dysproporcja

witam wszystkich!
Wczoraj wyszłam ze szpitala po tygodniowym odpoczynku. Miałam tam robione m.in. usg. Trwało to wszystko może kilka minut, lekarz stwierdził dużą dysproporcję mięzy wymiarami główki i nóżek (5 tygodni!!!!) a oprócz tego dużą ilość wód płodowych. Niestety nie miałam co liczyć na jakiekolwiek wyjaśnienia – lekarz spieszył się na operację później też nie miał czasu a inni tłumaczyli żebym się nie przejmowała tym co napisał jeśli to był dr. Wikarek(podobno niezły specjalista haha). Byłam i w zasadzie do tej pory jestem skołowana, już zdążyłam się popłakać, możecie sobie wyobrazić jakie myśli chodzą mi po głowie 🙁
Jedyny ratunek to chyba prywatnie iść na usg gdzie lekarz poświęci mi swój czas na wytłumaczenie wszystkiego i dowiem się w końcu czy jest ta dysprpoprcja (która mnie strasznie martwi) czy nie. Do tej pory nie było problemów, ostatnie usg było miesiąc wcześniej i było ok.
Poza tym to już siódmy miesiąc i nie wiem czy w razie jakiś nieprawidłowości wszystko zdąży (i czy wogóle może) wrócić do normy. A może to normalne???
Sama nie wiem co o tym wszystkim myśleć……
Dziewczyny pomóżcie..
Pozdrawiam

Ewcia

7 odpowiedzi na pytanie: dysproporcja

  1. Re: dysproporcja

    Wyobrażam sobie, że nachodzą Cię miliony różnych myśli, po tym co powiedział Ci ten beznadziejny lekarz. Idź do jakiegokolwiek innego lekarza, żeby rozwiał wszystkie Twoje wątpliwości i żebyś przestała się martwić. Na pewno okaże się, że wszystko jest w porządku, a Ty sie uspokoisz.
    Zawsze, gdy słucham takich historii zastanawiam się jak można, postępując w taki sposób spokojnie wykonywać zawód lekarza. Zero empatii. Opowiem Ci na pocieszenie historię mojej koleżanki, której lekarz, gdy była w 5 mies. ciąży zlecił zrobienie standardowych badań krwi. Ona zrobiła je w swoim rodzinnym mieście i przyjechała z wynikami na kolejną wizytę(do Torunia). Gin badania obejrzał, zmienił wyraz twarzy, na koleżankę nakrzyczał, że jest nieodpowiedzialną matką, bo jak można spokojnie chodzić z takimi wynikami?! To dziecko prawdopodobnie już nie żyje, a przynajmniej ma minimalne szanse na przeżycie. Kazał jej natychmiast udać jej sie do szpitala. Dziewczyna załamana- pierwsza ciąża. Wyobraź sobie jakie chwile przeżyła?
    W szpitalu okazało się, że lekarz nie potrafił odczytać poprawnie wyników(lekarz z ponad 20-letnim doświadczeniem w zawodzie). Laboratorium w jej mieście podaje wyniki badań w innych jednostkach-wyższych. Okazało się, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Dziecko urodziło się zdrowiutkie. Koleżanka lekarza od razu zmieniła.
    Lekarze powinni ponosić jakieś konsekwencje, za to, że niepotrzebnie stresują swoich pacjentów, zwłaszcza pacjentki w ciąży! Lekarz powinien być delikatny i umieć wyciszyć stres pacjenta a nie potęgować go.
    Idź szybko do innego, żeby się juz dłużej niepotrzebnie nie denerwować. Na pewno będzie ok. Trzymam kciuki!

