Co wyniknęło z gorączki Mateuszka…

Ano nic!
Pół dnia pił na potęgę, spał na umór i kleił się do nas, w końcu dostał 38,3

A potem mały czopek (tylko 50 mg) i przeszło momentalnie…

Dziś jest w normalnej formie, wprawdzie mnie wydaje się ciut cieplejszy niż zazwyczaj, ale termometr uparcie pokazuje poniżej 37.

Do tego slini się ostatnio jakoś bardziej, ale zebów nie widać (prócz tych ośmiu, które widać i czuć aż za dobrze), nie marudzi i ładnie je, w nocy śpi…

Zagadka 😉

Chyba mu było przykro, że ja jestem sama chora, i chciał się chłopak zsolidaryzowac 🙂

15 odpowiedzi na pytanie: Co wyniknęło z gorączki Mateuszka…

agnieszka24 Dodane ponad rok temu,

Re: Co wyniknęło z gorączki Mateuszka…

to dobrze że to nic złego:)
PZDR!!!

Agnieszka i Michałek

Dodane ponad rok temu,

Re: Co wyniknęło z gorączki Mateuszka…

miło z jego strony 🙂

i całe szczęście, że się nie rozchorował !

[i]Ewa i Krzyś (14 mies.)

o-d Dodane ponad rok temu,

Re: Co wyniknęło z gorączki Mateuszka…

o jakiego masz solidarnego syneczka 🙂

Dobrze, że się NIC nie rozwinęło! A i TObie zdrówka zyczę!!!

Ola+Staś+Tadzio+Basia

ellenka25 Dodane ponad rok temu,

Re: Co wyniknęło z gorączki Mateuszka…

e tam, lepiej się już nie solidaryzujcie tylko wyłaźcie z tych choróbsk
pozdrawiam

Ola z Natalią- 2.06.2003

ani-ani Dodane ponad rok temu,

Re: Co wyniknęło z gorączki Mateuszka…

🙂

Ale ja stawiam na zęby. Pewnie za jakiś czas się pokażą 🙂

Ania i Izunia (17 m-cy)

ada77 Dodane ponad rok temu,

Re: Co wyniknęło z gorączki Mateuszka…

Myslę, że to zębuchy, wielkie, białe, lśniące, niezniszczalne, twarde jak stal i niestety ostre jak miecze. Wyłażą… Biedactwo. Ale wyjdą wreszcie, nawet te największe…całuję was biedulki kochane bardzo mocno!!!!!!!!!

ada77 i miki – 20 maj 2003

kiuik Dodane ponad rok temu,

Re: Co wyniknęło z gorączki Mateuszka…

co tez ty lea za glupoty piszesz…
jak to nic??? no wyszlo ze mati silny byk jest i ze jak mu sie cos przyplatalo to sam sobie pieknie z tym poradzil i znaczy ze silny chlopak z niego!! 🙂

ada26 Dodane ponad rok temu,

Re: Co wyniknęło z gorączki Mateuszka…

Witaj droga kozielanko 😀 Wróciłam – mój ślubny musiał dojrzeć do decyzji odinstalowania tego barachła, no i jestem! Cieszę się, że Twój maluch zdrowy, wychodzi na to, że to zęby. Mały przejść to musi, wyboru nie ma, ale Ty dbaj o siebie! Mnie już kusi, by sobie taką supermodniastą miniówkę kupić, ale póki co w barchanowych gaciach chodzę i Tobie też radzę! 😉 😀
Cmokasy!


mama i Szymek (18.05.2003)

verba Dodane ponad rok temu,

Re: Co wyniknęło z gorączki Mateuszka…

To ładnie z Jego strony, że nie zostawił Ciebie samej w chorobie – oby nie weszło to w nawyk!!! Pozdr.

Agnieszka z córeczką Kasią ur. 13/07/2003

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Co wyniknęło z gorączki Mateuszka…

Rany, jak się cieszę!
Zaraz po Twoich problemach jeszcze jedna osoba na forum je miała, miała możliwość próbowania zmiany ustawień tego cudactwa i nic nie pomagało.. więc nawet nie miałam Ci co poradzić, bo cokolwiek ona probowała – nie działało. Było jasne, ze trzeba Nortona wywalić. Ciesze się, że się z nim rozstaliście!

emalka Dodane ponad rok temu,

Re: Co wyniknęło z gorączki Mateuszka…

silny chlop z tego Matiego.. matke powalilo, a On sie trzyma
bierz przyklad z Syna 🙂
pozdrawiamy
emalka i Zuzka, ur.21.04.03

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Co wyniknęło z gorączki Mateuszka…

No zobacz, naprawdę szkoda, ze nie wystąpimy w programie 😉

Nie do końca jednak – mówiąc już serio – jestem pewna, ze nic mu nie jest… wydaje mi się się ciut cieplejszy niż normalnie (termometr mówi, ze nie, ale ja czuję… Boże – zwariowałam chyba hehe) i pojawił się płacz przy zasypianiu. Od 3 dni nie był na spacerze, bo nie wiem, czy to coś się koło niego nie kręci… czy może jednak zębole 🙁

Matka chora nadal i rozprzestrzenia wirusy 🙁 w dodatku także wśród uczniów 🙁

emalka Dodane ponad rok temu,

Re: Co wyniknęło z gorączki Mateuszka…

to uczniowie pewnie akurta zadowoleni… hehe
trzymajcie sie!!
ps. jak bedzie pr. o odgryzionych czlonkach (wszelakich rodzicow – dam znac 😉 )
pozdrawiamy
emalka i Zuzka, ur.21.04.03

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Co wyniknęło z gorączki Mateuszka…

Emalko, nas naprawdę na więcej stać, niż te pokąsania 😉
Ale całkiem serio – ja się nie dopraszam i raczej bym nie wystąpiła przed kamerą… tak tylko sobie żartuję 🙂

magdzik Dodane ponad rok temu,

Re: Co wyniknęło z gorączki Mateuszka…

To Ci malutka przylepka!
Zdrowiej droga Leo, zdrowiej, bo paskunie jest chorować gdy dziecko chce się bawić. Mam świerze doświadczenia w tej kwestii.

,

Znasz odpowiedź na pytanie: Co wyniknęło z gorączki Mateuszka…

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
a jak pazdziernikowe dzieciaczki?
naczytalam sie o wrzesniowych dzieciach...i pomyslalam aby zalozyc ten watek...i spytac jak Wasze pazdziernikowe pociechy:-) Marta jutro ma szczepienie wiec dowiem sie ile przybrala wagowo i centymetrowo --z jedzonka to 99 %
Czytaj dalej
Dla starających się
Plebiscyt: ILE DNI PO OVU II KRECHY?
Analizując plebiscyt na najwcześniejsze i najpóźniejsze II krechy zabrakło mi informacji w ile dni po zapłodnieniu pojawiły się dwie kreseczki. Wpisujcie się zatem dziewczyny! pozdrawiam, Kryśka (4 cykl starń) https://www.fertilityfriend.com/home/kryska
Czytaj dalej