Cesarskie ciecie!!!

Dziewczyny moj termin na 20.04.2004 jednak juz dzis wiem, ze bedzie to cesarka,poniwaz kiedys mialam usuwany torbiel i miesniak i to jest powodem.Zasmucilo mnie to bardzo,ale trudno.Jednak sie boje,bo robia takie znieczulenie w kregoslup,i boje sie oto, ze moze cos sie stac.Rozne historie sie slyszalo. Mieszkam w Usa,ale i tak to nie ma znaczenia,wiem jedno, ze bardzo sie tym przejmuje. Czy ktora kolwiek ma jakies informacje na ten temat.Dziekuje z gory za odpowiedzi.

9 odpowiedzi na pytanie: Cesarskie ciecie!!!

  1. Re: Cesarskie ciecie!!!

    Z wiadomosci ktore mam wynika tyle ze cesarskie ciecie ma jak kazdy zabieg chirurgiczny swoje dobre i zle strony.Dobre to takie ze w wypadku powiklan ciazowych dla bezpieczenstwa dzidziusia jest to zabieg niejednokrotnie ratujacy zycie,po drugie odejmuje dzidziusiowi trudu przepychania sie przez kanal rodny co pozwala mu przyjsc na swiat mniej zmeczonemu.Z drugiej strony jak kazdy zabieg chir.jest on ingerencja w cialo czlowieka-dlatego czesto kobiety dluzej dochodza do siebie po takim zabiegu,oraz sam fakt przezywania przez kobiete strachu przed zabiegiem (znieczuleniem) Zawsze sa jakies za i przeciw.Dlatego nie martw sie na zapas-dziewczyny ktore beda rodzic naturalnie tez sie zapewne boja o to jak bedzie. Pozdrawiam.

    • Re: Cesarskie ciecie!!!

      Ja mam termin na poczatek lutego i tez wiem ze bedzie to cesarka. Ze wzgledu na serce, ale i tez troche z wyboru. Rozmawialam o tym z lekarzem – jego zona tez miala cesarke. Przede wszystkim z tego co wiem, znieczulenie jest podawane w inna partie kregoslupa (nie ta odpowiedzialna za jakies paralize i takie tam) Wlasciwiwe w przypadku naturalnego porodu tez masz zakladana szwy i nie mozesz siedziec a przy cesarce jest o tyle lepiej ze jest to wyzej. Dochodzic do siebie mozesz nawet tyle co kobieta po normalnym porodzie. Uwazam (ale to tylko moje zdanie – nikogo nie przekonuje) ze jest to tez latwiejsze dla dziecka. Nie musi sie przeciskac, nie ma znieksztalconej glowki. A ty – nie musisz czekac na skurcze tylko umawiasz sie z lekarzem na konkretny dzien, nie obawiasz sie ze nie bedzie go w szpitalu lub nie bedzie miejsca w szpitalu przez Ciebie wybranym (u nas jak wiesz czasem tak bywa). Przecinaja Ci skore i miesnie nad wlosami lonowymi (dwa palce od spojenia lonowego), przecinaja macice i odsysaja wody a nastepnie wyciagaja dzieciatko i inne tam “gadzety”. Mysle ze tak jest nawet latwiej. Uspokoilam Cie troche? (Mojego lekarza zona po 4 dniach byla juz w domu).

      Asia i maluszek 😉 (25 tygodniowy)

      • Re: Cesarskie ciecie!!!

        Epidural, tak sie nazywa to znieczulenie. Jest w miare bezpieczny i znosi czucie od pasa w dol. Nie slyszalam jeszcze o wypadku jakichkolwiek powiklan. Jedno jest tylko, ze pare dni po porodzie troche jeszcze boli kregoslup. ja mieszkam tez w USA, i mam termin na styczen. Juz z lekarzem zdecydowalismy ze od 5 cm rozwarcia otrzymam epidural. To jest bardzo bezpieczne i lepszy komfort rodzenia. Nie boj sie. Poczytaj na ten teman na www,babycenter.com Bardzo fajna strona. Po angielsku. Jest tam wszystko wytlumaczone na ten temat. Pozdrawiam. Ania

        • Re: Cesarskie ciecie!!!

          ..ja miałam cesarskie cięcie i takie znieczulenie..wszystko było OK i lepiej sie po tym czułam, niz koleżanka rodząca naturalnie.. No i maluszka nie trzeba sie bać…

          Rudasek i Mikołajek 16.08.2003

          • Re: Cesarskie ciecie!!!

