czy warto czekać???

w niedziele spotkała mnie nieprzyjemna sytuacja.byliśmy ma targach rolniczych.gdy wsiadłam do samochodu zobaczyłam że mam rozciętą torbę no i co gorsza brak portfela a w nim dowód,prawko,karty o pieniądzach niewspomne.karty zastrzegłam,na policji zgłosiłam kradzież dokumentów.

czy miałyście taka sytuacje że ktoś ukradł wam albo zgubiłyście portfel z dokumentami i później te dok. jakoś zwrócił np. odesłał ktoś…po jakim czasie,w jakich okolicznościach…. wiadomo złodziej złodziejowi nierówny- jeden pocieszy się pieniędzmy a reszte gdzieś rzuci…drugi weźmie wszystko.

nie wiem czy jest sens,czy warto czekać że może ktoś łaskawie w jakiś sposób je zwróci,w co nie sądze

chociaż na dowód już złożyłam dok. na prawko-łudze sie że może stanie się jakiś cud…poczekam z tydzień,jak nie to i to musze załatwić. ehhhhh

21 odpowiedzi na pytanie: czy warto czekać???

  1. Zamieszczone przez edycia0110
    w niedziele spotkała mnie nieprzyjemna sytuacja.byliśmy ma targach rolniczych.gdy wsiadłam do samochodu zobaczyłam że mam rozciętą torbę no i co gorsza brak portfela a w nim dowód,prawko,karty o pieniądzach niewspomne.karty zastrzegłam,na policji zgłosiłam kradzież dokumentów.

    czy miałyście taka sytuacje że ktoś ukradł wam albo zgubiłyście portfel z dokumentami i później te dok. jakoś zwrócił np. odesłał ktoś…po jakim czasie,w jakich okolicznościach…. wiadomo złodziej złodziejowi nierówny- jeden pocieszy się pieniędzmy a reszte gdzieś rzuci…drugi weźmie wszystko.

    nie wiem czy jest sens,czy warto czekać że może ktoś łaskawie w jakiś sposób je zwróci,w co nie sądze

    chociaż na dowód już złożyłam dok. na prawko-łudze sie że może stanie się jakiś cud…poczekam z tydzień,jak nie to i to musze załatwić. ehhhhh

    dobrze zrobiłaś zgłaszając, na moją znajomą wzięto kredyt- za późno zgłosiła…. teraz spłaca 5 tysięcy:(

    • taaa
      ukradł, wezmie kilka kredytów i ci odesle dokumenty i masz spłacanie murowane.

      jak wymieniasz dokumenty to zmieniasz numer – masz dane w jakim dniu zostaly skradzione i ewentualne kredyty nie należą do Ciebie.

      • moja mama miała w styczniu podobną sytuację…

        była na rehalilitacji i tam jej ktoś wyciągnął portfel z torebki
        zgłosiła na policji, kazali czekać, bo może zdarzył się “uczciwy złodziej” i w jakiś tam sposób portfel z zawartością bez kasy wróci.
        Czekała z tydzień i nic, choć miała nadzieję, że się zanajdzie… zawartość portfela bezcenna ( już nie chodzi o dokumenty i karty) ale jeśli chodzi o wartość sentymentalną zdjęcia dzieci, wnuków, jakieś tam szpargały, pamiątki itp.

        po ok 10 dniach dzwoni pan z sortowni z wysypiska śmieci oddalonego od naszego miasta ok 80 km, że znalazł mamy portfel i że kierowca przy okazji za kilka dni podrzuci go mamie…

        kasy oczywiście nie było, ale wszystko inne tak
        a tym momencie, to już kasa nie miała znaczenia

        mama zadowolona
        50 zł. kierowcy dała i się facet szczerze ucieszył.

        edit

        tu jeszcze zobacz

        • u mnie tez policjantka kazała odczekać parę dni bo zdarzają się sytuacje że jakoś dok. zwracają….

