hej wrzesnioweczki jak tam dzieciaczki?

Wrzesnióweczki jak tam po szczepieniu kolejnym, co potrafja i co jedza maleństwa?

aneta i alicja 7.09.03

13 odpowiedzi na pytanie: hej wrzesnioweczki jak tam dzieciaczki?

  1. Re: hej wrzesnioweczki jak tam dzieciaczki?

    Dominika “idzie” na kolejne szczepinie dopiero 4 lutego. Na razie je tylko cyca i póki co nie mam zamiaru tego zmieniać. Przybiera na wadze prawidłowo (a moze nawet wiecej- w zeszłym tygodniu 7900g), więc planuje ją karmić tylko piersią 6 miesięcy. Moja córcia juz jakis czas potrafi przewaracac sie z brzuszka na plecki i odwrotnie, przekłada sobie zabawki z raczki do raczki, potrafi sama wziac zabawke, ktora jest w zasiegu jej rak. Oczywiscie uwilbia sie chlapac w wannie, w której kapie sie od sylwestra. Wanienke rzucilismy w kat. Ostatnio przespała w nocy bez jedzenia 8 godzin.

    Nika i Dominika (10,09,03)

    • Re: hej wrzesnioweczki jak tam dzieciaczki?

      Nareszcie od kiedy skończył 3 miesiące ustały kolki. Ma pewne problemy z zasypianiem w dzień, ale mam na to sposób ubieram go i wychodzę na dwór zasypia momentalnie.Zasypia ok. 21 i śpi bez problemu, wstaje o 3 i 6 do karmienia. Od 2-go m-ca wkłada rączki do buźki i bardzo się ślini. Interesuje go bardzo telewizor, ale nie pozwalamu mu na to. Lubi swoją karuzelę nad łóżeczkiem i grzechotki. Najgorsze jest to, że boi się iść na ręce do osób nawet tych które zna na codzień. Akceptuje tylko moje i męża rączki. Był taki czas, że usypiał tylko na rękach i czały czas chciał się nosić, a moje rączki już tego nie wytrzymywały. Wydaje mi się, że z dnia na dzień jest coraz lepszy i myślę, że będzie tak dalej.

      • Re: hej wrzesnioweczki jak tam dzieciaczki?

        Agatka je już wszystko, co jest dozwolone od 5 miesiąca. Przestała jeść z piersi sama jakiś miesiąc temu. Przewraca się z brzuszka na boczek bez problemu, wędruje w łóżeczku, łapie zabawki i najważniejsze to siada samodzielnie. Oczywiście z pozycji półleżącej, ale sama bez pomocy, tylko trzeba ja asekurować, bo ciężko jeszcze z utrzymaniem równowagi.

        Madzia (Aja) + Agatka (05.09.2003)

        • Re: hej wrzesnioweczki jak tam dzieciaczki?

          U mojego malenstwa spokoj po szczepieniu, tzn. zachowywal sie jak zwykle. Maly uwielbia sie smiac i byc noszonym na rekach. Poza tym bawi sie grzechotkami – przeklada z raczki do raczki i upycha w buzi. Przewraca sie z pleckow na boczki i z brzuszka na plecki, na odwrot mu nie wychodzi 🙂 Ostatnio spodobalo mu sie siadanie, ale podciaga tylko glowke, sam jeszcze nie siadzie. No i ostatnio noce to katastrofa, Adasiowi wychadzi zabek i go to bardzo denerwuje. A i przemieszcza sie w lozeczku i robi mostek. Chyba starczy tego chwalenia. Co do jedzenia to jest jeszcze na piersi, bo mam zdania podzielone od kiedy podac cos innego.

          Bib i Adam 18.09.2003r.

          • Re: hej wrzesnioweczki jak tam dzieciaczki?

            po sczepieniu : waga 6700
            wz- 64
            a moja niunia jje tylko nutramigen i jabluszko i marchew
            po kaszce ryżowej dostała uczulenia,
            więc pediatra powiedziała zeby nic więcej nie dawać
            aha i jeszcze jedno – Daję jej do Picia sok z czarnej porzeczki z cukrem.

            Bardzo lubi być noszona na rączkach, szczególnie przez babcie.
            ze mną spędza całe dnie w leżaczku 😀

            CHMURKA I KLAUDIA 13.09

            • Re: hej wrzesnioweczki jak tam dzieciaczki?

