Czy powinnam się jeszcze łudzić – brak bicia serca

Wczoraj byłam na USG, zgodnie z nim jestem w 7 tygodniu ciąży, potwierdzałaby to bHCG, jednak licząc tygodnie od ostatniej miesiączki to ponad 9 (@ nieregularnie, w tym cyklu niczym nie wywoływane). W dniu spodziewanej @ robiłam bHCG i wyszło coś ok. 2, dopiero tydzień później było 100. Wracając do USG, nie było bicia serca?! Lekarz czeka jeszcze tydzień zanim podejmie decyzję o łyżeczkowaniu. Cały przeogromniasty tydzień będę czekała co też się wydarzy. Proszę, napiszcie mi czy są szanse, że jednak serduszko zabije? Czy jeżeli zrobiłabym bHCG i by rosło, to o czymś będzie to świadczyć?
Pozdrawiam gorąco – Aneta

26 odpowiedzi na pytanie: Czy powinnam się jeszcze łudzić – brak bicia serca

jola35 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy powinnam się jeszcze łudzić – brak bicia serca

Witam
Jeśli masz nierugularne @ to do zapłodnienia mogło dojść później i szansa że zobaczysz serduszko jest duża .Nie napisałać czy wielkość pęcherzyka ciążowego oraz wielkość zarodka są prawidłowe.Jeśli zaś chodzi o bhcg to z informacji jaki ja posiadam na tym etapie ciąży nie ma ona wielkiego znaczenia diagnostycznego tzn jeśli spada to oznacza że ciąża się nie rozwija ,ale może być tak że dopóki nie rozpocznie się poronienie to mimo martwego płodu beta pozostaje na niezmienionym poziomie a na tym etapie przyrost bety już nie jest tak szybki jak na początku wiec nic nie wnosi do sprawy.Wyjaśnić Twoje wątpliwość może tylko kolejne USG.Nie zamartwiaj się na zapas , myśl pozytwnie , wierzę że wszystko będzie dobrze.
Pozdrawim i trzymam kciuki za fasolkę i jej maleńkie bijące serduszko

jola35

gosik Dodane ponad rok temu,

Re: Czy powinnam się jeszcze łudzić – brak bicia serca

A było widać dzidzię?
Nie wiem jak bardzo masz nieregularne cykle (u mnie teraz dochodziło do 40dni) Byłam na usg w 7 tc – tak pokazało też usg – 7tc – pęcherzyk na 2.5 cm….a dzidzi ani widu ani słychu…też kazał przyjśc za tydzień. Po tygodniu fasolka była – niecały cm i było widac bijące serduszko. W 10tc nadrobił wszelkie ,,zaległości”

Ma,m wielką nadzieję że tak będzie i u ciebie, wiem jak ciężko będzie ci przetrwać ten tydzień….

Gosia

Kwietniowa Kruszynka (18.04.2006)

I Majowy Cud Filipek
(13.05.2004)

koleta27 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy powinnam się jeszcze łudzić – brak bicia serca

Jeżeli dobrze interpretuję wynik USG, to pęcherzyk ma 2,0 cm co odpowiada 7 tyg., a zarodek 0.56 cm co odpowiada 6,2 tyg. Oj to chyba nie dobrze ;o( A kiedy najwcześniej powtórzyć USG? Chcę iśc do innego lekarza żeby mieć całkowitą pewność i wizytę planuję na poniedziałek. Ale może piątek by już coś wyjaśnił.
Bardzo dziękuję Ci za odpowiedź i pozdrawiam gorąco.
Aneta

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: Czy powinnam się jeszcze łudzić – brak bicia serca

To chyba nie jest duża rozbieżność. Poczekaj do tego drugiego usg (wiem… wiem… trudno jak cholera). Będę trzymała kciuki!!!

