gorączka…

Synek od wczoraj ma temperaturę-38-38,5 st.c., oprócz temperatuty nic więcej narazie nie wystapiło .podawłam panadol czopek , na zbicie temperatury. Dzisiaj postanowiłam pójśc do lekarza, żeby wprawne oko pediatry obejrzało synka, trafiłam na lekarkę , która kazdemu lekko przeziębionemu dzieciaczkowi przypisuje antybiotyk, osobiście nie byłam za tym, aby od razu bombardowac malutki organizm antybiotykiemi, tym bardziej, że nie ma katarku, ani na płucach nic sie narazie nie dzieje.Sama podejrzewałam , że może to trzydniówka. Podano synkowi Zinacef domięśniowo, i poszlismy do domku. Dlaczego o tym piszę? Chciałam sie spytac Was, czy jak pojawi sie temperatura u dziecka, czy od razu biegniecie do lekarza, czy czekacie te określone trzy dni, jezeli oprócz gorączki nic innego nie stwierdzacie? Martwi mnie ta jego gorączka, tym bardziej, że apetyt sie popsół, i nie dośc , że maluch jeszcze nie odzyskał poprzedniej wagi po zabiegu ( operacja przepuklinki) to i zapewne teraz straci :((


Kacper- 06.03.2005r.

11 odpowiedzi na pytanie: gorączka…

dorotusia Dodane ponad rok temu,

Re: gorączka…

witam,
nie tak dawno( miesiac temu) naszKacperek mial goraczke 38,5 dalam mu czopek na zbicie tempertaury i poczekalam do nastepnego dnia. Goraczka spadla , ale nadal utrzymywal sie stan podgoraczkowy . Po dwoch dniach Kacperek dostal wysypke okazalo sie ze to byla rozyczka.
Jestem przeciwna leczeniu antybiotykami czego niestety nie mozna powiedziec o naszych lekarzach.Jezeli Twoj synus nie mial innych objawow to moze to byc trzydniowka albo zaczyna sie zabkowanie!
Zycze duzo zdrowka i nie martw sie wszystko bedzie dobrze trzymjacie sie cieplutko!

ellenka25 Dodane ponad rok temu,

Re: gorączka…

pamietaj ze gorączka to dobry objaw – organizm sie broni 😉
nie czekałam 3dni, – zwykle na 2dzien było wiadomo czy wykluje się z tego jakies choróbsko,
taka temp moze być też przy ząbkowaniu dlatego kompletnie nie rozumiem podejścia lekarza….
życzę duuuuzo zdrówka dla Kacperka a wagą się nie martw – nadrobi!!!


Natalia 2.06.2003

aniagrudzien Dodane ponad rok temu,

Re: gorączka…

Ztymi lekarzami to jest! Super na gorączke jest Nurofen.musisz małego poobserwować bo gorączka możę być od ząbków ,gardła,brzuszka,czyli wzystkiego. unas były drogi moczowe,zap. pęcherza, i sama do tego doszłam.lekarka twierdziła że to gardło.jeżeli małego nic nieboli to może troszke poczekaj.


Szymon 9 m-cy

ignorkowie Dodane ponad rok temu,

Re: gorączka…

Przypuszczam, że moja intuicja sie sprawdzi, że jest to trzydniówka, dzisiaj temperatura spadła do 36,6 st., tylko dlaczego lekarze od razu przepisuja antybiotyk? Będę musiała go podawac do zakończenia kuracji A może faktycznie złapał jakąs infekcję i lek zadziałał? zobaczymy czy bedzie wysypka, ale pytanie jeżeli wystapi, czy ją trzeba czyms smarowac? czy zostawic w spokoju?- pozdrawiam- ignorkowa


Kacper- 06.03.2005r.

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Re: gorączka…

Zostaw wysypke, sama przejdzie. Moze sie pojawic biegunka, u nas byla.
A jeszcze z rewelacyjnych sposobow na goraczke-owijanie lydek recznikami zamoczonymi w zimnej wodzie. Recznik trzeba zostawic owiniety tak dlugo, az bedzie cieply, mozna powtorzyc nawet trzykrotnie. Dziala super, ale mozna stosowac dopiero u dzieciaczkow powyzej 6-tego m-ca zycia.

