esputicon-dawkowanie i w czym rozpuszczac???

Żalę się.
Jestem na skraju wyczerpania fizycznego. Od tygodnia mecza nas kilkugodzinne kolki. Ale od wczorajszego ranka moj synek ma kolke giganta, ktora CIAGLE trwa, caly dzien wczorajszy, cala noc i dzis … Co 5 minut susze dziecko suszarka (jedyna skuteczna metoda-bo herbatka z kopru jest do kitu,mimo tego dalej ja stosuje). Jak wylacze suszarke kilka minut spokoju i wrzask, jakbym w domu miala rzeznie. Od wycia suszarki boli mnie glowa tak koszmarnie, ze nie moge sie ruszac nawet, a suszarka to niby silence. Dupa nie silence.

Ale wracajac do pytania: maz wczoraj kupil esputicon. Napisane jest na etykiecie zeby podawac 2 krople dwa razy dziennie i zeby rozpuscic w jedzeniu.
Rozpuszczalyscie ? Bo nie wiem w czym, w mleku, w herbacie ? i te dwie krople to dla mnie jakas mini dawka, jak dla malej myszki …

Poradzcie co ja mam zrobic, tak bardzo mi sie chce spac, juz mam dosc jego wrzasku, poza tym tak mi go zal !!! Jak mu pomoc i sobie jednoczesnie ???

Pozdrawiam, Jagaa i Piotruś 31.10.2003

12 odpowiedzi na pytanie: esputicon-dawkowanie i w czym rozpuszczac???

ciapa Dodane ponad rok temu,

Re: esputicon-dawkowanie i w czym rozpuszczac???

Ja podawałam bezpośrednio do buzi a potem dawałam do popicia herbatkę. Chcę Cię tylko ostrzec że mój Mikołaj reagował na esputicon jeszcze większą kolką, podobnie jak na herbatkę plantex – czasami to sie zdarza. Mikołajowi bardzo pomagały ciepłe kąpiele i masowanie nóżek i brzuszka oliwką, oraz zwykły rumianek.


Kaska i Mikołaj 18.09

ada2 Dodane ponad rok temu,

Re: esputicon-dawkowanie i w czym rozpuszczac???

Ja podawałam Gabrysi kropelki odrazu do buźki, ale u nas nie podziałały. Bardziej się sprawdził Bobotic ( skład taki jak Lefax tyle, że jest produkowany w Polsce) i okład na brzuszek z ciepłej pieluszki, i lekkie turlanie Gabi położonej na brzuszku na moich kolanach, noszenie “na samolot” i masowanie plecków jak leżała na brzuszku i poklepywnie po pupci. Poza tym bardzo skuteczne są czopki działające uspokajająco np. Viburcol. Trzeba też zawsze po jedzeniu odczekać aż odbije bo to łykane powietrze przy jedzeniu najczęściej powoduje kolki.
Nie wiem jak u maluszka z kupką u nas było dużo i rzadkie, bo
jeśli chodzi o herbatki to raczej wzmagają prykanie i wypróżnianie więc lepiej je stosować przy zaparciach lub kolkach związanych z “trudnumi kupkami”.

Ada2 z Gabrielką18.06.03

Dodane ponad rok temu,

Re: esputicon-dawkowanie i w czym rozpuszczac???

Nam lekarka kazała wlewać 5 kropli do butelki z mlekiem 3 razy dziennie.


Agata i Marcelek (21.06.03)

Edited by yoja on 2003/11/23 15:28.

ellenka25 Dodane ponad rok temu,

Re: esputicon-dawkowanie i w czym rozpuszczac???

coprawda u nas kolka była bardzo rzadko ale dawałam Pyzi właśnie esputikon i pomagał, dawałam bezpośrednio do buzi i nie rozpuszczałam w niczym, czasem dawałam cyca do popicia
jesli nie pomoże esputikon to moze woda koperkowa gripe water ponoc rewelacja – sprawdzona u mojej kolezanki na mega kolkach jej synka
trzymaj się i marne to moze teraz pocieszenie ale pamietaj że kolka kiedys mija
pozdrawiam

Ola z Natalią 2.06.2003

janet31 Dodane ponad rok temu,

Re: esputicon-dawkowanie i w czym rozpuszczac???

