jakimi będziemy teściowymi…

tak sobie ostatnio pomyślałam…
Moja mam ciągle do mnie – a wyobrażasz sobie Dominikę z kucykami, albo z plecakiem idącą do szkoły, albo w ogóle chodzącą, albo ze wszystkimi ząbkami??? itd.itp…
a ja w związku z tym poszłam myślami dalej i się zastanowiłam jak kiedyś przyprowadzi chłopa do domu…i oświadczy mi, że chce za niego wyjść…
Zdaje mi się, ze jestem ogólnie bardzo pozytywnie nastawiona do ludzi, staram się nie oceniać ich na pierwszy rzut oka (choć nie zawsze to mi wychodzi…), i tak sobie myślę, czy będę takim zrzedliwym babsztylem, o którym mój przyszły będzie pisał w necie, że chyba zabije teściową itd… tak jak to na naszym forum się czasami zdarza??? Jezuuuuuu – nie chcę !!!

Ale mnie dopadło – moje dziecko ma dopiero niecałe 7 miesięcy,a ja już o jakich ślubach myślę !!!

Ola i Dominika ur. 8.12.2002 r.

25 odpowiedzi na pytanie: jakimi będziemy teściowymi…

Dodane ponad rok temu,

Re: jakimi będziemy teściowymi…

dobrze, że mamy córki 🙂 o wiele łatwiej jest być teściową faceta niż kobiety

Kaśka z Natusią (15 miesięcy 🙂

kajak Dodane ponad rok temu,

Re: jakimi będziemy teściowymi…

Ja mysle ze bede straszna. Czepiam sie, szukam dziury w calym, jestem drobiazgowa. I pewnie ziec zalozy cala strone o mnie. hihi :-))) chociaz NAPRAWDE mam tez i zalety ::-)))

Marta i Kubuś ur. 27.11.02

lea Dodane ponad rok temu,

Re: jakimi będziemy teściowymi…

No nie wiem… hihihi wiele zależy od osoby.. mój mąz jest troche szalony i na pewno łatwiej jest mojej tesciowej pogodzic sie z moją osoba niz mojej mamie było patrzec na to, ze biore sobie młodszego chłopaka bez pracy… a dla mojej tesciowej (ktora jak juz pisalam gdzies – widzialam raz w zyciu) jestem mimo wszystko stabilizacja dla jej syna i to ona mnie przed nim ostrzegała!

Ale zobaczyc kolejnych chłopaków córki to jedno, a byc potem tesciową po slubie to drugie… ja się boję bardziej tego etapu zakochiwań, podchodów.. strach o to, jak dziecko ułozy sobie życie.. a potem to juz wystarczy po prostu być człowiekiem…

tyle ze mój syn ciągle splata tak rączki i starsze pokolenia w mojej rodzinie orzekły, ze bedzie księdzem…. wiec nie byłabym teściową hihihi
ale najpierw muszą pozwolic mi go ochrzcic haha

Dodane ponad rok temu,

Re: jakimi będziemy teściowymi…

NO TAK… podchody, przyprowadzanie do domu przedziwnych osobników… o matko !!!!

Kaśka z Natusią (15 miesięcy 🙂

Dodane ponad rok temu,

Re: jakimi będziemy teściowymi…

ja-powiem-krótko:
TRZYMAJCIE-ODE-MNIE-Z-DALA-SWOJE-CÓRKI

Bruni i Filipek

Dodane ponad rok temu,

Re: jakimi będziemy teściowymi…

ja to o siebie jako tesiowa mniej sie martwie, niz o mojego meza jako tescia……..:-)) jeszcze przed urodzeniem Niny powiedzial (cytuje): “…… Ale jak podrosnie i jakiegos “flusia” przyprowadzi, to od razu Ci mowie, ze ja przyjacielski na pewno nie bede!”:-)))

guciak i Ninka ur. 27.04.2003

Dodane ponad rok temu,

Re: jakimi będziemy teściowymi…

HIHIHI super!

