Czy to juz???

Tylko prosze nie smiejcie sie ze mnie-taka niby wielce doswiadczona wielorodka,a nie wie-ale boli mnie porzadnie.Wczoraj po poludniu sie zaczelo,w nocy oslablo,ale jak tylko rano wstalam,to znowu boli-ale dziwnie,nie sa to skurcze,ale bol ciagly jak przy porzadnej miesiaczce,chwilami troszke slabnie,potem sie nasila,ale nie przechodzi,tak jak przy skurczach.Z tylu tez rwie i promieniuje na posladki-czy to juz???Siac panike,czy jeszcze zaczekac?Poradzcie…kinga

7 odpowiedzi na pytanie: Czy to juz???

ada77 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy to juz???

Jeszcze nigdy nie rodziłam, ale wydaje mi się, że lepiej, jak to określiłaś, “siać panikę”, bo jesli to już – to będzie świetne posunięcie, a jesli jeszcze – to przeciez nic się nie stanie, nikt się za tę panikę nie obrazi. A objawy faktycznie trudne do zbagatelizowania czy zingnorowania. Pewnie nawet nie warto ignorować no bo dlaczego???Czyli pewnie…”siać panikę”, a przynajmniej trochę!!!Niech ktoś spojrzy fachowym okiem!!!

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Czy to juz???

Kingo, kazda ciąża może być inna, więc mnie to nie śmieszy, ze nie wiesz…
Same nie możemy tak strzelać.. ale BeataB mówiła mi, ze miała nasilone skurcze przez ok. półtorej godziny wczoraj i zaowocowało to w nocy odejściem częsci czopu.. skurcze jej juz sie uspokoiły i na razie nie robi nic.. MOże u Ciebie będzie podobnie… Tyle że te bóle sa cały czas… Ja bym się nie bała siać paniki.. nie pamiętam Twojego terminu, ale ból moż emieć rózne przyczyny… nie mam pojęcia.. bez zobaczenia Ciebie trudno wyczuć… wg mnie po tak długich skurczach powinnaś chociaż zadzwonić na pogotowie, choć nie wiem, jak to u Was jest z informacją przez telefon?
Zarejestruj sobie na spokojnie, jak długie sa bóle i co ile.. i zachęcam do zadzwonienia… naprawdę… A jeśłi nie – to pojechać o ile masz możłiwość…

Lea i dzieciątko płci zmiennej acz niezmiennie kochanej (11.03.03)

joanna26 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy to juz???kinga

Ja na twoim miejscu zadzwonilabym do lekarza i powiedziala co mi jest jesli to juz to karze ci jechac do szpitala a jak nie to jeszcze czekac.W moim przypadku nie mialam boli tylko wody mi po troszki sie saczyly a to bylo o 5 rano i dzwonilam do lekarza ( a co kazal dzwonic w razie czego ) kazal mi sie nie spieszyc tak na 12 w poludnie zebym byla w szpitalu ale juz zostalam a urodzilam pare minut po,polnocy. Tylko mialam bardzo slabe bole i musieli mi dac cos na rozruszanie dopiero tak o 8 wzielo mnie porzadnie, ale sie rozpisalam
NIE CZEKAJ DZWON DO LEKARZA,OD TEGO SA
POADRAWIAM
TYLKO NIE RODZ JUTO bO MAM WIZYTE U NIEJ O 2:30(hi,hi)

kinga10 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy to juz???kinga

Ja mam wizyte w poniedzialek….moze dotrwam… Nie zrobie Ci swinstwa… Pozdr.kinga

irena Dodane ponad rok temu,

Re: Czy to juz???kinga

Kinga ja mialam dokladnie taki sam bol na dwa tygodnie przed porodem. Po wizycie u lekarza okazalo sie ze mam rozwarcie na 1 cm.Kazala mi lezec ale bole pozostaly.Idz do lekarza niech Cie zbada,bo byc moze ze to juz tuz tuz.

Pozdrowienia
Irena i Szymonek 3,5 miesiaca

kinga10 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy to juz???irena

Irenko,ja mam rozwarcie na 1 cm od trzech tygodni,ale lekarka mowi, ze to nic nie znaczy-moge nawet przenosic…. A tuz-tuz to jest,bo termin na 28.02.,ale nie wiem,czy tuz-tuz-juz,czy jeszcze nie….Dzieki za odpowiedz,pozdrawiam,kinga

kiuik Dodane ponad rok temu,

Re: Czy to juz???

lea ty to naprawde powinnas isc na medycyne masz zadatki ;))))
ale na serio…
moim zdaniem trzeba notowac czestotliwosc i jesli sie nic nie zmieni przez pare godz (i skurcze beda co pare min) po prostu pojechac chocby na ktg…
nikt sie nie bedzie smial bo wiele jest takich przypadkow, “falszywych” porodow, ale lepiej sprawdzic czy wszystko jest ok…

pozdrawiamy serdecznie
wielkobrzuchy kiuik i 37-tyg jas w srodku

Znasz odpowiedź na pytanie: Czy to juz???

Dodaj komentarz

Oczekując na dziecko
obsesja-czy Maleństwo będzie zdrowe
W zasadzie o mojej "obsesji" wiedzą tylko nieliczni, bo nie lubię o niej mówić, choć się zadręczam od dawna. Od zawsze ryczałam gdy słyszałam o chorych dzieciach, nie mogłam usnąć
Czytaj dalej
Wszystko o porodzie
narodziny Igusi-opis
Witajcie! Dopiero teraz mam chwileczkę żeby co nieco opowiedzieć wam o swoim porodzie. Byłam już 5 dni po terminie i normalnie nie mogam juz wyobiś. Skurcze przychodziły i odchodziły, mój
Czytaj dalej