Jakies 2 i pol tyg. temu Kacperek byl lekko podziebiony, mial katarek i kaszelek, ale nie mial temperaturki, wiec nie poszlismy do pana doktora.Jednak do tej pory cos mu “schodzi”. Czy to jeszcze ten zalegly katarek?Jak mam synkowi pomoc?Widze ze strasznie go ta flegma denerwuje,”skacze”, ciezko mu sie oddycha,nie moze zlapac powietrza, czsem sam prubuje odkaszlec to, ale nie udaje mu sie. Jak mam mu pomoc?Gruszka?dziewczyny poradzcie cos, do nie moge patrzes i sluchac jak on sie meczy…
Z gory dzieki.
1 odpowiedzi na pytanie: Dyskomfort drog oddechowych
Re: Dyskomfort drog oddechowych
Może lepiej idź do lekarza, upewnic się, że wszystko jest ok……poza tym zakraplaj sol morską w sprayu…..super po niej schodzi katar……lekarka zaleci kakiś syrop…ja dawałam Młodemu 2 razy dziennie po kilka kropel Flegaminy…pomogło…… Ale dawkę musi dobrać lekarz…
Chronicznie niewyspana Julka, mama 5 miesięcznego chyba ząbkującego Karolka
Znasz odpowiedź na pytanie: Dyskomfort drog oddechowych