czy poślubiłybyśsie swoich mężów gdyby…

no własnie czy wyszłybyscie za nich gdyby okazało sie (przed ślubem) ze są bezpłodni? wiem, że miłość nie polega tylko na tym, ale czesto sie nad tym zastanawiałam, bo jednak wychodząc za mąż zakłada się rodzinę i większość przynajmniej stara się o to by mieć własne potomstwo. NIe zawsze jest to możliwe…ja sama obawiałam sie czy uda nam sie mieć dziecko, bo starania trwały długo…rozmawialismy z meżem o tym i doszlismy do wniosku ze gdyby nie bylo to mozliwe adopotowalibyśmy dziecko… wiem ze ewentualna bezpłodność nie zawazyłaby na decyzji o małżeństwie choć bardzo bardzo bardzo chciałam być w ciąży i urodzić dzieciątko… zastanawiam sie czy chęć posiadania własnego dziecka i niemożnośc spełnienia tego marzenia może spowodować rozpad związku dwojga ludzi?

ps.: tak na marginesie muszę powiedzieć, że czasami boję się ze kolejna ciąża pozostanie tylko w sferze marzeń… nie chcę zeby Krzyś wychowywał się sam… wiem, że to za wcześnie na takie myśli ale jakoś nie potrafie sie od nich opędzić… mam jednak wrażenie, że rodzina zareagowałaby stanowczym sprzeciwem na moje ewentualne plany (pisze moje bo nie wiem czy maż teraz kiedy mamy już syna nadal chciałby adoptować dziecko)

Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

23 odpowiedzi na pytanie: czy poślubiłybyśsie swoich mężów gdyby…

  1. Re: czy poślubiłybyśsie swoich mężów gdyby…

    TAk, ale przeprowadzilibyśmy poważne rozmowy o tym jak w takim razie wyobrażamy sobie stworzenie rodziny (adopcja i związane z tym komplikacje)

    Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

    • Re: czy poślubiłybyśsie swoich mężów gdyby…

      wlasnie…z komplikacji tez trzeba zdac sobie sprawe…to wszystko nie jest takie proste…

      Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

      • Re: czy poślubiłybyśsie swoich mężów gdyby…

        No u nas mimo posiadania dwójeczki negocjacje trwają. Mnie już jakoś nie pociąga rodzenie, karmienie itp a małżonek wspomina deklarowaną 3jeczkę. I od czasu do czasu wraca do tematu dużej rodziny. Więc jeśli los nas nie zaskoczy to może kiedyś urzeczywistni się moje nastolatkowe marzenie o stworzenie rodzinnego domu dziecka albo rodziny zastępczej…
        Fakt obciążeń zdrowotnych któregoś z małżonków nie jest dla mnie argumentem przeciw związaniu się, jak już wcześniej pisałam.
        A nawet powiem, że mam spory margines akceptacji. Mój palił od podstawówki a ja nigdy w życiu, Wyszłam za mąż za palacza a z czasem doczekałam się zmiany choć wcale na nią nie nalegałam:-)

        Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

        • Re: czy poślubiłybyśsie swoich mężów gdyby…

          Nie istnieje żadna inna odpowiedź jak TAK…

          • Re: czy poślubiłybyśsie swoich mężów gdyby…

            ja byłam pewna że jesteśmy płodni,jak sie pobieraliśmy córcia była w brzuszku.
            Nie wiem czy bym wyszła czy nie za mąż gdybym wiedziała że jest bezpłodny ale wiem że bardzo bym cierpiała gdybym nie mogła być matka biologiczną.
            Pierwsze ruchy,powiekszający sie brzuszek…..tego nic nie zastąpi,żadna adopcja.

            LESZCZYNKA I EMILKA (23.09.03)

            • Re: czy poślubiłybyśsie swoich mężów gdyby…

              Trudno mi na to pytanie odpowiedziec…inaczej człowiek myśli gdy…gdyba a inaczej gdy znajdzie się w danej sytuacji. Wychodząc za mąż byłam juz w ciąży więc nawet mi to przez myśl nie przeszło…..
              Na pewno jeśli by się okazało, ze któreś z nas nie może miec dzieci….zaczęły by się rozważania o adopcji….

              Ania i Oleńka ( 26.04.2003 )

              • Re: czy poślubiłybyśsie swoich mężów gdyby…

                TAK, nic dodać nic ująć.

                pozdrawiam
                Agata 🙂
                4 – ty cykl starań!!!

