do mam bedacych w zwiazku z nie-ojcem dziecka

nie wyszlo mi malzenstwo, probowalam je ratowac ale nic z tego. mam w zwizku z tym pytanie: czy mozna znalezc mezczyzne ktory zaakceptue fakt ze mam dziecko i ze mialam (wciaz mam) meza. czy juz musze przyzwyczajac sie do mysli ze nie uloze sobie na nowo z kims zycia. czy mezczyzna potrafi zaakceptowac nie swoje dziecko? jakie problemy taki zwiazek niesie ze soba? z gory dziekuje za odpowiedzi.

19 odpowiedzi na pytanie: do mam bedacych w zwiazku z nie-ojcem dziecka

elik Dodane ponad rok temu,

Re: do mam bedacych w zwiazku z nie-ojcem dziecka

Guciu, oczywiscie ze mozna sobie ulozyc zycie. MOja ciocia ponownie wyszla za maz jak miala dwojke dzieci. Moja przyjaciolka jest w nowym zwiazku a z poprzedniego ma dwojke juz podrosnietych dzieciaczkow. ALe wydaje mi sie, ze lepiej skonczyc poprzedni zwiazek porzadnie niz wiazac sie z kims nie majac czystej sytuacji osobistej.

elik i antek 21 mies

gucia82 Dodane ponad rok temu,

Re: do mam bedacych w zwiazku z nie-ojcem dziecka

na szczescie nie bije, ale jest podejrzanie mily. i wiem na pewno ze cos ukrywa przede mna, dzis jedna z takich spraw odkrylam przez przypadek a wiem ze jest jeszcze pare innych spraw na ktore probuje znalezc odpowiedz. po prostu doszlam do wniosku ze nie znam meza a on nie chce dac sie do konca poznac. cos tu bardzo nie gra i mam zle przeczucia.
w londynie na razie chce zostac, a co bedzie kiedys to czas pokaze.

gucia82 Dodane ponad rok temu,

Re: do mam bedacych w zwiazku z nie-ojcem dziecka

to mnie troche pocieszyly te wiesci:) wiem ze najpierw wypada zakonczyc zwiazek ale mysle ze on juz nie istnieje poza papierem:(
ponadto mam podejrzenia ze maz mial jakis cel zeniac sie ze mna i to inny niz powinien byc, no ale na 100% to nie wiem. ale wiele na to wskazuje.

mala-wiedzma Dodane ponad rok temu,

Re: do mam bedacych w zwiazku z nie-ojcem dziecka

kobieca intuicja to wileki skarb !!!

a co do tych związków to trochę wiary w siebie, z czasem zmienisz myslenie i napewno ułozysz sobie zycie 🙂

Kaśka + Synuś 1,9

dna Dodane ponad rok temu,

Re: do mam bedacych w zwiazku z nie-ojcem dziecka

na pewno znajdziesz mezczyzna ktory pokocha Ciebie i Twoje dziecko!
Wszystko na pewno dobrze sie ulozy:)

trzymam kciuki za Ciebie!

Dana&Gabi 23.09.03

porky Dodane ponad rok temu,

Re: do mam bedacych w zwiazku z nie-ojcem dziecka

na pewno znajdziesz mężczyznę, który pokocha Ciebie, Twoje dziecko i da Wam szczęście 🙂

tylko 36 dni do roczku 🙂

gunia1051 Dodane ponad rok temu,

Re: do mam bedacych w zwiazku z nie-ojcem dziecka

Jestem w identycznej sytuacji jak Ty, i mam identyczne problemy.Wiem ze nie będzie łatwo zacząć życie od nowa tym bardziej że jest dziecko, które w takim przypadku potrzebuje więcej uwagi i miłości. Ale mam nadzieję że się uda zarówno Tobie jak i mi.
pozdrawiam

gucia82 Dodane ponad rok temu,

Re: do mam bedacych w zwiazku z nie-ojcem dziecka

ciesze sie ze jest ktos kto wie dokladnie jak sie czuje. nie zrozum mnie zle, nie chodzi mi o to ze ciesze sie ze jestes w takiej sytuacji tylko ze wiesz o czym mowie.
zycze Ci z calego serca zeby wszystko Ci sie ulozylo:)

gucia82 Dodane ponad rok temu,

Re: do mam bedacych w zwiazku z nie-ojcem dziecka

no wlasnie…intuicja od dawna mi cos podpowiada…
masz racje, musze zabrac sie za zmiane myslenia bo dzieki temu mozna calkowicie zmienic zycie…dziekuje za podpowiedz:)

gucia82 Dodane ponad rok temu,

Re: do mam bedacych w zwiazku z nie-ojcem dziecka

dziekuje:) to bardzo wiele dla mnie znaczy gdy ktos wyciaga reke zeby pomoc. na razie nie mam “jawnych” dowodow na nic ale mam nadzieje ze nie bedzie az tak zle zeby mi one byly potrzebne. po prostu maz nie wiem dlaczego ukrywa fakt ze z jakiegos interesu dostaje dosc duze pieniadze (albo jest komus winny tyle?!-nie zdazylam do tego dojsc) a mi powtarza ze nie ma pieniedzy. przyszlo mi do glowy ze moze ozenil sie ze mna zeby w razie czego kto inny splacal-mam nadzieje ze sie myle. i jeszcze mam podejrzenia co do jego orientacji seksualnej i czy to malzenstwo nie jest aby “na pokaz”.
ale licze na to ze to tylko moja chora wyobraznia podsuwa mi takie mysli, bo jesli nie to byloby kiepsko.

