częste chorowanie

dziewczyny pomozcie!!

córka mojej szwagierki ma poł roku, choruje na tarczyce- 4 razy miała zapalenie oskrzeli i raz zapalenie płuc- w zeszłym tygodniu wyszli ze szpitala i mała od paru dni znowu smarka,kaszle i doszły dusznosci (przy ostatnim zapaleniu płuc rownież były dusznoci)
pomozcie co mozemy zrobic?? jakie badania??? jak pomóc małej zeby nie chorowała???

5 odpowiedzi na pytanie: częste chorowanie

  1. Zamieszczone przez stokrotka22
    dziewczyny pomozcie!!

    córka mojej szwagierki ma poł roku, choruje na tarczyce- 4 razy miała zapalenie oskrzeli i raz zapalenie płuc- w zeszłym tygodniu wyszli ze szpitala i mała od paru dni znowu smarka,kaszle i doszły dusznosci (przy ostatnim zapaleniu płuc rownież były dusznoci)
    pomozcie co mozemy zrobic?? jakie badania??? jak pomóc małej zeby nie chorowała???

    Współczuję 🙁

    Immunolog widział dziecko?
    Może to jakieś niedobory odporności?
    Może refluks?
    Alergia?

    • Przydała by się wizyta u immunologa i skierowanie na oddział immunologii, dziwne że mała jeszcze go nie dostała. Na oddział czeka się bardzo długo, najkrócej parę miesięcy więc warto zacząć działać jak najszybciej. Albo spróbować to obejść i jak dziecko zachoruje udać się od razu na izbę przyjęć. Chociaż niestety obecnie szpitale są przepełnione i często wstrzymują przyjęcia

      • Zamieszczone przez Mimbla.
        Albo spróbować to obejść i jak dziecko zachoruje udać się od razu na izbę przyjęć. Chociaż niestety obecnie szpitale są przepełnione i często wstrzymują przyjęcia

        Mogą nie zrobić diagnostyki, a tylko wyleczyć co dziecku aktualnie dolega.

        My przez częste choroby badałyśmy się na oddziale hematologicznym, badania z krwi, jontoforezy by wykluczyć mukowiscydozę. Nic nie znaleźli. Pomogło wywalenie migdałków [no tak prawie, bo na początku nie chorowała, a w przedszkolu znów jazdy].
        Skierowanie dała pediatra.

        • Zamieszczone przez Pasiasta
          Mogą nie zrobić diagnostyki, a tylko wyleczyć co dziecku aktualnie dolega.

          My przez częste choroby badałyśmy się na oddziale hematologicznym, badania z krwi, jontoforezy by wykluczyć mukowiscydozę. Nic nie znaleźli. Pomogło wywalenie migdałków [no tak prawie, bo na początku nie chorowała, a w przedszkolu znów jazdy].
          Skierowanie dała pediatra.

          i dokładnie tak zrobią – pisze bo mam bogate doświadczenie (niestety) szpitalne.
          Mój młodszy ma obniżoną odporność.

          • Dokładnie rozumiem, bo wiem w jakim kraju żyjemy ale nasz przypadek był taki:
            Dziecko w wieku 2,5 roku zaczęło dostawać często dziwnych gorączek. Wysokich do 39,5 stopnia wieczorem były rano przechodziły. Za parę dni tak samo, pediatra nie wiedziała co to jest bo dziecko było generalnie zdrowe. Zawiozłam młodego raz z tą gorączką na izbę przyjęć (do szpitala dziecięcego), gdzie niezbyt chętnie, ale jednak- stwierdzili że dziecko przyjmą na oddział immunologii. Okazało się że akurat nie ma miejsc więc wróciliśmy do domu. Dostałam skierowanie na oddział, termin oczekiwania parę miesięcy. Nie skorzystaliśmy bo gorączki się skończyły.
            Wydaje mi się że w przypadku małego półrocznego dziecka i tak częstych chorób pediatra powinien wypisać skierowanie bez problemu- jeśli nie na oddział to przynajmniej do immunologa na wizytę.

            Znasz odpowiedź na pytanie: częste chorowanie

            Dodaj komentarz

            Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
            Logo