Ile dni po porodzie do domu??

Jak w temacie – w ktorej dobie po porodzie wyszlyscie do domu (interesuje mnie i sn i cc) ale chodzi mi tylko o szpitale w Polsce bo wiem ze u sasiadow naszych, to roznie to bywa.

Poprostu zastanawiam sie, ze jakbym miala cc to zeby wyjsc na zadanie wczesniej ze szpitala, nie lezec tych 5 dni jak bedzie wszystko ok ze mna i malutka. Po ilu moge wyjsc najwczesniej??

64 odpowiedzi na pytanie: Ile dni po porodzie do domu??

koleta Dodane ponad rok temu,

Rodziłam sn – wyszłyśmy ze szpitala w 3 dobie.

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Ja po cc też zawsze 3 doby leżałam.

usianka Dodane ponad rok temu,

Swiki, teraz podobno juz malo gdzie trzymaja po cc do 5tej doby… Kolezanke wypisali 2 lata temu po 3 dniach.
Tez chetnie poczytam jakie mamy obecnie zywczaje w PL.

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Oba porody – sn.
1-szy poród – dokładnie 48 h po porodzie (akurat mieli przepełnione sale poporodowe, wyrzucali nas na okrągło nie czekając na obchód :Śmiech:)
2-gi poród – młody miał żółtaczkę, dokładnie już nie pamiętam, ale jakieś 4-6 dni byliśmy w szpitalu.

gosik Dodane ponad rok temu,

w ,,moim” szpitalu puszczają po 2 dniach
rodziłam w czwartek, w sobotę lekarz na obchodzie mówi ,,to co Małgośka, do domu”
nie zgodziłam się :Śmiech:
zostałam do poniedziałku
wyszłam we wtorek bo dziecko miało żółtaczkę i było naświetlane

bep Dodane ponad rok temu,

2 razy SN.
1 raz była żółtaczka prawie 19 i moja anemia – hemoglobina powyżej 6 – siedzieliśmy 2 tygodnie :Boje się: już nas pielęgniarki pytały czy będzie taki dzień, że one przyjdą do pracy, a nas nie będzie
2 raz byliśmy dokładnie tydzień. Była żółtaczka, a eM wyskoczył 15-16 dni przed terminem i traktowali Go jak wcześniaka (nie wiem czemu). Gdyby nie to bylibyśmy tylko 6 dni :Hyhy:

gosiab Dodane ponad rok temu,

Pierwszy synek: cc we wtorek wieczorem, w domu byłam w sobotę. Drugi synek też cc w czwartek, w poniedziałek byłam w domu. Cztery doby w obydwu przypadkach. Ale ja leżałam przymusowo plackiem po 24 h po każdym cc. A teraz widzę że ten czas się skraca, koleżanki były podnoszone po 12 a nawet po sześciu godzinach. Te co leżały krócej wychodziły o jedną dobę szybciej do domu. Ale każdy medal ma dwie strony, pewnie że szpital to nie dom i chyba każda z nas chce jak najszybciej go opuścić. Jednak czasem lepiej zostać dłużej ten jeden czy dwa dni to nie wieczność. Ja też uparłam się żeby z młodszym synkiem iść do domu już w niedzielę rano, namówiono mnie żebym została i dobrze się stało bo w poniedziałek rano zrobiło się gęsto od lekarzy ktorzy przebadali małego i wyłapali kilka drobnych rzeczy które potem mogły by nas niepokoić. I jeszcze taka rada, nieważne ile dni 3 czy 7, jesli jest taka możliwość warto mieć osobny pokój, ja dzięki temu przetrwałam bo mógł ktoś z bliskich cały czas ze mną być.

bratek Dodane ponad rok temu,

3 x cc
3 x w trzeciej dobie

ale to po znajomości 😉 bo “moim” szpitalu lubią trzymać do 5 doby po cc

paszulka Dodane ponad rok temu,

Po obu cc czekałam na córki do 48 godzin, aby zrobiono im testy na fenyloketonurię i mukowiscydozę i 5 minut potem już jechaliśmy do domu.
Zaznaczam, że zarówno ze mną było wszystko ok jak i dzieci to silne egzemplarze i niczego nie było można się przyczepić. Żółtaczki niet. 🙂

ciapa Dodane ponad rok temu,

Po 1 cc – rodziłam w czawrtek o 15 wypisali mnie w niedzielę rano
Po 2 cc – rodziłam we wtorek o 11 w czwartek o 11 dostałam wypis:Hyhy:
Pomarudziałam / własciwie mówiłam o wypisie na żądanie i mnie wypuscili

