ciuszki

Co robicie z ciuszkami po dzieciach? Oddajecie, chowacie dla następnego czy sprzedajecie…..ja na początku część schowałam do pudła dla następnego dzidziusia, a część dla przyszłego dziecka brata mężą……. Ale teraz te ostatnie chyba sprzedam…….i za to kupię coś Karolowi….czy jak kompletowałyście wyprawkę dla Waszych pociech to koleżanki Wam coś ofiarowały, ewent.pożyczyły? Czy wszystko kupowałyście same? Pytam z ciekawości, bo poza jedną koleżanką to żadna mi nic nie pożyczyła…. Nawet śpioszków….wszystko kupowałam sama…. A Wy?

okropnie tłusta Julka, mama 5 miesięcznego Karolka

19 odpowiedzi na pytanie: ciuszki

  1. Re: ciuszki

    my wszystko kupowaliśmy…., no poza prezentami, które Młody otrzymywał (ciuszki też były)

    teraz chowamy do pudła dla braciszka albo siostrzyczki…….. :-))))

    Pozdrawiam ciepło!
    Pa!
    🙂

    • Re: ciuszki

      Ja musze przyznac, ze kolezanki mi baardzo pomogly. Pozyczyly mi lub sprezentowaly cala fure ciuszkow!wiekszosc byla nieuzywana lub ubrana po kilka razy. To rzeczy dobrych firm wiec sa ladne i wygodne. Poza tym daje co jakis euro znajomej z Berlina i ona mi kupuje rzeczy z przecen-sa super i niedrogie:)
      Rzeczy z ktorych Mlody wyrosl….te ktore najbardziej lubie zostawiam dla kolejnego potomka(nie beda raczej zbyt dlugo lezaly:)Czesc natomiast dalam pracownicy,ktora dwa miesiace po mnie urodzila synka.
      Czasami niestety nie wytrzymuje i kupuje jakies ciuszki. Caly czas tez Mlody dostaje nowe prezenty…. Nie przeszkadza mi to wcale hihihi…maniaczka!

      Pozdrawiam
      Dagmara,mama Janka (17.07.02)

      • Re: ciuszki

        część chyba schowam, takie z którymi będzie mi się trudno rozstać…
        nie wiem… drugiego chciałabym mieć synka, teraz jest Marysia… w sumie po co mi ciuchy dziewczęce dla chłopaka:)
        wszystkie ciuszki mam nowe, prezentów ciuszkowych za bardzo nie lubię,bo trudno mi dogodzić… Nie dostałam po innych dzieciach prawie nic, poza ciuszkami od dziewczyny od której kupowałam wózek- dala mi kilka cudnych francuskich ubranek, w tym śliczny śpiworek, zupełnie obca osoba…miło nie?

        Gaba mama Maryśki (02.08.02)

        • Re: ciuszki

          ja bardzo duzo ciuszkow dostalam…..
          od przyjaciolki…..
          od tesciowej…..
          reszte kupilam…
          ewa dostala w prezencie…
          te naprawde ladne sprzedaje (rozne sukienki,kompleciki…)
          reszte oddaje “dalej”

          NIEWYSPANA MAMA CHOREJ EWUNI

          • Re: ciuszki

            Ja sama nie kupowałam prawie nic, a ciuchy dla dziecka mam prawie do roku :). Kupowali dziadkowie, ciocie, chrzestni, znajomi… A koleżanki dały po swoich dzieciach. Gdybym chciała wykorzystać je wszystki to Julię musiałabym przebierać trzy razy dziennie… Za małe ciuszki daję kuzynce, a te markowe zostawię dla następnej dzidzi – czyli kuzynce pożyczę hi hi.

            Buziaczki,
            Asia i Julia (ur. 8.08.2002r.)

            • Re: ciuszki

              Ja nie dostałam nic ani nic mi nie pozyczono. Poza oczywistymi pojedynczymi prezentami od wszystkich. Sama wszystko kupiłam, a teraz schowam do szafy (jak Sara wyrosnie) i poczekaja na drugiego dzidzisia. Bo nie chce zeby mała była jedynaczką.

              Gosia i księżniczka Sara (ur.23.09.2002)

              • Re: ciuszki

                Ja dostałam fuuuurę ciuszków od koleżanki, w bardzo dobrym stanie, praktycznie niewiele kupiłam, właściwie nic nie musiałabym kupować….. Ale że do Niemiec mam raptem przez most, a tam są takie ciuszki…..za rozsądne pieniądze, że nie potrafię sie oprzeć…
                Za małe rzeczy zbieram dla koleżanki która planuje dzidzie, ale jak będzie za długo zwlekać to oddam komus innemu….tak ją straszę ale to specjalne nic nie daje….chociaż ona bardzo by już chciała…. Ale tak niestety bywa…..

