Castagnus, czy pomaga?

Cześć ziewczyny. Czy któraś z Was, brała Castagnus? W ulotce pisze, że działa obniżająco na prolaktyne, czy to prawdziwa informacja? Jest to lek ziołowy, ale ja już próbuje wszystkiego….Robiłam badania, prolaktyna w normie, a mlekczko z jednego sutka wypływa… nic już nie wiem, nie rozumiem. Jestem sfrustrowana wizytami u kolejnych lekarzy. Chyba odpuszczę sobie i zdam się na los, zioła, witaminy i czekanie…

43 odpowiedzi na pytanie: Castagnus, czy pomaga?

zianiutka Dodane ponad rok temu,

Re: Castagnus, czy pomaga?

Są różne opinie na temat Castagnusa. Choćby tu na forum dziewczyny różnie się o nim wyrażają – jednym pomaga, innym przeciwnie. Może poszperasz w forumowej wyszukiwarce?

Skoro pytasz, czy Castagnus pomaga w zajściu w ciążę, napiszę za siebie: ja zaszłam w 2 cyklu brania tego leku. Wcześniej starałam się 7 cykli i nic. 9 cykl, ten z Castagnusem okazał się szczęśliwy.

lmc Dodane ponad rok temu,

Re: Castagnus, czy pomaga?

Bardzo dziękuje!!! Czy po zajściu w ciąże, odstawiłaś ten lek? Czy jakiś czas jeszcze go brałaś? A jeśli mogę jeszcze zapytać, czy miałaś jakieś kłopoty z prolaktyną?

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Re: Castagnus, czy pomaga?

Ja brałam Castangus 1 cykl, który okazał się szczęśliwy, jak sie dowiedziałam, ze zaciążyłam, to go odstawiłam.

kasiejka Dodane ponad rok temu,

Re: Castagnus, czy pomaga?

Zrobiłaś badanie prolaktyny po obciążeniu? Tak naprawdę to ono jest najbardziej miarodajne gdy chodzi o prolaktynę. W zwykłym badaniu miałam w normie a po badaniu z obciążeniem metoclopramidem zdecydowanie za wysoką. Oczywiście brałam rok bromergon, moim zdaniem castagnus dziala zbyt łagodnie.K.

malaya75 Dodane ponad rok temu,

Re: Castagnus, czy pomaga?

Powiedz mi w którym dniu zaczęła s brać Castagnus? Ja jestem w 27 dc i od trzech dni zaczęłam go brać. Wcześniej też zdarzały mi się plamienia na dwa dni przed okresem? Nie sprawdzałam progesteronu tylko luteinę? Nic się nie stanie jak zaczęłam go brać przed okresem?

lmc Dodane ponad rok temu,

Re: Castagnus, czy pomaga?

Ja zaczęłam go brać w 28 dniu cyklu, akurat 1 lipca. @ mam zazwyczaj 30-32 dc. Miałam czekać na 1 dc, ale stwierdziłam, że nie ma to wielkiego znaczenia, zioła działają powoli i troszkę czasu upłynie, zanim będą pierwsze efekty. Mam nadzieje, że Castagnus pomoże. Ja mam już synka 5 – letniego, nie planowaliśmy go, ale pojawił się właściwie w najlepszym momencie, bez stresu. Przypominam sobie, że zanim zaszłam w ciąże brałam Castagnus na wyregulowanie cyklu, bo @ miałam “w cały świat”! Więc teraz też mam nadzieje, że pomoże….

malaya75 Dodane ponad rok temu,

Re: Castagnus, czy pomaga?

Moje okresy są w miarę stabilne 28 – 31 dni, ale od jakieś czasu zdarza się, że mam dwu dniowe plamienie przed okresem? Prolaktyna mieści się w normie. Łapię się już czego mogę, bo to ósmy cykl starń i nic 🙁

anna258 Dodane ponad rok temu,

Re: Castagnus, czy pomaga?

Tak się zastanawiam czy castagnus mozna brać nie tylko na obniżenie prolaktyny ale nawet przy jej normie brać go np. na napięcie [email protected] bo u mnie jest ono straszne(nawet opuchnięta twarz) wyczytałam że cas. właśnie na to pomaga również a przy okazji może pomóc w czymś innym :)) skoro to ziołowy lek to chyba nie ma co się go bać?

