do mam karmiacych cycem – chudnę i chudnę

Karmie jedynie piersia. Malutka jest calkiem spora duzo ją noszę i chudne i chudne. Czy to normalne czy mam sie martwic.Jem normalnie i to coraz wiecej bo strasznie mi w brzuchu burczy(unikam jedynie smzonego i slodyczy ale w nadmiernych ilosciach). Wygladam na razie ladnie (choc nigdy nie mialam problemow z nadwaga) Przy wzroscie 174 cm waze 58 kg i nadal chudne. CZy tak juz jest czy po prostu taka moja uroda….Az nie moge uwierzyc w problemy kobiet z powrotem do poprzedniej wagi (u mnie juz 5 kg na minusie) Oby nie wpasc w anemie!!!!

natka i milenka !!!! ur. 17.02.2004

27 odpowiedzi na pytanie: do mam karmiacych cycem – chudnę i chudnę

  1. Re: do mam karmiacych cycem – chudnę i chudnę

    miałam to samo mam 177 i ważę teraz 59 a w ciązy przytyłam +15.
    Obecnie przestalam karmic- za duży wysiłek dla organizmu,wypadają mi włosy.
    pozdrowionka

    • Re: do mam karmiacych cycem – chudnę i chudnę

      Natka u mnie jest dokłądnie tak samo – też mam na minusie juz 5 kg. Ale ja mam dietę matki karmiacej dizcko ze skazą białkową Unikam również słodyczy ale takich z czekoladą i duż zawartością mleka ale pochłaniam biszkopty, krakersy, herbatniki. No a na śniadanie potrafię zjeść 3 duże kanapki (kiedyś to maks. 1,5 kanapki) a też chudnę. Już mi spodnie z tyłka spadają 🙁

      A jesz witaminki? Ja jeszcze łykam Materne.

      Filipek 06-02-2004

      • Re: do mam karmiacych cycem – chudnę i chudnę

        ja karmię piersią już prawie rok, i też od razu zrzuciłam wagę, a potem chudłam, i chudłam. Myślałam, że to mała mnie tak wysysa. Jak schdłam 8 kg poniżej wagi sprzed ciąży zaczęłam się martwić, i zrobiłam sobie morfologię i poziom wszystkich elektrolitów, oraz poziom białek – wszystko było ok. Jak schudłam kolejne 2 kg poszłam do endokrynologa, bo sprawa zaczęł niepokoić mojego PEDIATRĘ (!). I okazało się, że to nie jest taka moja uroda, ani karmienie piersią, tylko nadczynność tarczycy spowodowana bartdzo popularną ostatnio chorobą tzn. poporodowym zapaleniem tarczycy (zrobili mi badania wszystkich hormonów tarczyct, usg tarczycy i poziom przeciwciał, i diagnoza się potwierdziła). Teraz nadal karmię małą, i narazie nie biorę leków, ale co miesiąc muszę sprawdzać hormony tarczycy i jeżeli wyniki się pogorszą to czeka mnie terapia hormonalna. Na szczęście można tak dobrać leki, że nie trzeba rezygnować z karmienia. Już nie chudnę ale jest mnie nadal o 10 kg mniej w stosunku do wagi sprzed ciąży, a apetyt mam szalony. Myślę,że powinnaś sprawdzić swoją tarczycę, bo z tym nie ma żartów (ewentualne powikłania to choroby serca, kości, problemy z zajściem w ciążę). Uszy do góry – ja odkąd wiem, że to tylko tarczyca przestałam się wreszcie stresować i obsesyjnie ważyć. Fakt wyglądam nieźle, ale czasami mam problemy z zasypianiem, jestem podminowana, albo nakręcona, a to już nie jest fajne…
        trzymaj się
        mama ssaka Basi

