Jak radzicie sobie z mdłościami???

Hej Dziewczyny!!!! Jestem w 7 tc i mam okropne mdłości! rano są najsilniejsze ale mam je przez cały dzień! jak coś zjem jest mi niedobrze jak nic nie jem to mnie mdli, jak stoje, chodze, leże, siedze cały czas jest mi niedobrze ale tak parszywie niedobrze!!!! Poradzcie coś prosze!!!!

12 odpowiedzi na pytanie: Jak radzicie sobie z mdłościami???

porky Dodane ponad rok temu,

Re: Jak radzicie sobie z mdłościami???

Mi pomagały banany :)) Słyszałam też, ze migdały są dobre na mdłości 🙂

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

natalia2 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak radzicie sobie z mdłościami???

Ja po prostu przesypiałam całe dnie – byłam na zwolnieniu. Można też podjadać małe ciasteczka, żeby żołądek nie był pusty. Mi jeszcze pomagał rumianek, piłam go litrami!

Trzymaj się i dużo wypoczywaj! Natalia

elzbieta Dodane ponad rok temu,

Re: Jak radzicie sobie z mdłościami???

Mi pomagały migdały. Miałam koło łóżka torebke i po przebudzeniu zjadałam 8-10 szt. Było lepiej. Za to nie mogłam prawie nic jeść. Przez pierwszy trymestr tylko chleb z powidłami śliwkowymi. Pychotka ale jednostajne.

Pozdr Ela i Tymcio (09.09.04.)

aga30 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak radzicie sobie z mdłościami???

mi pomagają suchary bezcukrowe i mięta

Aga i aniołek (10-13.12.2003) i lutowa kruszynka

aguuusia Dodane ponad rok temu,

Re: Jak radzicie sobie z mdłościami???

podobne dobre są rodzynki i sucharki lub jakies herbatniki, mnie na szczescie to omineło
za to moja ciocia mówiła ze w kazdej kieszeni nosila kabanosy i sucha myśliwską i to jej pomagało, hheeehee, ciekawie to musiało wygladać
pozdrawiam ciebie i brzunio;-)

ewike Dodane ponad rok temu,

Re: Jak radzicie sobie z mdłościami???

Polecam herbatę ze swieżym imbirem aby miała lepszy smak to i z cytryną, pomagało w przeciwieństwie do ekspresowej herbatki imbirowej

Przemek (15.07) i Ewa +

aruga Dodane ponad rok temu,

Re: Jak radzicie sobie z mdłościami???

Ja przerobiłam wszystkie sposoby, aż znalazłam swój – jedzenie dokładnie co dwie godziny i to najlepiej kanapek. Wystarczyło, że pół godziny później chciałam zjeść i już nie mogłam nic przełknąć i mdliło okropnie. Trzeba się przemóc, bo żołądek nie może być pusty

koko Dodane ponad rok temu,

Re: Jak radzicie sobie z mdłościami???

[Zobacz stronę]

leusek Dodane ponad rok temu,

Re: Jak radzicie sobie z mdłościami???

Niestety nie zazdroszczę Ci tego uczucia, bo doskonale wiem o czym mówisz. Ja też miałam okropne mdłości i praktycznie nie było na nie niezawodnych sposobów, zmieniały się tylko z kolejnymi tygodniami ciąży. Najpierw były głównie poranne, potem nocne, a na końcu wieczorne.
Mnie też pomagało częste jedzenie, co 2 godzinki niewielkich ilości jedzenia. Niestety trwały dość długo bo do końca 4 miesiąca. Ale pocieszenie jest jedno – przeszły z dnia na dzień.
Życzę Ci aby jak najszybciej się skończyły, abyś w pełni mogła cieszyć się tym cudownym stanem, jakim niewątpliwie jest ciąża. Głowa do góry i powodzenia. Pozdrawiam gorąco.
Aga i…. ( niespodzianka ).

ewa1979 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak radzicie sobie z mdłościami???

ponoc pomagaja migdaly sa tez czopki na wymioty. Ale przy mojej pierwszej ciazy nic nie pomagalo i trwalo to prawie przez cala ciaze. zapominalam o tym tylko przy seksie ale moj maz musial sie bardzo napracowac zeby tak sie stalo.

ewa z dzieciaczkami

mik3 Dodane ponad rok temu,

KRAKERSY!!!

Na poranne mdlosci, polecam slone krakersy.
Po przebudzeniu zanim wstaniesz z lozka zjedz sobie 2 lub 3 i polez jeszce troszeczke. Oszuka sie zaladek, ktory bedzie mial co trawic.
Ja staralam sie unikac picia na czczo, co bylo dla mnie bardzo trudne, bo spie z butelka wody przy lozku, ale wtedy mnie tak nie mdlilo.
Mdlosci mialam okropne, ale w 4tym miesiacu jak reka odjal.

Marta, Kasper 17mcy i wrzesniowy maluszek

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak radzicie sobie z mdłościami???

Oj, wiem coś o tym, ja miałąm mdłości do końca ciąży od 5 tygodnia!!!!
Pomogły mi tylko gumy do żucia ( takie smakowe)

Marta 2 latka

Znasz odpowiedź na pytanie: Jak radzicie sobie z mdłościami???

Dodaj komentarz

Karmienie
bolące piersi
Strasznie mi piersi bolą... Są gorące i baaaardzo wrażliwe...
Czytaj dalej
Polecam
Polecam baseniki i pilki :)
Nie musi byc markowy tak jak w poscie kmw.... jakby nie patrzec baseniki sa dmuchane a dzieci szaleja, szkoda wydac kase a pozniej latac dziury i wyzywac ;) Nasz byl bardzo
Czytaj dalej