Do mam po trzydniówkach

tak jak przewidywałam mały miał trzydniówkę teraz wystąpiła wstrętna wysypka, i w związku z tym powiedzcie mi kochane jak długo sie ona utrzymuje, i czy dziecko to swędzi czy należy to czymś smarować. Dodam że u Szymusia skupiła się ta wysypka szczególnie na twarzy, wokół oczu, i on to jeszcze naciera rączkami, wygląda strasznie. A czy po trzydniówce apetyt dziecka może być zaniżony, czy wasze pociechy jadły tak samo. Martwię się bo synek nic nie chce jeść, tylko pije, i czasami weźmie kilka łyżeczek gerbera

Monika i Szymon 10.12.2002

5 odpowiedzi na pytanie: Do mam po trzydniówkach

carma Dodane ponad rok temu,

Re: Do mam po trzydniówkach

Nati przez kilka dni po trzydniówce jeszcze jadła mniej niż zwykle. Wysypka utrzymywała się cztery dni, ale podawałam Clemastinum, może to po tym tak szybko zniknęła…
Myślę, że to nie swędzi, bo mała się nie drapała.
Dobrze, że te straszne trzy dni już za Wami.
Pozdrawiam

Maja z Natalką (8m)

Dodane ponad rok temu,

Re: Do mam po trzydniówkach

Julia tez mniej jadła i była troszkę rozdrażniona, według lekarki wysypka jest swędząca, ustąpiła po ok. 5 dniach.

basik Dodane ponad rok temu,

Re: Do mam po trzydniówkach

Wysypka trwala 3-4 dni, tez oblepila cala buzie, pod oczami strasznie swedziala. Nam lekarz pozwolil smarowac Fenistylem, ciut ciut tylko. Pomoglo. Z apetytem to wogole jest roznie u nas, bo ciagle trwa bezskuteczne zabkowanie i czasem Tynia nie da sie dotknac do buzi. Ale rzeczywiscie zainteresowanie jedzeniem spadlo podczas choroby. Nie martw sie, krosty zaraz znikna 🙂

Basik i Tynia urodzona 3.10.2002

sabka Dodane ponad rok temu,

Re: Do mam po trzydniówkach

U na gorączka trwała 3 dni a wysypka utrzymywała się prawie tydzień, z tym że najpierw była na twarzy a potem schodziła w dół. Apetyt był wyrażnie mniejszy ale przeszło i wszystko wróciło do normalności.

Sabka (4.02.2004 r.) i Szymonek ur. 24.10.2002 r.

agmag Dodane ponad rok temu,

Re: Do mam po trzydniówkach

U Hubiego wysypka pojawiła się 4 dnia i utrzymywała przez 2 dni. Nie swędziała. Mały też ciut gorzej jadł – ale mleko zawsze chętnie.

Agnieszka, Hubi (2l.), Córcia (29.11.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: Do mam po trzydniówkach

Dodaj komentarz

Noworodek, niemowlę
"morderca w windzie" - nie na temat
Pluto opisała okropne zdarzenie na parkingu, (podczas którego wykazała zdrowy rozsądek i refleks i zwiała) co mi przypomniało inne zdarzenie śmieszne dla wszystkich oprócz jednej pani: mój ojciec antytalent do napraw, a
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
URODZIŁAM...MÓJ PIĘKNY
25 czerwiec..to wtedy urodziłam..tak jak przewidywałam... Miałam cesarkę i w szpitalu namówili mnie do znieczulenia zewnątrz oponowego...wbrew moim przypuszczeniom było lepiej niż przy ogólnym.(pierwsze dziecko przy ogólnym)... W szpitalu zostanę
Czytaj dalej