karola Dodane ponad rok temu,

Ja miałam 2 razy cc.
Pierwszy raz wyszłam po 6 dniach (ze względu na moją anemię).
Drugi raz po 3 dniach byłam w domku.
Akurat ja się cieszę, że wyszłam szybciutko, bo w domku dużo szybciej do siebie doszłam. Niestety akurat był wysyp porodów i leżałam na dużej sali, więc nie było mowy o obecności kogoś bliskiego non stop. Za to w domku wiadomo – swoje “śmieci” no i pomoc 24h/dobę…. Nieocenione :). Ale warunkiem jest oczywiście dobre samopoczucie. Ja na drugi dzień po (drugim) porodzie śmigałam po korytarzach, obolała, ale łaziłam dzielnie, więc wiedziałam, że dam radę 🙂

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Kasiasta:Ja po cc też zawsze 3 doby leżałam.

Leżałaś? :Hmmm…:

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez paszulka:Leżałaś? :Hmmm…:
Heh, no w szpitalach zazwyczaj się leży – tak mi się więc napisało, ale 1. raz siedziałam na wyrze i dużo polegiwałam:Hyhy: a 2. siedziałam na krześle i mało leżałam;)

mam Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez swiki:Jak w temacie – w ktorej dobie po porodzie wyszlyscie do domu (interesuje mnie i sn i cc) ale chodzi mi tylko o szpitale w Polsce bo wiem ze u sasiadow naszych, to roznie to bywa.

Poprostu zastanawiam sie, ze jakbym miala cc to zeby wyjsc na zadanie wczesniej ze szpitala, nie lezec tych 5 dni jak bedzie wszystko ok ze mna i malutka. Po ilu moge wyjsc najwczesniej??

Ze mną i z dziećmi bylo ok wyszliśmy po 4 dniach. Mialam cc i doszlam szybciej do siebie niz babka obok mnie po sn.. To pewnie jest kwestia organizmu;) Wyszlibyśmy po 3 ale musialam czekać na mój wynik moczu bo coś im się tam nie podobało;).

A gdzie bedziesz rodzić? Myślę, ze jak będzie ok to porozmawiasz o wcześniejszym wyjściu..

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Kasiasta:Heh, no w szpitalach zazwyczaj się leży – tak mi się więc napisało, ale 1. raz siedziałam na wyrze i dużo polegiwałam:Hyhy: a 2. siedziałam na krześle i mało leżałam;)

Tak sobie właśnie pomyślałam!! 😀

Za pierwszym razem starałam się leżeć, bo bolało a mnie gonili do chodzenia …. a za drugim razem łaziłam ile sił było 🙂 bo już wiedziałam, że im bardziej wymięknę tym dłużej będę się źle czuła. Pomogło.

moniah24 Dodane ponad rok temu,

Rodziłam przez sn 5 lat temu, synek urodzony 3 tygodnie przed terminem i miał silną żółtaczkę trzymali nas tydzień. Przy córeczce ( urodzona 7,5 miesiąca temu przez sn) urodziła się w niedzielę nad ranem a w środę po obchodzie już jechałyśmy do domu. Wszystko zależy od zwyczajów jakie panują w danym szpitalu.
Życzę wszystkiego dobrego.

Pozdrawiam
moniah24

monika3r Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez paszulka:Po obu cc czekałam na córki do 48 doby
:Śmiech: wiem, czepiam się, ale sie ubawiłam.
Po porodzie sn 2 dni, ale dziewczyna z mojej sali po cc też dwa dni, tylko z dzieciakami musiałyśmy wracać na przesiewowe w 4 dobie.:Cwaniak:

swiki Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Usianka:Swiki, teraz podobno juz malo gdzie trzymaja po cc do 5tej doby… Kolezanke wypisali 2 lata temu po 3 dniach.
Tez chetnie poczytam jakie mamy obecnie zywczaje w PL.

