Co na zimę

Mam pytanie do mam które już przeżyły zimę ja mam pierwszą przed sobą i nie wiem czy lepsza jest kórtka cz kombinezon moja Julka ma teraz 4 miesiące i nie wiem co będzie dla nas lepsze i wygodniejsze.I jeszcze jedno pytanko jakie buciki. Proszę o rady i z góry dziękuję. Magda i Julia

17 odpowiedzi na pytanie: Co na zimę

olaka Dodane ponad rok temu,

Re: Co na zimę

Dolaczam do pytania. Tez mialam o to zapytac, czy kupic taki spiworek? I czy potem dziecko ubiera sie w kombinezonik i spiworek jednoczesnie?

Ola i mala Ninka ur. 30 maja 2003

cszynka Dodane ponad rok temu,

Re: Co na zimę

My od razu miałyśmy zimę i to -25 stopni. Ola była w kombinezonie (oczywiście duuużo za dużym) i do tego w śpiworku z futerkiem do wózka. Kórtki nie polecam, bo jest ryzyko odkrytych plecków. Butki to sama nie wiem – też się teraz nad tym zastanawiam. Ola będzie miała blisko rok na zimę to pewnie i o butach pomyślimy poważniej.

Olcia (06.01.2003)

wasia Dodane ponad rok temu,

Re: Co na zimę

Ja na jesień planuje kupic Oli kurteczkę, natomiast na zime mam duuuży kombinezon i to chyba najlepsze wyjście, bo wtedy dziecku napewno nie odkryją się plecy. W grudniu Olka będzie miała 10 m-cy, więc chodzić jeszcze nie będzie, ale butki jakies się przydadzą… Myślę, że napewno nie jakieś drogie, bo to chyba nie ma sensu. Dopiero jak będzie już dobrze chodzić i to na dworze… Ale butami zajmę się później, teraz się cieszę, że mama kupiła Oli ciepłe spodenki i sewterek, bo nagle się zimno zrobiło…

Asia i Ola (6 i 1/2 m-ca!)

kasiaj1 Dodane ponad rok temu,

Re: Co na zimę

Ja kupiłam kombinezon z odpinanym kapturem i butkami :). Zobaczymy jak się sprawdzi.

kiuik Dodane ponad rok temu,

mamay jak ubieralyscie zima?

ja mysle ze na zime najlepszy kombinezon…
ale co pod spod dla chlopaczka? rajstopki i spodenki? (poza kombinezonem jest jeszcze spiworek do wozka) same rajstopki?…
mamy jak ubieralyscie chlopaczkow w poprzednie zimy?

kiuiczycaZjasiemUboku (21.02)

julia-m Dodane ponad rok temu,

Re: Co na zimę

Bardzo dziękuję za odpowiedzi to kupuję kombinezon a butki to zobaczymy. Magda i Julia

edka Dodane ponad rok temu,

Re: Co na zimę

U nas zdecydowanie sprawdził się kombinezon ( co prawda dużo za duży), do tego śpiworek do wózka i w razie potrzeby kocyk. Butków jeszcze nie maiłyśmy bo niunia była za malutka, a poza tym, jak była wkładana do spiworka to i tak nie było po co.

Edyta mama Kingi (31.10.02)

gosiar Dodane ponad rok temu,

Re: Co na zimę

polecam zdecydowanie kombinezon z kapturkiem i jesli bedą rękawiczki to super a jak nie to kup osobno

oprócz tego polecam śpiwór do wózka – wiadomo że nigdzie dziecku nie zawieje i nawet gdy jest -5 można spacerować godzinami Chyba twoje dziecko jeszcze nie bedzie chodzić w zimie więc myślę że z butów możesz zrezygnować.

Michał urodził się w pażdzierniku i w zimie gdy temperatury były plusowe to ubierałam go w rajtuzki i cieplejsze śpiochy a jak było poniżej zera to w rajtki i taki cieplejszy dresik. Oczywiście w obu przyadkach na to kombinezon i jeszcze ten spiwór z wózka i pokrywa.

Z resztą to trudno powiedzieć – jak widziałam że się kręci to ozanczało że mu za gorąco – wtedy nastepnego dnia ubierałam go lżej )jesl isię nie oziębiło).
Zawsze miał na głowie czapkę i kaptur z polarem w środku ( a jak był całkiem malutki to jeszcze jedną czapkę.

Gosia i Michałek (9 3/4 msc:)

patrycjad Dodane ponad rok temu,

Re: Co na zimę

My mieliśmy kombinezon oczywiście za duży i do tego śpiworek w wózku z futerkiem. Synka ubierałam w zależności od pogody albo w jakieś welurowe pajacyki i na to skarpetki albo rajstopki i spodenki, a na górę to najczęściej body z długim rękawkiem i ciepłą bluzę albo sweterek. Butków jeszcze nie miał bo urodził się 1 lutego więc cały “topił” się w kombinezonie, ale teraz napewno trzeba będzie mu kupić jakieś tyle, że na początek to jakieś takie zwykłe dla niemowlaków ocieplane botki, a jak zacznie stawiać pierwsze kroki to wtedy już takie odpowiednie do chodzenia. Chyba tak zrobimy szczerze to nad butami jeszcze się nie zastanawialiśmy. Uważam że kombinezon jest najodpowiedniejszy dla takiego dziecka bo kurtka to jednak się podciąga do góry, a o przeziębienie nerek nie trudno. No chyba ze kombinezon dwuczęściowy ze spodniami na szelkach i wysokim pasem, ale wydaje mi się, że jednoczęściowy jest wygodniejszy i dla dziecka i dla mamy ubierającej go.

