Fenoterol

Witam!
Jestem w 27tc, od 4 tygodni biorę Fenoterol najpierw 4 x dziennie, później już nawet 8 x dziennie + relanium i inne. W zeszłym tyg zmniejszyłam d 6 x dziennie. Przy wczorajszej wizycie u Gin dowiedziałam się, że jest szansa, żeby odstawić go zupełnie w czasie może nawet 2 najbliższych tyg (szyjka jest ok, skurcze coraz mniejsze i juz nie tak częste). Nadal leże (już 10 tyg).

Czy wiecie coś na temat zagrożenia przy odstawieniu tego leku w ok. 30 tyg?

Dzięki za jakiekolwiek info z góry

Pzdr
Kika

Kika

7 odpowiedzi na pytanie: Fenoterol

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: Fenoterol

W pierwszej ciąży brałam ten lek od pólmetka do końca 36tc, kilka dni po odstawieniu urodziłam Mateuszka w 37tc
Za drugim razem Fenoterol dostałam jakoś w 24(?)tc i mimo ogromnych obaw lekarz zalecił mi jego odstawienie chyba w 30tc (nie mogę dokładnie sprawdzić bo zabrali mi Wojtkową kartę ciąży), tłumacząc, że najnowsze badania proponują takie podejście, tłumaczył, że takie rozwiązanie jest bezpieczniejsze dla maluszka, do końca polegiwałam, brałam magnez, nospę. Mimo, że chodziłam bez szyjki, ostatnie 3 tygodnie z 3cm rozwarciem, wszystko skończyło się dobrze, Wojtusia urodziłam w 38tc
W obu ciążach chodziłam do tego samego lekarza
Wszystkiego dobrego życzę

Ania & Mati & Wojtek

beamama Dodane ponad rok temu,

Re: Fenoterol

Jak się czułaś przy tym fenoterolu? Ja nie byłam w stanie go brać, chodziłam po ścianach!!!! Myślałam, że tachykardia mnie wykończy, odstawiłam po dwóch dobach, mimo stawiania się brzucha już od 5 mies. Oczywiście brałam z isoptinem, ale i tak się nie dało….

annfen Dodane ponad rok temu,

Re: Fenoterol

Ja też brałam fenoterol w pierwszej ciąży i lekarz odstawił mi go kilka tygodni przed planowanym terminem porodu. Obawiałam się, że zaraz po odstawieniu urodzę, a ja na przenosiłam ciążę. Ostatecznie miałam wywoływany poród, bo Julce wcale się nie spieszyło na świat.
Pozdrawiam, Anka

malgosia1974 Dodane ponad rok temu,

Re: Fenoterol

Ja w pierwszej ciąży brałam fenoterol do 36 tygodnia a Julkę urodziłam w 42 tc. Teraz też za kilka dni zaczynam przyjmować go i nie wiem jakdługo będzie to trwało. Boję się tego jak zareaguje na feno bo przy Julce było bardzo kiepsko…

Małgosia

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: Fenoterol

Jak się czułam : a no jak przy Fenoterolu. Na początku tragicznie, zlewał mnie zimny pot, budziłam się cała mokra z kołatającym serduchem, z czasem objawy ustępowały, pod koniec nie dzialo sie już nic niepokojącego a Fenoterol łykałam już bez Isoptinu

Ania & Mati & Wojtek

dominikak Dodane ponad rok temu,

Re: Fenoterol

Hej Sierpióweczko 🙂
Ja też na Fenoterolu 4×1, Isoptin 4×2, Asmag Forte 3×2, Luteina 3×1 i Spascuprell. Fenoterol będę brała do skończonego 36 tygodnia ciązy. Lekarka ma złe doświadczenia z wcześniejszym odstawieniem Fenoterolu i zaleca odtsawienie po skończonym 36 tc.
U mnie problem z szyjka, ma 2 cm i jest otwarte ujście wewnętrzne 🙁

Kuba(4.07.00),Kacper(18.07.04),Kajetanek(25.08.07)

kika27 Dodane ponad rok temu,

Re: Fenoterol

Cześć Doświadczona Mamo!!!

Po pierwsze gratuluje wcześniejszej dwójki 🙂 U mnie to pierwsze maleństwo, więc jestem śmiertelnie przestraszona.

Szczególnie, że jeszcze kilka dni temu łykałam 25 tab na dobę 🙁 Szyjka jest już ok, schodzę z fenoterolu,

aktualnie:
Fenoterol 4 x (max 6), relanium 1 x (max 2), isoptin 120 x1 , isoptin 40 min 1x, aspargin forte 3 x, dopegyt 3 x

odstawiając fenoterol mam wrócić do relanium x 2 ( znowu będę całe dni spała), ale na wszelki wypadek zaczynam szykować wyprawkę 🙂 a propos -jakieś sugestie z doświadczenia?

pzdr

Kika

Znasz odpowiedź na pytanie: Fenoterol?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Test na plec
[url]http://wiadomosci.onet.pl/1535965,16,item.html[/url] Agata i Olivia 27.07.04 i Victoria 08.03.07 :-))
Czytaj dalej
Książka kucharska
sos serowy? zupa krem serowa?
czy ktoś moze podać mi przepis an taka zupkę krem serową? na sosik do makaronu... tak na chlopski rozum, to myślę, że śmietanę podgrzać, wrzucić serka topionego (inne sery też?), ale
Czytaj dalej