          ale ja nie moge sobie darować że tego nie poczułam-owszem,dużo ludzi,ścisk,jeden ocierał się o drugiego (oczywiście raj dla złodzieji), dodatkowo nosiłam Mikołaja,no a torba na ramieniu a ze dosyc duża…rozcięta gdzieś na ok. 20cm, przecież musiał włożyc ręke i w niej szuakć bo tylko jedna przegroda a wniej masa rzeczy była jak to przy małych dzieciach….
          musiało to przecież potrwać chwile a ja nic!!!miałam jeszcze telefon i aparat no ale widoczniej co innego go interesowało albo nie wpadło mu w ręce…

          o te kredyty to raczej spokojna jestem że nic sie nie zdarzy bo to akurat niedziela była,bylismy tam w godz. 12-13 a o 13.30 byłam na policji. w poniedziałek dodatkowo jeszcze w USC unieważniła mi p. dowód-więc chociaż by mi zwrócił to dowód i tak nie ważny bo “robi”się nowy no a poczekam za tym prawkiem-a nóż cud sie zdarzy-bo i koszta wyrobienia nowego nieco wyższe….

          • W zeszlym roku mnie okradli. Portfel z kompletem kart i dokumentow (bez kasy of course) odebralam na policji poltora miesiaca pozniej. Zdazylam juz jednak wyrobic sobie nowe prawko i teraz mam dwa 😀 Po Bulgarii jezdze z tym niewaznym, bo i tak mnie nie sprawdza, a jakby znow ukradli (tfu tfu), to nie bede musiala stawac na glowie jak rok temu, zeby nowy dokument dostac.

            • Zamieszczone przez GEVALIA2006
              dobrze zrobiłaś zgłaszając, na moją znajomą wzięto kredyt- za późno zgłosiła…. teraz spłaca 5 tysięcy:(

              zartujesz…
              a wydawaloby sie ze nie tak latwo dostac kredyt ze swoimi dokumentami, a co dopiero kradzionymi…

              • Mojemu dziadkowi kilka miesięcy temu na targu skradli portwel zgłosił na policje
                wyrobił nowe dokumenty, a po miesiącu portwel przyszedł pocztą oczywiście
                bez pieniędzy

                • ja nie wierzę, w to, że można dostać kredyt na cudzy dowód
                  chodzi mi o to, ze jakaś weryfikacja musi być
                  i pomimo istnienia tych śmiesznych firm, które udzielają tych kredytów to jednak ktoś to sprawdza,
                  chociażby zdjęcie i płeć,
                  no dla mnie to nie do przyjęcia

                  • Zamieszczone przez Bania
                    ja nie wierzę, w to, że można dostać kredyt na cudzy dowód
                    chodzi mi o to, ze jakaś weryfikacja musi być
                    i pomimo istnienia tych śmiesznych firm, które udzielają tych kredytów to jednak ktoś to sprawdza,
                    chociażby zdjęcie i płeć,
                    no dla mnie to nie do przyjęcia

                    samo wzięcie kredytu jest może i możliwe..jakiś provident czy inne cudo. ale w momencie kiedy ktoś ma zacząc to spłacać i się nie przyznaje, zaczyna się dochodzenie…zaczynając od badania podpisu…i osoba taka nie spłaca kredytu…

                    • mnie pare mies temu tez ukradli portfel
                      poszlam do banku zablokowac karte i pani tam odrazu zablokowala mi dowod osobisty

                      • Nam sie zdarzylo że mąz zgubil portfel i ktoś zaniósl na policje po ok 2 tyg przyszedł list polecony ze jest do odebrania na komendzie tam i tam. Byliśmy zdziwieni.

                        • Mojej sąsiadce ukradli torbę z mieszkania (na otwarte drzwi)
                          Tu mój mąż triumfował przede mną bo zawsze zwraca uwagę zebysmy po wejsciu do mieszkania zamykali drzwi.

                          Łepek chodził po klatce i sprawdzał drzwi Sasiadka wlasnie miała otwarte, torba jak to torba zazwyczaj była w przedpokoju i już ukradł.

