dziedziczona niemożność karmienia?

Czy ktoś coś wie na ten temat na ile się dziedziczy możliwość karmienia piersią? Ja bym bardzo chciała tak właśnie karmić moje małe jak już się urodzi, ale podobno i moja mama i moja babcia ze strony mamy miały tak mało pokarmu, że musiały dzieci karmić sztucznie. Czy jest duże prawopodobieństwo, że i ja tak będę miała…?

… symfonia życia…

7 odpowiedzi na pytanie: dziedziczona niemożność karmienia?

  1. Re: dziedziczona niemożność karmienia?

    Ja sądzeże to prawdopodobne. Ze strony kobiet u mnie w rodzinie kobiety nie karmią, maja za mało lub wcale nie maja pokarmu. Ja do niemlecznych niestety tez należę :((

    • Re: dziedziczona niemożność karmienia?

      nie sądzę żeby miało to decydujące znaczenie. to czy uda się karmić piersią zalezy bardzo dużo czynników (nastawienie matki, ilość pokarmu na początku, apetyt i umiejętność ssania dziecka, i takie tam).
      moja mam karmiła krótko. ja karmię od 1,5 roku i jakoś przestać nie mogę 😉

      • Re: dziedziczona niemożność karmienia?

        moja mama i tesciowa tez nie karmily piersia bo nie mialy pokarmu,ale ja walczylam o to by go miec,pilam duzo ziol na laktacje,wierzylam, ze bede karmila lidie piersia poczatki byly trudne i myslalam, ze nici z tego,ale chyba mije pragnienie wygralo,do dzis karmie mala a ma juz pol roku.zycze powodzenia i badz dobrej mysli.

        [obrazek]https://dzieckoinfo.w.interia.pl/inne/dzieci_adonaj.jpg[/obrazek/]
        paulina szymon lidia

        • Re: dziedziczona niemożność karmienia?

          Jedno jest niemal pewne: jeśli uwierzysz, że odziedziczyłaś “niemożność karmienia” to na 100% karmić nie będziesz… Każde kwiknięcie malucha, każdy skrzyw będziesz interpretować, że dziecko jest głodne (noworodki często kwiczą zupełnie bez powodu), zaczniesz dokarmiać i wtedy pokarm naprawdę zaniknie…
          Moja babcia (mama mamy, 2 dzieci) nie karmiła piersią (nie wiem czemu, a Babcia nie żyje więc już nie zapytam), moja mama nie karmiła, bo jej wmówiono, że ma za chudy pokarm (pokarm kobiecy najczęściej jest chudy…), ja karmiłam 1,5 roku z czego 6 początkowych miesięcy Aśka dostawała wyłacznie pierś (albo odciągane mleko jak byłam w pracy).
          Nie zastanawiaj się, karm, a wszystko będzie dobrze 🙂

          Pozdrawiam,

          • Re: dziedziczona niemożność karmienia?

            Nie wydaje mi się żeby ta sprawa była dziedziczna ponieważ mam siostrę bliźniaczkę (jednojajową) ona miała pokarm po porodzie ja nie, dodam że urodziłyśmy w odstępie 2 tygodniowym naszych synów. Od mojej psychiki też to nie zależało bo bardzo chciałam karmić piersią i w ogóle w trakcie ciąży nie zamartwiałam się sytuacją że pokarmu mogę nie mieć bo wszędzie pisze że jak mama chce karmić to karmić będzie NIEPRAWDA. Ja chciałam ale nie karmię bo z jakiegoś i nie wjem jakiego powodu pokarmu nie było. Ale przewaga kobiet pokarm miała bo nawał pokarmu to naturalny stan po porodzie w 2 lub 3 dobie (ja nie miałam). Myślę że to wina hormonów, tak samo jak z porodem wjększość odbywa sie bez komplikacji, to hormony dają znać kiedy poród ma być, ja musiałam mieć poród wywołany. Tak samo z karmieniem wjększość kobiet może karmić ale zdarza sie że hormony tak działają że sie nie da i nic człowiek na to nie poradzi chociaż by bardzo chciał to z pustego ani Salamon… Nie jest to dziedziczne. Nawet to że przy jednym dziecku nie ma pokarmu nie oznacza że przy następnym też tak będzie. Znam przykłady. NIe mam wyrzutów sumienia że karmię butlą bo synek jest zdrowy jak rydz i pięknie się rozwija. Zazdroszczę mamom które mogą karmić piersią tylko tego kontaktu cielesnego z dzieckiem bo to marzenie każdej kobiety i życzę tobie aby ci się to marzenie spełniło. Tak z własnej obserwacji widzę że dziecko tak nie cierpi z tego powodu że nie ma cycucsia jak matka z tego powodu że nie może mu tego dać choćby chciała. Bądź dobrej myśli 🙂 a najlepiej w ogóle sie tym nie zamartwiaj, na pewno będzie dobrze.
            ps. możliwe że u mnie pokarm zablokowały środki przeciwbólowe podane w trakcie porodu oraz brane po porodzie, ale nie miałam wyboru bo po moich przejściach gdybym nie była na prochach to nie mogłabym sie opiekować dzieckiem, ale to odosobniony przypadek, od położnej usłyszałam że mam pecha no 😉

            • Re: dziedziczona niemożność karmienia?

              Nie słyszałam i nie sądzę aby tak było. Myśle, ze zależy to głównie od gospodarki hormonalnej w donym momencie. U mnie już podczas karmienia sa upadki (licho z mlekiem) jak i wzloty (mogła bym trójkę wykarmić)

              • Re: dziedziczona niemożność karmienia?

                symfonio, naprawde nie ma czym sie zamartwiac, wszystko okaze sie w praniu. Niektorzy dziedzica, niektorzy nie…. Tak jak dziewczyny pisza czynnikow jest wiele i niczego sie nie da przewidziec – chociazby kondycja dziecka po porodzie i jego chec ssania…technika, hospodarka hormonalna, samopoczucie, presja otoczenia, wparcie najblizszych, checi matki…opinia lekarzy….genetyka to nie wszystko

                Zosia – razem z nami od 19 grudnia 🙂

                Znasz odpowiedź na pytanie: dziedziczona niemożność karmienia?

                Dodaj komentarz

                Mozarella w ciąży

                Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                Czytaj dalej →

                Ile kosztuje żłobek?

                Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                Czytaj dalej →

                Dziewczyny po cc – dreny

                Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                Czytaj dalej →

                Meskie imie miedzynarodowe.

                Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                Czytaj dalej →

                Wielotorbielowatość nerek

                W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                Czytaj dalej →

                Ruchome kolano

                Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                Czytaj dalej →
                Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                Logo
                Enable registration in settings - general