dwulatek nie bawi się sam!

mam pytanie do mam dwulatków, ale tych których dzieci nie mają starszego rodzeństwa. Moj synek ciągle chce zeby cos z nim robic, w ogóle nie chce sie bawić sam, najwyzej 2-3 minuty, czy to jest ok?? moja siostra tez tak miała i tera z 4,5 latkiem ciagle musi sie bawić. ja bardzo chetnie sie bawie itd ale ostatnio to nawet przez telefon nie mogę pogadać 3 minut bo krzyczy wyrywa mi słuchawkę, jak ide do kibelka to przychodzi i bierze mnie za reke: mama chodz – to ostatnio. nie wychowuje sie tylko ze mna zostaje z nianią, jezdzi do dziadków, z tata ale po prostu ciągle chce zeby sie z nim bawić. chciałabym go nauczyc zeby troche sie sam pobawił, albo zebym mogła cos przy nim zrobic. co mam zrobć?

8 odpowiedzi na pytanie: dwulatek nie bawi się sam!

Dodane ponad rok temu,

Mój nie ma starszego rodzeństwa i w sumie większość czasu zawsze spędzał ze mną. Jak był mały to bardzo często się z nim bawiłam, ale tez potrafił sie sam sobą zająć, a teraz w tym wieku liczą się tylko samochody i klocki.

Moj tez czasem ciągnie mnie, tate czy ciocie do zabawy i bawimy sie z nim, ale nie odciąga mnie gdy np. myje naczynia. Lezy na dywanie i się bawi autkami.
Dawniej bardziej wymuszał zabawe wspólną, ale pokazywałam mu zabawki mówiąc jakie to są fajne i pokazując co sam może zrobić i tłumaczyłam, że zaraz się z nim pobawię. U mnie skutkowało, ale każdy ma inny charakter. Czasem zrobił jazdę, że nie chce sie z nim bawić bo jestem zajęta, ale nie ustępowałam. Chwile popłakał i sam się zajął. Późnej juz placzem nie wymuszał.

A jakie zabawki lubi Twój synek? Może kup mu coś nowego i zostaw samego z tym? Albo powiedz mu żeby Ci pokazał jak fajnie sie bawi chwaląc go jak super robi to czy tamto. Mój takie owacje i pochwały zawsze lubiał i popisując się budował budowle z klocków i wołał zebym tylko zobaczyła. Poteem to już był etap, że chce wszystko “sam”.

annia Dodane ponad rok temu,

Mój 4 latek dopiero teraz umie bawić się sam.
Jak 2 latek nie potrafił/nie chciał. Czasami jak rozpoczynałam zabawę to kontynuował ją sam ale tylko przez max 15-20 minut.

aruga Dodane ponad rok temu,

To chyba od dziecka zależy. Mój w wieku 2 lat bawił się sam cudnie. Wtedy zrobiliśmy mu pokoik i uwielbiał spędzać tam czas, nawet obiady kazał tam przynosić

Mi się wydaje że powinnaś go przyzwyczaić małymi kroczkami – np. nastaw minutnik na 10 minut i wytłumacz mu że ma się bawić sam a Ty kawę wypijesz i jak zadzwoni razem się pobawicie. Daj jakąś nagrodę na zachętę. Z czasem wydłużaj ilość minut
Albo na zasadzie że ma Ci zrobić niespodziankę – np. zbudować wieżę z klocków, ułożyć w rządku samochodziki – coś w Tym stylu – i jak skończy niech woła a Ty się zachwycaj wręcz przesadnie 🙂

justa0584 Dodane ponad rok temu,

Hej

Mój synek ma 2 lata i 2 miesiące i bardzo ładnie bawi się sam….od dwóch miesięcy.
Wymagało to bardzo ciężkiej pracy. No, ale po kolei.
Najpierw spróbuj nauczyć go samodzielnego korzystania z zabawek. Pierwszego dnia usiądź z nim i pokaż jak ty układasz klocki, bawisz się autkiem itp.
Następnie, po kilku dniach stopniowo przekazuj mu zabawki, a sama siadaj coraz dalej od niego,np. bawicie się na dywanie, on zaczyna interesować się zabawką ty chwalisz, że pięknie się bawi, a sama siadasz na kanapie. Pewnie się zaniepokoi, ale spokojnie powiedz, że jesteś przy nim. Po kilku dniach siedzenia na kanapie i obserwowania jak bawi się sam, spróbuj wyjść z pokoju. Powiedz “Mama idzie do łazienki, za chwilkę wróci” i wróć za chwilkę. Stopniowo wydłużaj chwile nieobecności, ale zawsze mów małemu co będziesz robić i kiedy wrócisz oraz powiedz, że jeśli będzie cię potrzebował to będziesz np. w kuchni. Powinno się udać. U nas poskutkowało, chociaż trwało to kilka ładnych tygodni.Warto było, teraz synek bawi się sam nawet 30 minut:)
Pozdrawiam i powodzenia