        • Re: do mam karmiacych cycem – chudnę i chudnę

          Ja w czasie karmienia schudłam o 4 kg w stosunku do wagi sprzed ciąży. Ważyłam 51 kg, początkowo się cieszyłam, że szybko zrzuciłam pociążowy tłuszczyk (choć było go naprawdę niewiele) ale w pewnym momencie stwierdziłam, że ta moja szczupłość wygląda już nieładnie. Wiszące spodnie, nogi jak patyki- powiedziałam dość i zaczełam się po prostu opychać jedzeniem i słodyczami, które uwielbiam. W tym czasie wróciłam do pracy i przestałam karmić piersią. Teraz ważę 55 kg i jest ok. Mogę założyć krótką spódniczkę i nie straszyć patykowatymi nogami :))

          Iwona i Wiktoria (11.08.03)

          • Re: do mam karmiacych cycem – chudnę i chudnę

            Miałam podobnie.Lekarka mi powiedziała ze do formy dochodzi sie przez ok rok. A normą jest to ze mozna długo chudnąc i to ze chudnie sie za szybko dopiero po jakims czasie wraca sie do tzw”normalnosci”.U mnie juz powoli zaczyna sie normowac jedynie 1 kg na minusie…i włosy nowe rosną ;), co mnie bardzo cieszy.Odzywiaj sie dobrze i bierz witaminy zebys sobie nie wyjałowiła organizmu.
            pozdrowienia

            mola i Antoś(16.10.04)

            • Re: do mam karmiacych cycem – chudnę i chudnę

              u mnie podobnie, choć chyba nie w aż takim tempie jak u Ciebie. w ciąży przytyłam aż 18 kilo i strasznie się bałam że nie schudnę… obecnie jestem 2,5 kilo na minusie w stosunku do wagi sprzed ciąży!!! ale… tyłek płaski, nogi chude, policzki zapadnięte, włosy wypadają. oczywiscie karmię Pyzkę piersią. jem całekiem sporo choć nie lubię jeść. ufff. może nie znikniemy.

              na poprawę stanu łykam “feminatal”

              pozdr.

              Iza, Sławek i mała Anna Antonina (26.01.2004)

              • Re: do mam karmiacych cycem – chudnę i chudnę

                szczesciara.u mnie ciagle 5 kg na plusie[ale wydaje mi sie, ze to przez tabletki w moim wypadku,przestalam je brac, zobaczymy jak bedzie].tak wlasnie jest,kazdy organizm jest inny

                • zazdroszczę…

                  przytyłam w ciąży 15 kilo. 12 kilo uciekło ze mnie w ciągu 1-2 tyg. od porodu, ale pozostałe 3 kilo trzyma się kurczowo i nie chce sobie iść w diabły pomimo tego, że się nie obżeram, a małego karmię już praktycznie samą piersią (1-2 razy dziennie odrobina modyfikowanego). jak to jest? czemu tak jest? najgorsze jest to, że nigdy do drobinek nie należałam i miałam nadzieję, że dzięki karmieniu schudnę troszkę więcej niż do mojej wagi przedciążowej. ale teraz zaczynam się bać czy przypadkiem po odstawieniu małego od piersi nie przytyję nie wiadomo ile… zastanawiałam się ostatnio nad jakimiś fat-burnerami, które w połączeniu z naszymi codziennymi długimi i szybko-marszowymi spacerkami mogłyby dać miłe efekty, ale podobno podczas odchudzania w organizmie wytwarzają się toksyny, które potem łatwo można sprzedać dziecku w mleku… ech… dobrze, że mój mąż taki wpatrzony we mnie ;o)

                  pozdrawiamy!!!

                  iza i kubuś (08.01.2004)

                  • Re: do mam karmiacych cycem – chudnę i chudnę

                    Ja karmie juz 8 m-cy i ciagle strasznie chudnę. W tej chwili mam już tylko 43 kg i ciągle chudnę! Rozmiar ciuchów 34 już mi jest za duży – myślę o odstawieniu, witaminki też łykam, ale wychodzą mi już pewne niedobory w organiźmie 🙁

                    <img src=”https://www.republika.pl/dziecko/male/000_1422.JPG”>
                    [Zobacz stronę]

                    Edited by aga__w on 2004/05/07 13:12.

