do pluszaczki i prezydenta

Dlaczego swoje domowe waśnie przenosicie na forum? Czy potrzebujecie aż tylu światków ??? Może sami ze spbą porozmawiacie, a nie wysługujecie się innymi i szukacie akceptacji dla swoich racji. To co trzyma dwoje ludzi przy sobie to wzajemny kompromis!!!

Pozdrawiamy,

Magda, Rafał i chyba Albercik (7.09.03)

31 odpowiedzi na pytanie: do pluszaczki i prezydenta

dorota27 Dodane ponad rok temu,

Re: do pluszaczki i prezydenta

ja od siebie dodam…zlikwidujcie te ohydna strone!!!!!!!!!!!!
to forum to nie miejsce na takie rzeczy!!

dorota…termin…1 czerwca!

karolka Dodane ponad rok temu,

Re: do pluszaczki i prezydenta

Popieram. A jeżeli nie potraficie sobie poradzić sami z własnymi problemami to chciałabym zauważyć, że istnieje taki zawód jak psycholog czy seksuolog i gabinet takiego specjalisty byłby dla Was zdecydowanie odpowiedniejszym miejscem, jeżeli rzeczywiście chcecie rozwiązać swoje problemy. A jeżeli nie, to tym bardziej nie zawracajcie ludziom głowy.

Karolka i Przecinek (7.08.03)

Dodane ponad rok temu,

Re: do pluszaczki i prezydenta

to moze teraz ja wyjasnie co i jak. Otoz ja w chwili obecnej jestem u swoich rodzicow natomiast prezydent siedzi u siebie w domu i choruje – tak wiec nie mozemy sie spotkac ani pogadac..
co wiec proponujesz.. bysmy wisieli na telefonie caly dzien?
kontunuujemy rozmowe ktora rozpoczela sie wczoraj i wcale sie nie klocimy.
zreszta nie wydaje mi sie by bylo to sprawy tak osobiste by nie mozna by ich opisac na forum.
a przeciez nikt nie zmusza nikogo do czytania!!!
buzka:)

dorota27 Dodane ponad rok temu,

Re: do pluszaczki i prezydenta

ale mozecie przeciez pisac na priva../????????????/
czyz nie?????????

dorota…termin…1 czerwca!

magdzik Dodane ponad rok temu,

Re: do pluszaczki i prezydenta

od tego jest priv – tam możecie sobie o prywatnych sprawach porozmawiać. Możecie wysyłać do siebie e-malie, lub porozmawiać przez chat czy gadu gadu.

Pozdrawiamy,

Magda, Rafał i chyba Albercik (7.09.03)

dna Dodane ponad rok temu,

Re: do pluszaczki i prezydenta

ojej, jak chca to niech sobie pisza, my nie musimy tego czytac.. moze to jest jedyny sposob, zeby kontrowali swoje slowa i jakos kulturalnie rozmawiali…


Dana i 23 tyg Dzidzia

olaka Dodane ponad rok temu,

Re: do pluszaczki i prezydenta

Dolaczam do apelu. Prywatne sprawy na privie, a nie na forum!

Ola K. (termin 11.06.2003)

magdzik Dodane ponad rok temu,

Re: do pluszaczki i prezydenta

Ale, gdzie tylko spojrzeć to widać fragmenty ich sprzeczki… nie temu służy to forum!!!

Pozdrawiamy,

Magda, Rafał i chyba Albercik (7.09.03)

dna Dodane ponad rok temu,

Re: do pluszaczki i prezydenta

no w sumie tak… ale forum jest dla wszystkich i nie mozna ich wygonic.. ale faktem jest, ze nasza uwaga skupila sie na tej parze i ich problemach.


Dana i 23 tyg Dzidzia

prezydent Dodane ponad rok temu,

Re: do pluszaczki i prezydenta

1)Czy ktos was zmusza do czytania?
2) Czy nie piszecie tu o swoich problemach zamiast radzic sie lekarza?
3)Gdy Redakcja założy wątek dla chcących się wyżalić i oczekujących porady od forum, wszytskim nam będzie lepiej
4) Dziewczyny! zdystansujcie się trochę od tego wszystkiego, bo forum to nie mieszkanie prywatne, z którego można kogoś wyrzucić, bo mówi nie to, co chciałybyście usłyszeć
5) Wszyscy jestesmy podrażnieni, bo wszyscy jesteśmy w ciąży – ja np. z moją ukochaną pluszaczką. Wasi mężowie też. To chyba nie powód, by sie tu nie wypowiadali?
Pozdrawiam

Mąż czy zna

prezydent Dodane ponad rok temu,

Re: do pluszaczki i prezydenta

My sie (juz) nie sprzeczamy. Kocahmy się. A problemy mamy jak wszyscy. To chyba w sumie lepiej, ze rozmawiamy na forum a nie np. wrzeszczymy na siebie, prawda?

