Ciąża???

Witam! Niestety i mnie w tym cyklu się nie udało, choć przez jakiś czas miałam wrażenie, że dołączę do grona Tych Wyróżnionych. 23-go miał zacząć mi się okres. Pełna nadziei kupiłam test, z myślą, że sprawdzę 24-go. Test zrobiłam. Jak wielkie było moje rozczarowanie, gdy zobaczyłam wielką POJEDYNCZĄ krechę!!! Myślałam, że test może źle zadziałał i nadal miałam nadzieję na ciążę. Niestety, dziś, jakieś pół godziny temu pojawił się okres.Znów zaczynamy od nowego wiersza prochy, USG i inseminacje. Tylko jak długo?…. Adria

25 odpowiedzi na pytanie: Ciąża???

malgosia Dodane ponad rok temu,

Re: Ciąża???

Adria na szczęścia masz nas. Poczekaj cierpliwie na dzidziusia, widocznie nie cche przyjsć na swiat w maju, tylko w czerwcu. M

mala Dodane ponad rok temu,

Re: Ciąża???

adraia slonko no to zaczynamy razem czerwiec jest fajniejszy niz maj robi sie juz cieplo i bedziemy mogly szybciej wyjsc na spacer caluski mala

adria Dodane ponad rok temu,

Re: Ciąża???

Mój mąż też uważa, że czerwiec jest lepszy, ale tylko dlatego, że sam urodził się w tym właśnie miesiącu. Same jednak wiecie, jak trudno jest czekać… Dzięki Wam za te słowa otuchy. Cieszę się, że mogę z Wami o tym porozmawiać, kiedy wokoło tylu ludzi, którzy nie wiedzą co to znaczy niepłodność. Miejmy nadzieję, że i nam się niedługo uda!!! Całuję, Adria

malgosia Dodane ponad rok temu,

Re: Ciąża???

Dziewczyny są rózne problemy. U mnie przed chwilą dyrekcja oznajmila, ze od zaraz są zwolnienia grupowe. Każdy idzie na krótką rozmowę i dowaiduje sie . Ja wchodze o 15 00. I jak tu zachodzić w ciążę w obliczu straty pracy…..?????? Smutna dziś Małgosia

Dodane ponad rok temu,

Do Małgosi

Trzymam za Ciebie kciuki. Przeszłam to samo w gródniu. Udało się. Ale co to wszystko jest warte, oddam kazda robotę za………… – niestety z losem nie da się targować.
Optymistko, głowa do góry.
Ewa

adria Dodane ponad rok temu,

Re: Ciąża???

Małgosiu, czy wiesz już na 100%, że straciłaś pracę? Może to nie dotyczy Ciebie?

aga10 Dodane ponad rok temu,

Re: Ciąża???

Małgosiu, trzymam kciuki, z pewnością zwolnienia nie dotyczą wszystkich i mam nadzieję, że Ty znajdziesz się właśnie w tej grupie, której to nie dotyczy. Głowa do góry i nie martw się na zapas. Pozdrawiam gorąco.

malgosia Dodane ponad rok temu,

Re: Do Małgosi

Ewa nie chodzi o optymiznm , ale o fakty. Zwoalniają osoby, które wykonywały konretne prace i ja doi nich należę. Tak czy inaczej nie udało mi sie zajścx w ciąże przed zwolnieniami. A tak planowałam. Teraz mamy przynajmniej możliwośc zmain w życiu. Może sprzedamy dom i wyjedzxiemy na wieś. A poza tym będe na utrzymaniu męża. Przecież to nie wstyd. M Nie jest ze mną źle, bardziej dołuje mnie kolejna miesiaczka niz zwolnienia. M

malgosia Dodane ponad rok temu,

do wszystkich

Słuchajcie kochane moje misie, ja się naprawde nie martię. Moze nie skacze do góry, ale nie rozpaczam. Czym jest zwolnienie w obliczu dwuletnich nieudanych prób zajścia w ciąże. Jestem zahartowana. A poza tym nie ma tego złego…. będę mieć więcej czasu na naszego bociana. M

adria Dodane ponad rok temu,

Re: Do Małgosi

Masz rację, grunt to nie przejmować się tak “błahym” problemem 🙂 Teraz, jeżeli Cię zwolnią, na pewno Ci się uda zajść w ciążę. Trzymam kciuki, Adria

malgosia Dodane ponad rok temu,

Re: Do Małgosi

Obys miła rację. Będę gotowac mężowi obiadki, pielić grządki, robić zapasy na zimę i … dużo się kochać. teoretycznie ( całkiem teoretycznie ) moge byc już w ciąży. Dzięki za pocieszenie, jestescie kochani. M

adria Dodane ponad rok temu,

Re: Do Małgosi

Myślę, że dasz nam znać czy to tylko teoria, czy praktyka. Już nie mogę się doczekać! Całuję Adria

Dodane ponad rok temu,

Re: Do Małgosi

A tak teoretycznie, jak długie masz wypowiedzenie??? Jeśli się udały ostatnie sobotnie zabiegi to jeśli im wręczysz zaświadczenie w okresie trwania wypowiedzenia, to ono anuluje wypowiedzenie – ale byłby numer??????