                    • Re: do mam karmiacych cycem – chudnę i chudnę

                      rzeczywiscie strasznie chudzinka…moze rzeczywiscie po odstawieniu wszystkie sie unormuje.
                      a ile masz wzrostu?

                      ja mam ciagle ok 5 kg na plusie i nie moge tego za nic zgubic…w sumie to nie jest tak zle bo przed ciaza bylam wrecz chuda (51,52 kg przy 170)…teraz waze jakies 57 co przy moim wzroscie jest ok ale i tak czuje sie grubo i dupsko wielkie.

                      • Re: do mam karmiacych cycem – chudnę i chudnę

                        Gratuluję!!!! Też bym tak chciała. Ja takze karmie piersią (choć niestety, muszę małego dokarmiać…mało przybierał)ale na wadze nadal +15 kg…. Nie wiem, co mam robić. Nie powiem, jem niemało, ale same wartosciowe rzeczy. I czasami pozwalam sibie na kawałek ciasta czy czekolady. Ale o mojej wadze z przed ciąży nie śmiem nawet pomysleć… Nie mam w czym chodzić!!!!!!!!!!!!!!!!! Pomocy!!!!

                        Natalka i Kacperek

                        • Re: do mam karmiacych cycem – chudnę i chudnę

                          U mnie podobnie – ważę 46 kg przy 168 cm wzrostu. Karmię jeszcze piersią ale apetyt mam niesamowity i jem duzo. Tylko że tego nie widać:( Lekarka powiedziała że nie ma się czym martwić. Na całe szcęście nie chudnę już więcej. Mam nadzieję że jak odstawię Izę od cysia to wrócę do formy

                          Monika i Iza (1.06.2003)

                          • Dzieki

                            Juz nie wiadomo co lepsze za duzo cialka czy za malo. Ale dobrze ze nie jestem sama. Tak wiec zycze utraty bądz zatrzymania wagi. Pewnie i tak wszystko mi wroci do normy jak wroce do pracy a to juz niedlugo- niestety. Buziaczki

                            natka i milenka !!!! ur. 17.02.2004

                            • Re: do mam karmiacych cycem – chudnę i chudnę

                              Mam 164 cm i w tej chwili wyglądam już prawie jak anorektyczka, mam zamiar trochę przytyć do wakacji 🙂

                              [Zobacz stronę]

                              Edited by aga__w on 2004/05/07 17:11.

                              • Re: do mam karmiacych cycem – chudnę i chudnę

                                Chyba mamy ten sam problem. Ja przy wzroście 1,73 ważę 56 kg (przed ciążą 54). A już miałam 60 kg po porodzie i bardzo się sobie wtedy podobałam… Niestety przy karmieniu piersią trzeba trzymać ostrą dietę…
                                Ale ja zawsze miałam problemy ze zwiększeniem wagi, a apetytu mi nie brakowało. Pozdrawiam :))

                                Ewelina i Zuzia (ur. 23.12.03r.)

                                • Re: do mam karmiacych cycem – chudnę i chudnę

                                  U mnie jeszcze gorzej. W ciazy przytylam 28 kg. Juz dawno to zrzucilam, teraz waze niecale 48 kg przy wzroscie 170cm. Wygladam strasznie.Znow cala garderoba do wymiany.
                                  Podejrzewamy ze to wlasnie problemy z tarczyca. U nas jest to dziedziczne. Niedlugo ide na kontrole i wszystko sie wyjasni.
                                  Mam nadzieje ze do tego czasu bardziej nie schudne…..
                                  A jak na razie biore systematycznie witaminy, i dbam o to by moje posilki byly tlusciutkie i wartosciowe.