Mąż czy zna

dorota27 Dodane ponad rok temu,

Re: do pluszaczki i prezydenta

aaa..czyli sie juz kochacie?..to zmiencie stronke..bo mnie naprawde przerazila…..

dorota…termin…1 czerwca!

magdzik Dodane ponad rok temu,

Re: do pluszaczki i prezydenta

Jesteś najohydniejszym facetem na forum, który przyczepia się do innych. To jest forum dla oczekujących i w swoim zamiarze ma poruszać problemy innych związane z ciążą. Dopisek na spisie forum sam o tym świadczy “Ciąża i problemy związane z ciążą (depresja, leki, problemy z wlosami)”.
Po diabła wypowiadasz się, chyba by tylko wyprowadzać z równowagi inne przyszłe mamy! Ty jedynie wypowiadasz się w sposób szukający zwady. Apeluję więc, opuść nasze forum, a ono na tym wcale nie ucierpi!!!!

Pozdrawiamy,

Magda, Rafał i chyba Albercik (7.09.03)

magdzik Dodane ponad rok temu,

Re: do pluszaczki i prezydenta

To dobrze, że się kochacie, ale nie zaśmiecajcie forum!!!!!

Pozdrawiamy,

Magda, Rafał i chyba Albercik (7.09.03)

dna Dodane ponad rok temu,

Re: do pluszaczki i prezydenta

Oczywiscie, ze forum jest dla wszystkich. Po to zeby sie wyzalic, porozmawiac, pomoc sobie nawzajem… I po to tez tu przyszla twoja Pluszaczka, ale Ty moim zdaniem (a obserwowalam Twoje posty wczoraj) chyba bardziej potrzebowales zrobic wokol siebie zamieszanie.


Dana i 23 tyg Dzidzia

prezydent Dodane ponad rok temu,

Re: do pluszaczki i prezydenta

Nie masz racji. Nie szukam zwady. Ja rowniez potrafie byc mily i wspolczujacy, czego niektore uzytkowniczki juz doswiadczyly. Z racji wyksztalcenia moge byc na tym forum pomocny, a z racji oczekiwania dziecka chce tu zostac. Wiec zostane. Chcesz byc moim wrogiem? Twoja wola. Ja ciebie tak nie traktuje, chocby przez nasz (z pluszaczka) sentyment do twojego imienia. Pozdrawiam
PS. W moim postcie poruszylem problem zwiazany z ciaza, a ze kolezanki go opatrznie zrozumialy i pociagnely dyskusje w inna strone…

Mąż czy zna

prezydent Dodane ponad rok temu,

Re: do pluszaczki i prezydenta

nie. Ja tez mam nerwy i wqrzyly mnie nieogledne komentarze kilku pan i jednego Leszcza

Mąż czy zna

magdzik Dodane ponad rok temu,

Re: do pluszaczki i prezydenta

powinieneś być ostrożny! Ja jestem pedagogiem, a nie wojskowym i potrafię słuchać ludzi, współczuć im, czasem dopomóc. Zauważyłam, że twoja bytność wywołuje jedynie zbyt wiele niepotrzebnego zamieszania i odwraca uwagę od osób naprawdę potrzebujących wsparcia różnego typu. Twoją arogancję do naszych spraw można zauważyć w poście “Ściana płaczu”, gdzie ewidentnie wykpiwałeś kłopoty forumowiczek!

Pozdrawiamy,

Magda, Rafał i chyba Albercik (7.09.03)

prezydent Dodane ponad rok temu,

Re: do pluszaczki i prezydenta

Ja tez jestem pedagogiem (z wyksztalcenia), a post sciana placzu nie jest kpina. odetchnij sobie, przemysl i przeczytaj to jeszcze raz. Nikogo nie zamierzam obrazac. Zle sie do mnie nastawilas i wszystko. Az dziwne ze Chmurce odpisalas po mnie prawie dokladnie to co ja…

Mąż czy zna

kasiek28 Dodane ponad rok temu,

Re: do pluszaczki i prezydenta

Współczuje twojemu dziecku w przyszłości pedagogu

Znasz odpowiedź na pytanie: do pluszaczki i prezydenta

Dodaj komentarz

Bliźniaki, trojaczki i …
Wyszłam z potworkami na podwórko
Wczoraj była piękan pogoda ale nie chciało mi się chodzic daleko na spacer bo winda była zepsuta a zniesienie dzieci i wózka z 5 piętra było ponad moje siły. Zapakowałam
Czytaj dalej
ORGANIZACYJNE
Do Szanownej Pani Redaktor
Mam do Pani ogromną prośbę! Proszę o założenie w obrębie tematu "Przyszli rodzice" wątku dla chcących się wyżalić sytuacją związana z ciążą i ew. macieżyństwem, o problemach w domu i
Czytaj dalej