Czym sie bawia Wasze szkolniaki?

Jak w tytule – czym sie bawia Wasze 7, 8, 9ciolatki? U nas w zasadzie od poczatku to byly klocki Lego, najpierw oczywiscie duplo, potem lego star wars, atlantis, hero factory itd. Michalek sam wymyslal rozne konstrukcje – statki kosmiczne, bazy, bawil sie ludzikami. Teraz ewidentnie mu sie to znudzilo, w gre wchodza jedynie ksiazki tv i komputer. Czym zainteresowac, czym zajac, zeby te 2 ostatnie rzeczy byly tylko ” dodatkiem” a nie glownym zajeciem?

30 odpowiedzi na pytanie: Czym sie bawia Wasze szkolniaki?

  1. Naszego teraz 10 latka (a wkrotce 11 latka) w wieku o jakim pytasz zaintereowalismy elektronika – kupilismy mu taki zestaw do zabawy “praktyczny elektronik” (czy jakos tak sie to nazywalo.
    Bardzo lubi tym sie bawic i budowac rozne uklady i urzadzenia.
    W wieku 8 lat maz zainteresowal go programowaniem – wiec zamiast glupio rąbac na kompie – siedzi i pisze proste programy.
    Nadal czesto bawi sie Lego.
    Od ponad roku ma nowa pasje – ktora tez udalo nam sie go zarazic – Warhammer (gra bitewna).
    Potrafi godzinami siedziec, skladac figurki, pilowac pilniczkami, sklejac, potem pod moim okiem maluje je faba podkladowa w sprayu, po wyschnieciu juz sam zamyka sie w swoim pokoju i maluje figurki.
    Razem z mlodszym bratem pozniej graja, ukladaja rozne scenariusze i nie przeszkadza im brak profesjonalnej planszy (na ktora nie mam czasu zeby usiasc i pomoc mu zrobic) – wiec maluja plansze na kartkach i grają.
    Duzo czyta – łyka po 3-4 ksiazki tygodniowo.
    Bardzo lubi sport i zabawy naswiezym powietrzu – nawet jak jest to bieganie z kijem po placu zabaw i jakies zabawy w atak zamku 😉

    • Kuba lego (wszelkie rodzaje) również od małego, lubi gry planszowe, swego czasu szachy – ale to się znudziło.
      Teraz spodobała mu się gra Rój (uznana przez Mensę za najlepszą grę roku 2006 ) – lekka gra, wymagająca myślenia bo to logiczna, potrzebne do tego towarzystwo drugie osoby.
      Dla Kuby właśnie myśleniowe gry są najfajniejsze, jeśli gra na komputerze to właśnie tego typu gry.

      Mamroć – jak to się robi że dziecko czyta tak chętnie, bo mój model to czyta za karę a chciałabym, jakoś to zmienić

      • J. uwielbia wszelkiego rodzaju prace plastyczne
        kredki, mazaki, farby, brokatowe długopisy
        kartony, papier kolorowy i nożyczki i moje dziecko jest szczęśliwe 😀
        Poza tym uwielbia wszystko co związane ze zwierzętami
        kupujemy więc książeczki o zwierzakach z różnymi zadaniami do wykonania,
        albo książki do czytania o zwierzętach

        • Zamieszczone przez ula77

          Mamroć – jak to się robi że dziecko czyta tak chętnie, bo mój model to czyta za karę a chciałabym, jakoś to zmienić

          Wiesz co…. nie wiem
          On odkąd w wieku 6 lat nauczył się czytać to pochłania jak wariat.
          W klasach 1-3 dostawał zawsze nagrodę na najlepszego czytelnika – wypozyczal zawsze z biblioteki szkolnej najwiecej ksiazek jednoczesnie polykajac tez ksiazki z biblioteki miejskiej).
          Mamy mi mowily, ze wiele dzieci nie chce czytac, lub robi to opornie i zawsze twierdzily ze to fajnie jak dziecko duzo czyta.
          On chyba po prostu taki sie urodzil… Albo ma to po mnie…pamietam moje dziecinstwo…latarka pod koldra zeby starzy nie wiedzieli jak po polnocy czytalam ksiazki.

          I gorzej ze czyta już nie kaliber dostosowany do jego wieku….
          Tez nie wiem czy nie przeginamy podsuwajac/pozwalajac mu na niektore tytuły….
          Mąz ostatnio dał mu “Folwark zwierzęcy” Orwella…
          Korzystając z Kuby pytań o ACTA, pokrótce objaśnił różne systemy w róznych państwach, wyjaśnił istotę ACTA i dał mu ten folwark.
          Młody wciągnął w 2 godziny i woła o jeszcze tego typu książki…
          Mam wrażenie że on jest za młody żeby obciążać mu głowę takimi ksiązkami – ale jak podsuwam literaturę młodzieżową – to nie chce.
          Aktulanie czyta wytarganącichcem z mojej biblioteczki UrsulęLe Guin…wczoraj go dorwałam z nosem w tej ksiązce.

          I co robić? Zabrać mu? Pozwalać…? Nie mam pojecia…tak się miotam.