              Albert waży już 9 kg., odpowiednio także mierzy, bo ubranka na rozmiar 74 są już za małe. Wsadziłam gdzieś w kąt centymetr i nie mogę go teraz znaleźć więc dokładnej miary nie znam.
              Do tej pory trzyma się zdrowo!! Obecnie zaczyna się ząbkowanie, więc bardzo się ślini, wsadza łapki, gryzaczki – a raczej wszystko do buzi. W nocy potrafi budzić się z płaczem… Zaczełam więc smarować mu maścią dziąsła i widać, że przynosi mu to ulgę.
              Od tygodnia maluszek trenuje z zawziętością obroty z pleców na brzuszek, z powrotem jest troszkę gorzej. Potrafi chwileczkę posiedzieć samodzielnie, lecz raczej uniemożliwiam mu to, bo uważam, że to troszkę za wcześnie. Chwyta zabawki wiszące nad nim, przekłąda sobie je z ręki do ręki, potrafi złapać leżącą rzecz obok niego czy w zasięgu rąk. Ale mało gaworzy, a bardziej jęczy…Gaworzenie najczęściej jest rano, jak się obudzi.
              Od tygodnia, po rozmowie z pediatrą zaczełam mu wprowadzać nowe pokarmy. Podaje mu obecnie jabłko z marchewką (bobo frut). Pierwsze łyżeczki powodują kwaśne minki, lecz potem buzia sama się otwiera…. pokarmu nie brakuje mi, więc będe go przede wszystkim karmić piersią, a deserki, to tylko dla poznania nowego smaku.
              Sypia bardzo ładnie, od 20-21 do 8 rano, oczywiście z przerwą na karmienie, bo przed pólnocą budzi się na karmienie. Więc narzekać nie mam co, wysypiam się, a bałam sie okropnie nieprzespanych nocy.

              ,

              • Re: hej wrzesnioweczki jak tam dzieciaczki?

                my na szczepienie idzoiemy we wtorek ale teraz wazymy 7200, urodzeniowa 2710, po przebtej chorobie (dwoch antybiotykach) to i tak niezle. takze jestesmy niezla pyza. Moze uda mi sie wkoncu zdjecia wkleic. Wiekszosc to cyc ale coraz czesciej na wieczor laduje butla. Na brzuszek sie nie przekrecami no i raczej swoich nozek to jeszcze nie odkrylismy. Pakujemy wszystko co popadnie do buzi i coraz czesciej marudzimy i trzeba zabawiac. Nie wiem czy to zabki juz no ale czerwonych dziaselek nie mamy jeszcze. W nocy czesto sie przebudzamy na cyca no i spac nie dajemy choc kiedy dalismy sie przespac mamie. Heh czasy sie zmieniaja. Nie wiecie do kiedy jest cyc na zadanie w nocy a kiedy trzeba odzwyczajac juz. wrzesnioweczki.

                aneta i alicja 7.09.03

                • Re: hej wrzesnioweczki jak tam dzieciaczki?

                  A co z Twoimi cycami jak tak długo spała? Moje by tyle nie wytrzymały i czasem budzę go na cyca:)

                  • Re: hej wrzesnioweczki jak tam dzieciaczki?

                    Moja Martusia pięknie bawi się zabawkami, przekłada z rączki do rączki, smieje się na głos, szczególnie jak całuję ją w szyjkę lub brzuszek. Nie przewraca się ani na boczek ani z plecków na brzuszek, a to prawdopodobnie dlatego, że do tej pory musi być szeroko pieluszkowana, bo mamy problem z bioderkami, no i ta pieluszka jej przeszkadza. Siedzi z podparciem, ale nie sadzam jej tak często, żeby nie nadwyrężać kręgosłupa. Jemy już marchewkę, jabłuszko i zupkę jarzynową, ale oczywiście the best jest cycuś. Zupkę raczej daję, aby poznała nowe smaki, a nie się najadła. Ostatnio nie chce pić z niekapka i soczki podaję łyżeczką – długo to trwa, oj długo.

                    • Re: hej wrzesnioweczki jak tam dzieciaczki?