Magda i Adas 12.12.04

elik Dodane ponad rok temu,

Re: gorączka…

Antek w zasadzie nie choruje, wiec doswiadczenie mam male, ale: raz mial goraczke i bla ona bardzo wysoka, w ookolicach juz 40 st. I bardzo ciezko byloja zbic. Poza tym zadnych innych objawow. Poszlam na drugi dzien do lekarza i co? tylko po to, zeby uslyszec, ze mam zbijac goraczke, bo na razie nic nie widac;-) Dopiero na trzeci dzien wyklul sie wirus i tym sposobem mielismy dwie wizyty u lekarza zamiast jednej. W przyszlosci jak sie cos przyplacze (tfu, tfu) to bede te 3 dni czekac

elik i antek 20 mies

ignorkowie Dodane ponad rok temu,

Re: gorączka…

A więc moja intuicja nie zawiodla:( jest to trzydniówka, małego juz wysypuje [smutek] zla jestem jak osa, że niepotrzebnie podawany jest mu antybiotyk!! Następnym razem będę czekac trzy dni, chociaz teraz to już nie ma znaczenia, bo na to uzyskuje sie odporność na całe życie:( – jednak trzeba czasem słuchac tego co serce podpowiada…pozdrawiam – ignorkowa


Kacper- 06.03.2005r.

asia80 Dodane ponad rok temu,

Re: gorączka…

Ja zazwyczaj jesli nic innego sie nie dzieje czekam, albo telefonicznie konsultuje sie z pediatra. Temperatury do 38 stopni nie zbijam i obserwuje. Nie wychodze wtedy na dwor (zazwyczaj). I jesli goraczka sie utrzymuje to robie szybkie badanie moczu, bo najszybciej moge wtedy wykluczyc zapalenie ukladu moczowego. U nas wychodzenie zankow = goraczka, wiec juz niejako sie przyzwyczailam.
Oli teraz jest dosc mocno chory, ale w zwiazku z tym ze oskrzela ma czyste to nie daje Olinkowi antybiotyku. Nasza lekarka uwaza go za ostatecznosc. narazie walczymy innymi sposobami.

Asia i

Dodane ponad rok temu,

Re: gorączka…

Ja boję się czekać, bo zmiany postępują bardzo szybko i lepiej zareagować od razu jak pojawi się gorączka, niż czekać aż dojdzie do zmian w oskrzelach, czy płucach.
U nas wczoraj pojawiła się gorączka, płacz, pokładanie się i totalny brak apetytu. Pojechałam od razu z Małym do lekarki i okazało się, że ma czopy ropne w gardle – tego bym sama nie dostrzegła. A jeszcze poprzedniego dnia wszystko było ok. Od razu przepisała antybiotyk. Ja też jestem przeciwnikiem zbędnego faszerowania antybiotykami, ale powiedziała, że trzeba. Poprawa nastąpiła bardzo szybko i dzisiaj Aleks obudził się w świetnym humorze.
Nie mogłabym czekać 3 dni, wiedząc, że tak naprawdę nie jestem sama w stanie zdiagnozować Małego.
Z drugiej strony pierwszy raz miał gorączkę i tak się zachowywał, więc na pewno trochę spanikowałam
Pozdrawiam i życzę zdrówka całej rodzince na nadchodzące zimne dni

Magda & Aleks 03.02.2004

Dodane ponad rok temu,

Re: gorączka…

Mój Aleks w gorączce na pewno by na to nie pozwolił – skopał by ręcznik i przy okazji mnie by się oberwało

Magda & Aleks 03.02.2004

Dodane ponad rok temu,

Re: gorączka…

A my poszliśmy od razu jak się pojawiła gorączka – w ten sam dzień – i od razu było widać czopy ropne w gardziołku. Wieczorem już musiało go boleć gardło, bo mimo iż chciało mu się jeść i pić, bał się cokolwiek przełknąć. Dopiero jak zadziałał lek odważył się wziąć coś do ust.
A mogłabym myśleć, że to zwykły brak apetytu!

Magda & Aleks 03.02.2004

Znasz odpowiedź na pytanie: gorączka…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Karmienie
doradca laktacyjny
http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=570 [b]Marysia 8.07.05[/b][img]http://album.com.pl/G938AxB458zsB/mini/m160236.jpg[/img]
Czytaj dalej
ORGANIZACYJNE
Podziękowania!!!
Zastanawiałam się właściwie, czy nie nazwać tej wiadomości TEST. Jak już zdążyłam zauważyć byłaby to kolejna okazja do wyżycia się na nowych oraz do podniesienia własnego ego przez niektóre forumowiczki.
Czytaj dalej