Raczej ciebie to nie pocieszy ze ja też tak samo się czuję i mam juz dosc tych cholernych kolek.Wyprowałam bobotic niestety nie pomógł,następna gripe water tez nie herbatki koprowe tez odpada.Dostałam na recepte debridat pomagał na początku a teraz znów kolka na całego i która trzyma calutki dzien.Mała śpi w dzien moze 2 godzinki a przez reszte dnia nosze ją na rękach,śpiewam (nie mam zupełnie głosu)robie jej samolot,opowiadam bajki,robie masaże,walcze z suszarką i wiesz co wszystko jest do dupy,,,,,,,,,,ja wymiękam a Tobie zyczę lepszych rezultatów:)))))

ja i moja córeczka Laura ur.7.10.2003

redzia33 Dodane ponad rok temu,

Re: esputicon-dawkowanie i w czym rozpuszczac???

Rozumiem Cię doskonale. My podawaliśmy esputicon do buzki, ale niestety nie działał. Jedyne co pomoaga u nas na kolki to suszarka. Jednak tylko raz sie zdarzyło, ze mały płakał cały dzięń i wtedy wezwaliśmy lekarza do domu. No i okazało się,ze mały jest alergikiem i musiałam go na krótko odstawić od piersi dostał Nutramigen, a potem rygorystyczna dieta. Teraz jest znacznie lepiej kolki sa krótkie i ma ndzieję ze niedługo miną zupełnie. Nie chce Cie straszyć i u was to wcale nie musi być alergia, ale jęzeli dziecko płacze tyle czasu to skontaktowałabym się z pediatrą. pozdrawiamy

redzia69 + Michaś (2.09.2003) [obrazek]http://foto.onet.pl/upload/46/9/_179757_n.jpg
[/obrazek]

jagaa Dodane ponad rok temu,

Bylam teraz u lekarza

Moj maz sie zdenerwowal ze to moze nie kolka, ale cos gorszego i zaciagnal nas do lekarza.
Bylismy u takiej super babki-lekarki, dostalismy mnostwo naprawde cennych rad, ktorymi moge sie podzielic. Co prawda nie wiem, czy one pomoga ale na razie jestem dobrej mysli.
1. odstawic calkowicie nabial
2. karmic nie czesciej niz 2,5-3 godziny, zoladek dziecka musi odpoczac i strawic poprzedni posilek
3. obnizyc temperature powietrza w domu do 20 st. (u nas 23)
4. nie podawac absolutnie herbatek z kopru gdyz one wzmagaja powstawanie gazow
5. podawac esputicon – max. 4 krople dziennie, najlepiej 4 x 1 kropla
6. nauczyc dziecko (jesli ma duza potrzebe ssania) korzystac ze smoczka, ale kazala nam kupic NUKa (ze wzgledu na zalecany przez ortodontow ksztalt) a nie uzywac aventa
7. ja moge jesc wszystko, oprocz cytrusow, nabialu oczywiscie i pozwolila mi na 1 jablko dziennie

wiecej nie pamietam, w kazdym razie zaczynam stosowac te rady i zobaczymy. Mam nadzieje, ze za pare dni sobie pospie w nocy jak normalny czlowiek

Dziekuje Wam wszystkim za porady, podniosly mnie bardzo na duchu!

Pozdrawiam, Jagaa i Piotruś 31.10.2003

Dodane ponad rok temu,

Re: Bylam teraz u lekarza

Hej,

Chcialoby sie powiedziec, witaj w klubie, niestety, kolkowym. Rok temu to przechodzilam i naprawde Cie rozumiem az do kazdego krzyku i sapniecia.

Esputicon to bylo dla mojego Smyka takie glaskanie po glowce. Tyle ze cos dostawal, ktore to cos nie dzialalo wogole.

Co pomagalo:
GRIPE WATER (podobno silny srodek, zdaniem naszej lekarki)
noszenie na samolocik (glowka w dol, moje rece splecione na brzuszku)
czeste wietrzenie i obnizona temperatura w domu (lekarka nakazala 18st!!!!)
odgazowywanie termometrem (uwaga – to naprawde w sytuacjach krytycznych, bo dziecko moze sie przyzwyczaic, zalecana najwyzsza ostroznosc)
Viburcol
czopki glicerynowe (dawalam cwiartke w sytuacjach krytycznych)
moj spokoj (!)

