Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

Tak mnie naszło, czy którejś z Was udało sie znaleźć nową pracę informując pracodawcę, że jest w ciąży?

Ania & Mati & Wojtek

22 odpowiedzi na pytanie: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

  1. Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

    nie moge nie zapytac Ania, jesteś w ciąży???

    k8 i Bobeczki

    • Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

      NIE, chyba…. nie, ale może było by lepiej gdybym była

      Ania & Mati & Wojtek

      • Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

        W sumie niekoniecznie moze to dotyczyc ciazy juz zaistnialej. 🙂
        Wiesz, ja np. juz od 3 lat z powodu staran nie moge zmienic pracy.
        Poniewaz zmienic moglabym w zasadzie tylko wiadomo w jakich miesiacach roku – wymowic umowe, jednoczesnie zaklepac nowa prace od wrzesnia. I po kilku miesiacach, we wrzesniu… przyszlabym i teoretycznie oznajmila dobra nowine? Obecna umowe mam na stale, a nowa – nie wiadomo, jak by byla…
        Nic nie moge zaplanowac… a za rok, dwa – nie bede miala mozliwosci zmiany pracy z innego powodu – nie bedzie miejsca…
        Tez sie waham 🙁

        • Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

          Właśnie takie sytuacje też miałam na myśli. Czasem chyba lepiej wiedzieć, że się w ciąży jest, jest to prostsze niż się starać, a starania się przeciągają 🙁
          Zastanawiam się czy są w tym kraju pracodawcy którzy świadomie zatrudnią kobietę przy nadziei, kobietę starającą się?

          Ania & Mati & Wojtek

          • Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

            No wlasnie… niektore kobiety staraja sie latami… a naprawde chcialyby zmienic prace
            albo po prostu szukaja – maja swiadomosc, ze zawsze moga zajsc, a moze nie zajda wcale i jak tu cokolwiek pracodawcy mowic 🙁
            starania zmienily co najmniej dwie moje decyzje zwiazane z praca, a przeciez moze sie okazac, ze i tak ciazy nie bedzie…
            ciezka sytuacja…

            • Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

              Ale są takie przypadki, chyba mogę zdradzić, że majarzeszow zmieniała pracę będąc starającą się i nowy pracodawca o tym wiedział, prosił tylko o 3 miesiące na zaaklimatyzowanie się w nowej pracy. Na razie Maja nadal pojedyncza mama, ale jak widać bywają dobrzy pracodawcy, choć w jej przypadku chodziło o to, z ona była taką dobrą pracownica o którą zabiegali 🙂

              Dagmara i

              • Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

                I to jest bardzo fajne, ze szef sie tak zachowal 🙂

                Inna sprawa, ze nie o kazdego by zabiegali 😉
                A jeszcze inna, ze przy nieplodnosci – leczonej czy nie – nie mozna zagwarantowac, ze te 3 miesiace akurat nie zakoncza sie ciaza – no chyba ze calkowita wstrzemiezliwosc 😉 Zycie plata niespodzianki…

                • Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

                  Bedac w ciazy staralam sie nawiazac wspolprace z pewna firma na zasadzie wlasnej dzialalnosci gospodarczej. Patrzyli na mnie jak na UFO, chociaz mialam i doswiadczenie i kwalifikacje. Dalam sobie spokoj i sprobowalam zmienic prace bedac na macierzynskim – udalo sie.


                  gietat+Irena

                  • Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

                    jak chcesz pogadac o dolach zwiazanych z praca, to ja jestem jak najbardziej w temacie :((

                    k8 i Bobeczki

                    • Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

                      Mi się to wydaje niemożliwe;) Wg moich doświadczeń zawodowych…

                      A i Ada. ps.friko.pl

                      • Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

                        Buuu, na pewno sie odezwę po powrocie do domu, musze z kimś pogadać tym bardziej z bratnia duszą, boże jakie ja mam dylematy 🙁 Odezwe sie w przyszłym tygodniu