gucia82 Dodane ponad rok temu,

Re: do mam bedacych w zwiazku z nie-ojcem dziecka

dzieki za pokrzepiajace slowa. mam nadzieje ze sie spelnia:)

gucia82 Dodane ponad rok temu,

Re: do mam bedacych w zwiazku z nie-ojcem dziecka

dzieki takim postom wierze ze tak bedzie:) dziekuje:)

narcowa Dodane ponad rok temu,

Re: do mam bedacych w zwiazku z nie-ojcem dziecka

Guciu..kochana razem z niunia trzymamy za was kciuki:))
Magda i Natalka

malenka Dodane ponad rok temu,

Re: do mam bedacych w zwiazku z nie-ojcem dziecka

w moim przypadku nie bylo nawet malzenstwa.wynik jest taki ze mam dwojke dzieciaczkow.bardzo uroczych co prawda ale jestem sama. Nie przejmuje sie tym zbytnio na razie bo moze brak mi na to czasu (koncze studia, pracuje no i jeszcze musze znalesc odpowiednio duzo czasu dla moich pociech). wierze ze sie uda i ze zasluguje na to by byc jeszcze z kims szczesliwa-ty tez masz do tego prawo i z jednym dzieckiem NA PEWNO kogos znajdziesz.moi znajmomi (mezczyzni) twierdza (mowili to miedzy soba nie do mnie a wiem to od przyjaciela wiec to chyba prawda) ze ” jednym dzieckiem to sie wiekszosc mezczyzn nie przejmuje i nie przeszkadza im to gdy sie spotykaja z taka kobieta” wiec -uszy do gory-na pewno bedzie dobrze.tylko rozwiaz sprawe z tym swoim mezem bo platanie sie w zwiazek z kims rownolegle to -na dluzsza mete same klopoty-wierz mi na slowo.. 🙂 pozdrawiam

gucia82 Dodane ponad rok temu,

Re: do mam bedacych w zwiazku z nie-ojcem dziecka

podziwiam Cie- 2 dzieci, studia i sama z tym wszystkim sobie radzisz. jestem pod wielkim wrazeniem.
piszesz, ze Twoi znajomi mowili ze jak kobieta ma dziecko to mezczyzna nie widzi problemu w spotykaniu sie z ni (ale nie wiem czy wszystcy mezczyzni tak uwazaja czy tylko ci konkretni)- ale mi chodzi o posiadanie rodziny a nie tylko do niczego nie prowadzace spotykanie sie:(

gucia82 Dodane ponad rok temu,

Re: do mam bedacych w zwiazku z nie-ojcem dziecka

Bardzo Wam dziekuje!!! takie slowa od razu poprawija nastroj i daja wiare w lepsza przyszlosc:)

gwiazdeczka2 Dodane ponad rok temu,

Re: do mam bedacych w zwiazku z nie-ojcem dziecka

Ja nie jestem z ojcem dziecka, ale tez nie mam nikogo innego…i chociaz czasem mi przykro troche, to staram sie zajmowac sie czyms, zeby o tym nie myslec. Czas moze jeszce wszystko zmienic


Ewcia z Mają(2,4 lata)

angica Dodane ponad rok temu,

Re: do mam bedacych w zwiazku z nie-ojcem dziecka

Chociaż pewnie i tak w to teraz nie uwierzysz-BEDZIE DOBRZE!!!
Lepiej jest się rozstać czasami niż ciągnąć na siłę.
Co do poznania nowego faceta i akceptacji, to wierze, ze sa na swiecie mezczyzni godni naszej uwagi.
Mieszkasz teraz w Londynie, gdzie jest większy wybór:))
Bedzie dobrze!

dagi Dodane ponad rok temu,

Re: do mam bedacych w zwiazku z nie-ojcem dziecka

Gucia pamietaj, ze sa jeszcze mamy z Londynu ( w tym ja za jakies 8 tyg. ) jak Tobie czy Twojemu malemu bedzie sie dziala krzywda jestem pewna, ze dziewczyny pomoga. Glowa do gory, jestes mloda -caly swait stoi przec Toba otworem, trzeba tylko uwierzyc w siebie

dAgI&MiA25.11.2004

Znasz odpowiedź na pytanie: do mam bedacych w zwiazku z nie-ojcem dziecka

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
Wiesz co jesz?
Właśnie przeczytałam i w ciężkim szoku jestem [img]/images/forum/icons/shocked.gif[/img][img]/images/forum/icons/mad.gif[/img]. nasze jedzonko Magda & Marcia 07.09.04 [img]/upload/20/79/_545539_n.jpg[/img]
Czytaj dalej
Imiona dzieci
Imie Nicole?
Mieszkamy w Stanach i szukamy imienia dla dziewczynki. podoba mi sie Nicole i w zwiazku z tym mam pytanie czy to imie jest znane w Polsce czy istnieja jakies inne
Czytaj dalej