Intymne ale życiowe…

Dziewczyny,mam dość intymne pytanko….przeczytałam kiedyś że 7 tygodni przed terminem rozwiązania należy zaprzestać współżycia seksualnego, mój Gin nic mi o tym nie mówił więc nie wiem jak się do tego ustosunkować…co myślicie na ten temat, może macie bardziej konkretną wiedze w tym zakresie…poradzcie bo ta perspektywa wcaaallleee mi się nie podoba :-)))
Pozdrowionka Anja i Lukas 03.11.03

10 odpowiedzi na pytanie: Intymne ale życiowe…

  1. Re: Intymne ale życiowe…

    Nie wiem nic na ten temat ale poczekaj aż będziesz 7 dni przed terminem i zobaczysz czy Ci sie będzie chciało choćby tylko pomyśleć o seksie 🙂

    Kaska i Mikołaj (11.09)

    • Re: Intymne ale życiowe…

      …….tygodni, Kasiu -nie dni….bo wtedy napewno nie będzie mi się chciało.

      • Re: Intymne ale życiowe…

        no nie, tygodni to napewno nie, ja korzystałam z “uciech”, prawie do końca, nie pamietam dokladnie do kiedy,ale wszystko to jest indywidualna sprawa i chyba zadne normy tutaj nie obowiazuja.
        p.s. na patologii dziewczyny po terminie “stosowały” to jako sposób na rozwiazanie, bo podobno to przyspiesza akcje…

        • Re: Intymne ale życiowe…

          aaaaaaaa przepraszam. No jeśli tygodni to chyba lekka przesada. Ja nie słyszłam od ginekologa nic takiego, a wręcz przeciwnie, lekarz powiedział że seks świetnie działa na mięśnie i szyjkę macicy, łagodzi skurcze

          Kaska i Mikołaj (11.09)

          • Re: Intymne ale życiowe…

            No ja też bym chciała aby mój mały sie urodził, ale perspektywa seksu mnie teraz przeraża – 1. gabaryty, 2. boje sie że to może boleć – ale chętnie posłucham bardziej doświadczonych 🙂

            Kaska i Mikołaj (11.09)

            • Re: Intymne ale życiowe…

              to znow a :). a to co znalazłam w internecie:
              Uprawianie seksu. Znaczna część lekarzy odradza utrzymywanie pełnych stosunków seksualnych w ostatnich dwóch miesiącach ciąży. Przede wszystkim dlatego, że wprowadzenie członka do pochwy zawsze wiąże się z ryzykiem infekcji (jeśli chcecie się kochać, warto używać prezerwatywy). Ponadto w nasieniu zawarte są prostaglandyny, które działają drażniąco na szyjkę macicy. Wreszcie zaś skurcze macicy wywołane orgazmem mogą spowodować przyspieszenie porodu (dlatego uprawianie miłości poleca się ciężarnym, których termin porodu już minął).

              Kaska i Mikołaj (11.09)

              • Re: Intymne ale życiowe…

                Ja w pierwszej ciąży kochałam się z mężem jeszcze w poniedziałek a we środę wieczorem Julia była na świecie. Nikt nam nie zabraniał, termin miałam na 24 kwietnia urodziłam 17- ale bez akcji porodowej-przez cesarskie cięcie- po prostu okazało się że Mała jest owinięta pępowiną i tak było dla niej bezpieczniej.

                • Re: Intymne ale życiowe…

                  Eeeeee tam…. Przesada… My się kochaliśmy do końca, żadnej infekcji nie było, a poród się nie przyśpieszył…

                  Asia i Ola (7 miesięcy!)

                  • Re: Intymne ale życiowe…

                    W zagrozonej ciazy, to nie tylko 7 tygodni ale 7 miesiecy przed porodem nie mozna sie kochac 😉 Tak bylo u mnie, wiec ciesz sie, ze jesli juz to czekaja cie tylko te tygodnie. A w ogole to jest tak jak pisza dziewczyny, ze zaleca sie wstrzemiezliwosc glownie ze wzgledu na mozliwosc wywolania przedwczesnych skurczow.


                    Kasia i Maciek 4 i 1/2 miesiąca !

                    • Re: Intymne ale życiowe…

                      Ja jestem już po terminie, a nadal mam ochotę seksik. I jak widac to wcale nie przyspiesza skurczy…;-(

                      Nika i Dominika (miała byc 6,09)

                      Znasz odpowiedź na pytanie: Intymne ale życiowe…

                      Dodaj komentarz

                      Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                      Logo