                        Ania & Mati & Wojtek

                        • Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

                          Obawiam sie, że masz rację, smutne to ale niestety prawdziwe

                          Ania & Mati & Wojtek

                          • Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

                            No właśnie o ile postępowanie pracodawcy poniekąd jestem w stanie zrozumieć to Twój przykład jest dla mnie kompletnie niewytłumaczalny 🙁

                            Ania & Mati & Wojtek

                            • Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

                              Mnie 🙂 Ale słowo “znaleźć” niezupełnie tu pasuje. Obroniłam się w 9 miesiącu i 10 dni po obronie zostałam przyjęta w moim zakładzie na etat. Lekarka medycyny pracy była zdziwiona wielce, bo kiedys im kazano nieprzepuszczać cieżarówek przez badania wstępne, ale na szczęście czasy się zmieniły.

                              Kas

                              • Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

                                A jaka jest różnica czy zajdzie się u nowego czy u starego pracodwacy?

                                • Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

                                  Ooooo, to chyba wyjątek potwierdzający regułę. Znam z kolei przypadek, gdzie pracodawca dowiedziawszy się, że dziewczyna jest “starająca” nie przedłużył jej umowy. No cóż… takie mamy realia – o polityce prorodzinnej to możemy sobie tylko posłuchać…. tak jak bajek – na dobranoc 🙁

                                  —————–
                                  “Człowiek jest jak licha gałązka… nie wiadomo kiedy się złamie”

                                  • Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

                                    w przypadku pracy naukowej jest tak troszkę inaczej-obrona bardzo często jest czymś w rodzaju “awansu zawodowego”, no ale rzeczywiście też mogli by postąpic inaczej

                                    W odpowiedzi na:


                                    Lekarka medycyny pracy była zdziwiona wielce, bo kiedys im kazano nieprzepuszczać cieżarówek przez badania wstępne


                                    Ania & Mati & Wojtek

                                    • Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

                                      Np. roznica zaufania, opinii… nie wiem…
                                      Dajmy na to, zachodze w ciaze po 3 tygodniach nowej pracy
                                      a umowe nowa mam na czas np. roku
                                      co mysli sobie szef?
                                      jak to potem skutkuje podpisaniem kolejnej umowy po macierzynskim?
                                      jak mi ufa, ze nie zrobilam tego celowo?
                                      czy chce np. sluchac tlumaczen (wszelkie tlumaczenia sa podejrzane), ze staram sie w odziecko od 3 lat i akurat sie udalo?
                                      i jak jeszcze sie wykazuje zrozumieniem, ze bedac na lekacg hormonalnych nie chcialam wstrzymac sie kolejny rok ze staraniami ze wzgledu na kolejna prace
                                      i jak by to jeszcze ladnie wygladalo, gdybym dostala klase maturalna, ktora bym zostawila po miesiacu nauki (w poprzedniej ciazy przepracowalam 10 dni nowego roku szkolnego i pojawily sie problemy z ciaza – pod koniec 3. miesiaca), a zanim by sie okazalo, czy mam stale zwolnienie, nie wolno by im bylo zatrudnic nikogo na moje miejsce i klasa by zmarnowala pare tygodni…

                                      to obiekcje w moim przypadku…
                                      Nie wiem, czy dobrze zrozumialam Twoje pytanie..

                                      • Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

                                        Chyba dobrze zrozumiałaś bo ja zrozumiałam Twoją odpowiedź 🙂

                                        • Re: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

                                          no i wlasnie mija 5 miesiecy nowej pracy. tak jak przyrzeklam – 3 meisiace pelnego zabezpieczenia, a potem hulaj dusza !!!!!
                                          i co????
                                          i wielkie GGGGGGG !!!!!
                                          staramy sie oczywiscie dalej.
                                          moja historia jest zreszta taka, ze pierwsze dziecko stracilam w 4 miesiacu, o Adasia staralismy sie prawie rok. a teraz zobaczymy….

                                          maja i

                                          Adaś

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Ciąża/Nowa praca/Udalo się ktorejś?

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general