Czy wszyscy powariowali w tej Polsce??!!

PO prostu nie moge jak czytam te wszystkie posty- alergia,skaza, napiecie miesniowe czy jak to sie nazywa. Ja tesknie za Polska bardzo ale jak czytam to sie ciesze ze moj syn nie urodzil sie w Polsce. Przynajmniej mozna normalnie cieszyc sie macirzynstwem i nie ciagnac od lekarza do lekarza gdzie tylko naciagaja. Ostatnio bedac u lekarza zapytalam sie o co tu chodzi z tym napieciem bo w Polsce prawie kazde dziecko to ma a tu sie nawet o tym nie wspomina, to lekarzmyslal ze cos mam z glowa:) To jest tak zadka dolegliwosc ze nie ma o czym mowic tak mi odpowiedziano. Kazde dziecko sie inaczej rozwija i nie ma sie czym martwic czy podnosi glowke,czy skreca ja w prawo itp. Mam kilka kolezanek gdzie mieszkaja w roznych krajach i tez nic o tym nie mowi.
Jestem ciekawa czy so tu jakies mamy na tym forum co mysla tak jak ja i zastanawiaja sie co w tej Polsce wyprawiaja z biednymi mamami. Nie mam zamiaru nikogo urazic. Zgory dziekuje za odpowiedzi.

49 odpowiedzi na pytanie: Czy wszyscy powariowali w tej Polsce??!!

  1. Re: Czy wszyscy powariowali w tej Polsce??!!

    Zgadzam sie, ja czytalam te wszystkie rzeczy i od razu chorob sie dopatrywalam u synka, a okazuje sie ze wszystko w jak najlepszym porzadku

    Anna i Maximilianek 12.01.03

    • Re: Czy wszyscy powariowali w tej Polsce??!!

      Też się zgadzam….oczywiście lepiej dmuchać na zimne…. Ale bez przesady………..moja koleżanka, jak przyszła odwiedzić nas po porodzie…..od razu dojrzała, że synek ma asymetrię, wrośnięte paznokcie, że nie trzym,a główki i inne pierdoły……….

      Julka kulka i Karolek, który właśnie zaczął 11 miesiąc!!!!!!!!!!

      • Re: Czy wszyscy powariowali w tej Polsce??!!

        zgadzam sie z toba ale w50% a moze nawet i wiecej winne są matki.Wystarczy jak czytam niektore posty że serka nie wolno,orzeszków nie wolno,pepsi i tym podobne.JA mam dwoje dzieci i nigdy na to nie zwracalam uwagi a dzieci zdrowe jak rybki.Wpierwszej ciąży nie wypilam nawet szklanki soku bo nie bylo.Dziewczyna mojego znajomego urodzila dziecko we francji i o polowie nawet badań jakie sie robi u nas nie slyszala.

        LESZCZYNKA I FASOLKA 8.10

        • Re: Czy wszyscy powariowali w tej Polsce??!!

          no wlasnie bylam dzis u pani doktor przed szczepieniem, a ona mowi, ze nie mozna dac sie zwariowac, owszem, trzeba dbac o dziecko, ale co 5-10 lat filozofia tego dbania zmienia sie diametralnie, a jakos wszyscy zyjemy. No i mowi mi, ze jak Szymon strasznie ulewa, to zeby mu dac troche kleiku ryzowego, ja na to, ze on dopiero co skonczyl 3 mies. A ona, ze w Japonii kleik daje sie juz od 3 tyg a w Meksyku kobiety przez cala ciaze i karmienie jedza ostro i jest ok. Wiec dodala, ze z okazji szymonowych zaparc moge dawac mu juz wieksze ilosci soczkow i przecierow owocowo-warzywnych. O zgrozo, gdyby to slyszaly nawiedzone konsultantki laktacyjne. Ja zreszta do tej pory z mleka dawalam mu tylko piers, a z dodatkow sporadycznie herbatke lub soczek w min. ilosci. do wszystkiego trzeba miec troche dystansu. Z nas wszystkich chyba najbardziej doswiadczona w tych tematach jest Smoki. moze ona cos skrobnie otych wszystkich napieciach.

