jak sprawdzałyscie opiekunki?

no wlasnie…jak? wiem, ze powinnam jej ufac, w koncu opiekuje sie moim Skarbem, ale jakos nie potrafię…to normalne, ze nigdy nie bedzie taka jak ja…. Nie mam mozliwosci zainstalowania kamery, ewentualnie moge ja nagrac…. Ale nie wim czy to dobry pomysl…dla mnie do tej pory najwazniejsza byla reakcja dziecka, a Pawelek bardzo ja polubil, jest szczęśliwy jak przychodzi…. Ale on taki jest, lgnie do wszystkich- nawet obcych, więc juz sama nie wiem…..czasem mam ochote schowac sie w szafie i podgladac przez szparkę…hihih (to zart oczywiscie)….
Tez tak mialyscie? chyba powinnam troche wyluzowac…..

4 odpowiedzi na pytanie: jak sprawdzałyscie opiekunki?

  1. Re: jak sprawdzałyscie opiekunki?

    Ja też się denrwuję…..to chyba normalene u każdej kochającej matki….ja jak już pewnie wiesz włączyłam kamerę…..za radą koleżanek……i….podobnie jak i one zwolniłam nianię….teraz mamy nową…….
    Często wracałam się do domu lub niespdziewanie przykeżdżałam wcześniej np. innym samochodem lub swoim, ale od innej strony bloku…….pdsłuchiwałam na klatce…..prosiłam sąsiadki, żeby słyszały czy Mały nie płacze…..itp……..więcej grzechów już nie pamiętam, za wszystkie sredecznie żałuję….hi,hi…….od biedy możesz zostawić dyktafon….i wtedy się przekonasz jak niania zajmuje się Synkiem……..uwierz mi, że warto to zrobić…..moja poprzednia niania też wyglądała na cudowną…..i Karol ją lubił…….

    Julka i 14 miesięczny Karolek

    • Re: jak sprawdzałyscie opiekunki?

      hihi ja też podsłuchiwałam na klatce 🙂

      Kaśka z Natusią (prawie półtoraroczną 🙂

      • Re: jak sprawdzałyscie opiekunki?

        a co robila Twoja “stara” niania? co sie nagralo?

        • Re: jak sprawdzałyscie opiekunki?

          Myślę, że to normalna reakcja, ja też tak miałam ale ja chyba byłam zazdrosna że to nie ja się nim opiekuję. jednak z drugiej strony rola matki siedzącej z dzieckiem długi czas mi nie odpowiada więc poszłam do pracy i mam nianię. teraz kiedy widzę że szymek jest radosny, zadbany i nauczył się wile rzeczy jestem jej wdzięczna. Gdyby twojemu synkowi było źle myślę że dawał by ci sygnałynp. byłby nerwowy lub po prostu inny. Wyluzuj się i ciesz się każdą chwilą spędzoną z synkiem.

          Sabka (4.02.2004 r.) i Szymonek ur. 24.10.2002 r.

          Znasz odpowiedź na pytanie: jak sprawdzałyscie opiekunki?

          Dodaj komentarz

          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
          Logo