No wlasnie u nas trzymaja 5 dob a jak bedzie wszystko ok to chce jak najwczesniej, ale tak rosadnie najwczesniej dlatego pytam 😉
Zamieszczone przez GosiaB:… Ale ja leżałam przymusowo plackiem po 24 h po każdym cc. … Jednak czasem lepiej zostać dłużej ten jeden czy dwa dni to nie wieczność. …. I jeszcze taka rada, nieważne ile dni 3 czy 7, jesli jest taka możliwość warto mieć osobny pokój, ja dzięki temu przetrwałam bo mógł ktoś z bliskich cały czas ze mną być.
No ja tez lezalam wlasnie 24 godziny.
I ja wiem ze ten dzien czy dwa to nie wiecznosc – dla mnie nie, ale mysle ze dla mojego synka kazdy dzien wiecej niewidzenia mamy – niepotrzebne…
I u nas nie ma sal osobnych, ale ja osobiscie cieszylam sie z towarzystwa dziewczyn, mimo ze czasem cos wkurzalo, to choc odezwac sie bylo do kogo, bo po cc lezysz to nudzi sie cholernie bo przy dziecku nic nie robisz tylko karmisz jak Ci malenstwo przyniosa.
Zamieszczone przez Doble mamá:A gdzie bedziesz rodzić? Myślę, ze jak będzie ok to porozmawiasz o wcześniejszym wyjściu..
Zblizniakami po 3 chcieli Was juz wypuszczac- no niezle, ja bede rodzic w moim szpitalu miejscowym, takze wiem jacy lekarze sa i wszystko zalezy od ich humoru, przy pierwszym porodzie ordynator cos chyba scial sie z kobieta od noworodkow i najpierw byl zawsze obchow ginow a potem dopiero obchod pediatry no i pyta sie – czy do wypisu dziecko – my mu ze nie wiemy jeszcze (bo nas w sumie trzy rodzily w poniedzialek w tym jedna sn ale jej dziecko mialo silna zoltaczke znow) , a on to w takim razie nie i 3 (jedna rodzila we wtorek sn) dziolszki zostaly do poniedzialku przez to, jak do mnie podszedl to mowie ze chyba tak i on zaczyna mowic ze chyba nei ma i ze tez zostaje no i ja w panice – nie nie ze do wypisu napewno dziecko no i wypisali nas (bo z dzieckiem bylo ok wszystko, tylk maly nie mial zoltaczki i nie wiedzialam czy np przez noc nie dostal prawda ;))
Zamieszczone przez paszulka:Za pierwszym razem starałam się leżeć, bo bolało a mnie gonili do chodzenia …. a za drugim razem łaziłam ile sił było 🙂 bo już wiedziałam, że im bardziej wymięknę tym dłużej będę się źle czuła. Pomogło.
No ja tez juz madrzejsza jestem – wiesz ja bylam tak bardzo nastawiona na sn ze wogole nie wiedzialam co mnie czeka przy cc nie przeczytalam nigdy wczesniej ani jednego opisu, co nalezy czego nie itd nawet jak w szkole rodzneia bylo o cc to jakos nie skupialam sie bo ja mialam sc rodzic – no wyszlo inaczej i teraz juz wiem, ze po pierwsze bede kazala ladowac przeciwbolowych tyle ile mi przysluguje (bo ja twardzielka chcialam byc no i odmowilam przeciwbolowych zastrzykow bo nie chcialam malego morfina truc) no i napewno wlasnie jak najszybciej wstane i bede chodzic – to tez juz wiem, bo im dluzej sie lezy to czlowiek tak sie zaczyna potem scisniety robic tzn jakby ta rana zaciska sie i ciezko jest sie wuprostowac no i lezy sie nudzi to i rozczula sie nad soba czlowiek…

Jezeli wyjdzie u mnei cesarka jednak (bo ja chcem jednak probowac sn, ale moja lekarka ma sceptyczne podejscie do tego, pki co mala na tylku siedzi i jak sie nie majgnie to wyboru nei bedzie, ale jakby sie majgla to okolo 28 listopada kapturek sciagamy i czekamy do 6.12, jak nic sie nie wydazy to wtedy cc robimy) to wlasnie okolo 6.12 bysmy ja robili (38 tydzien skonczony, wiecej nei mozna czekac podobno) to ja bym chciala dokladnie 6.12 a ze to poniedzialek wychodzi, to z tego co piszecie spokojnie jak bedzie ok to w czwartek moge probowac sie wypisac a jak cos to napewno juz w piatek spokojnie. Super 😉

mam Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez swiki:No wlasnie u nas trzymaja 5 dob a jak bedzie wszystko ok to chce jak najwczesniej, ale tak rosadnie najwczesniej dlatego pytam 😉

No ja tez lezalam wlasnie 24 godziny.
I ja wiem ze ten dzien czy dwa to nie wiecznosc – dla mnie nie, ale mysle ze dla mojego synka kazdy dzien wiecej niewidzenia mamy – niepotrzebne…
I u nas nie ma sal osobnych, ale ja osobiscie cieszylam sie z towarzystwa dziewczyn, mimo ze czasem cos wkurzalo, to choc odezwac sie bylo do kogo, bo po cc lezysz to nudzi sie cholernie bo przy dziecku nic nie robisz tylko karmisz jak Ci malenstwo przyniosa.

