Grypa – ile was trzyma?

Ja mam już trzeci dzień wysoką gorączkę, bóle mięśni i głowy i ból gardła. Nie kaszlę, nie mam kataru. I zastanawiam się, czy to jeszcze grypa, czy już jakieś powikłanie pogrypowe? A zwlec z łóżka i jechać do lekarza nie chce mi się strasznie. Tym bardziej, że musiałabym na ostry dyżur pojechać.

Jak wy przechodzicie grypę? szczególnie w tym roku?

23 odpowiedzi na pytanie: Grypa – ile was trzyma?

  1. dawno grypy nie mialam, ale obserwacyjnie, przygladajac sie mojej rodzinie, 3-5 dni temperatury i ogolnego zlego samopoczucia
    z dziecinstwa bardziej niz z praktyki pamietam, ze po 5 dobie nieustajacej temperatury trzeba sie konsultowac z lekarzem, ale tak robila moja mama ponad trzydziesci lat temu, wiec ile w tym prawdy, nie wiem

    mam nadzieje, ze ci szybko perzejdzie, powrotu do zdrowia zycze!

    • Zamieszczone przez kantalupa
      dawno grypy nie mialam, ale obserwacyjnie, przygladajac sie mojej rodzinie, 3-5 dni temperatury i ogolnego zlego samopoczucia
      z dziecinstwa bardziej niz z praktyki pamietam, ze po 5 dobie nieustajacej temperatury trzeba sie konsultowac z lekarzem, ale tak robila moja mama ponad trzydziesci lat temu, wiec ile w tym prawdy, nie wiem

      mam nadzieje, ze ci szybko perzejdzie, powrotu do zdrowia zycze!

      Dziękuję Kantalupa 🙂
      mam na jutro wizytę, a jak będzie źle, lekarz w nocy.

      • przechodził moj dzieć kiedyś, 5 dni wyrwane z życia… powrotu do zdrowia życzę

        • Mnie trzymała 4-5 dni, a potem długo dochodziłam do siebie,
          bo organizm był bardzo osłabiony.
          Grypę trzeba doleczyć, bo potem mogą być powikłania.

          • Dziękuję, Dziewczyny! 🙂

            A jednak okazało się, że to bakteryjne zapalenie gardła. Czyli coś, co Kalina przechodziła tydzień wcześniej dokładnie tak samo – 5 dni wysokiej gorączki i diagnoza: początek anginy. Mi powiedzieli podobnie, że to nie angina jeszcze, ale już bakteria.
            Zmyliło mnie, że przy zapaleniu gardła niewirusowym spodziewam się dużego bólu, a tu tak nie miałam.

            • Jak miałam grypę w zeszłym roku to męczyłam się z nią cały tydzień.

              • Ja ostatnio miałam grypę jakoś w kwietniu. Trzymała mnie 2 tygodnie, ale tylko przez własną głupotę. Zaczęło się od kataru, bólu gardła itp, czyli standardowe przeziębienie. Ale było coraz gorzej i ja zamiast udać się do lekarza, to leczyłam się na własną rękę. Dopiero jak miałam prawie 40 stopni gorączki, to w końcu odwiedziłam lekarza. Byłam trochę zdziwiona, bo grypa mnie raczej nie łapie.

                • Wlasnie ‘wychodze’ z grypy, prawie 2tyg mnie trzymalo paskudztwo :(. Fizycznie i psychicznie rozjechana jestem na maksa. I mam pytanie czy bole miesni, korzonkow i innych ustrojstw dlugo jeszcze trzymaja? Goraczka i dreszcze odpuscily ale cale cialo mnie boli :(. Chce wrocic to aktywnosci fizycznej ale nie wiem czy sobie nie pogorsze.. Moze jest tez jakas dieta cud na wzmocnienie po grypie?

                  • Ja rzadko choruje, a jeśli już to po trzech dniach wszystko jest już ok. Po 5 dniach, gdyby katar i kaszel nie mijał to udałabym sie do lekarza

                    • Wszystko zależy od organizmu, jednemu , a drugi będzie antybiotyk brał 3 miesiące. Mnie też tak łatwo grypa nie przechodzi.

                      • Zamieszczone przez Careless
                        Wszystko zależy od organizmu, jednemu , a drugi będzie antybiotyk brał 3 miesiące. Mnie też tak łatwo grypa nie przechodzi.

                        Tyle, ze grypy antybiotykiem sie nie leczy..

                        • Teraz chyba przechodziłam najgorszą grypę w życiu, ponad 2 tygodnie czułam się fatalnie 🙁 ale wszystko wróciło już do normy. Zazwyczaj nie choruję.

                          • Zawsze tydźień- z jednej strony to fajne bo wiem czego się spodziewać, z drugiej strony długo.

                            • Ja przez ostatnie dwa tygodnie byłam chora. Ból gardła, katar, gorączka. Czułam, że za chwilę pojawi się też kaszel, ale na szczęście nic z tego nie wyszło. Teraz stosuję witaminy, żeby znów nie zachorować.

                              • u mnie tydzień takiego typowego chorowania, a potem jeszcze tydzień dochodzenia do siebie, jakieś resztki kataru, suchy kaszel i osłabienie ogólne

                                • W sumie męczę się około tygodnia, ale “do życia” jestem już po 3-4 dniach. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia 😉

                                  • Mnie zazwyczaj trzyma około tygodnia. Biorę od jakiegoś czasu [edycja] i póki co nie łapę niczego. to lek homeopatyczny, działa przeciwwirusowo i wspomaga odporność. Brałam kiedyś na przeziębienie, pomogło, wzięłam wcześnie i infekcja się nie rozwinęła.

                                    • W pierwszych objawach grypy biorę Oscillococcinum w kilka dni wracam do zdrowia. Lek jest bez recepty, więc można śmiało kupić w aptece:-)

                                      • Najczęściej to tydzień czasu mnie trzyma… ale zazwyczaj mam 2 razy w roku

                                        • 3 dni do tygodnia. Zazwyczaj w okresie wiosennym i zimowym, chociaż i w lecie czasem się przywlecze.

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Grypa – ile was trzyma?

                                          Dodaj komentarz

                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo