Grający nocnik

Czy taki nocnik jest pomocny w nauce sikania? Może dziecko chętniej będzie sikało żeby usłyszeć muzyczkę?

Iwona i 20 m Sebuś

9 odpowiedzi na pytanie: Grający nocnik

  1. Re: Grający nocnik

    my mamy nocnik grający i taki zwykły. Powiem szczerze że ta melodyjka nie robi na Julce wielkiego wrażenia. Ona cieszy sie że zrobiła siusiu bez względu na to na którym to nocniku siedziała. Jednak ta melodyjak nam służy bo mama albo tata nie muszą sprawdzać co chwlikę czy jest juz siusiu czy nie tylko słyszą:)

    Aga & Julka (02.08.03)

    • Re: Grający nocnik

      Szczerze mowiac u nas sie nie sprawdzil. Na Karolince wcale nie robilo wrazenia to granie, a ze nocnik tez sie wlaczal jak sie mocniej tupnelo przechodzac kolo niego, wiec szybko muzyki sie pozbylismy.
      Ale kazde dziecko jest inne, moze napisze jakas mama u ktorej sie sprawdzil.

      Iwona, Karolinka 34m. i fasolinka

      • Re: Grający nocnik

        Znajomi moich teściow kupili swojemu dziecku taki nocnik….I, no cóż, wcale im to nauki higieny nie ułatwiło – dziecko strasznie się przeraziło jak usłyszało melodyjkę i wcale nie chciało siadać na nocnik mimo że wcześniej robiło to chętnie…

        • Re: Grający nocnik

          Kiedy spory czas temu robilam na ten temat wywiad – z reguły mi odradzano. A znam takie mamy, ktore reagują na samą wzmianke puszczaniem piany z “pyska” 😉

          • Re: Grający nocnik

            Mi się wydaje, że dziecko może się przestraszyć takiej melodyjki. Moze przez to powstrzymać mocz podczas siusiania. Ale pewnie to kwestia przyzwyczajenia się. Może niektórym to pomaga, ja w każdym razie napewno takiego nocnika nie kupię 🙂

            Agus i Kamilek (24.03.2003)

            • Re: Grający nocnik

              To ja chyba będę jedyną mamą, która jest zadowolona z grającego nocnika. Kiedy Nastka zaczynała siusiać na nocnik to tylko od momentu jak usłyszała, że on gra. Na zwykłym nocniku blokowała się i mówiła, że nie chce siusiu. A ten grający spisał się na piątkę z plusem. I teraz nawet jak robi siku a melodyjka nie zagra to puka w nocnik i mówi “gaj gaj” tz. graj

              Marta i Anastazja (04.01.2003)

              • Re: Grający nocnik

                U nas też nocnik z melodyjką spisał się na 5+. Kasia siusiała i siusia do niego chętnie, a np. do tego u babci (bez melodyjki) mniej chętnie. Nigdy się tej melodyjki nie przestraszyła… A teraz ja też mam dobrze, bo od razu wiem, czy w nocniczku coś jest czy też należy jeszcze chwilkę poczekać. Ważne to jest zwłaszcza wtedy, kiedy jestem w innym niż Kasia pomieszczeniu i wiem, kiedy w porę wrócić, żeby dziecię nie zdążyło zawartości nocnika gdzieś wylać.

                DziuniaP+Kasia 14.02.03

                • Re: Grający nocnik

                  U nas tez nocniczek z melodyjka sie sprawdzil. Laura pierwszy raz sie przestraszyla troszke, bo nie wiedziala za bardzo co sie dzieje, ale tez pewnie byla zdziwiona, ze zrobla siusiu do nocniczka. W tej chwili melodyjke sobie dobrze kojarzy, tzn ze zrobieniem siusiu i ze mama musi pochwalic :)) Bywalo tak kilka razy ze nocniczek zastrajkowal, mimo zrobienia siku, wtedy Laura dalej na nim siedziala, jakby nie byla pewna, czy aby na pewno to siusiu zostalo zrobione.
                  A inna sprawa, ze to naprawde BARDZO wygodne dla rodzica, moja Laura czesto sma idzie na nocniczek, bez mojej zachety, po prostu jak sie jej chce, ja mam duzy dom i nie zawsze mam ja na oku, a jak uslysze melodyjke, to wiem, ze trzeba przyjsc, wziac i wylac, inaczej pewnie Laura sama poszlaby wylac, niekoniecznie do muszli :).
                  Ja osobiscie jestem zadowolona i polecilabym.

                  Iwcia i Laura 19,5 m-ca!!

                  • Re: Grający nocnik

                    u nas ok
                    najbardziej pomocny dla rodziców bo słysza kiedy a nie trzeba zagladać

                    Anies i Wojtuś (23.07.2003)

                    Znasz odpowiedź na pytanie: Grający nocnik

                    Dodaj komentarz

                    Mozarella w ciąży

                    Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                    Czytaj dalej →

                    Ile kosztuje żłobek?

                    Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                    Czytaj dalej →

                    Dziewczyny po cc – dreny

                    Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                    Czytaj dalej →

                    Meskie imie miedzynarodowe.

                    Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                    Czytaj dalej →

                    Wielotorbielowatość nerek

                    W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                    Czytaj dalej →

                    Ruchome kolano

                    Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                    Czytaj dalej →
                    Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                    Logo
                    Enable registration in settings - general