chrzciny??? – kiedy?

wiem ze mam do chrztu jeszcze bardzo duzo czasu, ale tak sobie siedze i zastanawiam sie w jakim wieku dziecko powinno byc chrzczone. Po miesiacu? a moze po 2-ch?
Jak sadzicie? jaki wiek jest najodpowiedniejszy? hmmm….

pozdrowka

Ania i wrzesniowa corcia 26.09.03

14 odpowiedzi na pytanie: chrzciny??? – kiedy?

lea Dodane ponad rok temu,

Re: chrzciny??? – kiedy?

Z tego co zauważyłam na mamuśkach, zazwyczaj chcrzczą jednak nieco później.. wiele zalezy jak pasuje rodzinie, jaka pogoda, czy jest w okolicach do tego jakies swieto do połaczenia z chrztem…
na swoim przykładzie przekonałam się że najmniej liczy sie to, jak by mi pasowało hihihi

barkus Dodane ponad rok temu,

Re: chrzciny??? – kiedy?

Ja chrzciłam córę jak miała 5 tygodni- dokładnie na pierwszą rocznicę ślubu. Zrobilismy to dla siebie a nie dla innych:-) To był początek czerwca, więc cieplutko, ładniutko…i Julia na tyle mała,że cały chrzest przespała- obyło sie bez zbędnych problemów w kościele. Myślę,że powinnaś też wziąść pod uwagę porę roku- tzn. im później tym zimniej, a niewiele kościołów jest ogrzewanych. Pozdrawiam- B:-)

anet Dodane ponad rok temu,

Re: chrzciny??? – kiedy?

to chyba roznie ja wolalam jak najwczesniej, ale musialam podporzadkowac sie do reszty rodziny (siostra miala zalegle egzaminy) wiec wtedy Agniesia skonczyla 3 mc-e

Aneta (17.01.04)+Agniesia (ur 7.07.02)

melanie Dodane ponad rok temu,

Re: chrzciny??? – kiedy?

Ja chrzcilam synka jak mial 4 m-ce ale na dzien dzisiejszy moge smialo powiedziec ze z mniejszym bobaskiem jest chyba latwiej bo sie tak nie wierci hihihi

Melanie [Zobacz stronę]

justyna76 Dodane ponad rok temu,

Re: chrzciny??? – kiedy?

Wydaje mi się ze dwa miesiące to tak w sam raz:) poznasz już zwyczaje swojego dzieciątka, pory karmienia i będziesz mogła to sobie jakoś ustawić wzgledem mszy i całej imprezy:) moj pierwszy synek jadł zazwyczaj tak koło 13 więc kiedy masza była na 12.30 to przed samą mszą na siłę:) dałam mu pierś żeby nie wrzeszczał w kościele:) pomoglo:)
ale znam dziewczyny ktore chrzciły swoje malenstwa jeszcze później i też było ok:))
pozdrawiam

Justyna i Maleństwo 11.09

magdzik Dodane ponad rok temu,

Re: chrzciny??? – kiedy?

Ja najchętniej bym nie chrzciła, bo nie znoszę instytucji kościoła, a sama jestem agnostykiem. Ale niestety… ech… bedę chyba musiała, gdyż mimo mych uprzedzeń, jestem zdania, iż dziecko, może jeszczr nie teraz lecz w przyszłości samo podejmie decyzję o swoim wyznaniu. Ja znam się dobrze na domenie religii katolickiej i nie będę żadnych “kitów” maluszkowi wciskać, by go zniechęcić.
Takie jest moje zdanie, ale obawiam się, że może ono się nie spodobać księdzu i będę miała problem w wyszkuaniem kościoła który udzieli chrztu, tym bardziej, że rodzice nie wzięli ślubu kościelnego.

,

Magda, Rafał i Albercik (7.09.03)

eris Dodane ponad rok temu,

Re: chrzciny??? – kiedy?

Cześć.
Mam termin miesiąc po Tobie i mamy zamiar zrobić chrzciny w drugi dzień swiąt Bożego Narodzenia.Jak ja to mowię brzydko-za jednym sprzątaniem, gotowaniem:)

Marta i Mateuszek (26.X.2003)

monia27 Dodane ponad rok temu,

Re: chrzciny??? – kiedy?

Mam podobne zdanie jak Ty i tez nie mam slubu koscielnego.Wiem, ze w niektorych parafiach w Polsce to jest problem, bo jedna z moich przyjaciolek zostala pogoniona przez ksiezy w 2ch kosciolach. Mieszkam za granica i wiem, ze tu nie ma problemu, zeby ksiadz ochrzcil dziecko,mimo braku slubu koscielnego i tego, ze nie praktykuje.
Tak wiec tez zdecydowalam, ze bede chrzcila maluszka,bylo nie bylo, taka jest tradycja, zostalysmy wychowane w katolicyzmie i ja spelnie swoj obowiazek ochrzcze dzieciaczka a potem niech sam decydujepozdrawiam

Monia i chlopaczek (30.08.03)

joannar Dodane ponad rok temu,

Re: chrzciny??? – kiedy?

