"czekolada" ze świątecznych mikołajków…

…jak wykorzystać?
mam chyba z 8 szt mikołajów/jajek i co z tym zrobić?
nada się to na jakąś polewę na ciasto??
wykorzystujecie to jakoś?
pieke własnie murzynka ale tradycyjnie poleję tym, co zawsze bo boje sie,że zepsuje smak….

15 odpowiedzi na pytanie: "czekolada" ze świątecznych mikołajków…

  1. Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
    …jak wykorzystać?
    mam chyba z 8 szt mikołajów/jajek i co z tym zrobić?
    nada się to na jakąś polewę na ciasto??
    wykorzystujecie to jakoś?
    pieke własnie murzynka ale tradycyjnie poleję tym, co zawsze bo boje sie,że zepsuje smak….

    Ja wyrzucam
    One nie są z dobrej jakości czekolady, no chyba, że masz z Lindta np za odpowiednią cenę :

    • Sprawdź z czego sa zrobione. Ja kupuję tylko te dobre. Płace ok 7 zł. za mikołajka, ale wiem, ze zjadliwe.
      No skosztuj kawałek, zobaczysz jaki smak.

      • w wiekszości to darowane i nie wiem z czego są…. jak sie doszukam jakis mikro-napisów to poczytam czy w ogóle w tym jest czekolada 🙂
        przypominam sobie że niezjedzone chyba tez wyrzucałam z zeszłych latach…..teraz stały w koszyczku caly okres świateczny i troche sie tego zebrało…. muszę zrobić degustacje

        • Jak się okażą zjadliwe to może po prostu zjedzcie? 😉

          • Monika – moi chłopcy też nadostawali tych “czekolado podobnych” mikołajów.
            Ja je pokruszyłam w rękach i upiekłam z takimi większymi kawałami muffinki – smaczne wyszły 😀

            • Zamieszczone przez beamama
              Ja wyrzucam
              One nie są z dobrej jakości czekolady, no chyba, że masz z Lindta np za odpowiednią cenę :

              Bea a Lindt w tym roku robił Mikołaje?
              My znależlismy tylko takie misie z kokardką i czerwonym serduszkiem na szyi (pyyyyyszne swojadroga) ale takich Mikolajaów w kształcie Mikolaja nie widzialam.

              • Zamieszczone przez Nutella
                Monika – moi chłopcy też nadostawali tych “czekolado podobnych” mikołajów.
                Ja je pokruszyłam w rękach i upiekłam z takimi większymi kawałami muffinki – smaczne wyszły 😀

                no właśnie,takiej inspiracji potrzebowałam 🙂
                dzieki:)

                • Zamieszczone przez Nutella
                  Bea a Lindt w tym roku robił Mikołaje?
                  My znależlismy tylko takie misie z kokardką i czerwonym serduszkiem na szyi (pyyyyyszne swojadroga) ale takich Mikolajaów w kształcie Mikolaja nie widzialam.

                  Pewnie, że robił, w tesco były, w Lidlu chyba też, o takie:

                  • Cena jest jak widać, ale były i po 2, 3, złote, takich bym nie jadła

                    • Ja wykorzystuję głównie na polewę do ciasta.

                      • ja również wykorzystuje na polewę an ciasta
                        dodaje śmietanę 30% i podgrzewam w rondelku

                        • Zamieszczone przez beamama
                          Ja wyrzucam
                          One nie są z dobrej jakości czekolady, no chyba, że masz z Lindta np za odpowiednią cenę :

                          [

                          hehe, dokladnie to samo mialam napisac. Sama nie kupuje, a “dostane” od razu wyrzucam, jak dziewczyny od razu nie zjedza. Raz sprobowalam czegos takiego i powiem, ze dla mnie – wielkiego amatora czekolady – bylo to po prostu ohydne.

                          • Zamieszczone przez Nutella
                            Bea a Lindt w tym roku robił Mikołaje?
                            My znależlismy tylko takie misie z kokardką i czerwonym serduszkiem na szyi (pyyyyyszne swojadroga) ale takich Mikolajaów w kształcie Mikolaja nie widzialam.

                            W Bulgarii byly. Ale Lindt jest ekskluzywny. Sama moge kupic, jak mnie dzieciaki mecza o czekolade i wiem, ze dostana cos dobrego. Te darowane mikolajki z reguly ze smieciowej jakosci surowca sa wyprodukowane…

                            • niedługo zmienimy tytuł na “czekolada” ze świątecznych zajączków;)

                              • Zamieszczone przez ewike
                                niedługo zmienimy tytuł na “czekolada” ze świątecznych zajączków;)

                                czemu nie 🙂

                                powracajac do tematu to niesmaczne poszły do kosza a dobre zniknęły w muffinkach 🙂

                                Znasz odpowiedź na pytanie: "czekolada" ze świątecznych mikołajków…

                                Dodaj komentarz

                                Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                Logo