Michałek 14.08.2003

koleta27 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy powinnam się jeszcze łudzić – brak bicia serca

Dziękuję, bardzo dziękuję za odpowiedź. Naprawdę podniosła mnie na duchu.
Ja ostatnią @ miałam dziwną, bo bHCG wyszła ok. 3, myslałam że to ciąża i pomimo krwawienia brałam duphaston. Zazwyczaj @ trwała 4 dni, a tym razem ok. 6. 10 dc pęcherzyka nie było, jeszcze z tydzień później robiłam testy owulacyjne i też nic. Nie wiem kiedy mogłam zajść w ciąże ;o) Cykle mam ok. 33-dniowe, ale w tym m-cu to naprawde mogło wyglądać inaczej. Lekarz mówi że zarodek jest za mały, zresztą naprawdę kazał się przez ten tydzień nastawić na łyżeczkowanie, a nie łudzić, bo on nie daje większych szans – właściwie to żadnych nie daje. Ale owulacji wg niego też miało nie być, więc może jednak czasem się myli.
A mnie obecne doświadczenia muszą nauczyć się cierpliwości.
Pozdrawiam gorąco – Aneta

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Czy powinnam się jeszcze łudzić – brak bicia s

Anetko, nie chce Ci dawac zludnych nadziei, ale jak masz czekac w stresie, to choc pocieszei powiem, co mysle…
Po 1.
6,2 tygodnia a 7. tyzien to jest niemal to samo (np. 6 tygodni i 2 dni to jest caly czas 7. tydzien); badanie usg nie jest dokladne, a roznice w pomiarach wynikaja z wielu spraw, takze z tego, ze nie mamy wzorcowych dzieci. Im dalej w ciazy, tym wieksze roznice, ja na usg ok. 28. tygodnia mialam kazda konczyne Mateusza na inny tydzien, z lacznymi wahaniami miedzy wszystkimi pomiarami ok. 4 tygodni! A zapewniam, ze urodzil sie wymiarowy i zdrowy…
Do tego lekarze czasami korzystaja z takiego sprzetu, ze ja nie wiem, jak oni cokolwiek widza… na pewno nie co do milimetra na 100 %. Przeciez plci tez nie potrafia czesto okreslic, choc niby widac.
Wiec to raz…
A dwa… z usg czesto dziecko ma inny wiek ciazowy niz z terminu OM, niektore kobiety maja wyznaczane dwa planowane terminy porodow, dotyczy to kobiet miesiaczkujacych regularnie, a co dopiero tych, ktore mialy nieregularne cykle.

No i na koniec. Moja kolezanka z pracy podczas drugiej wizyty w ginki uslyszala, ze plod sie nie rozwija. Lekarka nie widziala nadziei (Twoj lekarz widzi) i od razu umowila sie z nia na zabieg. Bylam wtedy z nia poczekalni, jak czekalam do innego gina, tez w ciazy bylam.
Moja znajoma jeszcze tego samego dnia poszla do innego gina i on widzial wszystko (mimo ze on akurat ma kiepski sprzet 😉 ) i abslutnie nie widzial wad zarodka. Ciaza przebiegala bez problemow, dzis coreczka znajomej ma ponad 2 lata. A wyobrazmy sobie, co by bylo, gdyby posluchala lekarki 🙁
Wiec moja rada – za tydzien idz do 2 lekarzy, nie do jednego. Ten Twoj nie musi o tym wiedziec. Juz teraz poszukaj sobie namiarow na innego. Nie chodzi mi o podwazanie decyzji lekarza. Po prostu w takich sprawach chyba zawsze nalezy wysluchac 2 osob… A czestym usg sie nie przejmuj, nie zaszkodzi.

Byc moze niestety tym razem nie bedzie to Twoja pora, ale postaraj sie mimo wszystko z nadzieja i zaufaniem odczekac ten tydzien. Stres na pewno nie pomoze… trzymam kciuki!

