ciąża a pyrantelum

Lubie kontakt z przyrodą, miałam kiedyś psa, teraz mam kota i z przykroscia musze stwierdzić, że nabawiłam sie owsików, a tych zwierzątek nie mam zamiaru pokochać i zyć z nimi w bliskości.
Slyszałam, ze nie powinno sie stosować pyrantelum (lek przeciw owsikom) w czasie ciąży, a na ulotce przeczytałam, ze lekarz moze zalecic jego stosowanie w razie ogromnej konieczności.

Ale jak z tym żyć? Zażyć według dawkowania podanego na ulotce czy bezwzględnie skontaktowac sie z lekarzem?
Czy któraś z Was musiała sobie poradzić z takim problemem? Jesli tak to jak??
Pozdrawiam
Zuza

3 odpowiedzi na pytanie: ciąża a pyrantelum

  1. Re: ciąża a pyrantelum

    Ja z racji swojego zawodu (jestem lek.wet.) powiem Ci że rzeczywiście leków p/robaczych powinno się UNIKAĆ w czasie ciąży (mówię tu o zwierzętach) ale to nie znaczy że jest na to bezwzględny zakaz(powinno wstrzymac się z odrobaczaniami profilaktycznymi)!!!! Jeżeli jest stwierdzona robaczyca to bezwzględnie NALEŻY JĄ LECZYĆ!!! – oczywiście w konsultacji z lekarzem.
    Może poleci jakiś nowoczesniejszy lek?
    Ja odrobaczam się profilaktycznie raz na jakiś czas – nigdy coprawda nie stwierdziłam u siebie żadnych pasozytów ale robie to tak na wszelki wypadek. Oczywiście od czasu jak jestem w ciąży dałam sobie spokój, ale napewno moje dziecko będzie równiez profilaktycznie odrobaczane. Mam bowiem swiadomość jaki duży problem stanowią pasożyty jelitowe i jak groźne moga być dla ludzi – tego wiele osób (lekarzy ludzkich też) nie dostrzega. A dziecko bedzie miało duzy kontakt ze zwierzetami, będzie pewnie przebywac czesto w moim gabinecie itd., poza tym piasownice, trawniki są okropnie zanieczyszczona jajami pasożytów!!! Nie kazdy wie ze larwy wedrujące – szczegolnie u dzieci sa niezywkle niebezpieczne – moga osadzić się np. w oku i spowodować slepotę! (oczywiście nie sa to przypadki czeste).
    A swoją drogą to owsiki sa pasożytem ludzkim więc nie mogłaś się nimi zarazić od psa czy kota – no chyba że to nie owsiki tylko inne robaki obłe (glisty)

    Agata + Ania 13.IX

    • Re: ciąża a pyrantelum

      Bardzo Ci Agata dziekuje za odpowiedź. Juz zdazylam sie zorientowac, ze na Ciebie i Twoje konkretne porady mozna liczyc :-))

      Napisalam o przyrodzie, kocie i psie w ramach zartu. Otóż chodzilo mi o to, ze lubie kontakt ze zwierzetami, ale nie ze wszystkimi (owsiki) ;-))) Wiem, ze nie mozna sie nimi zarazic od zwierząt.

      Zadzwonie do lekarza i moze przez telefon mi zezwoli na pyrantelum, ale zapytam o lek nowoczesniejszy i jesli poleci jakiś wtedy bede musiala sie wybrac osobiscie po recepte (pyr. mam w domu).

      Raz jeszcze Agata dziekuje za zainteresowanie.
      Pozdrawiam
      Zula

      • Re: ciąża a pyrantelum

        Bądż spokojna pyrantelum jes lekiem który nie wchłania sie do krwi pozostaje w jelitach i tam działa miejscowo tak wiec nie ma powodu do niepokoju. Ja równiez zostałam obdarowana tymi żyjątkami przez córcię która przyniosła je z przedszkola i poszłam z tym do lekarza a on od razu mi zapisał ten lek (na recepte masz zniżke i musisz tym nakarmić całą rodzinę żeby nie było wzajemnego zarażania)

        Pozdrawiam
        RENATA I DZIDZIA 05,08,04

        Znasz odpowiedź na pytanie: ciąża a pyrantelum

        Dodaj komentarz

        Mozarella w ciąży

        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

        Czytaj dalej →

        Ile kosztuje żłobek?

        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

        Czytaj dalej →

        Dziewczyny po cc – dreny

        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

        Czytaj dalej →

        Meskie imie miedzynarodowe.

        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

        Czytaj dalej →

        Wielotorbielowatość nerek

        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

        Czytaj dalej →

        Ruchome kolano

        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

        Czytaj dalej →
        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
        Logo
        Enable registration in settings - general