          Dorotka i Szyma (ur 10.02.03)

          • Re: Czy wszyscy powariowali w tej Polsce??!!

            o to to to – to samo mowil ten rehabilitant z IMiD – ciagle o nim moiwe bo mi sie wydal b normalny…powiedzial zeby sie nie przejmowac jak przyjdzie jedna ciotka z druga i beda wydziwiac ze dziecko za b wykrzywia glowke w jedna strone i zamiast jezdzic po lekarzach niech powiesza mu obrazek z drugiej strony i podchodza do lozeczka z obu stron i wszystko bedzie ok…
            to wlasnie on powiedzial – ze w polsce jest nadrozpoznawalnosc wzmozonego napiecia… Nie tylko zreszta tego…
            nie dajmy sie zwariowac…

            kiuiczyca-matka z jasiem u boku (21.02.03)

            • Re: Czy wszyscy powariowali w tej Polsce??!!

              Ja na przykład słyszałam, że w Polsce jest tez “nadrozpoznawalność” dysplazji stawów biodrowych, że w Stanach nic się z tym nie robi… itd.

              Uważam, że niektórzy lekarze i mateczki przesadzają… ale co do alergii to się nie zgodzę… moje dzieci ją mają, ale też staram się nie przesadzać… choć przedwczoraj Tadzio najadł się serka i dupinkę mu wyżarło… serek bee!

              I dokładnie tak jest, że jak czytam tutaj posty, to się zastanawiam, czy z Basią nie powinnam iść do np. neurologa (bo wszyscy chodzą)… ale nie daj Boże coś u niej znajdzie… wystarczy to bioderko… no i może coś zaniedbałam u chłopaków… ale normalni są i chyba dobrze się rozwijają..

              Oj trzeba to wszystko jakoś wyważać… nie przeginać w żadną ze stron!

              Ola+Staś+Tadzio+Basia <img src=”/upload/47/31/_104141_s.jpg”>

              • Re: Czy wszyscy powariowali w tej Polsce??!!

                hmmm ja mam tak słabą rozpoznawalność że sama już nie wiem w którą łatwiej jest mu się skręcić:):):)
                ale o tych stronach że np. trzeba nosic dziecko raz na jednej raz na drugiej ręce dowiedziałam się tu na forum.

                Gosia i Michałek (6msc i 2/3)

                • Re: Czy wszyscy powariowali w tej Polsce??!!

                  ja tam wolę żyć w wiedzy niż niewiedzy i jak mam problem to chodze do lekarza (w końcu za coś im płacę i tak czy chodze czy nie )
                  …i chyba jeszcze nie zwariowałam:):):) choć już momentami jestem blisko – tylko nie wiem czy to nie ze zmęczenia:)

                  Co do alergii – to najbardziej wiarygodne chyba są testy.

                  Co do napięica i asymetri to się zgodzę że nabija się kasę rehabilitantom – Neurolog mówi że nie ma napięcia ale nie zaszkodzi kilka rehabilitacji (państwowo czeka się kilka miesięcy a prywatnie w Wawie 100zł:)

                  Co do bioder – to nie mam zdania bo na usg zawsze u Mikela wychodziło dobrze i się nad tym nie zastanawiałam

                  Gosia i Michałek (6msc i 2/3)

                  Edited by GosiaR on 2003/05/22 22:40.

                  • Re: Czy wszyscy powariowali w tej Polsce??!!

                    Ze w Meksyku je się na ostro to się nie dziwię bo to jakby ich rodzima kuchnia ale nie zgodzę się ze jakby polka najadła się czegoś ostrego to dziecku by nic nie było.
                    Według mnie to gdzie się mieszka, w jakim klimacie, co się je jest badzo ważne.
                    Nawet uważam że najlepsze są dla człowieka te owoc ei warzywa które rosną w danym klimacie.

                    Gosia i Michałek (6msc i 2/3)

                    • Re: Czy wszyscy powariowali w tej Polsce??!!