                • Re: czy poślubiłybyśsie swoich mężów gdyby…

                  Przed ciążą pewnie odpowiedziałabym bez chwili namysłu że TAK, bo w zasadzie cztery lata po ślubie żyliśmy bez dzieciątka, ale teraz wiem że ciąża i cud który temu towarzyszy nie da się zastąpić niczym. Ja pewnie bym sobie jeszcze troszkę poczekała ale mąż już robił straszne awanturki,poza tym presja rodziny.Kiedy jest jednak już po fakcie i mam małego przy sobie nic inne się nie liczy. Gdyby jednak los chciał inaczej teoretycznie pewnie i tak bylibyśmy razem. Mój mąż wykazał się ogromną wyrozumiałością w pewnej sprawie więc i Ja zniosłabym dla niego wszystko-nawet tę ułomność

                  • Re: czy poślubiłybyśsie swoich mężów gdyby…

                    tak!

                    guciak i Ninka 27.04.2003

                    • Re: czy poślubiłybyśsie swoich mężów gdyby…

                      Zdecydowanie tak, bo nie wyobrażam sobie życia bez mojego męża.

                      • Re: czy poślubiłybyśsie swoich mężów gdyby…

                        Oczywiście.

                        • Re: czy poślubiłybyśsie swoich mężów gdyby…

                          dyby mój maż przed ślubem powiedział, ze jest bezpłodny, pewnie bym bardzo żałowała, ze nie będę w ciąży, ale nie mogłabym go dlatego odtrącić, gdyby bezpłodnośc wynikała z jakiejś choroby. kiedyś rozmawialiśmy o tym, czy jesteśmy płodni i stwierdziliśmy, ze jeśli będą problemy będziemy się leczyć nawet kilka lat, a jeżeli się nie uda, to zaadoptujemy.
                          gdyby natomiast bezpłodność wynikała z celowego zabiegu, chociaż w Polsce nielegalnego, ale teraz teoretyzuje, to by znaczyło, ze on nie che mieć dzieci i w takim wypadku nie widziałabym przyszłości razem dla nas.

                          Beata&Patryk(03.03.03) [Zobacz stronę]

                          • Re: czy poślubiłybyśsie swoich mężów gdyby…

                            TAK – zaoszczędzilibyśmy na tabletkach antykoncepcyjnych 🙂 A dzidziusia i tak pewnie bysmy mieli – jak nie swojego to adoptowanego

                            Kaska i Mikołaj 18.09

                            • Re: czy poślubiłybyśsie swoich mężów gdyby…

                              Ja napewno poslubilabym mojego meza mimo, ze bylby bezplodny bo laczy mnie z nim szczegolny zwiazek i nie widze innej mozliwosci jak tylko byc z nim razem.Oczywiscie moze tak gadam,bo tak naprawde dopoki czlowiek nie znajdzie sie w jakiejs sytuacji to nie moze byc pewien jak sie zachowa

                              Monia i Tymonek (08.08.03)

                              • Re: czy poślubiłybyśsie swoich mężów gdyby…

                                Ja poslubiłabym, są inne metody posiadania dzieci.
                                A jestem pewna że niemoznośc posiadania dzieci może spowodować rozpad małżenstwa, mam taką sytuacje w rodzinie :((

                                ola i ta panna (8.listopad 2002)

                                • Re: czy poślubiłybyśsie swoich mężów gdyby…

                                  :-)))

                                  powodzenia..trzymam mocno kciuki !!!

                                  Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

                                  • Re: czy poślubiłybyśsie swoich mężów gdyby…

                                    Jejku, co za pytanie! Ja strasznie kocham mojego męża, jesteśmy już 5,5 roku po ślubie a 7 lat byliśmy ze sobą przed ślubiem, co daje 12,5 lat razem, na dobre i złe! Jest kochany, cudowny i nigdy by to nie zaważyło na decyzji bycia razem. Adopcja – nie widzę w tym nic złego, a wręcz jest to najpiękniejsze co można zrobić dla niechcianego dziecka.

                                    Kredka i Emilka (21.07.03 r.)

                                    • Re: czy poślubiłybyśsie swoich mężów gdyby…

                                      zdecydowanie TAK
                                      pamiętam ze często rozmawialiśmy o takich sprawach – co by było gdyby…
                                      a swoja droga przypomniał mi sie historia małzenstwa gdzie chłopak ozenił się z dziewczyną, która nie mogła mieć dzieci – wiedzieli o tym zanim sie pobrali – jak sobie przypomne komentarze ludzi na ich temat typu – po co on z nią skoro ona nie moze… grrr dziś mają dwójkę adoptowanych i staraja sie o kolejne

                                      pozdrawiam

                                      Ola z Natalią- 2czerwca2003

                                      • Re: czy poślubiłybyśsie swoich mężów gdyby…

                                        Tak, to nie mialoby decydujacego znaczenia.

                                        • Re: czy poślubiłybyśsie swoich mężów gdyby…

                                          Tak. Ja długo nie chciałam mieć dziecka i zwlekałabym jeszcze, gdyby nie mój mąż. Rozmawialiśmy o tym nawet przed ślubem i to nie było aż tak ważne dla nas, a gdyby się stało, to napewno byśmy starali się o adopcję.

                                          ,

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: czy poślubiłybyśsie swoich mężów gdyby…

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general