                                  Soley i Laura Amelia 12 08 03

                                  • Re: do mam karmiacych cycem – chudnę i chudnę

                                    Karmię 6 miesiąc. Przed ciążą ważyłam 64 kg przy wzroście 161cm. To było trochę za dużo. W ciąży przytyłam 15 kg. W tej chwili (ważyłam się wczoraj) mam 56,5 kg. Wróciłam do swojej panieńskiej wagi No i wcale nie wygląda na to, że miałabym przestać chudnąć. Byłabym zadowolona gdyby nie ciągle grube uda. Powinnam trochę poćwiczyć przed latem. Brzuszek i pupa domagają się większej troski. No i te wypadające matowe włosy. Okropność.

                                    Bożenka i Ewunia (05.11.2003)

                                    • Re: do mam karmiacych cycem – chudnę i chudnę

                                      a ja w ciazach bardzo malo przybieram, w sumie to nawet nie widac bylo tego brzuszka, zaraz po porodzie mam wiec swoja wyjsciowa wage a karmiac… tyje!!! Wiec musze sie odchudzac, jem b malo a moja waga stoi, sporo ruchu i nic!!! I tak z jednej strony sie odchudzam a z drugiej walcze o kazda krople pokarmu. Zeby kontrolowac jego ilosc bawie sie w odciaganie a to naprawde duuuuza niewygoda. I caly czas dziwi mnie fakt ze dziewczyny chudniecie karmiac! A anemia tez mi grozi, robilam ostatnio badania pracownicze i chyba wszystko nie idzie ku dobremu, lykam elevit, jem sporo warzyw typu natka pietruszki, szpinak, brokuly, buraki i nic sie nie polepsza (???)

                                      • Re: do mam karmiacych cycem – chudnę i chudnę

                                        Jak Wy to robicie, że tak chudniecie???
                                        W ciąży przytyłam 15 kg, a zostało mi jeszcze ok. 6 kg – a najgorsze to, że idzie lato a ja nie mogę się w pasie dopiąć w swoje ciuchy sprzed ciąży.
                                        minęło dopiero 2 miesiące od porodu, więc łudzę się, że jeszcze waga spadnie choć trochę. Jak to było u was? – od razu chudłyście, czy dopiero po pewnym czasie?
                                        Ale Wam zazdroszczę…

                                        • noszenie spacery – może dlatego??!!

                                          Wrocilam do wagi sprzed ciazy juz 4 tygodnie po porodzie i potem dalej chudlam i chudlam (5 dni od porodu na wadze minus 8 kilo) w ciazy przybylo mi 13 kg i mialam anemie. Nie ma czego zazdrościc. Im wiecej jem tym wiecej chudne a pokarmu mam az za duzo – nawet zrobil mi sie zator w piersi bo malutka domaga sie karmienia juz nie co 40 minut tylko 1,5-2 h no i przesypia noce. Tak wiec byla nadprodukcja. Na szczescie cudowna polozna mnie uratowala choc bolalo jak skurczybyk…. Mysle ze chudne rowniez przez ciagle noszenie dzidzi któego sie domaga placzem gdyz caly czas chce obserwowac co sie wokol niej dzieje a 10 dni temu wazyla 6300 tak wiec jak na 3 miesieczne niemowle jest co nosic i na kogo tracic energie. Codziennie wychodzimy na 2-3 a nawet 4 godzinne spacery choc ostatnio malutka zaczyna sie na nich budzic po 2 h – i musze wracac zeby ja nakarmic. Czy równiez musisz/cie nosic wasze malenstwa?
                                          Plecow nie czuje!!! O odzwyczajaniu krązą legendy a i tak nic nie pomaga. Dobrze ze istnieja karuzele, zabawki i inne duperele – dzieki nim moge rano wziac prysznic albo zrobic sobie sniadanko. Nie martw sie pomalutku dojdziesz do siebie.

                                          natka i milenka !!!! ur. 17.02.2004

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: do mam karmiacych cycem – chudnę i chudnę

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general