muszą podjąć tę decyzję a nie rząd.

daga-j23 Dodane ponad rok temu,

Re: Całkowity zakaz aborcji

Ja też nie ptępięTwojej wypowiedzi.
Jest to trudny temat, bo jak dla mnie aborcja na życzenie (z jakiegokolwiek powodu) nie istnieje, ale to moja decyzja, a inne kobiety niech same decydują.

Dagmara i

gietka Dodane ponad rok temu,

Re: Całkowity zakaz aborcji

Rozumiem, że rodzice są odpowiedzialni za swoje dziecko, decydują o nim, ale nie aż do tego stopnia, zeby podejmować decyzje o jego życiu lub śmierci.
Tutaj naruszamy juz prawa i autonomię kazdego człowieka. którym jest równiez począte dziecko. Nikt nie ma prawa decydowac o tym czy ktoś będzie żył czy nie. Zwłaszcza ze ta mała istotka nie moze sie w zaden sposób obronic. Czyto jej wina w jaki sposób się poczęła? I czy to jest owód by nie pozwolić dziecku życ? Nie wiedziałam, ze legalna aborcja jest wyznacznikiem rozwoju cywilizacyjnego. Myslę ze całkiem odwrotnie- tam gdzie nie bedzie sie bronc praw człowieka, zwłaszcza bezbronnych dzieci tam dopiero będzie “zezwierzęcenie”.
Oj może za ostro to wszystko napisałam, ale nie zgadzam się z Waszymi argumentami oraz tym ze to wybór rodziców, by dzeiecko żyło. O tym nawet rodzice nie mają prawa decydowac.

aneci Dodane ponad rok temu,

Re: Całkowity zakaz aborcji

Witaj.
Ja również nie mam zamiaru Cię linczować, w dodatku z przedostatniego zdania wywnioskowałam, że nie akceptujesz tylko aborcji na życzenie. Nie potępiasz kobiet, które zdecydowały się na zabieg w w/w przypadkach, czyli dopuszczasz myśl o takim rozwiązaniu dla tych kobiet. O tym właśnie piszemy.

Kinga lat 11 i Igor – 1,5 roku

morena Dodane ponad rok temu,

Re: Całkowity zakaz aborcji

Mój profesor prawa karnego mówił nam kiedyś na wykładach a propos aborcji –

“A jaka to różnica dla tego dziecka, czy zostało poczęte przy dźwiękach harfy i wśród kwiatków czy podczas brutalnego gwałtu? Dziecko to dziecko. Czy nie wydaje wam się, że dopuszczanie aborcji, gdy ciąża jest wynikiem gwałtu, to po prostu wartościowanie życia ludzkiego, odgórne ustalanie, że to “od harfy i kwiatków” jest dobre, a to “od gwałtu” złe?”

Baaardzo mi się te słowa wbiły w pamięć i do dziś mam wątpliwości – co do słuszności aborcji po gwałcie. Choć rozumiem, że to zawsze tragiczna decyzja…

A to “wartościowanie życia” przypomniało mi niedawny spór – zdaje się w Wielkiej Brytani, ale tego typu [Zobacz stronę] – czy rodzicom, którym odmówiono aborcji i urodziło im się chore dziecko należy się odszkodowanie. Pytano: za co??? Za “złe urodzenie” (wrongful birth) czy “złe życie” – w rozumieniu: gorszej jakości? Czy to można nawać szkodą?

Ech, tak mi przyszły do głowy te moje dywagacje prawne związane z moją pracą magisterską.
Trudne tematy.

+ marcowy synek

Edited by joannabor on 2006/10/27 08:38.

Znasz odpowiedź na pytanie: Całkowity zakaz aborcji

Dodaj komentarz

Jedno- i dwulatki
Podziębiła sobie pęcherz?
Od wczoraj moja córcia zaczęła popuszczać trochę siusiu.Wcześniej to jej sie nie zdarzało. Czy to oznacza że podziębiła się? Dzisiaj zrobiłam jej badanie moczu. Mam nadzieję że to nie będą
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
skrócona szyjka macicy- martwie się:(
witam! klika dni temu bylam na wizycie u mojego ginekologa i stwierdzil ze mam skróconą szyjkę macicy. uczę się jeszcze w L.O wiec dała mi zwolnienie lekarskie na 2
Czytaj dalej