Zblizniakami po 3 chcieli Was juz wypuszczac- no niezle, ja bede rodzic w moim szpitalu miejscowym, takze wiem jacy lekarze sa i wszystko zalezy od ich humoru, przy pierwszym porodzie ordynator cos chyba scial sie z kobieta od noworodkow i najpierw byl zawsze obchow ginow a potem dopiero obchod pediatry no i pyta sie – czy do wypisu dziecko – my mu ze nie wiemy jeszcze (bo nas w sumie trzy rodzily w poniedzialek w tym jedna sn ale jej dziecko mialo silna zoltaczke znow) , a on to w takim razie nie i 3 (jedna rodzila we wtorek sn) dziolszki zostaly do poniedzialku przez to, jak do mnie podszedl to mowie ze chyba tak i on zaczyna mowic ze chyba nei ma i ze tez zostaje no i ja w panice – nie nie ze do wypisu napewno dziecko no i wypisali nas (bo z dzieckiem bylo ok wszystko, tylk maly nie mial zoltaczki i nie wiedzialam czy np przez noc nie dostal prawda ;))

No ja tez juz madrzejsza jestem – wiesz ja bylam tak bardzo nastawiona na sn ze wogole nie wiedzialam co mnie czeka przy cc nie przeczytalam nigdy wczesniej ani jednego opisu, co nalezy czego nie itd nawet jak w szkole rodzneia bylo o cc to jakos nie skupialam sie bo ja mialam sc rodzic – no wyszlo inaczej i teraz juz wiem, ze po pierwsze bede kazala ladowac przeciwbolowych tyle ile mi przysluguje (bo ja twardzielka chcialam byc no i odmowilam przeciwbolowych zastrzykow bo nie chcialam malego morfina truc) no i napewno wlasnie jak najszybciej wstane i bede chodzic – to tez juz wiem, bo im dluzej sie lezy to czlowiek tak sie zaczyna potem scisniety robic tzn jakby ta rana zaciska sie i ciezko jest sie wuprostowac no i lezy sie nudzi to i rozczula sie nad soba czlowiek…

Jezeli wyjdzie u mnei cesarka jednak (bo ja chcem jednak probowac sn, ale moja lekarka ma sceptyczne podejscie do tego, pki co mala na tylku siedzi i jak sie nie majgnie to wyboru nei bedzie, ale jakby sie majgla to okolo 28 listopada kapturek sciagamy i czekamy do 6.12, jak nic sie nie wydazy to wtedy cc robimy) to wlasnie okolo 6.12 bysmy ja robili (38 tydzien skonczony, wiecej nei mozna czekac podobno) to ja bym chciala dokladnie 6.12 a ze to poniedzialek wychodzi, to z tego co piszecie spokojnie jak bedzie ok to w czwartek moge probowac sie wypisac a jak cos to napewno juz w piatek spokojnie. Super 😉

Chłopaki były dzielne:D, i nic im nie bylo a ja tez dobrze sie czulam wiadomo bol nadal byl ale moglam sie juz wyprostowac i sama! wziac prysznic.. No ale musielismy czekac na moj wynik ktory i tak okazal sie ok.. U nas nawet chca wczesniej wypisac bo brakuje miejsc.. Stad tydzien pozniej mielismy zalecona kontrole u szpitalnego neonatologa.

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

1 sn – uporczywa zoltaczka- 10 dni
2 cc – zapalenie pluc- 10 dni
super sprawa tak sobie polezec 10 dni nic cie nie obchodzi i swiety spokoj
(akurat bralam sale jednoosobowe i to bylo piekne)

po pierwszym sie wyrywalam do domu do obchod az mnie lekarz sprowadzi ldo prateru wskazaniami medycznymi to raz a dwa powiedzil mi swiete slowa- jak pani wroci bedzie pani tesknic
mial racje
przy drugim juz sie nie rzucalam

bertolumia Dodane ponad rok temu,

sn w 3 dobie ja, w 14- córcia

jaga Dodane ponad rok temu,

Kacpra urodziłam sn w czwartek o 5 rano, wyszłam w piątek po 13.00
Przy Kostku wypuścili mnie po niecałej dobie (też sn, poród o 16.00, wyszłam o 12.00 dnia następnego).
Siłą by mnie w szpitalu dłużej nie zatrzymali

dominikak Dodane ponad rok temu,

urodziłm w środę, wyszłam w piatek, czyli w drugiej , przy dwójce synów tez, z pierwszym wyszłam w 3 dobie, ale to było 10 lat temu

agula31 Dodane ponad rok temu,

Obydwa porody miałam naturalne i w obu przypadkach rodziłam w piatek w poniedziałek szłam do domu.