malgosia Dodane ponad rok temu,

Re: Do Małgosi

Ewo sorki , ze tak długo ,ale własnie musiałam pogadać z kolegą, który wylecial. Mam 2 miesiące wypowiedzenia, dostanę pensję za wrzesień i potem swie pensje. Znamy sie, więc moge Wam powiedzieć, będzie to jakieś 5600 zł. Takie życie. Mój pla się nie udał, jak ten mój dziciak się w końcu urodzi, to stłuke mu tyłek, z etak matce pokrzyżowął plany. Całuję Was. Wieści z fronu będe przekazywac. M

Dodane ponad rok temu,

Re: Do Małgosi

Nie martw się na zapas, ale w razie czego u mnie w dziale szukają pracowników a b. dobry angielski to pierwszy warunek. Firma taka sobie ale w całej historii (11 lat) to wywalili może z 3 osoby. Dlatego w niej siedzę bo w razie czego nie znajdziesz lepszego mniejsca na rodzenie dzieci.
Czekam na wiadomosci po spotkaniu.
Ewa

malgosia Dodane ponad rok temu,

Re: Do Małgosi

Ok Ewa dzięki. Wlaśnie wyleciały dwie osoby . Wszyscy siedza i zastanawiają się kto następny. Trochę niemiła sytuacja. Dyreksja mówi podobno, ze jej przykro i żeby nie miec poczucia niskiej wartości, ale trochę trudno…… mąz właśnie dzwonił z Remy i pyatła co kupić. A ja mu mówię
” biały ser i chleb najtańsszy , przyzwyczaj sie do takich dań’ M

aga10 Dodane ponad rok temu,

Re: Do Małgosi

Trzymaj się Małgosiu. Bez względu na to jakbyśmy się nawzajem pocieszały i bagatelizowały tą sprawę, to z pewnością nie jest nam obojętne czy mamy pracę czy nie. Mogę ci tylko powiedzieć, że 5 lat temu też straciłam pracę i to równiez z pełnego zaskoczenia. To spowodowało, że przeniosłam się do W-wy i z dzisiejszej perspektywy myślę, że dobrze, że dostałam wówczas takiego kopniaka, bo samej byłoby mi trudno się zmobilizować i poszukać czegoś bardziej rozwojowego. A i inne sprawy się ułożą. Musisz zresztą szybko znaleźć jakąs pracę, bo musisz mieć dostęp do internetu, żeby cały czas być z nami.

malgosia Dodane ponad rok temu,

Re: Do Małgosi

Właśnie straciłam pracę.

Dodane ponad rok temu,

Re: Do Małgosi

Czy można jakoś poprawić Ci nastrój?????
Nie będę pocieszać bo to banały.

iwonkaa Dodane ponad rok temu,

Re: Do Małgosi

Ja Cię pocieszę. Moja koleżanka straciła pracą 31 marca tego roku, a około 8 kwietnia zaszła w ciążę ot tak po 5 latach nieudanych prób. To właśnie jest natura.

mala Dodane ponad rok temu,

Re: Do Małgosi

gosiaczku kochany jej nie wiem co powiedziec oj zycie jest takie trudne ale mam nadzieje ze juz niedlugo wynagrodzi ci to dodatni tescik caluski mala

jola Dodane ponad rok temu,

Re: Do Małgosi

Czasem w takich trudnych wydarzeniach ciężko jest doszukiwać się sensu. Ale ja staram sie wierzyć, że wszystko co mnie spotyka nie jest przypadkowe. Może już niedługo wyjaśni się dlaczego musiłałaś przerwać pracę?? Trzymaj się . Jola

redaktor Dodane ponad rok temu,

Re:Gdzie jest Małgosia?

Czy ktos wie co sie dzieje z Malgosia? Jest to nieprzyjemne zdarzenie, ale nie dramat ..
czy oznacza to Malgosiu,ze odebrano Ci biurko, e-majla i inne przywileje?

Glowa do gory!! i napisz czy wszystko OK?

Z poważaniem,
Redaktor

olah Dodane ponad rok temu,

Re: Do Małgosi

Tak naprawdę nikt tu nie wierzył w to, że stracisz pracę… To przykre. Ale jesteś optymistką i sobie poradzisz. Kiedyś przytoczyłam na forum taki tekst: “Bóg, żeby nas doświadczyć, spełnia nasze marzenia” – coś w tym jest… Co – zobaczysz już wkrótce, nie za tydzień, to za miesiąc i tydzień 😉

mala Dodane ponad rok temu,

od malgosi

witam dzwonilam dzis do malgosi jest na wolnym i bedzie w czwartek czuje sie juz lepiej i bardzo wszystkim dziekuje za slowa otuchy pozdrawiam mala

Znasz odpowiedź na pytanie: Ciąża????

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Leczenie niepłodności
Witajcie
Witajcie! Właśnie dowiedziałam się o istnienu forum. Jestem jedną z Was, tzn. osobą która bardzo chce mieć dziecko, która walczy o to już od kilku lat - jak na razie
Czytaj dalej
Leczenie niepłodności
Palący problem
Może któraś z Was pomoże podjąć mi decyzję. Otóż palę papierosy, lekarz nie powiedział mi, że mam koniecznie rzucić ale tylko ograniczyć. Dodam, że wszystkie badania mam prawidłowe.Mój mąż mimo,
Czytaj dalej