          • Zamieszczone przez Mamroć
            Wiesz co…. nie wiem
            On odkąd w wieku 6 lat nauczył się czytać to pochłania jak wariat.
            W klasach 1-3 dostawał zawsze nagrodę na najlepszego czytelnika – wypozyczal zawsze z biblioteki szkolnej najwiecej ksiazek jednoczesnie polykajac tez ksiazki z biblioteki miejskiej).
            Mamy mi mowily, ze wiele dzieci nie chce czytac, lub robi to opornie i zawsze twierdzily ze to fajnie jak dziecko duzo czyta.
            On chyba po prostu taki sie urodzil… Albo ma to po mnie…pamietam moje dziecinstwo…latarka pod koldra zeby starzy nie wiedzieli jak po polnocy czytalam ksiazki.

            I gorzej ze czyta już nie kaliber dostosowany do jego wieku….
            Tez nie wiem czy nie przeginamy podsuwajac/pozwalajac mu na niektore tytuły….
            Mąz ostatnio dał mu “Folwark zwierzęcy” Orwella…
            Korzystając z Kuby pytań o ACTA, pokrótce objaśnił różne systemy w róznych państwach, wyjaśnił istotę ACTA i dał mu ten folwark.
            Młody wciągnął w 2 godziny i woła o jeszcze tego typu książki…
            Mam wrażenie że on jest za młody żeby obciążać mu głowę takimi ksiązkami – ale jak podsuwam literaturę młodzieżową – to nie chce.
            Aktulanie czyta wytarganącichcem z mojej biblioteczki UrsulęLe Guin…wczoraj go dorwałam z nosem w tej ksiązce.

            I co robić? Zabrać mu? Pozwalać…? Nie mam pojecia…tak się miotam.

            Myślę, że pozwalać i się cieszyć 😀
            Tylko rozmawiać o książkach 🙂

            • Moje młode, lat 9, ma dość typowe upodobania:
              – plastyczne wszelkie działalności
              – petshopy (falami)
              – monster high (falami)
              – puzzle (falami)
              – książki czyta (głównie przed snem, z tym, że zasypia długo), raczej dostosowane do wieku choć czyta sporo
              – audiobooki podczas wszelkiej zabawy
              – kilkanaście dni temu do łask, po długim leżeniu w kącie, nagle wróciły klocki lego

              • Moi sie bawią ze soba:D
                W różne rzeczy- w chowanego, buduja jakies “domki”, klockami się bawią itd.

                • Zamieszczone przez ahimsa
                  Moi sie bawią ze soba:D
                  W różne rzeczy- w chowanego, buduja jakies “domki”, klockami się bawią itd.

                  to tak jak moi 😀

                  ostatnio ciagle bawia sie w domek na lozku pietrowym, obwieszaja przescieradlami/kocami, zaslaniaja zaluzje w oknach i w srodku domek albo kino/teatrzyk

                  i teraz do lask wrocily klocki – zwykle, drewniane 🙂

                  • Zamieszczone przez tysia.
                    to tak jak moi 😀

                    ostatnio ciagle bawia sie w domek na lozku pietrowym, obwieszaja przescieradlami/kocami, zaslaniaja zaluzje w oknach i w srodku domek albo kino/teatrzyk

                    i teraz do lask wrocily klocki – zwykle, drewniane 🙂

                    O, klocki u nas też
                    A najlepiej klocki z Jengi 🙂

                    • Zamieszczone przez ahimsa
                      Moi sie bawią ze soba:D
                      W różne rzeczy- w chowanego, buduja jakies “domki”, klockami się bawią itd.

                      Ulubiona zabawa J.
                      z braku rodzeństwa bawi się z matką 😀

                      • Miłosz lat prawie 8:
                        -budowanie geomagami
                        -sekrety elektroniki
                        -lego
                        -oczywiście na kompie.

                        • Moja (niedługo 8 lat) widzę, że najchętniej bawi się… bratem ;). Tak jak podejrzałam (najczęściej strategicznie zostawiam ich samych ;)), to najczęściej w szkołę (młody ma 4,5 roku i już m.in. został nauczony przez siostrę: czytać, dodawać, odejmować, podstaw angielskiego, tańczyć, jakieś prace plastyczne razem robią… Myć się samemu też go Asia nauczyła :)), teatrzyki kukiełkowe, przedstawienia, domki sobie budują… Ostatnio na fali balów karnawałowych codziennie są przebieranki (dzisiaj młodemu “szyłam” kostium żółwia ninja – z zielonego polara z kapturem, okrągłej poduszki i czerwonego szalika na maskę :D). Typowymi zabawkami raczej rzadko…
                          Jak przyjdą koleżanki, to w ruch idą lalki, klocki, kucyki, petshopy… no wszystko 😉
                          No i czyta – może nie super namiętnie, ale jak ją wciągnie to potrafi zasnąć nad książką.
                          Na dworze w zależności od pory roku to rower, rolki i łyżwy. Nart zdecydowanie odmawia.
                          Tv i komp. też, ale jakoś bardzo nie protestuje jak się ją odgania 😉

                          • Szymon 9 lat.
                            Lubi rysowac kilkustronicowe komiksy.
                            “Pisze” i spiewa wymyslone przez siebie piosenki koniecznie przed publika (nami).
                            Kocha lego pasjami.
                            Czasami pisze, a czasami wymysla porosto z glowy pelne humoru,ciekawe opowiadania.
                            Telewizja oglada duzo,ale zadko jakies bzdurne bajki (tylko z siostrami),ale programy edukacyjne. Jego ulubione to “Ice road truckers” albo “Dirty jobs” jeszcze pare innych, nawet je nagrywa zeby odcinka nie przegapic:).
                            Od kompa musze niestety gonic, bo jak juz usiadzie to traci poczucie czasu.
                            Czasami ma zajawke na gry na konsoli ale to szybko przechodzi.
                            Za czytaniem nie przepada:(

                            • Moja 9-latka:
                              -numer jeden od zeszłego roku to udawana szkoła – robi dzienniki, klasówki, prace plastyczne itp itd
                              -pet shopy
                              -“szkolenie” braci – jak ma dobry humor
                              -z koleżankami lalki (takie duże bobasy)
                              -gry planoszowe (też musząbyćkoleżanki)
                              -książki – połyka

                              • Zamieszczone przez Mamroć
                                Naszego teraz 10 latka (a wkrotce 11 latka) w wieku o jakim pytasz zaintereowalismy elektronika – kupilismy mu taki zestaw do zabawy “praktyczny elektronik” (czy jakos tak sie to nazywalo.
                                Bardzo lubi tym sie bawic i budowac rozne uklady i urzadzenia.
                                W wieku 8 lat maz zainteresowal go programowaniem – wiec zamiast glupio rąbac na kompie – siedzi i pisze proste programy.

                                to jest myśł!

                                Zamieszczone przez Mamroć

                                Od ponad roku ma nowa pasje – ktora tez udalo nam sie go zarazic – Warhammer (gra bitewna).
                                Potrafi godzinami siedziec, skladac figurki, pilowac pilniczkami, sklejac, potem pod moim okiem maluje je faba podkladowa w sprayu, po wyschnieciu juz sam zamyka sie w swoim pokoju i maluje figurki.

                                Super! Kiedyś mój mąż w to pogrywał, teraz woli gry bitewno-sytrategiczne na kompie (i syn niestety podłapuje )

                                • Zamieszczone przez ula77
                                  Kuba lego (wszelkie rodzaje) również od małego, lubi gry planszowe, swego czasu szachy – ale to się znudziło.
                                  Teraz spodobała mu się gra Rój (uznana przez Mensę za najlepszą grę roku 2006 ) – lekka gra, wymagająca myślenia bo to logiczna, potrzebne do tego towarzystwo drugie osoby.

                                  o, trzeba będzie zakupić!

                                  • Zamieszczone przez Asik.
                                    J. uwielbia wszelkiego rodzaju prace plastyczne
                                    kredki, mazaki, farby, brokatowe długopisy
                                    kartony, papier kolorowy i nożyczki i moje dziecko jest szczęśliwe 😀

                                    fajnie 🙂

                                    • Zamieszczone przez ahimsa
                                      Moi sie bawią ze soba:D
                                      W różne rzeczy- w chowanego, buduja jakies “domki”, klockami się bawią itd.

                                      a no właśnie, rodzeństwo w zbliżonym wieku to jest to! Michał jak się spotyka z kuzynami w zbliżonym wieku to tęż zabawa na okrągło – w chowanego, dom z krzeseł, berek

                                      ostatnio był z z kuzynkiem PAwełkiem w sali zabaw – wyszaleli się aż tylko

                                      • Zamieszczone przez Asik.
                                        Ulubiona zabawa J.
                                        z braku rodzeństwa bawi się z matką 😀

                                        u nas w chowanego też rządzi, a jeszcze lepiej ciuciubabka – też się czasem dajemy namówić na zabawę

                                        • Zamieszczone przez irena
                                          Szymon 9 lat.
                                          Lubi rysowac kilkustronicowe komiksy.
                                          “Pisze” i spiewa wymyslone przez siebie piosenki koniecznie przed publika (nami).

                                          ale fajnie

                                          Zamieszczone przez irena

                                          Kocha lego pasjami.
                                          Czasami pisze, a czasami wymysla porosto z glowy pelne humoru,ciekawe opowiadania.
                                          Telewizja oglada duzo,ale zadko jakies bzdurne bajki (tylko z siostrami),ale programy edukacyjne. Jego ulubione to “Ice road truckers” albo “Dirty jobs” jeszcze pare innych, nawet je nagrywa zeby odcinka nie przegapic:).
                                          Od kompa musze niestety gonic, bo jak juz usiadzie to traci poczucie czasu.
                                          Czasami ma zajawke na gry na konsoli ale to szybko przechodzi.
                                          Za czytaniem nie przepada:(

                                          Michałek często włącza sobie kanały Discovery

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Czym sie bawia Wasze szkolniaki?

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general