Mati (2,5 roku)

margodo Dodane ponad rok temu,

Re: Czy powinnam się jeszcze łudzić – brak bicia s

zgadzam sie Lea z Tobą całkowicie!!! mimo, iż ja nie mam jeszcze dziecka i dokladnie nie znam się na wynikach, badaniach itp., ale Lea ma rację w takich chwilach nie możemy opierać się na opinii jednego lekarza. Moim skromnym zdaniem powinnas iść do innego ginekologa nie mówiąc mu wogóle o tym, co mówił Ci ten ginekolog. Trzymam Kciuki!!!! nie stresuj sie, bo mozesz zaszkodzic innej osóbce

koleta27 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy powinnam się jeszcze łudzić – brak bicia s

Bardzo, bardzo dziękuję!
Mój lekarz ma świetny sprzęt, uchodzi też za świetnego lekarza – mimo to skonsultuję to z innym, równie świetnym specjalistą ;o)
Ogarnął mnie spokój – nie wiem na jak długo, ale teraz mam nadzieję, przeogromną… ale też myślę, że jeżeli poronię, to widocznie była to słaba ciąża i pewnie takie rozwiązanie jest dużo lepsze, niż by miało to nastąpić za kilka tygodni. Łączę tę moją nadzieję z rozsądkiem, żeby za tydzień nie zwariować.
Pozdrawiam gorąco

violabi Dodane ponad rok temu,

Re: Czy powinnam się jeszcze łudzić – brak bicia s

Witam,

Przede wszystkim postaraj się nie denerwować.To i tak niczego nie zmieni na lepsze. Ja miałam bardzo podobną sytucję jak u Ciebie. Kiedy w 7tc.poszłam na USG lekarz stwierdził, że serce dziecka nie bije, a jego zdaniem już dawno powinno wiec na pewno coś jest żle. Dodał, żebym przyszła za dwa tygodnie( jeżeli nie zaczne krwawić przez ten czas.) wtedy powtórzymy badanie i on zdecyduje co dalej. Myślałam, że zwariuje czekając. Cały czas modliłam się i nie dopuszczałam myśli, że mogę stracić dziecko, na które tak długo czekałam. USG w 9tc. wykazało, że dziecko żyje, serduszko bije i wszystko jest dobrze. Tak więc nie martw się, nie każde dziecko rozwija się podręcznikowo. Być może wczoraj serce nie biło, a dziś już bije!? Poczekaj spokojnie do przyszłego tygodnia.Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.

Pozdrawiam,

Violabi i (córcia 29.12.2005)

gosik Dodane ponad rok temu,

Re: Czy powinnam się jeszcze łudzić – brak bicia serca

Przeczytałam twoje pozostale posty – więc zarodek jest 🙂 to dobrze, może naprawdę jest za mały by dojrzeć serduszko (ponoć zaczyna bić 21 dni po zaplodnieniu) Wyobraź sobie co czułam, widząc wielki pęcherzyk…a w środku pustkę ( Fifi w tak dużym pęcherzyku miał już cały centymetr)

Tak jak mówią dziewczyny usg są różne…..lepsze i gorsze….w szpitalu na ,,lepszym” miałam mierzonego Filipka w 32 tygodniu…jego główka była tak duża…lekarz nie wierzył. Pytam ile…..nie powiem pani…ILE?? Nie powiem bo zacznie sobie pani wodogłowie wmawiac 😉 Mierzył kilkakrotnie, w końcu stwierdził ,,że chyba ktoś mu ustawienia zmienił…..” BO TO NIEMOŻLIWE
Główka wychodziła na 40 tc….(średnica w węższym punkcie ponad 10cm…a tu 2 miesiące jeszcze do porodu!)zresztą na każdym usg wychodziła dużo większa

A jest cały i zdrowy co widać na zdjęciu poniżej

Może poczekaj te parę dni i idź na kolejne usg

Trzymam kciuki – daj znać co i jak

Gosia

Kwietniowa Kruszynka (18.04.2006)

