Jakie witaminy, ziółka itp. brać ?

Witajcie 🙂
Jestem tutaj nowa i nie mam szans Was nadrobić. Starałam się wyszukać w postach co by mi się przydało ale nie ma szans żebym to znalazła, bo jest ich na dużo.
Od ponad pół roku staramy się z mężem o dziecko i nam się nie udaje
Postanowiliśmy sobie jakoś pomóc witaminami albo ziołami tylko nie wiemy co byłoby najlepsze.
Ja myślałam sobie kupić wiesiołek, castagnus i folik a mężowi promen albo androvit. Ale już się całkeim w tym pogubiłam. Słyszałam, że ważna jest też wit. E.
Proszę doradźcie mi coś bo już naprawdę nie wiem :Zamotany:

Myślę też czy jedzenie ma na płodność duży wpływ. Podobno nie powinno się jeść białego pieczywa i pić mleka ale ile w tym prawdy
Aha a kawa??

32 odpowiedzi na pytanie: Jakie witaminy, ziółka itp. brać ?

  1. Witaj Misinka,
    Ja dawalam mezowi maca w pierwszej ciazy i chyba pomoglo nam wtedy 🙂 Oprocz tego daje mu teraz folic multiwitaminy ja tez biore folic, witaminki i pije siemie lniane na sluz. Bralam wiesiolek bardzo pomagal na sluz ale mialam cala twarz wysypana wiec zrezygnowalam. Moze dziewczynki cos wiecej podpowiedza sama chetnie poczytam.
    Pozdrawiam Misinka

    • Misinka a robiliście już jakieś badania?

      Maca, androvit albo salfazin, folik, wit. C – to dla mężczyzn.

      • nadii badań jeszcze nie robiliśmy, bo jakoś boję się iść

        • Zamieszczone przez misinka
          nadii badań jeszcze nie robiliśmy, bo jakoś boję się iść

          Lekarze twierdzą, że dopiero po roku nieudanych starań powinno się zacząć szukać przyczyny, także jeszcze kilka m-cy przed Wami. Z drugiej strony ja byłam w gorącej wodzie kąpana i wysłałam W. na badanie nasienia na samym początku starań, bo miałam przeczucie, że będzie coś nie tak. No ja ewidentnie z tych co to nie lubią sobie pluć w brodę, że za dużo czasu zmarnowały :D.

          • Evika5 a to siemię lniane to w jakiej postaci pijesz??

            nadii ja niestety jestem z takich co wolą nie widzieć

            • Ja je pije pierwszy cykl bo wyczytlalam ze polepsza sluz no i przynajmniej nie szkodzi tak ja wiesiolek mozna tylko do owulki pic. Ja miele 2 lyzki stolowe w mlynku i gotuje na 2 szkl. wody jak sie zagotuje to pije 1 szkl a wieczorem reszte. W smaku nie jest to az tak straszne 🙂

              • Siemię lniane możesz kupić już od razu mielone. Zalewa się je wrzącą wodą i po kilku minutach jest już gotowe. Łatwe w użyciu, a smak siemienia ja wprost uwielbiam :D.

                • Dziękuje dziewczynki za wiadomość o tym siemieniu. Dobrze, że nie kupiłam tego wiesiołka, bo ja i tak mam lekkie problemy z trądzikiem i nie chcę mysleć co byłoby po nim.
                  U nas teraz wielkie staranka a jesli nic z tego nie wyjdzie, to od następnego cyklu kupię siemie 🙂

                  • Zamieszczone przez misinka
                    Dziękuje dziewczynki za wiadomość o tym siemieniu. Dobrze, że nie kupiłam tego wiesiołka, bo ja i tak mam lekkie problemy z trądzikiem i nie chcę mysleć co byłoby po nim.
                    U nas teraz wielkie staranka a jesli nic z tego nie wyjdzie, to od następnego cyklu kupię siemie 🙂

                    se

                    Ja biorę wiesiołek ale tylko do owulacji i pije siemie lniane. dodatkowo biorę folik i witaminę A+E i Castagnus.
                    A mój mąz też bierze folik i selen +E Podobno pomagają. ale słyszłąm też że cynk jest ważny.

                    • dziunia800 też słyszałam, że cynk jest potrzebny i witamina C. Ja słyszałam, że dobry jet Promen ale drogi.

                      • Zamieszczone przez misinka
                        dziunia800 też słyszałam, że cynk jest potrzebny i witamina C. Ja słyszałam, że dobry jet Promen ale drogi.

                        Wiesz ja jestem zdesperowana i niczego nie pragnę tak bardzo jak dzidziusia wiec jestem w stanie kupic najdroższy lek byleby tylko pomógł.
                        Ale na razie bierzemy te co kupiłam jak nie pomogą to zmienie zestaw.

                        pozdrawiam cieplutko

                        • Zamieszczone przez dziunia800
                          se

                          Ja biorę wiesiołek ale tylko do owulacji i pije siemie lniane. dodatkowo biorę folik i witaminę A+E i Castagnus.
                          A mój mąz też bierze folik i selen +E Podobno pomagają. ale słyszłąm też że cynk jest ważny.