Ogólnie to się zastanawiam również nad jego braniem , ale najpierw zbadam ponownie hormony (zwłaszcza prolaktynę)i skonsultuję to z lekarzem, by ,,mieć pewność co do swoich racji”.
Pozdrawiam !
Ania. zaczął się 14 cykl..

lmc Dodane ponad rok temu,

Re: Castagnus, czy pomaga?

Castagnus, właśnie pomaga na zespół napięcia….itd Jest to lek ziołowy, zaszkodzić nie zaszkodzi, a może pomoże. Nazwe ma polską “niepokalanek”, więc coś w tym musi być. Ja zaczęłam go brać, zobaczymy. Sama jestem ciekawa, a coś mi mówi, że będzie dobrze. 🙂

lmc Dodane ponad rok temu,

Re: Castagnus, czy pomaga?

Może to coś z luteiną….? Nie miałam takich problemów jak Ty. Ja jeszcze pół roku temu miałam regularne cykle, z zauważalną owulacją. A kiedy zaczęliśmy starać o drugie dzidzi, momentalnie się to zmieniło. Pojawiło się krwawienie w pierwszej połowie cyklu, dostałam duphaston na jeden miesiąc, od 14 dnia cyklu. Krwawień już nie ma, ale nie ma owulacji… Za to jest jeszcze mleczko w jednej piersi. Miałam taki problem przez jakiś czas, powracający najczęściej zimą, notoryczne zapalenia piersi. Lekarz zbagatelizował sprawe- bromergon, bez żadnych badań. A jak źle znosiłam, to kazał odstawić i tyle… Leczę się więc po swojemu, ziołami. Mam nadzieje, że kiedyś się uda…czego i Tobie życzę:)

zianiutka Dodane ponad rok temu,

Re: Castagnus, czy pomaga?

Ja zaczęłam brać castagnus jakoś na początku cyklu – może 5 lub 6 dnia, ale było już po okresie albo pod koniec (nie pamiętam dokładnie). Szczerze mówiąc zaczęłam go brać, bo chciałam sobie wyregulować cykl (miałam nieregularne, ponad 30-dniowe długie cykle) oraz zmniejszyć ból podczas miesiączki – bo castagnus ma ponoć takie działanie. Ale ani cykl mi się nie skrócił, ani ból podczas miesiączki nie minął, za to pojawił się dzidziuś 🙂

Nie umiem Ci odpowiedzieć na pytanie czy zażycie castagnusa przed okresem może jakoś zaszkodzić – wydaje mi się, że nie, bo to przecież lek ziołowy. Poza tym jeśli na ulotce nie jest napisane wyraźnie kiedy zacząć go brać, to chyba nie ma znaczenia. Ale głowy nie daję.

Pozdrawiam 🙂

zianiutka Dodane ponad rok temu,

Re: Castagnus, czy pomaga?

Przepraszam, że odpowiadam dopiero teraz, ale korzystam z internetu gościnnie i rzadko wchodzę na forum!

Jeśli chodzi o Twoje pytania:

1. Po zajściu w ciążę lek trzeba odstawić. Ja odstawiłam zaraz po tym, jak zobaczyłam dwie kreski na teście.
2. Nie, nie miałam kłopotów z prolaktyną. Natomiast jeśli Ty masz, to myślę, że castagnus może ją obniżyć, ale minimalnie. Tak jak napisała Kasiejka – może lepiej zrobić badanie prolaktyny z obciążeniem i jeśli trzeba będzie to brać jakiś mocniejszy, nie ziołowy lek?
3. Wszystko co wiem o castagnusie, wiem z tego forum… Na przykład to, że MOŻE (bo nie musi) wyregulować cykle, zmniejszyć bóle podczas miesiączek i ogólnie złagodzić syndrom napięcia przedmiesiączkowego. No i sprawia, że jajeczka ładnie dojrzewają i pękają, co sprzyja zapłodnieniu. Stąd całkiem liczne grono “zaciążonych” po castagnusie 🙂

Pozdrawiam i życzę dzidziusia 😀

malaya75 Dodane ponad rok temu,

Re: Castagnus, czy pomaga?

Mam pytanie odnośnie Castagnusa? Czy brałaś go cały czas bez przerwy? W trakcie @ też? Kiedy testowałaś żeby sprawdzić czy zaciążyłaś?

anna258 Dodane ponad rok temu,

Re: Castagnus, czy pomaga?