I Majowy Cud Filipek
(13.05.2004)

kaja26 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy powinnam się jeszcze łudzić – brak bicia serca

koleta trzymam kciuki abyś za tydzień usłyszała głosne i wyraźne bicie serduszka
trzymaj się i nie stresuj

asia2005 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy powinnam się jeszcze łudzić – brak bicia serca

Ja zobaczyłąm bijące serduszko dopiero w 8 tygodniu ciąży. Dokładnie 8 tyg. + 3 dni.
Na razie musisz być cierpliwa.
Trzymamy kciuki
Asia i Oliwier

koleta27 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy powinnam się jeszcze łudzić – brak bicia serca

Dziewczyny, jesteście WSPANIAŁE! Dajecie mi tyle siły. DZIĘKUJĘ
Dzisiaj byłam u swojego ginekologa po zwolnienie, bo jednak wolę poleżeć w domu. I dowiedziałam się, że owszem na to żeby serduszko zaczęło bić można by było jeszcze poczekać, ale on go nie widział i dlatego jest pewny że nic nie zacznie bić. A to że jeszcze nie mam krwawienia to zasługa duphastonu, i radziłby go odstawić. Ehs… nic nie odstawiam i czekam pełna wiary i nadziei. W poniedziałek idę to skonsultować z innym lekarzem. A do poniedziałku tak daleko ;o(
Całuję Was i raz jeszcze dziękuję

porky Dodane ponad rok temu,

Re: Czy powinnam się jeszcze łudzić – brak bicia serca

Trzymam kciuki i mam ogromną nadzieje, ze bedzie dobrze

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

gablysia Dodane ponad rok temu,

Re: Czy powinnam się jeszcze łudzić – brak bicia serca

Koleta, cieszę się że myślisz rozsądnie i nie dajesz się zdołować przez lekarza. Musisz wierzyć głęboko że wszystko będzie dobrze.
I dobrze mówi Lea, zły sprzęt USG to jedno, a głupota i opieszałość lekarzy to drugie. Ja ostatnio czytałam przypadki dziecięcych chorób, których lekarze nie potrafili zobaczyć na usg, a podobno jest to elementarna wiedza lekarska.
Więc jeśli lekarz nie widzi u dziecka poważnych zaburzeń rozwojowych w 30 tygodniu, których diagnoza uratowałaby dziecku życie,nie widzi konfliktu serologicznego, przy którym dziecko puchnie całe jak balon, nie widzi bliźniąt syjamskich, pokazując matce jedno dziecko, to ja potrafię uwierzyć w to, że lekarz nie wie, że serduszko u twojego dzidziusia będzie bić jak szalone, tylko troszkę później.

Dobrze jest się konsultować z kilkoma lekarzami, bo jest jak mówię, oddajemy mu w jego ręce własne życie, i musimy być pewni, bo to jest nasze życie, nie jego.

Jestem z Tobą, modlę sie o twojego dzidziusia i tulę was do serca. Trzymajcie sie. Wszystko będzie dobrze, zobaczysz.

Weteranka wojny w Wietnamie. 3 lata już za mną ale się nie dam!

rosaa Dodane ponad rok temu,

Re: Czy powinnam się jeszcze łudzić – brak bicia serca

łudzić nie – wierzyc JAK NAJBARDZIEJ!!!!!!!!

TRZYMAM KCIUKI
Sciskacze

osuszek

anetal Dodane ponad rok temu,

Re: Czy powinnam się jeszcze łudzić – brak bicia serca

jesli poziom hormonu bedzie rósł jest szansa na to że dzidzia żyje, z dnia na dzień poziom hormonu powinien być wyższy. trzymam kciuki

koleta27 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy powinnam się jeszcze łudzić – brak bicia serca