                      Wazymy 6700 to dane z 15-tego, chodzimy w 74 i po troszku w 80 (na razie same body)…Ala jest bardzo dluga hehe.Głownie jestesmy na piersi nieliczac 1 butli na noc i deserku popoludniu (od 5-ciu dni). A te deserki sa pyszne najpierw jabluszko nie mogla sie oderwac potem jabluszko z marchewka i hit ostatni jabluszko z owocami lesnymi – niebo w gebie. Jutro zobaczymy czy lubimy marchewe…
                      Caly dzien spedzamy smiejac sie do rozpuku od malych usmieszkow po wielki hihot (no bo jak tu sie nie rechotac skoro mama tak smiesznie butelka rzuca…) o ile jest mama lub tata obok bo jak znikna to juz tak ladnie nie jest….przerywamy sobie jeszcze na gadanie bo to tez niezla zabawa…pojawily sie nowe dzwieki i modulacja glosu… Najczestszym zajeciem jest gryzienie wszystkiego co popadnie… Nawet oparcia krzsel sa dobre… A jak nie ma nic pod reka dolna warga tez smakuje niezgorzej…znaczy ida nam zeby a slina leci na potege…jak na razie jeszcze w nocy spimy choc na jedzenie 3 do 4 razy jest pobudka….dokumentnie zmienily nam sie pory snu i czuwania: Ala w dzien spi 2 razy na spacerze 2 h i popoludniem 0,5h a noca od 20 do 8.30. Z pozycji pollezacej siadamy sami i wytrzymujemy bez trzymania max 5 min (to byl rekord nim sie przewrocimy)…z lezacej udaje sie kolyske zrobic….przewracamy sie tez na boczki i z pleckow na brzuszek odwrotnie jest gorzej ale tez choc niezgrabnie sie udaje…bawimy sie zabawkami przekladami je z raczki do raczki bawimy sie dwoma jednoczesnie….lubimy tez ogladac twarze wszystkich znajomych i spiewamy z mama piosenke (spiewalismy ja od poczatku raz dziennie)….coraz dluzej wytrzymujemy na bajkach i nawet zaczynamy sami cos dopowiadac…Z rzeczy mniej milych dla rodzicow: nie chcemy zostawiac sami z zabawkami zaczelismy szczypac i baaardzo glosno piszczymy i gadamy

                      • Re: hej wrzesnioweczki jak tam dzieciaczki?

                        Martynka idzie na szczepienie dopiero 30,01. Waży ok 6400 i mierzy według moich pomiarów 62 cm ale zakładam jej ubranka 68. Fajnie gaworzy, w nocy kiedy chce pić budzi mnie już nie ssaniem paluszków a właśnie gaworzeniem i kiedy ją kładę z powrotem też jeszcze chwilkę ze mną “gada”. Zasypia o 8.00 i budzi się ok 2.00-3.00 a potem rano 7.30-8.00. W dzień natomiast śpi może ze 3 razy ale tak po pół godziny. lBawi się grzechotkami, sama przekłada je z rączki do rączki. Chce się podnosić do siadania ale jej na to nie pozwalam. Nei przewraca się jeszcze ani na brzuszek ani odwrotnie Może napiszcie do mnie mamy jak Cwiczyłyście z dzieckiem przewracanie.


                        Ewa i Martynka 24.09.2003

                        • Re: hej wrzesnioweczki jak tam dzieciaczki?

                          Sciagnełam trochę laktatorem, ale nie budziłam.

                          Nika i Dominika (10,09,03)

                          • Re: hej wrzesnioweczki jak tam dzieciaczki?

                            np lezalysmy obydwie a trzecia grzechotka najpierw odwracala glowke potem starala sie siegnac pomagalam jej sie na boki obracac do grzechotki – taka zabawa po masazach acha i bylismy nago

                            Znasz odpowiedź na pytanie: hej wrzesnioweczki jak tam dzieciaczki?

                            Dodaj komentarz

                            Mozarella w ciąży

                            Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                            Czytaj dalej →

                            Ile kosztuje żłobek?

                            Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                            Czytaj dalej →

                            Dziewczyny po cc – dreny

                            Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                            Czytaj dalej →

                            Meskie imie miedzynarodowe.

                            Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                            Czytaj dalej →

                            Wielotorbielowatość nerek

                            W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                            Czytaj dalej →

                            Ruchome kolano

                            Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                            Czytaj dalej →
                            Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                            Logo
                            Enable registration in settings - general