Dwa porody w wodzie a kazdy taki inny….

… Ale jak bym miala miec trzecia dzidzie to tez koniecznie (jak wszystko byloby dobrze) ma urodzic sie w wannie – choc trzeciego nie planuje (nigdy nie mow nigdy 馃檪 )

Tak przyszla na swiat Julianka:
20 stycznia odszedl mi czop i wiedzialam, ze najpozniej za tydzien bedzie moja perelka juz ze mna. W piatek 21.1 wieczorem, czulam caly czas regularne skurcze ale, ze mnie nic nie bolalo to sie zbytnio tym nie przejmowalam. Okolo 1:00 (juz 22.01.00) kiedy skurcze byly juz od kilku godzin co 2-3 minuty powiedzialam do meza: „Dariusz ja sie na tym nie znam ale wedlog ksiazki powinnismy jechac do szpitala, tylo ze mnie nic nie boli“. Ale pojechalsmy, w szpitalu polozna mnie zbadala, zrobila CTG potem przyszedl lekarz tez zbadal i powiedzial, ze rozwarcie jest na 2cm i jak to pierwsze dziecko to moge spokojnie wrocic do domu, ale oczywiscie moge tez zostac, to bylo okolo 2:30. Wiec zdecydowalismy sie, ze zostaniemy, moj maz byl caly czas zemna. Odraru chcialam do wody. Bylo tak przytulnie…. przyciemnione swiatelko na suficie jak gwiazdeczki, cieplutka woda….. „Dariusz czy to nie powinno mnie czasem bolec?“ w zla godzine wypowiedziene slowa!!!
Zaraz potem musialam wyjsc na badania i po nich 3:30, jak mnie chwycily bole to ledwo wlazlam do wanny zpowrotem. Oooooo jaka to byla ulga, ale nie na dlugo do 5:00 mialam tak silne i czeste skurcze, ze nie moglam powiedziec „tak“ lub „nie“ jak sie mnie pytali czy mi juz wody odeszly. Polozna kazala mi krzyczec tak jak bole narastaja, to sie darlam. O 5:00 ciach jakby nozem uciol, zadnego bolu przyszly „bole parte“, ktore byly calkiem bezbolesne. Tym razem przerwy byly zbyt dlugie a parcia zbyt ktotkie. Juliance glowka 6 razy wychodzila i cofala sie do srodka. Wkoncu wyszka glowka i na 15min odeszla mi calkiem skurcze… To nie bylo bolesne ale z wysilku bylam jak w amoku. Wkoncu polozyli mi dzidzie ma brzuchu, Dariusz obciol pepowine pozniej dostal ja na rece i pomagal przy badaniach. Momentu ja Julianka lezac u mnie na brzuch podniosla lekko glowke i spojzala na mnie nigdy nie zapomne i jej skorki.
Juliana urodzila sie o 7:15 dokladnie na termin, 52cm dluga,3830g ciezka i ob.glowy 35cm

A tak urodzila sie Patricia:
Juz ponad dwa miesiace mialam bolesna skurcze, rozwaricie (na dobre 4ch) i jeden falszywy alarm. O 1:00 w nocy obudzilam sie z poteznymi bolami odrazu co 3-4 min, ale ze to nie pierwszy raz wiec siedzialam na lozku, patrzylam w zegarek i zastanawialam sie kiedy odudzic meza. Wytrzymylam do okolo 4:30. Po piatej bylismy w szpitalu, polozna mnie zbadala i dostalismy pokoj juz na porodowce. Musialm biegac po schodach, spacerowac itd ale nic sie nie zmienialo. O 12:00 przyszli lekarze mnie ogladac, prawie zadnych zmian tyle, ze sie rozwarcie powiekrzylo na 5cm. „Dzisiaj juz Pani urodzi przy 5cm juz nie ma innej mozliwosci. „ Chcialam, zeby mi dali cos na przyspieszenie ale to bylo jeszcze za wczesnie – ich zdaniem. Dariusz w koncu zrezygnowal i pojechal do domu. O 16:00, ciagle bez zadnych zmian, to mi dali kroplowke („ wreszcie!!! Wydz juz Patricia, mamusia cie bardzo prosi..“ ) Ale oczywiscie nadal sie nic konkretnego nie dzialo i o 18:00 zdecydowali, ze musze stac bo to juz za dlugo trwa. Ja tam ledwo stalam przy kazdym skurczu ledwo bylam wstanie utrzymac sie na nogach, ale zeczywiscie dopiero wtedy cos sie zaczelo dziac. Akorat wrocil moj maz do szpitala na final. Juz pod sam koniec pozwoli mi wejsc do wanny. Zadnej roznicy nie bylo dla mnie miedzy bolami partymi a normalnymi, tylko myslalam: „kiedy dostane te cholerna bole parte „ i mi ja polozyli na brzuch. Zdziwilam sie. Dariusz, jak za pierwszym razem odcia coreczke i uczestniczyl przy badaniach. Chcialam odrazu wrocic do domu ale, ze to bylo wieczorem wiec zostalam do rana. Zapach dziecka—to tym razem mi utkwilo w pamieci.
Patricia urodzila sie 11.10.01 o 20:02 (8dni za wczesnie) 50 cm dluga, 3360g i 34 cm ob.glowki..