                      Właściwie to się z Wami zgadzam. Jednak jak czytam Wazse posty, to znowu mi się wydaje, że moze to Wy przesadzacie. A te, które nie przejmowały się bardzo swoją dietą w czasie karmienia piersią, mają po prostu szczęście,że trafiły im się zdrowe dzieci. Swoje pierwsze dziecko urodziłam ładne parę lat temu. Nie było tyle gadania na temat diety matki karmiącej. Jadłam więc prawie wszystko i okazało się, że syn ciężko to odchorował.I nie myślcie, że przesadziłam z jakimś produktem czy przyprawami. Nic z tych rzeczy. Syn miał problem z jelitami. Może, gdybym stosowała dietę, o której sie teraz mówi, nie byłoby problemu. Dlatego uważam, że trochę wyrzeczeń nie zaszkodzi żadnej z nas. Zgadzam się, że jest u nas tendencja “nadrozpoznawalności” i zbyt łatwo podajemy dziecku, czasami nipotrzebne, lekarstwa.A co do problemów poruszanych na forum, to bardzo fajnie, że można się kogoś poradzić. Jest to przyjemna forma kontaktu z ludżmi. Ponadto każda “młoda” mamusia jest bezgranicznie zainteresowana swoim dzidziusiem i takie jej prawo! A od nas zależy, czy poruszane problemy nas przejmą i będziemy biegać do lekarza z kazdym podejrzeniem. Nie dajmy sie zwariować!
                      Pozdrawiam, Monika

                      • Re: Czy wszyscy powariowali w tej Polsce??!!

                        Bravo Monika:)

                        Gosia i Michałek (7 msc:)

                        • Re: Czy wszyscy powariowali w tej Polsce??!!

                          zgodze sie i nie – ja tam wole wszystko sprawdzic i spac spokojnie (a i tak malo spie)
                          USG stawow biodrowych robilam 2 razy w 1 tyg i po 3 m-cach wyszlo o.k wiec mam z bani.
                          Metode Wojty tez mam za soba – chcialam spr czy Agniesia rozwija sie prawidlowo – wynik byl zaskoczeniem kazda z prob nie zakonczyla sie pelnym sukcesem no ale nie dalam sie zwariowac i dalam sobie z tym spokoj i mysle ze dobrze zrobilam!!!
                          Teraz zauwazylam ze Agniesia ma problem ze stopka – bylismy u ortopedy na szczesie to zdrowo myslacy czlowiek wiec tez nie przesadza.
                          A co do diety to uwazalam na poczatku oczywiscie a jak Agniesie zsypalo i wszyscy przkonywali ze to potowki bo faktycznie bylo goraco tez odpuscilam a po 2 tyg. taki byl straszny stan zapalny ze w szpitalu lek. opieprzyla nas ze tak dlugo zwlekalismy!!!
                          Wiec racja wszytko w granicach rozsadku ale dotyczy to OBU skrajnosci!!

                          Aneta (17.01.04)+Agniesia (ur 7.07.02)

                          • Re: Czy wszyscy powariowali w tej Polsce??!!

                            Jak milo uslyszec wasze opinie. Podoba mi sie to powiedzonko ” nie dajmy sie zwariowac “:) Co do usg bioderek to tez sie tu nie robi zreszta jak w wielu innych krajach,a juz o szerokim pieluchowaniu lepiej nie mowie, bo wogole nie wiadomo o co chodzi:) Ja juz przed znajomymi nie zdradzam sie jak jest w Polsce, bo mysla ze jestem okropnie nadwrazliwa mama, a przeciez ja tylko opisuje niektore tematy na forum

                            Iza

                            Iza

                            • Re: Czy wszyscy powariowali w tej Polsce??!!

                              ja nie mowie, ze my mamy przejsc na chili i tabasco na sniadanie, tylko ze co kraj to obyczaj i inne wriactwa, i ze nie trzeba dac sie zwariowac

                              Dorotka i Szyma (ur 10.02.03)

                              • Re: Czy wszyscy powariowali w tej Polsce??!!

                                A ja myślę, że lekarza żerują na nas rodzicach, bo większości dzieciom nic nie jest….Karol przekrzywiał główkę aż do 5 miesiąca….i teraz nic Mu nie jest…….większość lekarzy twierdziła, że może mieć asymetrię…… Ale nasz pediatra stwoerdził, że tak nie jest i zaufaliśmy Mu…….

                                Julka kulka i Karolek, który właśnie zaczął 11 miesiąc!!!!!!!!!!

                                • Re: Czy wszyscy powariowali w tej Polsce??!!

