Chęc do walki…

Kochane! W poniedziałek miałam wizytę kontrolną po zabiegu łyżeczkowania (dwa poronienia: 04/12/03 i 21/05/04). Kontrola wypadła pozytywnie i pan doktor zrobił mi listę badań, które powinnam teraz wykonać przed następną ciążą. Te badania to m.in.: posiew z szyjki macicy (150zł), TSH, T3, T4 (75zł), przeciwciała antyfosfolipidowe (70zł), kariotyp (na NFZ więc bezpłatnie) i HSG (300zł). Co to są za badania już wiem – po części od lekarza, a w większości od Was 😉 Mam teraz tylko pytanie czy te badania można wykonać taniej na NFZ? Wszystkie ceny które podałam to ceny z gabinetu mojego gina.
To po pierwsze. A po drugie to chciałam Wam powiedzieć, że dzięki Wam, lekarzowi, mojej cudownej rodzince z mężem na przedzie odradza się we mnie wola walki. Baaaardzo chcę mieć dzidziusia i dzięki wszystkim moim doświadczeniom, Waszym opowieściom i radom jestem gotowa do walki!!! Trzymam też kciuki za Was, za Wasze fasolki (te które już są i te które na pewno będą!!!) !!! Buziaki!

5 odpowiedzi na pytanie: Chęc do walki…

aga30 Dodane ponad rok temu,

Re: Chęc do walki…

Dobre wiadomości zawsze dodają siły pozostaje teraz życzyć doskonałych wyników z badań które masz przeprowadzić i abyś w tym optymiżmie wytrwała już do końca, życzę wszystkiego dobrego i szybkiego zafasolkowania
(Niestety o cenach badań nie mam pojęcia ale dziewczyny napewno podpowiedzą)

Aga i Dawidek aniołek (10.12.2003)

aggulka Dodane ponad rok temu,

Re: Chęc do walki…

Witam.
Cieszę się z pozytywnych wieści. Tylko patrzeć jak przeskoczysz po badaniach na starajace 🙂
Co do cen… Na Żelaznej w Warszawie hsg kosztuje 200 zł, ale bez narkozy. Z narkozą 300 (jak Tobie proponował?). Posiew z pochwy i szyjki kosztował mnie zeszłej jesieni 60 albo 80 zł (Alab Warszawa). Hormony tarczycy kosztowały tyle samo. Przeciwciała antykardiolipinowe po 40 złotych za klasę (czyli razem 80 razy 2, bo je sie powtarza po 6 tyg.) Skoro już robisz przeciwciała, warto zrobić też antykoagulant tocznia lub przesiewowe SLE (wykluczy koagulant i przeciwjądrowe bodajże) i APTT.
HSG można podobno zrobić na nfz bezpłatnie, musisz tylko mieć skierowanie.
Życzę powodzenia i dalej tyle optymizmu 🙂
Agata

ewa77kat Dodane ponad rok temu,

Re: Chęc do walki…

Witaj,

ja jestem po 3 poronieniach, obecnie jestem w ciąży po raz czwarty (to już polowa ciąży) i jestem niezmiernie z tego
powodu szczęśliwa. Wszystkie badania jakie opisujesz sama także robilam i niestety są one platne, bo NFZ ich nie refunduje (poza kariotypem). Ja nie robilam tylko HSG, gdyz dowiedzialam się, iż to badanie ma sens, jesli do poronienia dochodzilo nieco pozniej niz w 12 tygodniu ciazy i jesli poronienie bylo bardzo krwawe. Badanie to wskazuje bowiem na zrosty w macicy czy przegrody, ktore moga uszkadzac plod doprowadzajac go do obumarcia. Ale wiem, że z drugiej strony warto zrobić komplet badań, żeby nic nie móc sobie zarzucić. Czyste sumienie jest niesamowicie ważne przed nową ciążą, jeśli będziesz się zamartwiac, że jakiegoś badania nie zrobilas, to psychika może wiele zlego zdzialać. Ja do tego spisu dodalabym jeszcze toksoplazmoze i listeriozę (choroby odzwierzęce, toxo jest czesto spotykane). Niewiele kosztuje, a warto mieć to także z glowy. U mnie wyszly trzy przyczyny: listerioza (10 przypadków w ciągu roku na caly kraj i wlasnie mnie to spotkalo !!!), mialam też bakterie klebsielli pneumoniae w szyjce macicy (tego moglam nabawić sie w szpitalu) oraz przeciwciala przeciwtarczycowe (robiąc TSH, T3 i T4 warto zrobić też te przeciwciala, ja bowiem TSH, T3 i T4 mialam OK, ale wyszly mi za to te wlasnie przeciwciala). Zostalam przeleczona na każdą z wymienionych wyżej przyczyn i obecna moja ciąża: czwarta przebiega prawidlowo. A też momentami bylo mi ciężo: zalamanie, wiele lez, czasami chęć poddania sie już w tej walce. Ale naprawdę warto walczyć !!! Ja wczoraj na USG polowkowym (USG genetyczne) widzialam swoja ruchliwą córcię, widzialam jak wklada nóżkę do buzi, jak przeciera oczka, jak wierzga nóżkami. To cudowne uczucie i życzę go Tobie także jak najszybciej !!!

Buziaki
Ewa i Oleńka (8.11.2004)

elpio Dodane ponad rok temu,

Re: Chęc do walki…

Cześć, bardzo ważne przed następną ciążą jest Twoje samopoczucie – ja też przeżyłam trudne chwile, jak Ty, ale trzeba walczyć dalej. Próbować do skutku, pozdrawiam, Elwira

easy Dodane ponad rok temu,

Re: Chęc do walki…

Dziękuję Wam dziewczyny za wszystkie informacje i słowa otuchy. Te ostatnie się przydadzą bo niedługo 1 rocznica ślubu… a my ciągle we dwójkę…

Znasz odpowiedź na pytanie: Chęc do walki…

Dodaj komentarz

Dla starających się
teraz zaczynam sie bac
w grudniu zaszłam w ciąze i lecąc na wakacje tam poroniłam poczekałam do maja i zaczelismy starania i NIC- wczesniej zaszłam tak od razu za pierwszym razem. Teraz nawett nie
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Guzek pod sutkiem - co to może być?
Dzisiaj wyczułam u mojej córeczki mały guzek pod prawym sutkiem... coś jakby powiekszony gruczołek czy coś... No i się martwię. Słyszałam że coś takiego moze mieć miejsce zaraz po porodzie
Czytaj dalej