Kaśka z Natusią (15 miesięcy 🙂

lea Dodane ponad rok temu,

Re: jakimi będziemy teściowymi…

Mój mąz nie jest tak dalekowzroczny… na razie mierzy syna swoją miarą i uważa chyba, ze to fajnie jak sie chłopak wyszaleje itd… i że bedzie przystojny i ze dobrze by było gdyby mu zostaly te niebieskie oczy bo laski beda na to leciały…

ale juz to widze jak zobaczy synka z dziewczyną… hahaha ciekawe czy bedzie taki mądry
mam nadzieje ze nie…

Dodane ponad rok temu,

Re: jakimi będziemy teściowymi…

:-))) co do oczu, to moj Robert ciagle sie mnie pyta, czy Ninie zostana takie duze czarne oczka z firankami, czy sie zmienia……..:-)) Pewnie tez ma nadzieje, ze bedzie laseczka i mimo wszystko -bedzie miala powodzenie…:-)))

guciak i Ninka ur. 27.04.2003

olasz Dodane ponad rok temu,

Re: jakimi będziemy teściowymi…

całowanie sie na klatce… spotykanie sie w domu po kryjomu jak tylko starzy opuszczą chałupę… – nie !!! – jednak sobie nie wyobrażam nawet jej z kucykami…

Ola i Dominika ur. 8.12.2002 r.

lea Dodane ponad rok temu,

Re: jakimi będziemy teściowymi…

nie wychodz z domu hihi

Dodane ponad rok temu,

Re: jakimi będziemy teściowymi…

Ola!!!! Litości!!!!!!!!!!!!!! Buuuu zobaczysz jak to zleci. Będziemy pisać na forum i dzielić się problemami wychowawczymi. Nowy kącik trzeba będzie stworzyć :-))))

Kaśka z Natusią (15 miesięcy 🙂

emalka Dodane ponad rok temu,

Re: jakimi będziemy teściowymi…

Ja to nie wiem jak będzie ze mną, ale mój mąż powiedział (cytując brusa willisa) – ZABIJĘ PIERWSZEGO I MAM NADZIEJĘ, ŻE WIEŚĆ SIĘ ROZNIESIE…! hihi
pozdrawiamy
emalka i Zuzka, ur. 21.04.03

olasz Dodane ponad rok temu,

Re: jakimi będziemy teściowymi…

ale to jest jedno z moich ulubionych zajęć 🙂

Ola i Dominika ur. 8.12.2002 r.

olasz Dodane ponad rok temu,

Re: jakimi będziemy teściowymi…

a swoją drogą, to ciekawe, czy np. za 15 lat będziemy dalej zaglądać na forum, o ile oczywiście będzie jeszcze istniało…

Ola i Dominika ur. 8.12.2002 r.

Dodane ponad rok temu,

Re: jakimi będziemy teściowymi…

hihi jak się zrzucimy na serwer to tak ;-)))

Kaśka z Natusią (15 miesięcy 🙂

kajak Dodane ponad rok temu,

Re: jakimi będziemy teściowymi…

Moj mowil to samo przed porodem, dobrze ze sie syn urodzil. Ale w innym przypadku jestem pewna ze stalby z wiatrowka na balkonie :-))

Marta i Kubuś ur. 27.11.02

kajak Dodane ponad rok temu,

Re: jakimi będziemy teściowymi…

A ja nie potrafie sbie wyobrazic mojego syna doroslego, ba – nawet 10-cio letniego nie potrafie. To sie nazywa brak wyobrazni!

Marta i Kubuś ur. 27.11.02

Dodane ponad rok temu,

Re: jakimi będziemy teściowymi…

:-))) z ta wiatrowka to wlasciwie jeszcze nic straconego…….:-)) Pzdr!

guciak i Ninka ur. 27.04.2003

kajak Dodane ponad rok temu,

Re: jakimi będziemy teściowymi…

Tylko ze to ja ja bede trzymac w rece :-)))

Marta i Kubuś ur. 27.11.02

Znasz odpowiedź na pytanie: jakimi będziemy teściowymi…

Dodaj komentarz

Tematy, których nie znalazłam w forum
Zwolnienie na opiekę
Witam wszystkich! To mój debiut na tym forum. Do tej pory tylko czytałam Wasze wypowiedzi. Jestem w 34 tygodniu ciąży bliźniaczej i jeśli maleństwa się nie pospieszą to na początku sierpnia
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Dzis jest lepiej bo...
...bo jesteś Ty - jak zaśpiewałby K. Krawczyk CZYLI WY! Dziękuję wszystkim kochanym forumowiczkom... Naforum katolickie już nie wejdę, teraz mam znowu przez to problemy z wiarą bo mi się pewne rzeczy w
Czytaj dalej