Mamy podobne terminy porodu.
Ja planuję ochrzcić moją dzidzię kiedy skończy miesiąc. Nie chcę z tym czekać. Jeśli nie będzie przeszkód to chcę to zrobić jak najszybciej:-))

JoannaR i (21.09.2003)

dharma Dodane ponad rok temu,

Re: chrzciny??? – kiedy?

Popieram Ciebie w 100%, ale ten kraj jest prawie cały katolicki i ciężko by się pewnie żyło dziecku bez chrztu, później bez komunii i innych takich rzeczy. Jeszcze w liceum spotkałam się z sytuacją, kiedy to jedna z koleżanek była prześladowana przez polonistkę tylko dlatego, że nie chodziła na religię! Jak mała podrośnie sama zdecyduje jaką chce wyznawać wiarę.
My również nie mamy ślubu i na pewno nie będziemy brać tylko dlatego żeby ochrzcic małą (ślub kłóci się zupełnie z naszymi przekonaniami).
Na szczęście mam wujka zakonnika i gdybyśmy nikogo w Poznaniu nie znaleźli to on będzie naszą ostatnia deską ratunku 🙂

Dharma i córcia (19.09.2003r.)

dharma Dodane ponad rok temu,

Re: chrzciny??? – kiedy?

Jeśli już znajdziemy księdza, który nie będzie robił problemów i ochrzci małą to planujemy to wydarzenie na święta Bożego Narodzenia….. taka miła atmosfera wtedy panuje….

Dharma i córcia (19.09.2003r.)

dna Dodane ponad rok temu,

Re: chrzciny??? – kiedy?

Ja troche tego nie rozumiem, skoro tak jak napisalas, mala jak podrosnie sama sobie wybierze wiare, to moze sie wtedy ochrzcic. Chrzest jest po to by wychowywac dziecko w wierze katolickiej. Chrzest do czegos zobowiazuje. To nie jest tylko zwykly papierek.
Ps. Nie jestem nietolerancyjna, ale skoro wiara (bo tak zrozumialam) kloci sie z Waszymi przekonaniami to po co robic cos na sile?

___
Dana i 31 tyg Malenstwo (13.09.03)

dharma Dodane ponad rok temu,

Re: chrzciny??? – kiedy?

Źle zrozumiałaś. Napisałam: “ślub kłóci się zupełnie z naszymi przekonaniami” a to zupełnie coś innego niż wiara. Czy muszę biegać co niedziele do kościoła? Brać ślub? Spowiadać się raz w miesiącu, żeby wierzyć w to, że Bóg istnieje? Jeśli tak to tym razem ja nic nie rozumiem!
Wiara to nie jest coniedzielna rutyna! Wiara to raczej to co nosisz w środku… Chodzę do kościoła kiedy czuję taką potrzebę i uważam, że to jest jak najbardziej uczciwe i szczere!
Owszem to mała zdecyduje czy jej przekonania są zgodne z wiarą katolicką czy np. z buddyzmem. A jeśli zechce zostać muzłumanką… co wtedy? mam powiedzieć: nie kochanie to jest złe bądź katoliczką bo taką wiarę wyznaje cała nasza rodzina i jeśli przejdziesz na inną wiarę to pójdziesz do piekła? BZDURA! (każdy może mieć oczywiście inne zdanie).
Nie zmienia to wszystko faktu, że oboje wierzymy w istnienie Boga. My zostaliśmy ochrzczeni i nasza córka również będzie. Nauczę ją modlitw, które znam, zaprowadzę do kościoła, zapoznam z zasadami wiary. Jednak nie zmuszę jej by była katoliczką do końca życia, jeśli sama nie będzie czuła takiej potrzeby. Nie zmuszę do coniedzielnej mszy, do chodzenia na katechezy…
Do tego nie można zmuszać nikogo, to się powinno czuć!

Dharma i córcia (19.09.2003r.)

majo Dodane ponad rok temu,

Re: chrzciny??? – kiedy?

My ochrzcilismy corcie jak miala 1miesiac i 2dni,
przespala cala msze i ceremonie,
zrobilismy to dosc wczesnie, po prostu tak nam bylo na reke. na codzien mieszkamy w wawie, a moi rodzice na pomorzu, wiec przy okazji 1 pobytu u dziadkow zrobilismy chrzciny.
w sumie dla nas to bylo wygodne wszystko zorganizowala moja mama!

Znasz odpowiedź na pytanie: chrzciny??? – kiedy?

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
Czemu stoi na paluszkach...???
No właśnie,moja córeczka zaczęła stawać sama na nóżki i tylko na paluszkach,nawet jak trzymam ją pod paszki nie stanie całą stopką??? Czemu tak?? pozdrawiamy; Dagmara i Oliwia ( 7 m )
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
roczek!
dzis Agniesia skonczyla roczek! - urodzinki swietowalismy od soboty praktycznie do dzis, byl torcik (smietankowo-truskawkowy mniam mniam - dla doroslych) i mnostwo prezentow Jak ten czas szybko leci - Agniesia
Czytaj dalej