                                  No szczerze mówiąc zaczynam czasem chyba już sobie wmawiać, że moje dziecko ma skazę białkową, bo co wyskoczą jakieś krosteczki na buźce to zaraz pierwsze to przychodzi na myśl. Chyba prawie każda mama na forum nie je nabiału!! A co lepsze moi rodzice nie znają czegoś tego jak alergie, chyba czasem za bardzo sobie bierzemy różne rzeczy do siebie, no ale z drugiej strony to nasze dziecko i mamy prawo być trochę nadopiekuńczy;)

                                  • Re: Czy wszyscy powariowali w tej Polsce??!!

                                    Kiuiczku, czy aby na pewno dlatego…? 😉 a komu się on śnił? hihi

                                    Ja urodziłam się z dyslazją bioderek i do dziś to u mnie pokutuje mimo prawidłowego pieluchowania.

                                    My jako matki możemy i musimy sprawdzać każdy symptom… lepiej wariować niepotrzebnie niż przeoczyć coś bo “i tak bedzie ok”. Oczywiście nie nalezy wariować tam, gdzie to niepotrzebne… ja np. widze, ze synek napina się gdy robi kupkę więc ni będę z tego robiłą podejrzeń o wzmożone napięcie…

                                    Natomiast to lekarze mają za zadanie poprawnie i zgodnie z sumieniem diagnozowac, wtedy wszystko będzie dobrze.

                                    • na szczęście nie wszyscy

                                      są i kompetentni lekarze i nie przewrażliwione mamy

                                      Kaśka z Natunią (14 miesięcy 🙂

                                      • Re: na szczęście nie wszyscy

                                        ja sie zastanawiam czy teraz dzieci rodzą sie bardziej chore bo ja mam dwoje dzieci i nigdy nie słyszalam o jakiejś asymetrii czy napinaniu? jestem przerażona o czym wy piszecie i skąd macie te informacje?

                                        LESZCZYNKA I FASOLKA 8.10

                                        • Re: Czy wszyscy powariowali w tej Polsce??!!

                                          Jako komentarz do tego problemu (wydaje mi się ważnego), pozwolę sobie zacytować siebie z innego wątku:

                                          “A oto nasza historia…czyli jak prywatni lekarze naciagają 🙁

                                          Przy okazji rutynowej kontroli stawów, nie wytrzymałam kolejek i poniewierki i już z USG bioderek zrobionym “po państwowemu” poszłam prywatnie i żałuje. Z bioderkami wszystko OK, orzekła pani ortopedka, natomiast mała ma wzmożone, asymetryczne napięcie mięśniowe, za silno trzyma główkę i gnie się – trzeba rehabilitować – orzekła Pani doktor – oczywiście u nich w prywatnej klinice – koszt to 60zł od spotkania z rehabilitantem – spotkań zaleciła min.5 potem u niej kontrola (70zł) i zobaczymy co dalej.
                                          Prawie jej uwierzyłam, nie musze pisać jak się zestresowałam, ale przyszła do mnie koleżanka – mama wcześniaka i powiedziała,że jej zdaniem mała napięcia nie ma, dała mi namiary na rewelacyjną neurolożkę, żonę naszego negocjatora w sprawie przystapienia Polski do Unii, Pani ta pracuje w fundacji (koszt wizyty to wolne datki) i nie będac zrzeszona nigdzie prywatnie jest obiektywna.
                                          Byłam dzisiaj z Julcią u niej – bardzo doświadczona, świetna profesor nauk medycznych – neurolog.
                                          Po wnikliwym zbadaniu małej, powiedziała,że ma na 100% prawidłowe napięcie mięśniowe – adekwatne do wieku, jest absolutnie zdrowa i nie kwalifikuje się do rzadnej rehabilitacji!!!!”

                                          I wiecie co wróciłam do tamtej ortopedki zapytać xczemu skierowała moje dziecko na rehabilitacje chociaż sie nie kwalifikuje, a ona na to,że rzeczywiście sie może nie kwalifikuje ale jej nie zaszkodzi… SKANDAL!!!!

                                          szaszka i Julcia z czarną czuprynką,
                                          która przyszła na świat 02.03.03

                                          Edited by szaszka on 2003/05/23 10:30.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Czy wszyscy powariowali w tej Polsce??!!

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general