            Ja też miałam cc i polecam (z perspektywy czasu) jak najbardziej takie rozwiązanie. Wiem że przy kolejnym dziecku (mam nadzieje za jakieś 5 lat) zdecyduje sie również na cc. Znieczulenia też sie bardzo bałam. Podobno jest ryzyko komplikacji ale jest to ryzyko minimalne. Jak zobaczyłam kobiete rodzącą naturalnie, jak wrzeszczała z bólu to dziekowałam Bogu za moją cesarkę, Wg mnie w cc najgorszy był cewnik i dla mnie szkokiem było to że nie czułam własnych nóg – przerażające uczucie. Ale najważniejsze jest przygotowanie psychiczne. Ja miałam cc z nienacka i dlatego było to dla mnie przerażające.


            Kaska i Mikołaj 18.09

            • Re: Cesarskie ciecie!!!

              nie obawiaj sie tego znieczulenia..ja mialam cc i własnie takie znieczulenie w kręgosłup…powikłania zdarzają się rzadko…wiem, ze ważne jest zeby nie zrywac sie zbyt wczesnie z łóżka..trzeba odczekać okresloną ilosc czasu…jesli dobrze zrozumiałam anestezjologa podczas tego znieczulenia dochodzi do chwilowego ubytku płynu z rdzenia kręgowego…pozycja leżąca (na płasko) zapobiega zmianom cisnienia i bólom głowy które są tym spowodowane….po cc podawane są kroplówki i zaleca sie picei duzych ilosci płynów zeby odbudowac braki w płynie z rdzenia kręgowego… wiem o tym bo kiedy bylam wszpitalu jedną babkę za wczesnie spionizowali i miała wlasnie takie bole głowy…to nic groznego…podawali jej na to znowu kroplówki i miala zakaz wstawania przez kilka dni…potem jej to mineło… ja nie miałam kłopotów, ale wstałam dobrych kilka godzin póżniej po porodzie niż ona….

              Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

              • Re: Cesarskie ciecie!!!

                ja miałam cc z powodu pośladkowego ułożenia dziecka. o zabiegu wiedziałam już miesiąc wcześniej. jestem bardzo zadowolona, że nie rodziłam naturalnie. wiem, że ominął mnie straszny ból. jeśli kiedyś zdecyduję się na 2 dziecko i nie będzie wskazań medycznych do cc to po prostu zapłacę za to. nie będę rodzić naturalnie.

                Paula i Borysek 07.07.2003

                • Re: Cesarskie ciecie!!!

                  Niczego sie nie boj, jesli masz juz taki zabieg przeznaczony dla siebie, to takie znieczulenie jest naprawde najlepsze i bezpieczniejsze niz narkoza, a przedwe wszystkim przyjemniejsze, zobaczysz od razu dzidzie…. ja mialam rodzic naturlanie ale po 36 godzinach porodu zadecydowano o cesarce, strasznie sie balam operacji i tego znieczlenia, ale z perspektywy czasuwiem, ze jesli cos jest nie tak, jak powinno, cesarka jest dobrym rozwiazaniem, szczegolnie dla dziecka, ale dla mamy tez nie oznacza tragedii i wcale nie wspominam powrotu do zdrowia jako katorgi a przy kolejnym dziecku biorac pod uwage powiklania przy moim porodzie naturalnym wole cesarke (nie ustalono bowiem przyczyny braku postepu porodu i boje sie ze tkwi ona we mni i ze nastepnym razem znowu by tak bylo – z narzeniem zycia dziecka przeciaganie porodu naturalnego)
                  Rodzenie naturalne jest piekne, ale nei kazdemu dane, i to nie czyni nas gorszymi albo nieszczesliwymi
                  a tego znieczulenia sie nie boj, jest naprawde super i po operacji tez dziala wiec nei ma wielkiego bolu

                  • Re: Cesarskie ciecie!!!

                    Ja juz teraz wiem ze bede miala cesarke i wlasciwie jest to moj wolny wybor. Ze wzgledu na dobro maluszka. Moj lekarz tez jest zwolennikiem takiego rozwiazania – cos w tym musi byc 😉 Bardzo mi sie podoba ze sie tak do tego przyznajesz, bo wiele kobiet mnie “potepia” za moj wybor, a uwazam ze nieslusznie. Pozdrawiam.

                    Asia i maluszek 😉 (25 tygodniowy)

                    Znasz odpowiedź na pytanie: Cesarskie ciecie!!!

                    Dodaj komentarz

                    Mozarella w ciąży

                    Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                    Czytaj dalej →

                    Ile kosztuje żłobek?

                    Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                    Czytaj dalej →

                    Dziewczyny po cc – dreny

                    Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                    Czytaj dalej →

                    Meskie imie miedzynarodowe.

                    Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                    Czytaj dalej →

                    Wielotorbielowatość nerek

                    W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                    Czytaj dalej →

                    Ruchome kolano

                    Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                    Czytaj dalej →
                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                    Logo
                    Enable registration in settings - general