    • kwietniowa-magda Dodane ponad rok temu,

      Re: dysproporcja

      ja też potwierdzam słowa koleżanki! zmykaj do innego lekarza, takie inforacje trzeba potwierdzić, jeżeli nie raz to dwa razy! niektórym lekarzom sie wydaje, że my pacjenci jesteśmy totalnie pozbawieni emocji i moga sobie paplać cokolwiek im ślina na jężyk przyniesie, tak jakbyśmy się znali na wszystkim o czym nas informują! więcej cierpiliwości i empatii życzę drogim doktorkom!
      kochanie, polecam zgłosić się do innego lekarza i rozwiać swoje wątpliwości! a teraz główka do góry! wszystko musi być w porządku!
      pozdrawiamy brzusiowo
      madzia&małe

      • Re: dysproporcja

        Jesteście kochane. To wszystko powiedział mi lekarz w Szpitalu nr 1 w Sosnowcu ( nie żeby to była antyreklama). Ze swoim ginem jeszcze tego nie konsultowałam, idę do niego jutro. Dzięki Bogu mój gin to naprawdę dobry lekarz, też starszy pan z dużym doświadczeniem ale bardzo mu ufam i z niecierpliwością czekam co on mi powie. Trzymajcie kciuki, odezwę się jak już będę po wizycie i po ewentualnym kolejnym usg.
        pozdrawiam Was Kochane forumowiczki

        Ewcia

        • Re: dysproporcja

          WEDŁUG MNIE LEKARZ SIE NIE POMYLIL JEST MOZLIWA SYSPROPORCJA ALE MOZE AKURAT TWOJE DZIECKO PRZEZ TEN CZAS TAK UROSŁO. U MNIE JEST PODOBNIE TYLKO ROZNICA WYNOSI 3 TYGONIE DYSPROPORCJI MIEDZY GLOWKA Z NOZKAMI.WIEM ZE TO JEST OGROMNY LEK JA CALY CZAS JESTEM W NERWACH CO TO MOZE OZNACZAC. MIALAM ROBIONE USG PRENATARNE WSZYSTKO WYCHODZILO OK. TYLKO TA CIAGLA DYSPROPORCJA.

          • Re: dysproporcja

            JEZELI BEDZIESZ WIEDZIEC COS JESZCZE DAJ ZNAC. PISALAM Z DZIEWCZYNAMI Z INNEGO FORUM KTORE TEZ MAJA TAKI PROBLEM.WIEC NIE JESTES SAMA,TEZ MYSLAM ZEBY UDAC SIE DO INNEGO LEKARZA.ALE PO CO CO TO DA?CZY TO COS ZMIENI?PEWNOSC 100% MA SIE DOPIERO JAK SIE URODZI DZIECIACZKA.

            • Re: dysproporcja

              Rozmumiem co przezywasz. Jedyne co mogę Ci doradzić w takiej sytuacji, to wybranie sie do innego lekarza, który potraktuje Cie poważnie. Zbada i wytłumaczy wszystko jak należy. Lekarz u którego byłaś, być może, skoro nie miał czasu Ci nic wyjaśnić, mozliwe, że i nie dokładnie wszystko wymierzył i stąd ta różnica. Nie martw się na zapas (wiem, że to się tylko tak mówi ) i główka do góry.

              Serdecznie pozdrawiam

              Lilianka i Mikołaj (19.06.2004)

              • Re: dysproporcja

                skonsultuj się z innym lekarzem
                ja w 25 tygodniu tez miałam 5 tygodniową różnicę między niektórymi wymiarami, ale lekarz powiedział, że wszystko jest w porządku, żebym się nie martwiła
                ten lekarz u którego byłaś nie nadaje się do robienia usg cieżarówkom, bo tylko Cię zmartwił i niczego nie wyjaśnił
                uszy do góry, na pewno to nic poważnego
                pozdrawiam cieplutko

                mk

                Znasz odpowiedź na pytanie: dysproporcja

                Dodaj komentarz

                Mozarella w ciąży

                Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                Czytaj dalej →

                Ile kosztuje żłobek?

                Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                Czytaj dalej →

                Dziewczyny po cc – dreny

                Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                Czytaj dalej →

                Meskie imie miedzynarodowe.

                Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                Czytaj dalej →

                Wielotorbielowatość nerek

                W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                Czytaj dalej →

                Ruchome kolano

                Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                Czytaj dalej →
                Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                Logo
                Enable registration in settings - general