Wracam do tematu castagnusa, ponieważ biorę go od 11 dni i zaczęły mi sie pojawiać bolesne wypryski na twarzy, jakoś z nimi walczę, ale czy ktoś tak miał i czy to wpływ właśnie cas?
A tyle nadziei w nim pokładałam, że nie chciałabym go odstawiać zwłaszcza że prolaktynka jest lekko podwyższona:(

Może ktoś jeszcze brał castagnusa i może o nim coś powiedzieć?

Ania 14cykl..

malaya75 Dodane ponad rok temu,

Re: Castagnus, czy pomaga?

Ja biorę Castagnus prawie miesiąc. Co do Twoich reakcji na cast, może jest to spowodowane wzmożeniem pracy hormonów. Nie denerwuj się. Poczekaj jeszcze i obserwuj co się będzie działo? Ja też jestem ciekawa czy Cas. będzie miał pozytywny wpływ na mój organizm. Czekam teraz na wynik 1 – go miesiąca brania. jeżeli nic nie wyjdzie to w drugim miesuący idę na usg, jaki wpływ ma na owulację? Daj znać co się będzie działo u Ciebie? co dwie głowy to nie jedna.
pozdrawiam Malaya75

anna258 Dodane ponad rok temu,

Re: Castagnus, czy pomaga?

Dzięki Malaya za odp. ja biorę cas od połowy cyklu tzn. przed owu zaczęłam bo szkoda mi było czasu czekać na nowy cykl. Też tak myślałam, że wzmożyły mi sie hormonki ale to dobrze, że jest jakaś reakcja- może dam sobie rade z wypryskami i zobacze jak będzie w nast. cyklu bo prawdopodobnie efekty są po 3 mies. brania, chybaże wcześniej pojawi się fasolka:)
Narazie piersi bolą mnie przed @ okropnie więc jeszcze w tym sensie castagnus nie działa bo za krótko biorę.
Ale tyle pozytywnych opinii się o nim naczytałam że czekam teraz na cud i koniec… :)))
Tobie też tego życzę 🙂
Pozdrawiam
Ania 14cykl..

malaya75 Dodane ponad rok temu,

Re: Castagnus, czy pomaga?

Moja prolaktyna mieści się w normie, tzn. coś w granicy 18 ng/l. ale przy dziewiątym cyklu starń stwierdziłam, że spróbuję! Może Castagnus pomoże? Pisz jakie masz objawy a ja już niedługo napiszę czy zaczynam 10 cykl starań? czy może nie? :-))) Fajne by było :-)))) Pozdrawiam

zianiutka Dodane ponad rok temu,

Re: Castagnus, czy pomaga?

Cały czas bez przerwy – tak jak folik (kwas foliowy). Testowałam w dniu spodziewanej miesiączki z samego rana.

anna258 Dodane ponad rok temu,

Re: Castagnus, czy pomaga?

Hej Malaya napisz co u Ciebie?może @ nie przyszła?:) Bo u mnie jest jak w zegarku i zaczynam 15cykl starań:(
A tak poza tym castagnus już mi pomógł(biorę 2tyg.od połowy cyklu) no i przed @owe objawy były naprawdę słabe, tzn to napięcie mi tak nie dokuczało, że aż myślałam, że to może już…ale niestety nie. Nadal będę brała castagnusa, bo czuje sie po nim lepiej a nóż widelec pomoże w zajściu..?

Czekam na wieści od Ciebie i pozdrawiam !!!

malaya75 Dodane ponad rok temu,

Re: Castagnus, czy pomaga?

Ode mnie też złe wieści tzn. zaczynam 10 cykl starań 🙁
Boirę castagnusa. Zobaczymy co będzie! Też miałam cichą nadzieję (zresztą jak co tydzień) i na razie nic. Tylko dzisiaj tzn. dostałam delikatne plamienie.Zobaczę jutro czy @ się rozwinie? Czasami to już myślę czy ze mną wszystko w porządku :-((( Smutno mi.

Znasz odpowiedź na pytanie: Castagnus, czy pomaga?

Dodaj komentarz

Tematy, których nie znalazłam w forum
Zabobon czy prawda,
że jak się ma miesiączkę to lepiej nic nie dotykać. Ciasta nie wychodzą, farba nie chwyta, trwała nie skręca, itd. Na podstawie swoich obserwacji zaprzeczycie, czy potwierdzicie tę teorię. Ja
Czytaj dalej