Tak Wam dziękuję że mnie pocieszacie. Dzisiaj mam straszny kryzys, trace po woli nadzieję. Jeszcze ból piersi, pojawia się i znika. Zdaje mi się że coraz mniej objawów ciąży odczuwam. Ale czy to możliwe że duphaston jest w stanie powstrzymać krawawienie przy nieprawidłowo rozwijającej się ciąży?! Ja łudze się że nie.
Całuję – Aneta

kaja26 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy powinnam się jeszcze łudzić – brak bicia serca

koleta błagam nie denerwuj sie i spokojnie czekaj, stres Ci szkodzi, modlę się za Was, wszystko będzie dobrze, zobaczysz!

koleta27 Dodane ponad rok temu,

Przestałam się łudzić

Witajcie, byłam dzisiaj na USG u b. dobrego specjalisty. Znalazł pęcherzyk ciążowy o wym. 35×12 mm, z pęcherzykiem żółtkowym o śr. 11 mm bez echa zarodka. A przecież tydzień temu zarodek był. Wstrzymujemy się tydzień, w tym czasie powinnam mieć krwawienie wtedy wizyta w szpitalu i łyżeczkowanie, a może jednak cud. Nie powiedziałam mu o zarodku – chyba przede wszystkim dlatego że traktowałam tą wizytę jako „upewnienie się” jak jest naprawdę. Mój rozum dopuszcza myśl, że to koniec, ale serce ciągle ma nadzieję, pomimo że nawet piersi przestały mnie boleć, czasem tylko nieznacznie pobolewają.
Tak mi przykro, chociaż wiem że to lepsze rozwiązanie… i że kobiety gorszych dramatów doświadczają. Nie robiłam nawet wielkich planów z tą ciążą, bo jakoś brakowało mi odwagi – czułam że mogę ją stracić. A teraz mimo wszystko tak mi przykro i nie mogę tego zaakceptować.
Pozdrawiam Was serdecznie, dziękuję za wsparcie które mi okazałyście. Wierzę że za parę m-cy pochwalę się wam dwoma kreskami. Czego i Wam życzę!

Dodane ponad rok temu,

Re: Przestałam się łudzić

Jest mi bardzo przykro, że Ci się nie udało. Mocno trzymam kciuki by nastepnym razem szczęście Cię nie opuściło przez całe 9 miesięcy.
ines

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: Przestałam się łudzić

Ania i Mati 19.04.04

porky Dodane ponad rok temu,

Re: Przestałam się łudzić

przykro mi :((

trzymam kciuki za II kreseczki

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

kaja26 Dodane ponad rok temu,

Re: Przestałam się łudzić

koletko przytulam Cię

aqq Dodane ponad rok temu,

Re: Przestałam się łudzić

Bardzo mi pzykro.

sylwia

karolakoj Dodane ponad rok temu,

Re: Przestałam się łudzić

Bardzo mi przykro. Wiem co czujesz, wiem jak Ci przykro, jak zle, jak boli. Ale ten bol niedlugo minie. Nie zapomniasz, ale przynajmniej przestanie boleć. Bądź dobrej mysli i czekaj na drugi zarodek. A teraz zadbaj o siebie i otrzyj łzy. Smutne to, ale widac tak musiało być. Może lepiej – gdyby miało się urodzić chore. Jakoś sprobuj sobie to wytłumaczyc.
… I kiedy znowu na teście zobaczysz dwie kreseczki będziesz bardzo szczesliwa:)

karkoj

Znasz odpowiedź na pytanie: Czy powinnam się jeszcze łudzić – brak bicia serca?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
zaglądam do was nieśmiało
.....jeszcze chwileczkę, jeszcze skończę ostatnie opakowanie cilestu i zaczniemy starania o rodzeństwo dla Ptyśka...... Effcia i NANIU DWULATEK![img]http://www.plfoto.com/mini/733421.jpg[/img]
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Zwariowalam???
Dziewczyny, gryzie mnie cos od wczoraj, a meza nie ma w domu i mam sie komu wygadac... Otoz mamy pomiedzy pietrami w budynku miejsce na suszenie prania. Cztery mieszkania, kazdy wstawil
Czytaj dalej