5 odpowiedzi na pytanie: Dwa porody w wodzie a kazdy taki inny….

  1. Re: Dwa porody w wodzie a kazdy taki inny….

    Na palcach u jednej reki mozna policzyc szpitale w Polsce, ktore oferuja taki luksus jak porod w wodzie. Smutne to, ale prawdziwe. Tym bardziej smutno, gdy czyta sie takie wypowiedzi jak twoja, bo to dla ciebie jest normalne, jest tutaj nieosiagalne.

    • Re: Dwa porody w wodzie a kazdy taki inny….

      Tego typu porody sa coraz bardziej popularyzowane tak jak i porody ambulatoryjne (co sobie bardzo chwale),

      • Re: Dwa porody w wodzie a kazdy taki inny….

        Witaj Ahjp! Ja tez mieszkam w Niemczech tylko ze w Giessen i jestem po raz drugi w ciazy. Bardzo sie boje porodu gdyz pierwsze dziecko rodzilam doslownie przez 3 dni, teraz moj maz i kolezanki zaproponowaly mi porod w wodzie, ale mam troche objekcje. Czy mogla bys mi powiedziec jak to jest i czy to jest prawda ze w wodzie mniej boli niz normalny porod i czy z drugim dzieckiem jest lepiej niz z pierwszym przy porodzie. Dziekuje z gory za odpowiedz i pozdrawiam Agnes

        • Re: Dwa porody w wodzie a kazdy taki inny….

          Tak mniej boli co do tego nie mam zadnych watpiliwosci, to prawda przez ciepla wode tez sie lepiej cialo rozciaga. Moj drugi porod byl dorzo gorsz po pierwsze, ze trwal 19 godzin po drugie, ze musialam stac i wogole 2,5 miesiaca wczesniej zaczely mi sie (bolesne) skurcze po 12 godzin dziennie, orzedwczesne rozwarcir. Ale sama faza parcia byla krotsza tyle, ze bolesna. Porod mialam z kroplowka.

          Gdyby sie zdarzylo, ze bede miec trzecie dziecko to napewo bede je rodzic w wodzie.

          Agnieszka

          • Re: Dwa porody w wodzie a kazdy taki inny….

            No zobacze jak to bedzie jeszcze mam troche czasu do zastanowienia.Jestem dopiero w 17 tyg. ciazy wiec jeszcze pomysle.Dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam Agnes

            Znasz odpowied藕 na pytanie: Dwa porody w wodzie a kazdy taki inny….

            Dodaj komentarz

            Mozarella w ci膮偶y

            Dzisiaj nasz艂a mnie ochota na mozarell臋. I tu mam w膮tpliwo艣ci – czy w ci膮偶y mo偶na je艣膰 mozzarell臋?? Na opakowaniu nie ma ani s艂owa na temat pasteryzacji.

            Czytaj dalej 鈫

            Ile kosztuje 偶艂obek?

            Dziewczyny! Ile p艂acicie miesi臋cznie za 偶艂obek? Pono膰 ma by膰 dofinansowany z gminy, a nam przysz艂o zap艂aci膰 292 z艂 bodaj偶e. Nie wiem tylko czy to z rytmik膮 i innymi. Czy tylko...

            Czytaj dalej 鈫

            Dziewczyny po cc – dreny

            Dziewczyny, czy kt贸ra艣 z Was mia艂a zak艂adany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmuj膮 na drugi dzie艅 i ma on na celu oczyszczenie rany. Prosz臋 dajcie zna膰, je艣li kt贸ra艣 mia艂a...

            Czytaj dalej 鈫

            Meskie imie miedzynarodowe.

            Kochane mamu艣ki lub oczekuj膮ce. Poszukuj臋 imienia dla ch艂opca zdecydowanie m臋skiego. Sama zastanawiam si臋 nad Wiktorem albo Stefanem, ale m贸j m膮偶 jest jeszcze niezdecydowany. Mo偶e co艣 poradzicie? Dodam, ze musi to...

            Czytaj dalej 鈫

            Wielotorbielowato艣膰 nerek

            W 28 tygodniu ci膮偶y zdiagnozowano u mojej c贸reczki wielotorbielowato艣膰 nerek – zesp贸艂 Pottera II. M贸j ginekolog skierowa艂 mnie do szpitala. W bia艂ostockim szpitalu po usg powiedziano mi, 偶e musz臋 jecha膰...

            Czytaj dalej 鈫

            Ruchome kolano

            Zg艂aszam si臋 do was z zapytaniem o tytu艂owe ruchome kolano. Brzmi gro藕nie i tak te偶 wygl膮da. dzieciak ma 11 miesi臋cy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygl膮da to troche...

            Czytaj dalej 鈫
            Rodzice.pl - ci膮偶a, por贸d, dziecko - poradnik dla Rodzic贸w
            Logo
            Enable registration in settings - general