lilavati Dodane ponad rok temu,

Oba sn
I-po niemal dwóch tygodniach (z mojego powodu, wyszłam na włąsną prośbę choć nie na żądanie, jakiś czas jeszcze jeździłam na oddział na zastrzyki)
II -w trzeciej dobie, gdyby młody młody urodził się godzinę szybciej wyszła bym 24h szybciej

olesia1 Dodane ponad rok temu,

Starszą urodziłam w Czwartek o 21:55- wyszłysmy w Niedzielę od rana 🙂
Młodszą urodziłam w Pt o 5:15- wyszłyśmy tak samo- w Niedzielę do południa 🙂 czyli po 2 dobach w obu przypadkach 🙂

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez monika3r::Śmiech: wiem, czepiam się, ale sie ubawiłam.

Fakt… czepiasz się:Hyhy:… ale nie bez przyczyny!! 😀

Dodane ponad rok temu,

Po cc wyszłam w drugiej dobie, po sn w trzeciej z powodu żółtaczki córki.

kantalupa Dodane ponad rok temu,

starszy – urodzony sn w 35 tc, wyszedl po 10 dniach (warunkiem byo uzyskanie wagi 2500g no i generalnie lepszy troszke stan niz ten czysto wczesniakowy)
mlodszy – urodzony sn w 37 tc, krotko po polnocy w niedziele, wypis z wtorku rano czyli dwie i pol doby pozniej

agatom Dodane ponad rok temu,

sn
w środę rano urodziłam, w piątek do domu 🙂

usianka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dorotka1:1 sn – uporczywa zoltaczka- 10 dni
2 cc – zapalenie pluc- 10 dni
super sprawa tak sobie polezec 10 dni nic cie nie obchodzi i swiety spokoj
(akurat bralam sale jednoosobowe i to bylo piekne)

po pierwszym sie wyrywalam do domu do obchod az mnie lekarz sprowadzi ldo prateru wskazaniami medycznymi to raz a dwa powiedzil mi swiete slowa- jak pani wroci bedzie pani tesknic
mial racje
przy drugim juz sie nie rzucalam

😀
mnie tez jakos sie nie spieszyło :Wstyd: polozne byly fajne i otwartym tekstem rzuciły “a, jeszcze sie pani nawstaje, czego sie wyrywac”

roszpunka Dodane ponad rok temu,

Rodziłam naturalnie rok temu, K miała intensywną żółtaczkę spędziłyśmy w szpitalu 12 dni.

tazmanka Dodane ponad rok temu,

u nas w szpitalu:
sn w 3 dobie, cc w 4 dobie

Dodane ponad rok temu,

Zależy, czy dziecko nie ma żółtaczki, ale u nas po naturalnym wypuszają po 48h od porodu, a po cc w 3-4 dobie maksymalnie a za tydzień wracasz na ściagniecie szwow.

redyna Dodane ponad rok temu,

CC – w 8 dobie, dziecko bez żółtaczki, w Sosnowcu tak mają, że po cesarce trzeba swoje odleżeć…

meme Dodane ponad rok temu,

oba porody sn
pierwszy – w środę rodziłam, w sobote do domu
drugi – w poniedziałek rodziłam, w środę do domu:D

mloda Dodane ponad rok temu,

Syna urodziłam siłami natury i leżałam 3 dni.
Córkę urodziłam przez cc i też leżałam 3 dni. I tak wszystko sama przy niej robiłam więc marzyłam żebym szybko znalazła się z nią w domu.

martkasm Dodane ponad rok temu,

2 cc w tym samym szpitalu, i za kazdym razem po 4 doby tam bylismy

Dodane ponad rok temu,

2 x SN, 2 x żółtaczka i 2 x trzymali nas 6 dni

banita Dodane ponad rok temu,

2 razy sn
1 – w 5. dobie
2 – 10 dni, bo mały miał infekcję i antybiotyk brał

Znasz odpowiedź na pytanie: Ile dni po porodzie do domu???

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Przemoc wobec dziecka
Wiecie co - jestem w szoku. Wlasnie wrocilam z basenu, gdzie ojciec na moich oczach wytargal za uszy i spoliczkowal malego synka... Moze z jakies 4 lata mialo to dziecko.
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
"Dajcie im plastelinę..."
Na taki art. się natknęłam. I może coś w tym jest :Hmmm...: "Według psychologów niektóre dzieci nie potrafią trzymać poprawnie kredki, nie mówiąc już o nożyczkach. Jakie będą tego konsekwencje? Kłopoty z
Czytaj dalej