bridgett Dodane ponad rok temu,

wydaje mi się, że justa i aruga mają rację..trzeba stopniowo przygotowywać malucha do samodzielnej zabawy…może jeszcze zależeć od zabawek, którymi maluch się bawi, ostatnio w {reklama} widziałam fajny zestaw trzech klocków z fisher price, które wydają dźwięki, można je łączyć, oraz przy naciśnięciu różnych postaci zaczynają się ruszać…fajna zabawa połączona z nauką, wydaje mi się, że z taką zabawką każdy 2-latek będzie dobrze się bawił 🙂

joa133 Dodane ponad rok temu,

jak miałam 1 dziecko (córkę) tez tak było musieliśmy się z nią bawić,potrzebowała nas..do wszystkiego, ale z czasem ok 2 roku życia wymyślałam takie zabawy,że ona zostawała sama najpierw na kilka minut, max 5,potem przychodziła do mnie,że chce się ze mną bawić, potem została sama z zabawą na 10minut… zależy jaka to była zabawa, klocki,puzzle, zabawa z lalką (przebieranie) trwa długo.. Ale już inne zabawy, to potrzebowała nas, za kilka miesięcy, nie musiałam się już potem z nią bawić, ale musiałam być w tym samym pokoju co ona…

teraz ma brata, co bardzo ułatwiło sprawę, ale nadal widać,taką zależność, ze brat łatwiej sam się zabawi,a ona nie potrafi…

olamamalili Dodane ponad rok temu,

Moja córeczka (2.5) też nie bawi się sama. Mało tego, wciąż wisi mi na nodze. Oczywiście nie mam problemu, kiedy sprzątam, że ona sprząta ze mną, albo kiedy gotujemy razem. Problem pojawia się, kiedy chcę odpocząć, po prostu. Wtedy jest krzyk i lament i opkowanie. Jeśli ja robię coś w salonie, ona jest też ze mną. Ja idę do łazienki, Lila też. Wciąż domaga się uwagi, wciąż bawimy się razem. Kiedyś nie chciałam włączać jej bajek, a teraz wręcz na odczepnego chcę ją zainteresować (Lila uwielbia Barneya i przyjaciół). Niestety i to nie działa, chyba że siedzę z nią. Na razie czekam, aż z tego wyrośnie. Bawię się z nią, wycinam, kleję, lepię, maluję, robimy różne fajne rzeczy. Wtedy może siedzieć i bawić się godzinami.

agunia29 Dodane ponad rok temu,

Ja też mam 2 latka,który potrafi sam sie bawić,ale uwielbia zabawy z swoim bratem 7 lat,ten starszy pobawi się znim 20 min.i dla niego to nuda,natomiast ten młodszy chciałby wszystko z nim robić:odrabiać lekcje,też ma swój piórnik, zeszyt,plecaczek itd. Między nimi jest 5 lat różnicy,jeśli chcą potrafią się ładnie bawić,ale jak jest sam bo starszy jest w szkole to nie powiem bawi się ładnie sam,albo ze mną.Fakt,że w pokoiku jest jak po spaleniu no ale najważniejsza jest zabawa. Potem razem sprzątamy,razem tzn.mama więcej.

Znasz odpowiedź na pytanie: dwulatek nie bawi się sam!

Dodaj komentarz

Nasze związki
Jak przeprosić?
Popularny program telewizyjny zaprasza wszystkich, którzy chcieliby w sposób niebanalny i nietypowy kogoś przeprosić. Jeśli jesteś zainteresowana/zainteresowany to pisz na adres: [email][email protected][/email]
Czytaj dalej
Prezenty dla dzieci
prezent urodzinowy dla 2 latki?
Dodam, ze dla mojej chrześnicy. za 2 tyg. impreza a ja nie mam pomysłu.
Czytaj dalej