                Kasia mama Martynki (ur.02.07.2002)

                • Re: ciuszki

                  ja wszystko kupiłam bo mąż się nie zgodził na “pożyczone” od koleżanek.
                  Teraz nie wiem co mam zrobić???Mam już dwóch synów, chciałabym dziewczynkę ale.. Nie jestem pewna czy dam rade z 3 dzieckie. W końcu to mała drużyna piłkarska 🙂
                  Mam markowe ciuszki więc szkoda mi je oddawać, albo zostawię albo sprzedam?? Nie wiem jeszcze.
                  Pozdrawiam

                  Magda mama Alex(27.08.02) i Igorka (23.02.97)

                  • Re: ciuszki

                    Po zorganizowaniu przez ciotki (moja siostra,siostra meza) przyjecia na czesc mojego brzuszka okazalo sie, ze nie musze kupowac prawie nic.Dostalam wszystko poczawszy od wozka poprzez lozeczko,a skonczywszy na ciuszkach.Ja kupilam tylko pare spioszkow dla wczesniakow, bo moj syn postanowil przyjsc na swiat 6 tygodni wczesniej.Zgromadzilam tyle ubranek, ze moj syn prawdopodobnie nie zdazy wszystkich zalozyc.Kiedy z nich wyrosnie dwie ciotki czekaja juz w kolejce oddam wszystko.Jesli urodzi sie kiedys nastepne dziecko bedzie mialo tak jak Szymonek wszystko nowe.

                    Irena i Szymonek (7 tygodni)

                    • Re: ciuszki

                      Ja kupowalam cala wyprawke. Co do ciuszkow to troche dostalam po siostrzenicy, ale przewaznie sama kupuje nowe. A ciuszki po Natusi daje szwagierce mojej siostry, ktora 2 tygodnie temu urodzila chlopca. Myslalam o oddawaniu ciuszkow do domu dziecka, ale slyszalam, ze w niektorych panie biora sobie te ubranka i sprzedają (chamstwo!!!)

                      Kaśka z Natalką (8,5 miesiąca)

                      • Re: ciuszki

                        Ja duzo dostalam:
                        od kolegi meza
                        od kolezanki
                        od kuzynki mamy
                        A poniewaz tak duzo dostalam, to teraz rozdaje innym.

                        Renia
                        mama Asi (3 latka) i Ani (roczek i miesiac)

                        • Re: ciuszki

                          Prawie wszysko kupowałam….. pozyczone mam tylko pare ciuszkow zimowych (w tym na szczescie kombinezon).
                          Wszystko z czego Dawid wyrosnie zawoze do “Domu Samotnej Matki”. Ale oni sie ciesza……..

                          Na poczatku miałam sobie zostawiać ale nie wiem kiedu urodzi się następne maleństwo. W zimie czy w lecie?

                          Pozdrowienia
                          smoki i Dawidek
                          (prawie 3 miesiące!)

                          • Re: ciuszki

                            Tez chetnie tam bede zawozic ciuszki!

                            Kaśka z Natalką (8,5 miesiąca)

                            • Re: ciuszki

                              wszystko kupiłam sama

                              i teraz mam dylemat
                              bo szwagierka-hipochondria której nie lubię jest w ciąży i “wypada” jej dać
                              a ja wolałabym przekazać je mojej kochanej przyjaciółce, ale ona jeszcze nie planuje dziecka?

                              A hipochondria nie wiadomo czy odda!

                              Julia mamusia Ignasia 16.09.02

                              • Re: ciuszki

                                ul. Przybyszewskiego 39 (wyglada na zwykły domek)
                                Daje się siostrze zakonnej a ona później dziewczynom bo inaczej by się pobiły 🙂

                                Pozdrowienia
                                smoki i Dawidek
                                (3 miesiące!)

                                • Re: ciuszki

                                  Na pewno się wybiore, tym bardziej, ze znowu uzbieralo sie troche! W soboty tez mozna?

                                  Kaśka z Natalką (8,5 miesiąca)

                                  • Re: ciuszki

                                    Jasne, że można.
                                    Nie zdziw się jak siostra nawet ci nie podziekuje. Ona jakaś dziwna jest. Za to jak dziewczyny cię zobaczą (a często palą przed domem) to strasznie się ucieszą!

                                    Pozdrowienia
                                    smoki i Dawidek
                                    (3 miesiące!)

                                    • Re: ciuszki

                                      Fajnie, wybiore sie tam w najblizsza sobote! Nie zalezy mi na podziekowaniach, uciesze sie, ze ciuszki trafia do najbardziej potrzebujacych!

                                      Kaśka z Natalką (8,5 miesiąca)

                                      • Re: ciuszki

                                        Również prawie wszystko dostałam. Trochę rzeczy kupiłam (choć nie musiałam),ale nie mogłam się oprzeć. Te ubranka,które dostałam zwrócę właścicielom,a swoje pożyczę . Już mam komu,bo kolejne dzidzie w drodze.Asia.

                                        Znasz odpowiedź na pytanie: ciuszki

                                        Dodaj komentarz

                                        Mozarella w ciąży

                                        Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                        Czytaj dalej →

                                        Ile kosztuje żłobek?

                                        Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                        Czytaj dalej →

                                        Dziewczyny po cc – dreny

                                        Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                        Czytaj dalej →

                                        Meskie imie miedzynarodowe.

                                        Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                        Czytaj dalej →

                                        Wielotorbielowatość nerek

                                        W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                        Czytaj dalej →

                                        Ruchome kolano

                                        Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                        Czytaj dalej →
                                        Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                        Logo
                                        Enable registration in settings - general