                          mi gin polecil salfazin – preparat cynkowy
                          kazal dawac mezowi codziennie i samej brac co drugi dzien

                          • Mi coś suwaczek źle wyliczył, bo dziś mnie strasznie w lewym boku kłuje. Mąż ma nocke ale zdażylismy zrobić co trzeba

                            moni_ka dziękuję za radę też o tym słyszałam, jak narazie bierzemy razem folik a od następnego cyklu coś wiecej wymyślimy 🙂

                            • Ziółka na ciążę 🙂

                              Zamieszczone przez misinka
                              (…)Proszę doradźcie mi coś bo już naprawdę nie wiem :Zamotany:

                              Myślę też czy jedzenie ma na płodność duży wpływ. Podobno nie powinno się jeść białego pieczywa i pić mleka ale ile w tym prawdy
                              Aha a kawa??

                              Witaj,

                              o tym białym pieczywie i mleku, to powiem Ci, że mnie zaskoczyłaś, ale w temacie: przeklejam mój post, który napisam dawno, dawno temu, ale na aktualności nie stracił 😮

                              Poniżej wklejam listę ziółek, które kupiłam i stosowałam w intensywnym etapie starania się.
                              W moim przypadku pomogły

                              Ziółka regulują organizm, wzmacniają płodność bądź przygotowują środowisko dla lepszego zagnieżdżenia jajeczka

                              1. Herbatka z czerwonej koniczyny (do dostania w zielarniach)
                              2. Herbatka z liści malin, też z zielarń. Tu uwaga na propozycje ze sklepów; najczęściej mają one w swoim składzie Hibiscusa (vel. liść malwy afrykańskiej). Hibiscus zaś jest starym, stosowanym jeszcze wśród Indian środkiem wczesnporonnym 3.
                              3. Herbatka z liści pokrzywy – do dostania w każdej aptece i supermarkecie. Poprawia jakość krwi, wzmacnia jej krzepliwość, ułatwia zagnieżdżanie się płodu. Ponadto świetnie wpływa na nerki
                              Podobne działanie na jakość krwi ma również wywar z nagietka (dla mnie zbyt gorzki)
                              4. Wiesiołek – wiadomo – poprawia jakość śluzu, choć efekty do zaobserwowania po pierwszym trymestrze. Stosujemy do owulacji.
                              5. Ziółka do popijania: niepokalanek mnisi; ma skuteczne działanie “proowulacyjne”
                              6. Do popijania ponadto ziółka Lucerny, Lubczyku (do tego afrodyzjak) i Welariany
                              7. Z witaminek: Selen i wit. “E” tzw. witamina płodności.

                              dla przyszłego tatusia
                              Przede wszystkim pestki dyni zawierają duuuużo cynku, a ten poprawia kondycję “chłopaków”

                              Może się komuś ta lista przyda.

                              Pozdrawiam i trzymam kciuki!

                              Jaśminka

                              • Jaśminka strasznie dziękuję, na pewno skorzystam z Twoich rad
                                Dbaj tam o siebie i maleństwo 🙂

                                • Mogę dadać do postu Jaśminki że także można brać femifertil, który zawiera właśnie te składniki.
                                  Też szukałam różnych naturalnych leków i moja gin dała mi próbkę ten femifertil. Szczególnie że niektóre z ziół, jak pisze Jaśminka, moją nieprzyjemny smak, dlatego wolę brać je w formie kapsułek.;)

                                  • Polecam szczególnie dużo zielonej herbaty oraz koniczynę łąkową.

                                    • Kupiłam dzisiaj dla sibie siemie lniane mielone i Castagnus a dla męża Salfazin i jeszcze muszę iść po selen, bo nie było…
                                      Ciekawe czy coś pomoże…

                                      Dziewczynki a jak pijecie to siemie?? Ile dajecie na szklankę wody i ile razy dziennie?

                                      • Ja od 1 dc do owu piję po 2,3 razy dziennie, jedną łyżkę zalewam 3/4 szklanki wody. Potem piję już tylko 1 raz dziennie. Do owu biorę też wiesiołek.

                                        • Dziewczyny, a może któras z Was brała Prenatal, przed zaciążeniem oczywiście. I który lepszy classic czy complex?

                                          Znasz odpowiedź na pytanie: Jakie witaminy, ziółka itp. brać ?

                                          Dodaj komentarz

                                          Mozarella w ciąży

                                          Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji.

                                          Czytaj dalej →

                                          Ile kosztuje żłobek?

                                          Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko...

                                          Czytaj dalej →

                                          Dziewczyny po cc – dreny

                                          Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała...

                                          Czytaj dalej →

                                          Meskie imie miedzynarodowe.

                                          Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to...

                                          Czytaj dalej →

                                          Wielotorbielowatość nerek

                                          W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać...

                                          Czytaj dalej →

                                          Ruchome kolano

                                          Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche...

                                          Czytaj dalej →
                                          Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
                                          Logo
                                          Enable registration in settings - general