Co nie pomagalo:
tenze esputicon
herbatki wszelkiej masci antykolkowej
moja dieta
karmienie co trzy godziny
smoczek
kompresy na brzuszek
suszarka
kangurowanie (czasem dzialalo ale z rzadka)
masowanie
cieple kapiele

Bylo podejrzenie o alergie. Alergolog zabronila mi jesc wlasciwie wszystkiego, o dziwo zazwalajac na chleb, zapytana o gluten (silny alergen przeciez) przyznala mi racje, ze chleba lepiej tez nie. Skwitowalam to, ze ogranicze sie do wody destylowanej (bylam juz u kresu cierpliwosci i wytrzymalosci, bo dla wielu lekarzy specjalistow kolka Mlodego to byla moja wina i pierwsze pytanie bylo, co pani je – a ja jablka i indyk tylko).

Po tej wizycie zjadlam pysznego batonika czekoladowego z orzechami i nie bylo kolki!!! Choc nie polecam tej metody. Moje dziecko mialo wtedy juz 4 miesiace. Wyznalam ten grzech pediatrze Mlodego szczerze i ze skrucha, a ona – No i dobrze i kazala powoli wprowadzac do diety mej rozne pyszne a wczesniej zakazane rzeczy.

Z kolka walczylismy do ukonczenia szostego miesiaca. Potem jak reka odjal.

Tyle mej epopei kolkowej, mam nadzieje nie zanudzilam i nie chodzi o pocieszanie sie cudza gehenna, ale o to ze da sie przezyc, a potem nawet wspominac z lezka w oku;-) I wiem, ze latwo teraz Ci radzic spokoj i optymizm, ale tego wlasnie Ci zycze, to najlepsze lekarstwo antykolkowe i Gripe Water;-))))

Trzymaj sie dzielnie,
Ag

zielona7 Dodane ponad rok temu,

Re: esputicon-dawkowanie i w czym rozpuszczac???

Ja podawałam te dwie kropelki rano i wieczorem na łyżeczce swojego mleka (dosłownie kilka kropel mleka na plastikowej łyżeczce)..

Ewa i Dawidek (01.09.2003)

kura-plemienna Dodane ponad rok temu,

Re: esputicon-dawkowanie i w czym rozpuszczac???

Ja podawałam nawet 5 kropli szczególnie wieczorkiem, ja kapałam krople na łyżeczkę i do pyszczka :)) Albo do herbatki!

Anka i Basiulec (11 MIECHÓW!!!!)

kura-plemienna Dodane ponad rok temu,

Re: Bylam teraz u lekarza

Częściowo się zgadzam a częściowo nie z tymi radami!!!!

Anka i Basiulec (11 MIECHÓW!!!!)

olaka Dodane ponad rok temu,

Re: esputicon-dawkowanie i w czym rozpuszczac???

Musisz próbować, każde dziecko reaguje inaczej… U nas Gripe Water wzmagało kolki, a Esputikon działał, ja wpadłam na pomysł i kropelki dawkowałam przed jedzeniem na smoczku, wtedy byłam pewna, że tego nie wypluje. Pomagała też herbatka rumiankowa. Stosowaliśmy też Debridat, pomagał umiaqrkowanie. A z moich spostrzeżeń co do mojej diety to kolka wzmagała się po wszelakich owocach, więc jadłam w ciągu dnia ew.pol jabłka, no i po chlebie, więc przerzuciłam się całkowicie na bułeczki. Zyczymy wytrwałości i jak najszybszego końca kolek!

Ola i mala Ninka ur. 30 maja 2003

Znasz odpowiedź na pytanie: esputicon-dawkowanie i w czym rozpuszczac???

Dodaj komentarz

Karmienie
gotowanie butelek itp.
Dzieczynki , nie maja sterylizatorów, jak gotujecie butle, laktatory. Bo ja własnie szykuje laktator do szpitala, i nie wiem czy dobrze zrobiłam, bo najzwyklej wrzuciłam poszczególen czesci do wrzącego gara
Czytaj dalej
Książka kucharska
pyszna masa:)
Dziewczyna polecam wam pyszna i szybka masę do torta lub placka. 0,5 L śmietany 30% - łaciata, 2 czekolady mleczne + 2 czekolady gorzkie. Całość podgrzać tak aby czekolada sie roztopiła
Czytaj dalej