Patrycjad i Kamilek (01.02.03r.)

nunak Dodane ponad rok temu,

Re: Co na zimę

Powiadasz, że Julka ma cztery miechy czyli jak skończy się zima tzn. około marca będzi emiała 11 miesięcy… myślę że najlepszy będzie kombinezon z butami w komplecie (takie na zatrzaski). Osobiście polecam kombinezon CHICCO – jest drogi ale uszyty z takiego materiału, że przy -20 stopniach wychodziliśmy na spacer bez problemu. Naprawdę potrzebana inwestycja jeżeli zależy ci na komforcie dziecka. Pod spodem miala włożone bawełniane rajstopki, jakieś jeansy do tego bawełniane body i bluzeczka i to wszytsko. No i nigdy się nie spociła. Ach i polecam czapkę kominiarkę- zastępuje czapkęi szalik. U nas się sprawdziła.

Agata i Dominika (8.05.2002)

kleeo Dodane ponad rok temu,

Re: Co na zimę

Na pewno sama kurtka nie wystarczy, ja mialam kombinezon dla Natalki z rekawiczkami i buciki. Kombizezon musial byc wiekszy, bo jak zaczela go nosic to miala 4 miesiace a jak sie konczyla zima juz 7….:) Byl cieplutki, nieprzemakalny i nie przepuszczajacy wiatru, dlatego nie potrzebowalam spiworka, Natalce bylo wystarczajaco cieplo nawet w niskich temperaturach. A jesli mialabym dziecko juz siedzace czy probujace chodzic to szukalabym takiego kompletu jak mial moj syn jak byl malutki- spodenek na szelkach i kurtki. To bylo wygodne jak szlismy gdzies np do sklepu. Trudno sciaganc caly kombinezon, a sama kurtke nie problem. Poza tym jak jest cieplej mozna zalozyc inne spodnie np dzinsy lub jakies polarkowe. Teraz dla Natalki na pewno poszukam czegos takiego.


kleeo i Natalia (ur.26.07.02)

olaka Dodane ponad rok temu,

Re: Co na zimę

A nie wiesz czy gdzies w internecie mozna znalezc takie cudo?

Ola i mala Ninka ur. 30 maja 2003

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: mamay jak ubieralyscie zima?

Ja pod kombinezon z polara wkładałam ze dwie bluzy, rajstopki, spodenki i śpiworek do wózka (niezbyt ciepły)…..reasumując….jak ktoś ma gruby kombinezon wystarczy pod spód nałożyć rajstopki i bluzę……i przyklryć śpiworkiem jesli jest bardzo zimno……

Julka i 14 miesięczny Karolek

Dodane ponad rok temu,

Re: Co na zimę

Zdecydowanie kombinezonik jednoczesciowy, w zime zakladalam dwie czapeczki i nie mialam niestety wkladu do wozka wiec pakowalam synka w becik. Potrzebny tez szaliczek, rekawiczki, skarpetki i ocieplane buciki. I krem “na kazda pogode” !

Jola i Adrianek (3 latka)

aniaaa Dodane ponad rok temu,

Re: mamay jak ubieralyscie zima?

Jaki spiworek dokupiłas do Inplasta? W komplecie nie ma.

Aniaaa i Sebastianek 5 i 1/4 miecha!

olaka Dodane ponad rok temu,

Re: Co na zimę

A ile mniej wiecej kosztuje taki kombinezon z Chicco, bo tez sie nad takim zastanawiam tylko nie wiem z jakim wydatkiem mam sie liczyc. No i czy przypadkiem nie sa potrzebne 2 na zmiane?

Ola i mala Ninka ur. 30 maja 2003

cait Dodane ponad rok temu,

Re: Co na zimę

HeJ!
A gdzie można kupić takie kominiarki dla małych maluchów? 😉
Ala ma prawie 8 miesięcy, ale jest bardzo ruchliwa, i chętnie zaopatrzyła bym ją w coś takiego.

Pozdrowienia!

Znasz odpowiedź na pytanie: Co na zimę

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
Co mam myśleś o tych dziwnych ukuciach?
Witam dziewczyny. Wiem, że ten temat był już poruszany wiele razy, ale u siebie nie potrafię do końca ocenic co się dzieje. Zastanawiam się czy to jest coś groźnego, czy nie powinnam
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Marcoweczki-usg
dziewczyny powiedzcie co widzialyscie na usg.. i jak duze macie fasolki... moj juniorek ma 35 mm i machal do nas raczkami.. pokazal swoje.. sliczne serduszko jak pikalo, wogole obracal sie... przekrecal,
Czytaj dalej