                          Ona nie słyszała bo w kuchni była.

                          A dokumenty przywiózł jej gosciu po jakims czasie Znalazł je na śmietniku w miescie 20 km od naszego

                          Aha wlasnie kiedys był program ze jak sie zgubi dowod to nawet na policje nie isc tylko NAJPIERW do jakiegos banku zeby zastrzec dowod bo oni niby maja jakis centralny rejestr i zeby wlasnie uniknac wziecia kredytu na ten dowod

                          • przede wszystkim odnośnie dowodu samo zgłoszenie na policji nie wystarczy.
                            policja nie zastrzega dokumentów w bazie MIG-DZ.

                            Powinnaś zastrzec dowód w banku.

                            edytuje bo dopisuje.
                            Pani w UM też nie zastrzega dokumentów w bazach banowych.
                            Koniecznie zgłoś się do banku.

                            • wczoraj minęły trzy tygodnie,dzisiaj odebrałam nowy dowód i prawko,wracam do domu a tu czeka na mnie list polecony-adres wogóle nieznany-pieczątka jakiegoś Centrum Kultury Książ Wlkp.-a w środku moje papiery-dowód,prawko,karta i nawet zdjęcie M. (tylko rozeszło się w cztery części chyba pod wpływem wody fajnie że ktoś je odesłał,że są jeszcze tacy ludzie…tylko szkoda bo juz powyrabiałam nowe i prawie dwie stówy poszły sie…. No ale jak tu żyć bez papierów….

                              • a jednak był ktoś uczciwy. szkoda, ze tak późno sie odnalazły

                                dwukrotnie mnie okradano z torebki
                                i dwukrotnie, w poblizu miejsca gdzie to się mogło stać, za radą M przeszukiwaliśmy krzaki, śmietniki itp

                                i co?

                                i dwukrotnie sie znalazł portfel- naturalnie bez pieniędzy

                                zawsze od tego zaczynałam

                                jasne, ze gdyby m nie wiedziała, gdzie to przypuszczalnie sie stało
                                nie zwlekałabym z zastrzeżeniem dokumentów
                                ale tak jakos miałam farta

                                • Ktoś mi kiedyś uważam że mądrze doradził, żeby nie nosić dokumentów w portfelu, złodziej jak szuka to zawsze właśnie portfela, ja wszystkie dokumenty noszę w okładkach które dostaję od ubezpieczyciela auta, w portfelu tylko karty z banku ale z tym łatwiej można sobie poradzić w razie kradzieży, przynajmniej nic nas nie kosztuje zgłoszenie w banku

                                  • Zamieszczone przez nadinka
                                    Ktoś mi kiedyś uważam że mądrze doradził, żeby nie nosić dokumentów w portfelu, złodziej jak szuka to zawsze właśnie portfela, ja wszystkie dokumenty noszę w okładkach które dostaję od ubezpieczyciela auta, w portfelu tylko karty z banku ale z tym łatwiej można sobie poradzić w razie kradzieży, przynajmniej nic nas nie kosztuje zgłoszenie w banku

                                    niby racja
                                    tylko jak sie ma mnóstwo dokumentów to potem wszystko “wala się” po torbie

                                    • albo nosic sasetkę pod cycem;-)ja mam gdzie chowac dokumenty;-)

                                      ps.2 razy zlapalam kieszonkowca w autobusie,mam oko…

                                      • Zamieszczone przez mama3xM
                                        niby racja
                                        tylko jak sie ma mnóstwo dokumentów to potem wszystko “wala się” po torbie

                                        ale ja mam takie okładki w formie książeczki, wszystko trzyma się razem, naprawdę to dobry sposób na ocalenie dokumentów:)

                                        • mojemu mężowie też kilka lat temu ukradli plecak z zawartością(dokładnie w wigilię go napadli)niestety nie udało się nic odzyskać

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: czy warto czekać???

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general